Przejdź do treści

Opinie o Na szlaku piękna

5.7/6
(364 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.6
Pilot
5.7
Program wycieczki
5.8
Transport
5.5
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Polecamy

    Krzysztof Dariusz, Włocławek 28.02.2016 | Termin pobytu: marzec 2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka godna polecenia pod każdym względem.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Świetny wyjazd!

    Arkadiusz, Chodecz 22.02.2016 | Termin pobytu: marzec 2016 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Bardzo dobry wyjazd na zapoznanie się z Ameryką Południową. Wycieczka bardzo intensywana, ale przebogata w krajobrazy. To co najważniejsze i najpiękniejsze w Chile Połnocnym, Booliwiii I peru Południiowym zobaczyliśmy. Udany wyjazd, niestety z jednym przykrym incydentem!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Opinia o wycieczce Chile, Boliwia, Peru - na szlaku piękna

    Piotr, ŁÓDŹ 21.03.2015 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Bardzo miło wspominam i często opowiadam o niej moim znajomym. Jestem bardzo zadowolony

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Agata i Mirosław

    Agata Ewa, Jaworzno 03.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyjazd godny polecenia. Wspaniała organizacja, a wszystko za sprawą Pani przewodnik Anny S. Właściwy człowiek, na właściwym miejscu. Pasjonatka podróży, skarbnica wiedzy i bardzo życzliwa osoba. Wjazd uznajemy za bardzo udany pod każdym względem.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Pięknie !!!

    Wojciech, Białystok 07.04.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Tytuł wycieczki idealnie oddaje jej klimat. "Na szlaku piękna" rzeczywiście jest pięknie. Chile, Peru, a w szczególności Boliwia (!!!), zachwycają. Na świecie mało jest takich miejsc. Potwierdzam wszystkie pozytywne opinie o imprezie. Doskonale zorganizowana i perfekcyjnie poprowadzona przez rewelacyjną Panią Anię. Wielkie słowa uznania za wiedzę, komunikatywność, operatywność i cierpliwość. Taki pilot to prawdziwy skarb. Z praktycznych informacji - może być przydatny tlen, zwłaszcza podczas przejazdu przez Andy boliwijskie. Niestety jest problem z jego przewozem. Nam zabrano go na Okęciu, innym na przelotach wewnętrznych. Na szczęście pilot i lokalni organizatorzy byli na to przygotowani.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Spełnione marzenie

    Agnieszka 21.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wyjątkowa wycieczka, każdy dzień cudowny, zero nudy, niezwykła atmosfera! Program bardzo bogaty, świetnie skomponowany. Wspaniała pilotka - Dorota O., która radziła sobie ze wszystkim, zaginała czasoprzestrzeń, organizowała loty w miejsce odwołanych i sama chłonęła piękno pokazywanych nam miejsc tak, jakby widziala je pierwszy raz!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Na szlaku piękna

    Krystyna, Gdańsk 25.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jeśli zainteresował Cię ten wyjazd i zastanawiasz się czy warto, to zachęcam . Przeglądając ofertę Rainbow zatrzymałam się właśnie tutaj bo zaciekawił mnie tytuł "Na szlaku piękna". Opisy zachwyconych widokami osób sprawiły, że też zachciałam się tam znaleźć. Już wiem, że nawet najlepsze zdjęcia nie są w stanie pokazać tego ogromu piękna jakiego doświadcza się stając wobec natury i ta przestrzeń aż po horyzont... Niezapomniane widoki i radość, że ma się możliwość doświadczania ich na własne oczy. Wszystkie wcześniejsze wątpliwości, co spakować, jak się ubrać, czy damy radę na takich wysokościach- okazały się łatwe do pokonania (bez konieczności zabierania sprzętu- wystarczyły dwie pary adidasów , coś na -6 i +26). Poza tym mieliśmy szczęście dostać się pod skrzydła przemiłej, ciągle uśmiechniętej, przewodniczki Dorotki i nagle wszystko stało się proste. Każdego wieczora dostawaliśmy smsa, który informował o tym, co nas czeka następnego dnia. Wiadomo było co, gdzie i kiedy oraz co powinno znaleźć się w podręcznym plecaku. Super, bez stresu i zbędnych pytań. Dorota, niesamowita kobieta, dla której nic nie stanowiło problemu i wszystko było do załatwienia. Wszędzie była "u siebie", widać, że Ameryka Południowa to jej wielka pasja, którą dzieliła się z nami i nawet długa, ośmiogodzinna trasa, którą musieliśmy pokonać autobusem okazała się wcale nie taka straszna, kiedy Dorotka czarowała swoją opowieścią o dawnych czasach tej ziemi, o ludziach i zdarzeniach. Wszystko bardzo dobrze zorganizowane, co przy konieczności przemieszczania się przez trzy kraje różnymi środkami komunikacji wcale nie jest tak oczywiste. Dodatkowo na plus bardzo fajna 20 osobowa grupa sympatycznych ludzi dla których przenocowanie w hotelu bez pięciu gwiazdek to żaden problem, no i oczywiście przemili lokalni przewodnicy, którzy mieli dla nas wiele niespodzianek, ale o tym nie będę pisać, bo przestaną być niespodziankami. Wyjazd bardzo udany i godny polecenia.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Niezwykła wyprawa.

    Jarosław i Katarzyna, WARSZAWA 23.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Piękno, to mało powiedziane. Nie da się go opisać, to trzeba zobaczyć! Mieliśmy wspaniałą Przewodniczkę, Panią Monikę. Perfekcyjna organizacja, ogrom wiedzy, poczucie humoru. Dziękujemy z całego serca, Pani Moniko! Już myślimy o kolejnej wyprawie i mamy nadzieję, że uda się pod Pani opieką! My byliśmy w lipcu 2026, czyli zimą południowoamerykańską. Nasze lato, a ich zima to najlepszy czas na tę wyprawę. Co prawda na dużych wysokościach może być bardzo zimno, ale za to mieliśmy przez cały pobyt słońce i dzięki temu niezapomniane widoki. Na przykład na Vinicuncę peruwiańskim latem raczej się nie wybierzecie, bo wtedy, paradoksalnie, będzie tam śnieg, mokro i niebezpiecznie, a kolorów góry i tak pod śniegiem nie widać. Pamiętajmy, że jesteśmy w Andach, trzeba się nieco powspinać, nie zawsze po łatwym terenie, więc sucha pora roku (w Andach to nasza późna wiosna, lato i wczesna jesień) jest najlepsza. To na pewno nie jest wyjazd dla każdego. Osoby o słabej kondycji, z chorobami serca czy płuc lub z lękiem wysokości raczej nie powinny próbować. Ale nie znaczy to, że musisz być sportowcem wyczynowym. Jedno z nas jest po artoskopii kolana, a drugie z endoprotezą kolana, ale ponieważ jesteśmy aktywni fizycznie na codzień, to daliśmy radę. Jeśli ktoś spodziewa się wypoczynku i luksusów jak na all inclusive i narzeka, to chyba nie przeczytał dokładnie, dokąd jedzie i jaki jest plan wyjazdu. My mieliśmy świetną grupę świadomych turystów i choć niektórym doskwierała choroba wysokościowa, nikt nie marudził i nie narzekał. Kilka porad praktycznych: 1. Koniecznie ubrania „na cebulkę”, w tym bielizna termiczna, czapka, szalik, rękawiczki, ciepłe skarpety, lekka ale ciepła kurtka, kurtka chroniąca od wiatru (jeśli wybieracie się na Vinucuncę, bo na ponad 5000 naprawdę wieje!). Dlaczego „na cebulkę”? Bo jednego dnia , np. na gejzerach El Tatio było minus 11 stopni!, a po powrocie w San Pedro de Atacama zdejmowaliśmy z siebie wszystko, bo było około 24 stopni na plusie! Tego samego dnia! Do spania ciepłe ubranko, bo w nocy bywa około 0 stopni, a w dzień robi się bardzo ciepło. Hotele nie mają centralnego ogrzewania, ale zawsze będzie grzejnik, więc nie ma tragedii. Żartowaliśmy, że to jest wyprawa, na której wciąż się ubierasz i rozbierasz, więc trzeba sobie dobrze przemyśleć, co zabrać. 2. Bardzo dobre buty trekkingowe są konieczne i przydadzą sie też kijki do trekkingu, koniecznie z plastikowymi osłonkami, bo na Machu Picchu bez osłonek nie pozwolą wziąć. 3. Nie tylko alergicy mogą mieć kłopot z kurzem podczas jazdy jeepami po bezdrożach Boliwii. Antyhistamina konieczna na wszelki wypadek i warto mieć cienki „komin” na szyję, którym można osłonić usta i nos, gdy kurz jest duży. 4. Słońce o tej porze roku świeci cały czas i łatwo o poparzenie, bo wysoko. Koniecznie krem z mocnym filtrem, kapelusz lub czapka od słońca. 5. Powietrze na pustyni jest bardzo suche. Warto zabrać nawilżające krople do oczu i coś do nawilżania nosa (nie krople na katar, lecz preparat dobrze nawilżający śluzówkę). 6. Choroba wysokościowa. Nas nie dotknęła, ale tego nie można nigdy być pewnym, lecz warto się przygotować. My braliśmy już od wylądowania w Santiago tabletki Diuramid 250 g (lek na receptę), które przyspieszają aklimatyzację i pomagają w razie objawów choroby wysokościowej. Żuliśmy też liście coci i to wystarczyło. Gdy szliśmy na Vinicunkę już nie potrzebowaliśmy tabletek, bo organizmy się zaaklimatyzowały. Tabletki trzeba brać zgodnie z ulotką. Czy pomogą każdemu- nie wiem, ale, jak to się mówi, „strzeżonego Pan Bóg strzeże”, a z relacji osób dotkniętych przez chorobę wysokościową wynika, że nie jest to nic przyjemnego. Warto więc się zabezpieczyć. 7. Krem lub maść na opryszczkę. Osoby, które ją miewają, będą miały na pewno odpowiedni preparat, ale kto nigdy nie miał, może zostać zaskoczony nieprzyjemnymi bąbelkami na ustach lub nosie. Dlatego każdy powinien mieć taką maść. Gdy tylko poczujecie swędzenie, natychmiast smarować i nie przestawać na przemian z kremem/ pomadką ochronną do ust Słońce, wiatr, na przemian zimno i ciepło sprzyjają tej niegroźnej, lecz mało przyjemnej dolegliwości. 8. Ostatnia, nieco zabawna porada- w każdym odwiedzanym kraju nie wolno wyrzucać papieru toaletowego do kibelka, bo się mogą zatkać rury (podobnie jak np. w Grecji). Więc papier wyrzucamy do kosza. Przy „jedynce” mniejszy problem, ale przy „dwójce” trochę nieprzyjemne odczucia zapachowe. Warto zabrać nieduże woreczki plastikowe i w nie zawijać taki papier, a unikniemy smrodku! Polecamy i życzymy tak wspaniałych wrażeń, jakich my doznaliśmy podczas tej niezwykłej, pięknej, fascynującej, choć niełatwej wyprawy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    28

    Chile, Boliwia, Peru - na szlaku piękna.

    Jerzy Andrzej, Opatówek 11.05.2016 | Termin pobytu: listopad 2016 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wspaniała wycieczka. Pani Agnieszka - niezastąpiona, na 6+. Potrafiła wszystko załatiwć, doradzić, a nie raz zaskoczyć. Wiadomości przeogromne, duża wiedza o odwiedzanych kracjach. Jedzenie było na 5 - smaczne, godny nikt nie chodził. Hotele bardzo dobre, komunikacja sprawna. No i frajda - dżipy, wspaniali kierowcy, cudowne widoki, piękne miejsca. Było nas 19, wspaniałych współtowarzyszy tej wycieczki. Zgrana grupa. Pozdrowienia i podzękowania dla wszystkich, szczególnie dla Darka, Jacka i Andrzeja. Do zobaczenia na trasie z Rainbow Tours. Pa!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Widoki warte każdego zachodu

    Jakub 11.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Dzięki naszej wspaniałej przewodniczce Dorocie, każdy wschód i zachód słońca na tej wycieczce był niezapomniany. Mimo wczesnych godzin startów podróży uśmiech nie schodził nam z twarzy. Widoki z tej krainy nigdy nie zostaną zapomniane