Opinie o Kolory Pustynnych Miast

5.1/6 (214 opinie)

5.1/6
214 opinie
Intensywność programu
4.9
Pilot
4.9
Program wycieczki
5.4
Transport
5.0
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.6
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 4.0/6

    Zobaczyć Indie i....

    Wycieczka zorganizowana poprawnie. Dodatkowe atrakcje w postaci jazdy na wielbłądach i słoniach - wspaniałe. Niestety, autokar urągał wszelkim normom przyjętym w cywilizowanym świecie, ale wg p. pilotki: takie są Indie. Warto naprawdę jechać, żeby zobaczyć zupełnie inny świat.

    Krystyna, Pruszków - 29.06.2014

    13/14 uznało opinię za pomocną

  • 4.0/6

    Mam nadzieję, że autor cytowanych słów się nie obrazi;-) Oj, słusznie mówi się, że Indie to subkontynent, a Japonia to nie Azja. Kipling ze mnie żaden, więc nie będę unosił się nad pięknem Indii. O indyjskim rokoko też nie będę snuł wątku, szczególnie że dowiedziałem się, że empirycznie je poznałem, dopiero z Wikipedii po powrocie. Ograniczę się do lakonicznych sformułowań: niezwykle piękna i atrakcyjna, i jak zwykle profesjonalnie zorganizowana przez Rainbow Impreza (niezapomniany przejazd rikszami przez zaułki Delhi, wielkie „statki pustyni” przy których północnoafrykańskie dromadery są cielakami, biwak na pustyni (nam średnio się udał – nawet w zimie deszcz nam padał w nocy), jeep safari z wsiami potiomkinowskimi ludu Bisznoi i antylopami w tle, przejażdżka potężnym słoniem, majestatyczne forty, przejmujące mauzolea, olbrzymie meczety i niepokojące hinduistyczne świątynie, zachwycający dżinijski Ranakpur (kto czytał Brucknera, pewnie jak i ja nie zechciałby odwiedzić budynków poza głównym kompleksem, choćby mu za to płacono), futurystyczne na swoje czasy obserwatorium Jantar Mantar, niesamowity folklor i pełne spektrum cywilizacyjne: od skrajnej biedy do rozpasanego bogactwa, ba, anteny satelitarne nad płachtami slamsów – ktoś z naszych zajrzał i rzeczywiście działała tam tv itd). Ba, no i możliwość zapewnienia sobie szczęścia na całe życie, kiedy w Karni Mata zobaczy się albinosa. My widzieliśmy aż dwa egzemplarze: małego szczurka przy karmieniu i dorosłego osobnika, którego pokazał nam życzliwy Hindus z obsługi świątymi. No i jeszcze robiłem tam za gwiazdę – mundurowy poprosił mnie o pozowanie do selfi... O tym, że na same zdjęcia poszło mi 40 GB, a w kamerze żona miała kartę 64 GB nie wspomnę. Cieniem rzucił się tylko jeden aspekt, ale jakże istotny: pilot. No tak, czy owak, jeśli traficie Państwo na Pana Borysa L. nie spodziewajcie się, że dowiecie się czegoś na temat: postaci Sanjay'a Ghandi i jego pomysłów na reformy, pundytów, czy bogini Bogiri Mahalakshmi i kasty Crimów. „Ważne jest to, co się zobaczy, a nie to co się usłyszy” i tego trzymał się konsekwentnie. Lepszym źródłem wiedzy jest chociażby Szklarski „Tomek na tropach Yeti” czy Pascal Bruckner „Pariasi”. Jejku, zapomniałbym napisać o sprawie najważniejszej: LUDZIE – niechaj Opatrzność ześle na nas choćby połowę tej radości istnienia, bezinteresowności i zwykłej życzliwości, bo nie odważę się wspomnieć już o katechetycznej miłości bliźniego, którą mają w sobie Hindusi! Odniosłem trochę wrażenie, że brodząc w brudzie, pyle i kurzu Indii oraz lawirując pomiędzy świętym opałem na bieżąco hojnie rozdawanym przez lokalne świętości, zrzuciłem z siebie trochę zbędnych polskich emocji. Podziwiam Hindusów i jednocześnie rozumiem, co powodowało Sanjay'em Ghandi. Rozumiem już też, dlaczego przy swym całokształcie potrafią być czwartą potęgą militarną świata z arsenałem jądrowym bezpiecznie składowanym.

    Kasia i ja - 24.02.2018  | Termin pobytu: luty 2018

    82/86 uznało opinię za pomocną

  • 4.0/6

    Paweł

    Wycieczka atrakcyjna godna polecenia pilot bardzo dobry, hotele w miarę dobre z małymi wyjątkami w których nie można było używać WC i prysznica z uwagi na zalewanie pomieszczenia

    PAWEL, Zielonka - 06.01.2020

    7/9 uznało opinię za pomocną

  • 4.0/6

    Kolory pustynnych miast -- objazd termin 1. 12. -- 15. 12. 2023

    Intensywność programu wynikała ze złej organizacji i małej znajomości warunków w jakich się znajdowaliśmy. Dotyczyło to przede wszystkim poruszania się po zatłoczonych ulicach. Dużo czasu traciliśmy w przydrożnych sklepikach i w restauracjach na lunch, dlatego zwiedzane obiekty odbywały się w szybkim tempie. W Delhi nie zobaczyliśmy budynków rządowych i Domu Prezydenckiego tylko Parlament Indyjski z okien autokaru. Wiedza pani pilot Ewa oraz lokalnego przewodnika na temat zwiedzanych obiektów była bardzo mała. Dwie godziny spędziliśmy w mieście na handlowej ulicy, pełnej pędzących samochodów, pozbawionej jakiegokolwiek miejsca żeby przysiąść, na której sklepiki niczym się od siebie nie różniły. To niby według p. pilot miały być prawdziwe Indie. Osobiście Indie są mi znane, jest to moja trzecia wycieczka do tego pięknego kraju i prawdziwe Indie można było pokazać w innym miejscu. Na pochwałę zasługuje kierowca, jeździł sprawnie i bezpiecznie oraz jego pomocnik, który utrzymywał autokar w należytej czystości. Ponadto jest to nasza 30-ta wycieczka z biurem Rainbow, a tę akurat zaliczam do średnio udanych.

    WANDA, POZNAŃ - 26.12.2023  | Termin pobytu: grudzień 2023

    17/17 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem