Opinie o Między niebem, ziemią a morzem (z przelotem do Dubrownika)
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany w pigułce
Kinga, Warszawa 09.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeCiekawa i intensywna wycieczka. Podczas tego objazdu można wiele zobaczyć, zwiedzić, poznać historię i kulturę kilku krajów. Pomimo wielu godzin w autokarze, setkach, a nawet tysiącach przejechanych km, zmęczenia, często niewyspania uważam, że było warto. Z czystym sumieniem mogę polecić ten wyjazd, ale osobom lubiących aktywną formę wypoczynku, ponieważ program bywa wyczerpujący, wbrew pozorom jazda autokarem może zmęczyć. Jeżeli chce się dużo zobaczyć w krótkim czasie to ten wyjazd jest idealny. Myślę, że nawet jazda autokarem była w pewnym sensie atrakcją, ponieważ widoki są obłędne.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
cudne widoki
Małgorzata 31.07.2016 | Termin pobytu: sierpień 2016 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąW lipcu 2016 roku wybrałam się ze swoją leciwą już Mamą ( 78 lat ) na wycieczkę po Bałkanach , wycieczka nie była bardzo forsowna , dużo czasu wolnego w ogladanych miastach , no i bardzo dużo czasu spędzonego w autokarze, hotele w których mieszkaliśmy w czasie objazdu dobre , niektóre bardzo dobre , najgorszy z hoteli chyba był w Sarajewie. Widoki które można podziwiać na Bałkanach zapierają dech w piersiach , miasteczka jak to miasteczka wszystkie podobne do siebie , wąskie malownicze uliczki , wygładzone , błyszczące chodniki .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany
Małgorzata, Tychy 17.10.2021 | Tagi: 36-45 lat, samemuBardzo interesująca wycieczka po Bałkanach. Piękne widoki i przewodnicy wraz pilotem wycieczki w interesujący sposób przekazują historie zwłaszcza jej trudne momenty.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany w pigułce
Simon, ------ 15.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePierwsze moje zetknięcie z Bałkanami i od razu tak mocne wrażenia. To była prawdziwa przygoda pełna niezwykłych widoków, historii i klimatu południa Europy. Dzięki pilotowi Markowi mogliśmy nie tylko podziwiać zabytki i piękno przyrody, ale też słuchać jego barwnych, niekończących się opowieści. Każde miejsce nabierało dzięki nim wyjątkowego charakteru, a anegdoty sprawiały, że cała wycieczka miała swój niepowtarzalny klimat. Jedyne minusy to wyżywienie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wojaże po Bałkanach
Karolina & Łukasz 02.08.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeycieczka niestety nie zaczęła się zbyt dobrze. Po pierwsze pomylone miejsce docelowe przy wylocie z Katowic. Na umowie mieliśmy, że lecimy do Dubrownika, dzień przed wyjazdem otrzymujemy informację, że do Podgoricy, a na lotnisku okazuje się, że jednak Dubrownik. Całe szczęście, że wyloty były w podobnych godzinach i udało się w ogóle wylecieć. Po przeczekaniu Ok 2 godz. w autokarze na resztę pasażerów z innego lotu ruszyliśmy w trasę do pierwszego hotelu. Docieramy do hotelu Laguna w miejscowości Gradac. Hotel mający swoje czasy świetności dawno za sobą, ale za to 100 m od pięknej plaży. Główny minus to brak klimatyzacji:/ Chorwacja, lipiec i mały pokoik bez klimatyzacji...ratunku. Na szczęście obiadokolacja poprawiła nasze humory:) Duży wybór przy szwedzkim stole, owoce, lody i inne wynalazki:) 2 dzień-zwiedzanie Splitu i Trogiru. Rejs łódką malowniczą rzeka Cetiną. Przejazd do hotelu Medena. Standard lepszy niż w pierwszym hotelu(przynajmniej była klimatyzacja) Bardzo dobre jedzenie i duży wybór. Plaża po schodkach w dół:) 3 dzień-ruszamy na wodospady Krka(trochę przereklamowane jak dla nas) i podróż do Sarajewa. A tam wita nas hotel 4*, dostajemy apartament i pierwsze wrażenie, chyba zaszła pomyłka:) 3 pokoje(łóżko małżeńskie, dostawka i pokój z łóżkiem, salon ze skórzanym wypoczynkiem telewizorem i kuchnią) szok:) posiłki bardzo dobre, ale mało miejsca do siedzenia, radzimy poczekać chwilę i jak przejdzie nawałnica ludzi można zjeść spokojnie, nie braknie, cały czas donoszą:) 4 dzień-zwiedzanie Sarajewa(specyficzny klimat, albo ktoś to czuje albo nie, zabytków nie zobaczycie, ale spotkanie z przewodniczkami, które przeżyły wojnę w Sarajewie i opowiadają o tym-bezcenne) następnie przejazd do Mostaru i piękna starówka, most i pyszne jedzenie (čavpici z piwem ok 20 zł) ciężko zjeść:) przejazd do Neum, a tam niespodzianka i Grand Hotel Neum! Troszkę luksusu jak na wybrzeże i objazdówkę:) pyszne jedzenie i pokój z widokiem na Adriatyk, czy potrzeba coś więcej? Polecamy zjazd windą na plażę i wyjście jak z wojskowego bunkra:) 5 dzień-wyjazd w stronę Dubrownika i zwiedzanie z przewodnikiem, polecamy dodatkowo rejs za 10E( dookoła wysepki i wybrzeżem Dubrownika, miłe zaskoczenie - degustacja rakiji;) następnie podróż do Czarnogóry i godzina stania na granicy, ale to już niezależne od nas. Dojeżdżamy do Kotoru i piękne stare miasto porównywane do Dubrownika. Następnie nocleg w hotelu w Budvie, gdzie z recepcji do poszczególnych willi zostajemy rozwożeni melexami:) Polecamy nocny spacer do starego miasta(zmęczenie daje znać o sobie, ale warto zobaczyć luksusowe jachty i w chłodzie pospacerować po pięknie oświetlonych uliczkach). Standard dobry jak na objazdówkę i smaczne jedzenie. 6 dzień-podróż do Cetinje, poźniej zjazd i zapierające dech w piersiach widoki na zatokę kotorską, brawa dla kierowcy Mate, że bezpiecznie nas zwiózł po tych serpentynach. Następnie zwiedzanie Budvy i trochę długa podróż do Albani. Na granicy pyszny obiad w niskiej cenie(Carbonara Ok 2 euro i porcje cieżko zjeść) polecam zakupić Albański koniak (Skanderbeu) w trasie się przydaje;) 7 dzień-zwiedzanie Tirany(jeden ze słabszych punktów wycieczki), przejazd do Krujie(ciekawe małe miasteczko) obiad polecany przez pilota - dobry w cenie 7 euro. Powrót do Budvy i hotelu Słoweńska plaża. 8 dzień-przejazd do hotelu na wypoczynek, wybraliśmy hotel Lara S w mieście Dobra Woda, a raczej pensjonat. Pokój duży z aneksem i balkonem(mieszkaliśmy na parterze, więc balkon niewykorzystywany, po przyjściu z plaży wyczuwalny niemiły zapach w pokoju z powodu dużej wilgoci) codziennie wymieniane były małe ręczniki, ale niestety pościel ani razu no i pokój nie był w ogóle sprzątany - tutaj minus bo przecież nie wymaga to dużo pracy. Polecamy zapisanie w wymaganiach - pokój od 2 piętra w górę z widokiem na morze, takie też były. Pensjonat posiada windę. Jedzenie bardzo dobre, ( śniadanie - pomidor, ogórek, ser biały i żółty, wędlina, płatki, dżem i coś na ciepło, obiad - wybierany z 3 pozycji w dniu poprzednim, kolacja - 2-3 posiłki na ciepło do wyboru, sałatka a'la Grecka). Do obiadu i kolacji napoje (sok, wino białe i czerwone, rakija i piwo). Polecamy zabrać swoją kawę z Polski(tej się nie da pić) w sklepach jest rozpuszczalne Nescafe. Na plaży bardzo dużo ludzi jak na tak małą miejscowość, a nazwę plaży z "wielki piasek" trzeba zmienić na "wielki kamień". Ale za to woda bardzo czysta...rano;) po południu zaczynają wypływać rożne rzeczy oczywiście przyniesione przez ludzi. Na plaży do wyboru koc i leżenie na kamieniach lub leżaki w cenie 8E za dzień(polecamy te przy hotelu Kalamper, gdyż jest tam dostępne Wi-fi, wystarczy zapytać o hasło) ręczniki można zostawić, iść na obiad i spokojnie wrócić na swoje miejsce. Miejscowość mała, z plaży wraca się pod górkę, codziennie pływa stateczek w mały rejs wybrzeżem, cena 3E, kąpiel błękitnej wodzie obok willi Romana Abramowicza;) I teraz kwestia lotu do Polski - pytaliśmy pierwszego dnia rezydentki( która chyba zbytnio nie przepada za swoją pracą, nie liczcie na jej pomoc w razie jakiś problemów) czy jest możliwość wylotu z Podgoricy. Powiedziała, że zawsze idą na rękę klientom i postara się to załatwić. Co się okazuje w ostatni dzień? Niestety nie było miejsc i mamy wylot z Dubrownika (dojazd na lotnisko ok 4 godzin) albo naprawdę mieliśmy wielkiego pecha( nikt z naszego turnusu nie leciał z Dubrownika tylko wszyscy z Podgoricy(transfer na lotnisko ok godziny) albo Pani rezydentce nawet nie chciało się zapytać. Cały hotel pojechał do Podgoricy tylko 2 osoby muszą jechać do Chorwacji. Na wielką pochwałę zasługuje nasza Pani pilot Karolina Łuczak, która była z nami podczas objazdówki!! Każdemu turyście życzę, by mógł ją spotkać w swojej podróży po Bałkanach! Człowiek z pasją i wielką wiedzą! Ogólnie wyjazd oceniamy na 5/6
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany Express
Robert 13.11.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuPiękna wycieczka, niestety zbyt krótka żeby zobaczyć wszystko. Myślę że tydzień to i tak było by za mało na każdy kraj z osobna. Jednak program wycieczki pozwala zobaczyć dużo pięknych miejsc. Lokalni przewodnicy w każdym miejscu potrafią przekazać wiedzę o zabytkach i historii odwiedzanych obiektów. Natomiast Pani pilot wycieczki chyba jest tam za karę, bardzo mało komunikatywna. Program wycieczki jest dość napiety więc na sen pozostaje malo czasu. Najsłabszą stroną były noclegi, niestety bardzo słabe hotele lub pensjonaty. Jednak pomimo kilku niedociągnięć bardzo polecam ten rodzaj spędzania urlopu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Różnorodne Bałkany
Mirosław, Mońki 08.07.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczkę oceniam bardzo pozytywnie. A teraz w krótkich żołnierskich słowach dlaczego: odlot zgodnie z czasem, a po przylocie do Dubrownika szybko i sprawnie umieszczono nas w odpowiednich autokarach i przewieziono do właściwych hoteli, trafiłem z żoną do hotelu w msc. Neum, na miejscu byliśmy już wczesnym popołudniem, co umożliwiło nam kąpiel i plażowanie na nieodległej plaży nad zatoczką. Następnego dnia rozpoczęliśmy zwiedzanie. Na początku otrzymaliśmy od Pani Katarzyny (która się nami opiekowała przez cały czas trwania wycieczki- serdeczne dzięki jeszcze raz za sumienną pracę) program, w którym było zawarte co i w jakim dniu będziemy zwiedzać. Kolejność odbiegała od programu ramowego wycieczki, ale wszystkie jego elementy były zrealizowane i nie miało to najmniejszego wpływu na jego przebieg. W trakcie objazdu zwiedziliśmy wiele ciekawych i różnorodnych miejsc na czterech państwach, które są na swój sposób podobne, a zarazem inne. Dzięki Pani pilotce oraz nietuzinkowym przewodnikom, można było się wiele dowiedzieć na temat historii, kultury Albanii, Czarnogóry, Chorwacji czy Bośni i Hercegowiny. W przeciwieństwie do niektórych wcześniejszych opinii, muszę stwierdzić, że na zwiedzanie mieliśmy sporo czasu, również czas wolny był w zadowalającym wymiarze. Można było skosztować miejscowych specjałów, napić się bardzo dobrej kawy. Same przekraczanie granic również odbywało się sprawnie i praktycznie nie było przypadku, abyśmy stali dłuższy czas w oczekiwaniu na przejazd. Odnośnie hoteli w trakcie objazdu nie mam nic do zarzucenia, we wszystkich było czysto, była klimatyzacja, poza Sarajewem i Tiraną ( co zrozumiałe) wszystkie były w pobliżu morza i po całym dniu zwiedzania i po zjedzeniu obiadokolacji, można było pójść na spacer lub zażyć kąpieli. Również posiłki w hotelach były różnorodne, na pewno każdy mógł znaleźć coś dla siebie i głodem nie przymierał. Należy też wspomnieć o wspaniałej pracy kierowców autokaru, którym jeździliśmy w trakcie objazdu tych czterech państw. To czego czasem dokonywali w trakcie jazdy po serpentynach, czy wąskich uliczkach miast i miasteczek, zasługuje na duży szacunek. Nie byli to przypadkowi kierowcy i to było widać, przez co myślę, że wszyscy uczestnicy czuli się bezpiecznie. Na zakończenie kilka uwag do przyszłych uczestników takich wyjazdów: nie zrażajcie się długą trasą ( my przejechaliśmy około 1800 km) to jest nieodzowne, ale w moim przypadku nawet kilkugodzinne przejazdy z miejsca na miejsce nie nużyły; przeczytajcie ze zrozumieniem ofertę wyjazdu co zapobiegnie na miejscu sytuacjom zaskoczenia ( przed wyjazdem czytałem program, opinie -czasem odbiegające od siebie- i dzięki temu w trakcie pobytu nie było sytuacji, że to co zastałem w jakimś dużym stopniu rozmijało się z moimi wyobrażeniami), trzeba się liczyć z tym, że mogą zaistnieć zdarzenia trudne do przewidzenia, na które organizatorzy po prostu nie mają wpływu - zrozumienie tego na pewno poprawi atmosferę na wyjeździe. Dodam jedynie, że na wycieczce objazdowej byłem pierwszy raz. przyznaję, że sam przed wyjazdem miałem obawy związane z jej przebiegiem, jak się okazało niepotrzebnie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moje wrażenia.
MARIA JOLANTA, Dobieżyn 19.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka spełniła moje oczekiwania.Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane.Minusem okazały się zmiany harmonogramu wycieczki,o których nie mieliśmy pojęcia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tydzień kolorów, smaków i widoków
Mateusz 07.10.2019 | Tagi: do 25 lat, w parzeIntensywna wycieczka, bez dwóch zdań. Jednak warta każdej minuty! 4 kraje, które mieliśmy szanse zobaczyć mogą zaskoczyć... od widoków, przez kuchnie a na zdolnościach kierowców kończąc! Ogromne podziękowania należą się pani Ewie Strzeleckiej - cudowny człowiek, wspaniała przewodniczka. Gdy nie zdążyliśmy na kolacje do hotelu starała się zorganizować coś innego. Regionalne przysmaki przemycane do autokaru - na pewno nie zapomnimy:) trzeba przygotować się na dużo emocji, informacji, aktywności a mało snu. Warto!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pierwsza styczności z Bałkanami
M 09.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, samemuWycieczka bardzo udana w szczególności dla osób których jest to pierwsza styczność z Bałkanami i chcą poznać czy ten region jest dla nich atrakcyjny do późniejszego zagłębienia się w poszczególne regiony.