Opinie o Estelar Playa Manzanillo
Kategoria lokalna: 4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
7 dni w Cartagena
Marek Stanisław, Warszawa 20.01.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeogólnie jestem zadowolony , tego się spodziewałem zachwytu nie było rozczarowany też nie jestem
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w hotelu Estelar Playa Manzanillo
JUSTYNA, Warszawa 13.01.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel przyjemny, ale nie luksusowy, położony w ładnym zadbanym ogrodzie. Fajne baseny, szczególnie ten przeznaczony wyłącznie dla osób dorosłych. Pokoje duże, dość zużyte, z głośną i kiepsko działającą klimatyzacją. Łazienki słabe - małe, z nieprzyjemnym zapachem, zdecydowanie wymagające remontu. Jedzenie smaczne. Śniadania raczej skromne, na plus dobre owoce, na minus - brak jakichkolwiek warzyw (pomidor, ogórek, sałata etc.) Obiady i kolacje znacznie lepsze. Obsługa słabo mówiąca po angielsku. Plaża słaba - piasek i woda szare, na plaży łóżka plastikowe, bez materacy. Hotel położony na odludziu, ale dość blisko Cartageny. Przejazd hotelową taksówką w jedną stronę zajmował ok 20 minut, koszt ok 45-50 zł. Byliśmy na dwóch wycieczkach - w Parku Tayrona i w Bogocie. Pierwszą zdecydowanie odradzam. Przejazd w jedną stronę zajmuje ponad 4,5h, potem bieg 8 km w błocie przez las do plaży, na której spędzamy 30 min (!) następnie bieg 8 km przez las (z przerwą na lunch) do autobusu i powrót 4,5h do Cartageny... Absolutnie niewarte swojej ceny i poniesionego wysiłku. Mimo wszystko tydzień, który spędziliśmy w hotelu wspominamy dobrze. Hotel dzięki położeniu w urokliwym ogrodzie i na sporym terenie daje przestrzeń do relaksu i wypoczynku.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel w tropikalnym ogrodzie.
Małgorzata i Tomasz 23.12.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel zasługuje na mocne 3,5*. Położony w niedalekiej odległości od Cartageny w tropikalnym ogrodzie. Posiada dostęp do publicznej plaży, która jest przy hotelu. Na plaży piasek szarego koloru, woda jak i plaża nie oddają karaibskich klimatów. Pokoje: 3/5 | Obsługa: 3/5 | Lokalizacja: 2/5 Pokoje Pokoje dosyć stare. Brak zestawu do parzenia kawy i herbaty. Pokoje przejściowe wobec czego słychać sąsiadów za ścianą. Pokoje posiadają balkony. Atrakcje w pobliżu Plaża. Możliwość długich spacerów. Innych atrakcji nie zauważyłem. Do miasta można dostać się taksówką lub busem hotelowym który raz dziennie jeździ do Cartageny. Bezpieczeństwo W samym hotelu jest bezpiecznie. Poza hotelem nie ma innych atrakcji, więc po zmroku raczej wychodzenie nie jest zalecane. Jedzenie i napoje Restauracja główna w opcji all inclusive słaba. Śniadania monotonne. Mała ilość owoców oraz warzyw. Dobrą opcją w all inclusive jest możliwość korzystania z restauracji a'la Carte. Do wyboru była restauracja włoska oraz Stek House. Aby z nich skorzystać należy zeskanować kod QR przy recepcji i zarezerwować pobyt. Dwa bary. Bardzo dobre drinki i koktajle zarówno alkoholowe jak i bezalkoholowe. Duży wybór. Pomiędzy posiłkami dostępne przekąski w opcji all inclusive. Istotne informacje Na terenie hotelu znajdują się dwa baseny, w tym jeden tylko dla dorosłych, przy którym faktycznie można było wypocząć. Ogromnym minusem jest jedna toaleta na terenie kompleksu usytuowana przy głównym basenie. Brak miejsca aby wieczorem posiedzieć i porozmawiać. Główne zalety hotelu Przystępny cenowo
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poprawny hotel bez rewelacji
ADAM ANDRZEJ, 30.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeJak na Kolumbie i oferowane przez rainbow hotele to ten może być ale szału też nie ma- hotel raczej z lat 80, pokoje natomiast trzymaja standard 4* - nie ma sie czego doczepić. Wyżywienie smaczne, czysto podane, schludnie - codziennie dwa soki przecierane. Posiłki są smaczne ale monotonne, zazwyczaj na ciepło dwa rodzaje mięsa, makaron z sosem, warzywa, trochę deserów. Owoce tylko do śniadania - powtarzajace sie codziennie: melon, papaja, arbuz. Niby trzy restauracje ala carte w cenie, ciezko sie bylo jednak do nich dostać. Dobry bar i drinki, plaża też ok. Z opowieści jednak osób z samolotu: mieli gorzej lub podobny wybór wyżywienia na All. Nie spodziewaj sie standardu hoteli i wyzywienia jak na Dominikanie lub w Meksyku. Dobra baza wypadowa na wycieczki - można było odetchnąć w spokoju
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
gumis40@vp.pl
Alicja Agata, OPOLE 27.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeZdecydowanie nie polecam tego miejsca. Cena jest niewspółmierna do jakości świadczonych usług. Hotel na zdjęciach wygląda nowocześnie, w rzeczywistości jest stary i zaniedbany.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Permanentna hałaśliwość
Elżbieta 31.03.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuChciałam zobaczyć Cartagenę, o której sporo czytałam. Jednocześnie chciałam odpocząć, dlatego wykupiłam pobyt dwutygodniowy. Wprawdzie wybierając się na wycieczkę fakultatywną zobaczyłam historyczną Starówkę, ale nie pokazano nam pomnika słynnej Indianki, która jest dumą Cartageny. Podane nam informacje, to prosta rutyna. Był niedosyt. Natomiast wysłanie mnie do hotelu z pokojami łączonymi uważam za skandaliczne! Wiedząc, że będzie czekał na mnie taki pokój - nie wykupiłabym tej wycieczki. Dlatego jestem niezadowolona z pobytu. Zamówiony został przeze mnie pokój jednoosobowy (ze słoną dopłatą za pokój). Jednak nie spełniał standardu pokoju jednoosobowego, ponieważ miał drzwi do pokoju obok i pobyt gości w połączonym drzwiami pokoju był bardzo dokuczliwy. W trakcie mojego urlopu miałam cztery razy zmienianych sąsiadów, budzących mnie o różnych porach wczesno-rannych i nocnych. Kiedy zapytałam w recepcji o zmianę pokoju - bez dodatkowych drzwi, powiedziano mi, że wszystkie pokoje w budynku są łączone i mają takie same drzwi. Z tego tytułu nie odpoczęłam, wróciłam po 2 tygodniach zmęczona do Polski. W tych warunkach pobranie dopłaty ode mnie za jedynkę było nieuprawnione i tylko dziwię się niekompetencji, jak można było do takiego obiektu wysłać osobę, która przy zakupie imprezy zgłaszała, że chce wypocząć. Ponadto pełna dominacja hałaśliwej muzyki karaibskiej na terenie hotelu. Było siedem żródeł muzyki: I plaża, II plaża - nieco dalej od morza, bar , restauracja, duży basen, recepcja - częściowo na otwartym powietrzu, kawiarenka z tyłu tzw. cichego basenu. Jak zapytałam, dlaczego wszędzie musi być tak głośno, to powiedziano mi, że właściciel chce, aby wszędzie była muzyka. Niekiedy, w jednym miejscu nakładały się na siebie trzy typy muzyki. Nawet mały basen, który miał być jakoby cichy, owszem był nieco odizolowanym miejscem, ale łomot również tu docierał, kiedy były różne animacje przy dużym basenie. Ta sprawa również nie została prawidłowo rozpoznana przez biuro.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nic specjalnego
PAWEŁ, AGATA 29.05.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel, co tu ukrywać, kiepski. Jedzenie, prawie wydzielane. Plaża czarna na zdjęciach mocno rozjaśniona.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mogło być dobrze.
Henryk, Golasowice 22.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeJeżeli chodzi o hotel ( pokój , posiłki , położenie ) to można byłoby zaakceptować , gdyby nie rezydentka ? Ponieważ ze złamaną ręką żony musieliśmy czekać 3 godziny aż ta pani skończy reklamę wycieczek i zapisy na te wycieczki . Być może to nie wina rezydentki tylko polityka BP . " RAINBOW " najważniejsze biznes , a zdrowie uczestników to mniej ważna sprawa - niestety !
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szkoda czasu i pieniędzy, pobyt pełen rozczarowań.
Irena, Lublin 06.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel Estelar Playa Manzanillo nie spełnia standardów hotelu czterogwiazdkowego reklamowanego w ofercie Rainbow. Poczuliśmy się rozczarowani, gdyż prezentowane zdjęcia są nadmiernie retuszowane i nie oddają rzeczywistości miejsca. Cena jest przesadzona w stosunku do oferowanej jakości. Minibar w pokoju nie zawiera przekąsek i napojów. Pomieszczenia ogólnodostępne nie są wyposażone w klimatyzację. Pokoje są ze sobą połączone, przez to słychać nawet chrapanie i stękanie sąsiadów. Krótko mówiąc, to miejsce naprawdę nie jest godne polecenia. Według nich mają trzy restauracje, ale to ten sam obszar z połową płotu działowego, bez klimatu. Inną okropną rzeczą jest ogromna liczba dzikich psów i kotów w ośrodku, nawet w strefach gastronomicznych. Z naszego punktu widzenia jest niedopuszczalne, aby hotel na to pozwalał. Restauracje ala carte (La trattoria i Nativo), mogliby poprawić menu, rozszerzyć je bardziej, ponieważ opcje są bardzo ograniczone i szczerze mówiąc, nie było to nic wyjątkowego, podanie potraw pozostawiała wiele do życzenia. Główna restauracja jest samoobsługowa i oferuje niewielki wybór potraw. Widać, że wczorajszy makaron stał się dzisiejszą sałatką. Jeśli chodzi o owoce, to jadąc do Kolumbii spodziewaliśmy się owoców tropikalnych, natomiast panowały głównie arbuzy, melony i ananasy (2 razy były niedojrzałe brzoskwinie, granadille i jeden raz mango). Słodycze wyglądają lepiej niż smakują. Kolumbijska kawa serwowana na śniadaniu była ohydna. Alkohole kiepskiej jakości, nie ma dobrego wina ani szampana. Drinki podawane w papierowych kubkach. Recepcjoniści nie są przeszkoleni w zakresie obsługi obcokrajowców, nie starają się rozwiązać bieżących problemów gości hotelowych. Sprzątanie pokoi bardzo powierzchowne. Przy ostatnim sprzątaniu zostały zabrane ręczniki a nowych nikt nie przyniósł, oprócz tego nie było prześcieradła na jednym łóżku. Plaża hotelowa podzielona na dwie strefy. W jednej - znajdują się leżaki bez materaców dla zwykłych gości a w drugiej części (na którą nie ma wstępu zwykły gość) - są leżaki z materacem i prześcieradłem plus kelner serwujący drinki w szkle. Plaża niby sprzątana ale czas od czasu jeżdżą konie, które załatwiają się na plaży. Jeżeli ktoś spodziewa się lazurowego koloru morza, to niestety Cartagena nie słynie z takich plaż. Jeśli chodzi o rezydentkę, to Pani Agata, nie jest do załatwiania spraw trudnych, dopiero zaczyna pracę w zawodzie więc ze sprzedażą wycieczek sobie jakoś radzi, natomiast wyuczone formułki nie przekładają się na rozwiązanie problemów gości hotelowych. Ceny wycieczek fakultatywnych oferowanych przez Raindbow są bardzo drogie w porównaniu do ofert miejscowych biur. Radzimy skorzystać z biur na mieście (ok. 60% taniej), oni przynajmniej to doceniają i naprawdę są wdzięczni. Samolot ciasny ale da się wytrzymać, catering słaby. Lot powrotny teoretycznie miał być krótszy ale mieliśmy 2 godziny opóźniania więc wyszło na to samo. Z powrotem jednak był przyjemniejszy bo w czasie snu więc było łatwiej. Chcielibyśmy również wspomnieć o zabawie Sylwestrowej. Kupując ten hotel nikt z Rainbow nie mógł udzielić informacji na temat Sylwestra, więc nie mieliśmy możliwości dokupienia takiej imprezy. Dopiero na spotkaniu z rezydentką okazało się, że można dokupić imprezę za dodatkową opłatą, co do której ceny były rozbieżności w porównaniu do oferty hotelowej. W sumie z tego samego jedzenia korzystali wszyscy goście. Fajerwerki były super, występ zespołu natomiast dość przeciętny. Stosunek ceny do jakości wypada dość marnie, maksymalnie to jest warte 40% tego co zapłaciliśmy, czyli przepłaciliśmy i to sporo. Krótko mówiąc, nie rozważalibyśmy wyboru tego hotelu na waszym miejscu.