Opinie o Koniec świata początek wszystkiego
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pochwała na końcu świata,
KRZYSZTOF Szno, Szczytno 25.03.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram wycieczki ciekawy, dobrze zaaranżowany, w żadnym przypadku nie wiało nudą.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała podróż na koniec świata
Ewa 20.02.2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuWyjazd w terminie 02.02-17.02.2026. Wrazenia z odwiedzonych miejsc fenomenalne. Program dobrze ułożony. Realizowaliśmy "odwrocony" wariant tj. od Ushuaia "w gorę". Warto skorzytac ze wszystkich wycieczek fakultatywnych. Nam nie udalo sie jedynie odwiedzic pingwinow z uwagi na sztorm na Cieśninie. Ale to Patagonia - nieprzewidywalna w swej naturze :-). Naprawde tam wieje. Przydała sie odziez termiczna oraz ciepla kurtka i czapka. Przemieszczalismy sie busem - byl nowy i w dobrym stanie ale troche bylo ciasno dlatego też warto dobrze przemyslec rodzaj torby / plecaka podrecznego ktory sie zabiera na caly dzien do busa. Swietni byli kierowcy - Eduardo i Mateo - niezwykle uprzejmi, kulturalni i pomocni. Dobrze czuli klimat grupy - i chec robienia wielu zdjec :-) Z poswieceniem osobistym pomogli nam przyjrzec sie z bliska pancernikowi :-) Fajną opcja byl rejs do Urugwaju (Colonia del Sacramento) w ostatnim dniu pobytu (jesli ktos nie chcial zostac w Buenos). Zakwaterowanie bylo w hotelach lub hostelach. Wszedzie bylo czysto, jedynie stare silikony w niektorych lazienkach psuly efekt, byly reczniki i suszarki do wlosow (poza jedym miejscem gdzie suszarka byla dostepna z recepcji). Noclegi w miare w dobrych lokalizacjach w stosunku do centrum miasteczek. Tylko jeden hotel byl naprawde slaby - maly, ciasny, kiepska lazienka. Reszta w standardzie ok lub naprawde w porzadku. Sniadania niezbyt urozmaicone. Ale zazwyczaj byly owoce. Bardzo rzadko warzywa (pomidory). Co do pani pilotki to "technicznie" wywiazala sie z zadania. Manewrowala rozwiązaniami aby zrealizowac zalozenia programu. Przekazywala informacje co do miejsc i odwiedzanych rejonow. Dowiozla grupe z punktu A do Z. Minimum zrobila. Pozostawialy jednak wiele do zyczenia jej nieprzyjemne a wrecz agresywne slownie reakcje, gdy ktos nie spelnil polecenia, podniesiony glos wobec niektorych uczestnikow czy ostre ucinanie pytan gdy byly dla niej nie w porę. Jeszcze dobrze nie poznalismy sie po przylocie w drodze z lotniska do hotelu a juz zostalismy ostro postraszeni konsekwencjami spozniania sie. Punktualnosc jest wazna ale i forma przekazania komunikatu rowniez. Pani pilotka powolywala sie na argument wzajemnego "szacunku" jednakze w swoim stylu komunikacji go wielokrotnie nie prezentowala. Wyjazd zaczal sie w napieciu, w miare jego przebiegu obserwowalo sie falowanie humoru i emocji by pod koniec doswiadczyc cierpliwosci i słodyczy. Ten aspekt rzucil sie cieniem na ogolne wrazenia z podrozy z tym biurem ale nie odebral radosci i zachwytu z odwiedzanych miejsc. Program i ta wycieczkę polecam, jednakze z innym pilotem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
jaki tytuł?
Asia z mężem, Warszawa 12.05.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeImpreza bardzo ciekawa .Mieliśmy to szczęście ,że naszym pilotem była Pani Agnieszka Ciećwirrz .Wspaniała z ogromna wiedzą, doświadczeniem i kulturą osobistą.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To trzeba zobaczyc!
Dorota 28.01.2016 | Termin pobytu: kwiecień 2016 | Tagi: 46-55 lat, samemuwycieczka "na koniec swiata" jest dla tych, ktorzy juz duzo widzieli i jada w tym kierunku naprawde zmotywowani. Wtedy nie odczuwa sie zadnych uciazliwosci podrozy, a trzeba uczciwie stwierdzic ze sa: przejazdy busem sa autentycznie dlugie, zalezne od pogody i nieprzewidywalnych okolicznosci. Mojej grupie doskonale dopisala pogoda (11-24.01.16), bylo slonecznie, wiatr umiarkowany, a niewielki deszcz tylko na koniec w Ushuaia. Temperatury 10-20 stopni, a wiec udalo sie nie zaznac zimna. Warunkinhotelowe dobre, absolutnie wystarczajace. Piekno przyrody jest niebywale - warto skorzystac z programu fakultatywnego pozwalajacego zobaczy 4 dodatkowe lodowce! Atmosfera " konca swiata" jest tak rozna od standardow europejskich, ze juz sam pobyt tam zmusza do refleksji i jest swietnym odpoczynkiem psychicznym. Na koniec - slowa uznania dla wspanialych argentynskich kierowcow i naszego pilota, pana Krzysztofa, pasjonata Ameryki Poludniowej. Jego opowiesci i anegdoty swietnie wpisywaly sie w nasza podroz i byly rownie cenne jak dodatkowe punkty programu ( poza planem) ktore udalo sie zrealizowac! Swietny wyjazd.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cuda Panie! Same CUDA!
Katarzyna, Szczecin 04.04.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeBajeczna przyroda, bezkresne obszary, spektakularne lodowce. I wiatr…, którego czasem też nie ma, ale wówczas wychodzą pumy…
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koniec swiata poczatek wszystkiego
MARTA MAŁGORZATA, --- 04.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuProgram piekny widoki super ale troszke za szybki ,pilotka bardzo miła z ogromna wiedzą.Standart hoteli powinien byc wyzszy ( nie wszystkich) .Ogolnie wycieczka bardzo fajna
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała Patagonia
Joanna, --- 05.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiSuper wycieczka, przepiękna natura. Oszałamiające widoki. Ciekawa trasa. Rewelacyjny pilot. Podroż, mimo pewnych niedogodności (długie przejazdy i lot) godna polecenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Magiczna Patagonia
Anna 24.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemuWycieczka z uwagi na krajobrazy odwiedzanych miejsc warta polecenia. Lodówce, górskie szczyty i Ziemia ognistą są niesamowite. Mi najbardziej podobała się chilijska cześć wycieczki. Z ważnych informacji: Z uwagi na długie przejazdy dużo czasu spędza się w autokarze. Hotele o zmiennym standardzie, raczej tym niższym, czasami nie było ogrzewania, czasami ciepłej wody. Śniadania skromne. Kolacja w zależności od rodzaju posiłku kosztuje 25-40 dolarów. Limit bagażu rejestrowanego na przelocie wewnętrznym to 15kg. Do Chile nie można wwozic świeżych nieprzetworzonych produktów żywnościowych, są dokładne kontrole na granicy. Brak wody mineralnej dla uczestników w autokarze, trzeba było kupować. Silne wiatry patagonskie, bardzo zmienna pogoda, ubieranie na cebulkę, peleryna przeciwdeszczowa. Wycieczka warta polecenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała przyroda Patagonii.
Artur Warszawa 25.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąOpinia o tej wycieczce jest zależna w dużej mierze od pogody na jaką się trafi. My mieliśmy dwa deszczowe dni,które dały się we znaki.Reszta wycieczki pozwalała cieszyć się widokami ,zwiedzać,robić setki zdjęć. Pilot dobrze znający odwiedzane kraje i trasę wycieczki.Uczestnicy byli zdyscyplinowani ,nie spóźniali się.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Argentyna i Chile - na końcu świata.
Ania, Kraków 18.12.2014 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąWycieczka bardzo ciekawa i udana, głównie dzięki doskonałej pracy pilota, Michaela Biskupskiego.