Opinie o Koniec świata początek wszystkiego

5.4/6
(121 opinii)
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.5
Transport
5.0
Wyżywienie
4.0
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    598

    Szczesliwie swiat sie jeszcze nie skonczyl...

    Rafal Ryszard Wujek, Krakow 30.11.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    O turystycznych zaletach, widokach, parkach narodowych, gorach, lodowcach, o florze i o faunie napisano wiele cieplych, pochlebnych i ciekawych opinii, nie bede wiec powtarzal "oczywistych oczywistosci". Nalezy jednak pamietac, ze kiepska pogoda nie oznacza konca swiata... Lepiej sie na kiepska pogode przygotowac, i przezyc mile rozczarowanie, niz potezna frustracje, bo z powodu chmur nie zobaczylo sie Fitz Roy'a czy Paines... W tych czesciach Chile zachmurzenie wystepuje przez 345 dni w roku, a opady 325 dni, szansa na bezchmurne, blekitne niebo jest wiec statystycznie rzecz biorac mala, ale kazdemu zycze z calego serca.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    60

    Wspaniały czas i ludzie

    SZYMON 24.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Bardzo ciekawy program. Zróżnicowane krajobrazy i doznania kulinarne. Swietna organizacja, między innymi dzięki wspaniałej przewodniczce Kasi. Super dziewczyna! Ponadto mała i dobrze spasowana grupa. Jako, że lubię też miasta to ucieszyłem się, że był strajk obsługi naziemnej w Buenos Aires i był "dodatkowy", wolny dzień na to miasto. Miałem czas poznać miejsce nie ujęte w programie i zapoznać się z weteranem wojny o Falklandy / Malwiny.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    90

    ... początek wszystkiego? - dla nas tak!

    Mariusz 24.11.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Witam wszystkich, Argentyna/Chile w listopadzie - dziesięć dni temu wróciliśmy z żoną z tej super wyprawy. Ciężko jest pozbierać myśli kiedy mnóstwo pozytywnych wrażeń zderza się z ponurym listopadem i jego przypadłościami. Pierwsze co przychodzi na myśl to chęć szybkiego powrotu na ten kontynent, do pory roku zdecydowanie bardziej nam pasującej. Tam przecież flora dopiero budzi się do życia! Wieczorem przy szklaneczce Pisco z nostalgią zatapiamy się we własnych wspomnieniach i myślami jesteśmy w tych cudnych miejscach raz jeszcze... Uff, myślę, że oczekujecie jednak od nas konkretnych informacji więc zaczynamy: Łukasz - pilot i prawdziwy opiekun grupy - sympatyczny młody człowiek, znający język, bezpiecznie i taktownie poruszający się w realiach trudnego dla Argentyńczyków czasu. Wspaniale radzący sobie z grupą i jej zróżnicowanymi pomysłami na czas wolny :). Choć muszę przyznać że stanowiliśmy naprawdę rzadko spotykany na takich imprezach team i nie było choćby drobniutkiego incydentu. Duży zasób wiedzy o historii i teraźniejszości państw, regionu, poszczególnych miejsc na trasie objazdu. Na naszych oczach bez żadnych kompleksów Łukasz dopytywał tubylców, lokalnych przewodników o różne sprawy nie wstydząc się zdobywania informacji, którymi się natychmiast z nami dzielił, choćby one weryfikowały jego wypowiedź. Widziałem już przewodników bądź pilotów wycieczek, którzy woleli pleść bzdury niż weryfikować swoją wiedzę u mądrzejszych "lokalsów". Kierowcy - Dwaj sympatyczni, pomocni i pozytywnie nastawieni do wszystkiego panowie. Posiadający dużą wiedzę o swoim kraju, jego faunie, florze i co najważniejsze bardzo dobrze wykonujący swoje obowiązki zawodowcy. Wycieczka - no cóż - brak słów - trzeba tam po prostu być... Bezkres, widoki, hulający "Patagoński Wiatr", sympatyczne Guanako, dostojnie szybujące kondory, historia Ziemi sprzed milionów lat zapisana w jaskiniach, nieco tajemniczy i niedostępni jak Clint Eastwood gauchos i nasze mizerne próby dorównania im w jeździe konno :), lód w szklaneczce przypomina potęgę i piękno topniejących (niestety) lodowców, Ziemia Ognista z jej wspomnieniem odkrywców, którzy byli tu przed nami i nie mieli nic prócz nadziei i śmiałych planów. Całości pozytywnych wrażeń dopełniły przepyszne argentyńskie steki, empanadas, czerwone i białe wina, uśmiech i gościnność Argentyńczyków. Tyle słów a i tak za mało by opisać wrażenia z wyprawy na koniec świata. Życzymy Wam takich doznań jakie nam się przytrafiły - Mariola i Mariusz

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Piękna Patagonia

    DOROTA ZOFIA, OSTROWEK 07.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyjazd bardzo udany .Sprzyjało nam szczęście ,bo mimo że byliśmy ostatnią grupą w sezonie to mieliśmy bardzo ładną pogodę . Jak twierdziła nasza Przewodniczka Dorota nie poznalismy prawdziwej Patagonii bo prawie nie wiało. Jeśli chodzi o program wyjazdu to należy brać wszystkie fakultety , bez których wycieczka nie byłaby pełna. Trafilismy na wspaniałą przewodniczkę Dorotę , która opiekowała się nami jak dziećmi - rezerwowała restauracje , pomagała przy zamawianiu potraw i płaceniu. Dodatkowo proponowała "spacery " po okolicy , które trochę rozruszały nasze mięśnie i dostarczyły niezapomnianych wrażeń widokowych. Sugeruję zabranie składanych kijków trekingowych jeśli będziecie mieli szczęście trafić na Dorotę ;)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    TEsknie za tym krajem

    Anna, Brodnica 30.03.2017 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    natychmiast moge tam jechac jeszcze raz

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    25

    Wiało mocno, ale było pięknie

    Dariusz, Warszawa 04.01.2017 | Termin pobytu: listopad 2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Było super, naprawdę polecam. Było wprawdzie wietrznie i chłodno, ale nie prawie nie padało. Widoki i krajobrazy cudowne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wakacje pełne zachwytu

    Dorota, Poznań 07.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    To moja pierwsza wycieczka objazdowa w życiu i pierwsza z Rainbow. Moje główne obawy to intensywność, konieczność wczesnego wstawania i długie godziny w busie ( mały - trochę za mały, mało miejsca na nogi ! A jestem drobną osoba 164cm, współczuję wysokim Panom. Ale to właściwie jedyna uwaga) . Mimo długich przejazdów , nasz przewodnik Artur ( wulkan energii, dobry organizator , świetny "opowiadacz "!) tak organizował przerwy ma FOTY, kawkę itp , ze praktycznie nie zauważyliśmy jak minął przejazd ( często po drogach szutrowych). Program tak zorganizowany ( od Buenos Aires do Ushuaji) , ze każdy dzień i widoki wywoływały wzrost na " skali zachwytu" i gdy wydawałoby się , ze nie może być już piękniej znowu ukazywał się naszym oczom cudowny krajobraz. Czyste, krystaliczne powietrze, bezkresne stepy (przemierzane przez strusie i guanako , w otoczeniu przepięknych gór i jezior o barwie turkusu i błękitu). Zapierające dech w piersiach widoki szczytów Fitz ROY i Torres del Paine. I gdy wydawałoby sie , ze juz nic nie możne nas zaskoczyć- wpływamy na wody pod monumentalne ściany lodowców m.in. Spegazzizini, Perito Moreno . Dalej lwy morskie z latarnią na końcu swiata , pingwiny i wieloryby .... ( nie udalo sie zrealizować rejsu z wyjściem na wyspę pingwinów z powodów atmosferycznych- wiatr). Ponownie nasz Genialny Arturo zmienił tak rezerwacje , ze finalnie doplynelismy na wyspę pingwinów bez wychodzenia na ląd. Facet (przewodnik Artur) naprawdę kreatywny , któremu sie chce, widać , że kocha to co robi. Codziennie polecał super restauracje z przepysznymi rybami ( łosoś miejscowy - pucha, oczywiście steki- palce lizać ( chociaż generalnie ich nie jadam) Polecam. Polecam Polecam. To wycieczka dla tych, którzy kochają naturę.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Bezmiar wrażeń

    Ewa 19.11.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Przewodniczka i pilotka w jednej osobie, Dorota O. rewelacyjna. Kontaktowa, kompetentna, operatywna, z biegłą znajomością języka hiszpańskiego, dzięki czemu wszystkie punkty programu zostały zrealizowane bez zbędnego czekania w kolejkach. Sprawny transport i znakomici kierowcy to dodatkowy plus. Poza tym dobra pogoda dopełniła pozytywnych wrażeń w czasie długich przejazdów. Hotele skromne, ale wygodne

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    56

    Na końcu świata

    Jolanta, Kalisz 28.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wycieczka do Patagonii to wspinała propozycja dla wszystkich pragnących poznać uroki Ameryki Południowej. Podczas podróży poznamy zarówno te bardziej dostępne miejsca, jak i najbardziej odległe jej zakątki. Może uda mam się zatańczyć tango w Buenos Aires? Będziemy podziwiać lodowce z niewiarygodnie bliskiej odległości, a także niejednokrotnie zabraknie nam tchu podczas podziwiania zachwycających krajobrazów. Mimo tego, że Argentyna jest naprawdę dużym państwem, w trakcie objazdu będziemy mieli okazję zobaczyć znaczną jej część. Niesamowite Buenos Aires to zdecydowanie perełka programu. Z jednej strony piękne, kolorowe dzielnice z bogatym dorobkiem kulturowym, z drugiej jednak strony, niemniej ujmujące, postmodernistyczne budynki. Jednak największy atut programu stanowi bliskość natury. Podczas dwutygodniowego objazdu przemierzymy Patagonię od jej początku, aż po jej koniec – dotrzemy, zatem na sam „koniec świata”. Co chwila towarzyszyć nam będą zapierające dech w piersiach widoki na niespotykane nigdzie indziej formacje skalne, niewiarygodnie strzeliste góry, krystalicznie czyste jeziora czy też ogromne lodowce. Co więcej, przy odrobinie szczęścia, będziemy mogli dostrzec strusie, guanako, pancerniki, kormorany czy wieloryby – nam się udało. Niemniej ciekawe są patagońskie miasta, które zupełnie nie przypominają tych, które odwiedzimy w innych częściach Ameryki Południowej. Wycieczkę polecam zatem każdemu, zarówno tym, dla których jest to pierwsza wycieczka objazdowa, jak i tym, którzy widzieli już wiele. Zapewniam, że wyjazd do Argentyny to będzie prawdziwa uczta dla oka. Jeśli zatem szukacie idealnej wakacyjnej wycieczki, wyprawa do Patagonii będzie świetnym wyborem. Oprócz ciekawego zakątka świata mogłam nawiązać nowe, ciekawe znajomości. Wspólnie spędzaliśmy czas po powrocie do hotelu – zarówno na wspólnych rozmowach i dzieleniu się wrażeniami z minionego dnia, jak i na spacerach po okolicy, czy też na wspólnych wyjściach do kawiarni. Serdecznie pozdrawiam całą grupę i oczywiście pilota Łukasza.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    155

    Piękna wycieczka

    Grażyna, Poznań 08.04.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka bardzo dobrze zaplanowana. Nie było słabych punktów, każdy dzień przynosił nowe, wspaniałe wrażenia. Trzeba było przejechać dużo kilometrów, ale dzięki temu udało się zobaczyć wiele obrazów, zaryzykowałabym cudów natury. Autokar był wygodny, a czas w nim spędzony nie był stracony. Widok za oknem rekompensował ewentualne trudy. Wysiłku fizycznego nie było dużo, ale dzięki temu nie było zmęczenia, które mogłoby zmącić te dobre odczucia. Wycieczkę polecam szczególnie tym, których męczą już duże, zatłoczone miasta.