Opinie o Na szlaku piękna
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na szlaku piękna
Grażyna, Lębork 13.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka, a właściwie wyprawa bardzo dobrze zorganizowana, przepiękne widoki, codziennie byliśmy zaskakiwani nowymi atrakcjami, które zapierały dech w piersiach. Mnóstwo wrażeń i obcowanie z przyrodą. Czas spędziliśmy bardzo intensywnie. Czasami było ciężko, ale tym większa satysfakcja po osiągnięciu celu. Byliśmy pod wrażeniem zgrania logistycznego - różnorodne środki transportu, w tym wewnętrzne loty, busy, jeepy, kolej i wszystko zagrało. Zakwaterowanie w hotelach o dobrych warunkach, czystych, położonych w bardzo dobrych punktach. Wyżywienie bardzo dobre. Transport - busy, jeepy wygodne. Kierowcy i lokalni przewodnicy super. Szczególne podziękowania należą się naszej pilotce Pani Ani. Bez Niej ta wyprawa nie byłaby taka wspaniała. Jest to naprawdę wspaniała kobieta, posiada ogromną wiedzę nt odwiedzanych krajów, prawdziwa pasjonatka Andów. Pełen profesjonalizm. Swoim spokojem, cierpliwością i dobrym humorem wprowadzała wspaniałą atmosferę przez co grupa była naprawdę zgrana. ANIU dziękujemy bardzo. Wszystkim miłośnikom podróży polecam tę wyprawę, naprawdę warto. Nasza grupa 19-sto osobowa w większości 60+ dała radę więc bez obaw, bo widoki i atrakcje jakie skrywają Chile, Boliwii i Peru warte są zobaczenia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazd Chile, Boliwia, Peru, styczeń 2026
Krzysztof 18.01.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWspaniała wyprawa, intensywna, ale niemęcząca. Bardzo dobra organizacja. Trudno opisać, niesamowite, magiczne wrażenia, to trzeba zobaczyć i przeżyć samemu! Plan wycieczki zrealizowany w 100%, zgodny z opisem oferty, pomimo nieoczekiwanych trudności. Nasza pilotka, przewodniczka Natalia - ogromna wiedza, przekazywana nie w formie suchych faktów, ale historii wzbudzających emocje; genialna organizatorka, zachowująca zimną krew w trudnych, a nawet beznadziejnych sytuacjach, znajdująca rozwiązanie (w Boliwii trafiliśmy na protesty i blokady dróg, mieliśmy zaplanowany transport autokarem, który nie był możliwy, pojechała na lotnisko i zorganizowała lot samolotem wojskowym); cierpliwa i konsekwentna, co dawało nam poczucie bezpieczeństwa i zaufania. Hotele i jedzenie bez zastrzeżeń. Hotele czyste, dobrze zlokalizowane. Śniadania hotelowe skromne, produkty świeże, pyszne owoce, brak warzyw i dobrej kawy. Za to obiady, kolacje rewelacyjne, w różnych restauracjach, zachwycały i oczy i kubki smakowe, zarówno wegan jak i mięsożerców. Warto również wspomnieć o lokalnych przewodnikach, wykonujących swoją pracę z przyjemnością i zaangażowaniem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na szlaku Piękna
Bożena i Krzysztof, Bytom 23.11.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTo chyba najpiękniejsza część natury obszaru naszej ziemi, ale również cywilizacyjnych problemów. Sądzimy że te miejsca powinien odwiedzić każdy zaszczepiony podróżami. Bożena i Krzysztof
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na szlaku piękna
Elzbieta Lidia, Kraków 23.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąWycieczka godna polecenia ,to była podróż życia ,przewodnik Bartek z ogromną wiedzą polecam wszystkim chętnym,widoki wspaniałe kultura ciekawa wszystkich krajów , bajeczne kolory.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hardcorowo, ale odlotowo
Wojciech, Częstochowa 27.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMoże nie skupię się na opisie dzień po dniu , co takiego było na wycieczce, gdyż o tym można wyczytać w nadmiarze wśród tych ponad 200 opinii, ale krótko o moich odczuciach estetycznych. Santiago urzekło mnie niespotykanym krajobrazem, gdy w tle za blokowiskiem rozpościerały się szczyty Andów, wyglądało to jakby ktoś je z tyłu domalował . La paz swym niezwykłym położeniem , które dzięki kolejkom linowym można było podziwiać z wysokości. Dolina Tęczowa, Księżycowa jak same nazwy wskazują wspaniałymi krajobrazami połączonymi z grą świateł. Gejzery El -Tatio pomimo temperatury minus 11 stopni rozgrzewały serca do czerwoności. Salar de Uyuni największe solnisko na świecie, jeden z najbardziej płaskich obszarów na globie, położone na wys. ok.3650 m .n.p.m, kryjące pod swoją skorupą litową solankę zapierało dech w piersiach z zachwytu. A gdy jadąc kilkanaście kilometrów w głąb białej pustki, wyrosła nagle porośnięta olbrzymimi kaktusami wyspa Incahuasi, zwana też Isla del Pescado, czyli Rybią Wyspą oczy przecierane były ze zdumienia. dodać do tego sesje zdjęciowe i wykwintny lunch w promieniach słońca odbijającego się od białych tafli -cóż bajka:))) Oczywiście rejs po jeziorze Titicaca z podziwianiem i częściową ,eksploracją" pływających wysp Uros super doświadczenie . A boliwijskie laguny Blanca, Verde i ,,surrealistyczna ", stanowiąca jedno z najpiękniejszych miejsc w Boliwii Laguna Colorada ze stadami flamingów stanowiła ucztę dla zmysłów. I praktycznie na koniec Pisac nie ustępujące praktycznie Machu Picchu zaliczonego do Siedmiu Cudów Świata Współczesnego. Nam dopisało szczęście , gdyż na Matchu Picchu mogliśmy przejść najdłuższą trasę, co umożliwiło spojrzenie na całość tego cudownego krajobrazowo miejsca. Cała wycieczka przebiegła we wspaniałej atmosferze sympatycznych uczestników, gdzie,, wisienkę'' na torcie stanowił nasz pilot ŁUKASZ, niesamowicie empatyczny , otwarty , zaangażowany , z olbrzymią wiedzą merytoryczną przekazywaną bardzo ciekawie i przystępnie. pomocny w każdej sytuacji. Mimo młodego wieku będący jak troskliwy ,,ojciec'' swej wesołej gromadki. Na koniec jeszcze krótkie porady: Ubrania w tym okresie na cebulkę, pełen zakres, no może bez bikini:))) temperatury bowiem od minus 11 stopni do plus 20, ciepłe piżamki!!, ponieważ ze dwie trzy noce tego wymagają. Lekarstwa: wskazane przeciwbiegunkowe, gorączkowe, przeziębieniowe. Na ewentualne ,,wstrząsy " wysokościowe sprawdziły się najlepiej tabletki zakupione na miejscu. Wycieczka bardzo intensywna , lecz nie jest to przeszkodą i każdemu kto się jeszcze zastanawia, mówię ,, gra warta grzechu".
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na Szlaku Pięknych Widoków!
Marceli i Jolanta, Potępa 26.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMożna by wiele pisać, ale żadne słowa nie oddają tego co można zobaczyć i przeżyć! Wyjazd na najwyższym poziomie, nasza Pani Pilot Dorota O, to chyba najlepsza osoba z jaką mieliśmy okazję być na wyjazdach z Rainbow, kompetentna, miła, uśmiechnięta, z ogromem wiedzy. Wyjazd był prezentem urodzinowym od mojej żony Jolki, życzę Wam takich prezentów i żony.... Napewno, z Rainbow jeszcze wrócimy, jest sporo miejsc na świecie które warto zobaczyć! Pozdrawiamy Marceli i Jolanta
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastycznie!!!!
Dorota ( Doris) Lublin 10.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiNiesamowicie piękna wycieczka pozwalająca zobaczyć w pigułce jedne z najpiękniejszych miejsc Chile, Boliwii i Peru. Myślę, że na wysoką ocenę złożyły się po pierwsze - osoba naszego pilota i przewodnika p. Andrzeja, po drugie to, że grupa była mała , świetna dobrana i zorganizowana. Pan Andrzej jest bardzo kompetentną, kontaktową i kulturalną osobą. Potrafił nie tylko przekazać mnóstwo informacji, pokazać mnóstwo rzeczy, często spoza programu, o które prosiliśmy, ale także stworzyć fantastyczną, przyjacielską atmosferę w grupie. Grupa liczyła 13 osób i to był strzał w dziesiątkę - byliśmy świetni dobrani, czuliśmy się jak wśród przyjaciół. Program wycieczki fantastyczny, doskonale zorganizowany. Bardzo dobre jedzenie , z opcją wyboru vege, wszystko smaczne, świeże, a lunch na Salar de Uyuni przeszedł nasze oczekiwania - iście królewski. Nie wspomnę o sesji zdjęciowej, z której mamy rewelacyjne zdjęcia i filmy. Właściwie nie mam żadnych zastrzeżeń. I bardzo polecam tę wycieczkę, zwłaszcza z Panem Andrzejem jako pilotem i przewodnikiem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
skusila mnie nazwa
Agnieszka 29.04.2017 | Tagi: 46-55 lat, samemuNie miałam czasu na przygotowania.Potrzebowałam dobrej energii. Szczerze? Nawet dokładnie nie przeanalizowałam programu. Uwódł mnie tytuł. Uwierzyłam ,ze to będzie coś dla mnie.Coś ,co mnie zachwyci i doda dbrej energii. To był strzałw 10! Zachwyciłam się. Zakochałam się,w tym kontynencie chociaz wcale tego nie planowałam. Teraz marzę ,żeby ponownie wrócic na kontynent , o którym tu , w "rozwiniętej " Europie na nieszczeście , a moze na szczęscie, wiemy wciąż tak niewiele. Otwórz oczy i patrz.Czułam się jakbym była na innej planecie. Nie wybierajcie sie w kosmos zanim nie poznacie dobrze Ameryki Południowej. Piekno,piekno i piekno
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W poszukiwaniu piękna i przygody.
AURELIA TERESA , WITASZYCE 06.05.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeNie jestem miłośnikmiem wyjazdów organizowanych przez biura podróży ponieważ kocham nieskrepowaną przygodę. Z tego też powodu z mieszanymi uczuciami wybrałem sie na zakupioną przez moja szanowną małzonkę wycieczkę "objazdową " po trzech krajach Ameryki Południowej. W trakcie lotu do Chile poiznałem Przemka ksywa " Mario" pilota i opiekuna naszej dwudziestoosobowej grupy. Po wymianie zaledwie kilu zdań z Mario wiedziałem, że jesteśmy w dobrych rekach. Kolejne dwa tygodnie ustawicznej włóczegi po bezdrożach Chile, Boliwi i Peru tylko potwierdziły to pierwsze odczucie. Na pierwszy ogień poszła pustynia Atakama która zachwyciła nas swoimi kolorami i niesamowtymi formami skalnymi. Był to jednak tylko wstęp do tego co mielismy zobaczyć w kolejnych dniach przemierzając samochodami terenowymi bezkresny i bajecznie kolorowy Płaskowyż Boliwijski. Obrazy przemykajace za oknami terenówek były tak fenomenalnie piekne, że zapominalismy o kużu, pocie i wszelkich dolegliwościach zwiazanych z choroba wysokościową. Dzięki Mario wiedzielismy jak sie do owej choroby przygotować i czym łagodzić jej objawy..Ostatnim krajem na trasie było Peru. Niezapomniana wizyta u mieszkańców pływajacej wyspy na jeziorzeTiticaca, wspaniałe inkasko - hiszpańskie Cusco i na koniec wisieńka na podrózniczym torcie czyli Machu Picchu. Bałem się, ze zaginione miasto Inków niesprosta moim wyobrażeniom lecz okazało się wręcz przeciwnie. Czy było warto? Bez wątpienia tak. To nie była zwykła objazdówka lecz prawdziwa wyprawa dla wytrwałych i sprawgnionych przygody. Dlatego też polecam z czystym sumieniem. Przemek
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż życia (na razie).
Maria i Mirek z Wieliczki 05.12.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTermin: 01.11.2023r. - 14.11.2023 r. Na początku roku podjęliśmy decyzję: JEDZIEMY! Wycieczka nas zaskoczyła bardzo pozytywnie. Wcale nie żałujemy tej wyprawy. Grupa bardzo sympatyczna i bezproblemowa. Widać było, że zaprawiona w "bojach". Wspaniałe widoki w każdym z odwiedzanych krajów. Pogoda fantastyczna. Przewodnik p. Andrzej Ozga bardzo dobry, Doskonale prowadził grupę. Już teraz myślimy o kolejnej wyprawie, tym razem na celowniku jest Patagonia. Może się uda. Pozdrawiamy całą grupę, a szczególnie Kasię, Adama, Tamarę i Romana no i oczywiści pilota Andrzeja. Może się spotkamy na kolejnej eskapadzie. Tak trzymać! Maria i Mirek