Opinie o Koniec świata początek wszystkiego
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koniec świata początek wszystkiego
Tams 08.01.2023 | Termin pobytu: listopad 2022 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWycieczka bardzo ciekawa, program interesujący, ale długie przejazdy, mogłyby być częstsze trekkingi na trasie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Argentyna i Chile - faktycznie na końcu świata
K 31.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiKoniec świata - to trzeba zobaczyć!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koniec świata początek wszystkiego
BEATA, JELENIA GÓRA 05.02.2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWspaniała wycieczka, moc wrażeń. Patagonia po stronie argentyńskiej z Fitz Royem, niezapomnianymi łamiącymi się i grzmiącymi lodowcami, bezkresem stepów i pięknymi biało -czarnymi kondorami unoszącymi się na błękitnym niebie. Po stronie chilijskiej jaskinie wodne i przede wszystkimTorres del Paine. Na koniec wrażeń z cudów natury Ziemia Ognista z pingwinami, lwami morskimi i wielorybami. Dla lubiących perełki architektury Buenos Aires, w rytmie tanga i smaku soczystych steków i win. Wielkie podziękowania dla pilota wycieczki - Łukasza, osoby niezmiernie empatycznej, odpowiedzialnej, profesjonalnej, z poczuciem humoru, zawsze chętnej do pomocy. Już na początku zjednoczył całą grupę, dzięki niemu mieliśmy dodatkowy trecking wokół Fitz Roya i dodatkowe spacery po Buenos Aires. Brawo Łukasz👍
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko na końcu świata
Grażyna, RYBNIK 24.11.2022 | Termin pobytu: listopad 2022 | Tagi: 56-65 lat, samemuwycieczka zorganizowana bardzo dobrze, ciekawy program, logistyka w porządku,. Widoki bajeczne, przerosły moje oczekiwania, zwłaszcza przy super pogodzie, podobno niespotykanej na tamtych terenach. Pilot - Przemek [Ciemek wg naszych kierowców] fajny, ogarniał wszystko. Towarzystwo bardzo sympatyczne, punktualne, dobrze zorganizowane, sami wytrawni podróżnicy. Znakomite polska przewodniczka-pani Iza-osoba z pasją. Kierowcy bardzo mili i pomocni. Busik trochę ciasny, ale daliśmy radę. Część dróg szutrowa, co spowalniało i tak bardzo długie przejazdy. Pokoje hotelowe różnej jakości, w części były suszarki, ale jak nie, można było pożyczyć w recepcji. W niektórych hotelach, zwłaszcza tym BA internet bardzo słaby. Informacja praktyczna- w Argentynie nie opłaca się płacić kartą, ani wymieniać w bankach-kurs często ponad dwukrotnie niższy od tego w kantorach. Nie trzeba też wymieniać dużo, bo w większości sklepów, poza centrum BA, można płacić dolarami, po bardzo dobrym kursie. W Chile, które jest dużo droższe można płacic kartą i kurs jest dobry. Do Chile nie można wwozić żadnej świeżej żywności.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne okoliczności przyrody
KATARZYNA, TOMASZOW MAZOWIECKI 25.11.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiWyjazd dla prawdziwych miłośników pięknej przyrody. Patagonia zachwyca pod każdym względem! Program wyjazdu napięty, z długimi przejazdami, ostatni odcinek do Ushuaia można by skrócić przelotem wewnętrznym i dłużej być na końcu Świata. Za krótko w Calafate - tu też o jeden dzień dłużej byłoby super. Można wtedy zobaczyć pozostałe lodowce, które są w zasięgu ręki. Fakultet zrobiony na szybko w zastępstwie Upsali nie powala. Świetni kierowcy, dlatego, drga, mimo że długa, nie była bardzo męcząca. Hotele nienajgorsze, zdarzyły się też 2 perełki - czytając wcześniejsze opinie myślała, ze będzie dużo gorzej. Pilot z dużą wiedzą, ale trochę chaotyczny, przeskakiwał z wątku na wątek. Jedyne, co mogę mu zarzucić, to brak umiejętności, albo chęci integrowania grupy. Pogoda nam dopisała, piękne widoki, pyszne jedzenie, świetna grupa - czego chcieć więcej:-) Gorąco polecam wyjazd na koniec świata, jeśli kochacie przyrodę to wycieczka dla Was!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koniec świata początek wszystkiego
Grażyna Janina, Wrocław 22.11.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka ciekawa ale dość wymagająca. Przewodniczka - Dorota O była bardzo pomocna i kompetentna. Kierowcy super jedynie niewygodny autobus - za mało miejsca, duża uciążliwość przy tak dlugiej jeździe. Ogolnie wycieczka b ciekawa
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pochwała na końcu świata,
KRZYSZTOF Szno, Szczytno 25.03.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram wycieczki ciekawy, dobrze zaaranżowany, w żadnym przypadku nie wiało nudą.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała podróż na koniec świata
Ewa 20.02.2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuWyjazd w terminie 02.02-17.02.2026. Wrazenia z odwiedzonych miejsc fenomenalne. Program dobrze ułożony. Realizowaliśmy "odwrocony" wariant tj. od Ushuaia "w gorę". Warto skorzytac ze wszystkich wycieczek fakultatywnych. Nam nie udalo sie jedynie odwiedzic pingwinow z uwagi na sztorm na Cieśninie. Ale to Patagonia - nieprzewidywalna w swej naturze :-). Naprawde tam wieje. Przydała sie odziez termiczna oraz ciepla kurtka i czapka. Przemieszczalismy sie busem - byl nowy i w dobrym stanie ale troche bylo ciasno dlatego też warto dobrze przemyslec rodzaj torby / plecaka podrecznego ktory sie zabiera na caly dzien do busa. Swietni byli kierowcy - Eduardo i Mateo - niezwykle uprzejmi, kulturalni i pomocni. Dobrze czuli klimat grupy - i chec robienia wielu zdjec :-) Z poswieceniem osobistym pomogli nam przyjrzec sie z bliska pancernikowi :-) Fajną opcja byl rejs do Urugwaju (Colonia del Sacramento) w ostatnim dniu pobytu (jesli ktos nie chcial zostac w Buenos). Zakwaterowanie bylo w hotelach lub hostelach. Wszedzie bylo czysto, jedynie stare silikony w niektorych lazienkach psuly efekt, byly reczniki i suszarki do wlosow (poza jedym miejscem gdzie suszarka byla dostepna z recepcji). Noclegi w miare w dobrych lokalizacjach w stosunku do centrum miasteczek. Tylko jeden hotel byl naprawde slaby - maly, ciasny, kiepska lazienka. Reszta w standardzie ok lub naprawde w porzadku. Sniadania niezbyt urozmaicone. Ale zazwyczaj byly owoce. Bardzo rzadko warzywa (pomidory). Co do pani pilotki to "technicznie" wywiazala sie z zadania. Manewrowala rozwiązaniami aby zrealizowac zalozenia programu. Przekazywala informacje co do miejsc i odwiedzanych rejonow. Dowiozla grupe z punktu A do Z. Minimum zrobila. Pozostawialy jednak wiele do zyczenia jej nieprzyjemne a wrecz agresywne slownie reakcje, gdy ktos nie spelnil polecenia, podniesiony glos wobec niektorych uczestnikow czy ostre ucinanie pytan gdy byly dla niej nie w porę. Jeszcze dobrze nie poznalismy sie po przylocie w drodze z lotniska do hotelu a juz zostalismy ostro postraszeni konsekwencjami spozniania sie. Punktualnosc jest wazna ale i forma przekazania komunikatu rowniez. Pani pilotka powolywala sie na argument wzajemnego "szacunku" jednakze w swoim stylu komunikacji go wielokrotnie nie prezentowala. Wyjazd zaczal sie w napieciu, w miare jego przebiegu obserwowalo sie falowanie humoru i emocji by pod koniec doswiadczyc cierpliwosci i słodyczy. Ten aspekt rzucil sie cieniem na ogolne wrazenia z podrozy z tym biurem ale nie odebral radosci i zachwytu z odwiedzanych miejsc. Program i ta wycieczkę polecam, jednakze z innym pilotem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
jaki tytuł?
Asia z mężem, Warszawa 12.05.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeImpreza bardzo ciekawa .Mieliśmy to szczęście ,że naszym pilotem była Pani Agnieszka Ciećwirrz .Wspaniała z ogromna wiedzą, doświadczeniem i kulturą osobistą.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To trzeba zobaczyc!
Dorota 28.01.2016 | Termin pobytu: kwiecień 2016 | Tagi: 46-55 lat, samemuwycieczka "na koniec swiata" jest dla tych, ktorzy juz duzo widzieli i jada w tym kierunku naprawde zmotywowani. Wtedy nie odczuwa sie zadnych uciazliwosci podrozy, a trzeba uczciwie stwierdzic ze sa: przejazdy busem sa autentycznie dlugie, zalezne od pogody i nieprzewidywalnych okolicznosci. Mojej grupie doskonale dopisala pogoda (11-24.01.16), bylo slonecznie, wiatr umiarkowany, a niewielki deszcz tylko na koniec w Ushuaia. Temperatury 10-20 stopni, a wiec udalo sie nie zaznac zimna. Warunkinhotelowe dobre, absolutnie wystarczajace. Piekno przyrody jest niebywale - warto skorzystac z programu fakultatywnego pozwalajacego zobaczy 4 dodatkowe lodowce! Atmosfera " konca swiata" jest tak rozna od standardow europejskich, ze juz sam pobyt tam zmusza do refleksji i jest swietnym odpoczynkiem psychicznym. Na koniec - slowa uznania dla wspanialych argentynskich kierowcow i naszego pilota, pana Krzysztofa, pasjonata Ameryki Poludniowej. Jego opowiesci i anegdoty swietnie wpisywaly sie w nasza podroz i byly rownie cenne jak dodatkowe punkty programu ( poza planem) ktore udalo sie zrealizowac! Swietny wyjazd.