Opinie o Natura Lemura




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Natura lemura - fantastyczne dwa tygodnie na Madagaskarze
Katarzyna 21.03.2018 | Termin pobytu: listopad 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMadagaskar w porze deszczowej tętni kolorami. Po drodze zmieniają się krajobrazy i przyroda - dwumilionowa stolica z taksówkami, które pamiętają czasy, kiedy wyspa była jeszcze francuską kolonią, góry, pola ryżowe, plateau, ocean, jeziora, egzotyczna, endemiczna flora i fauna. Wyjeżdżałam z wyobrażeniem, że będzie o wiele mniej egzotycznie, a lepiej pod względem ekonomicznym. Jedno i drugie okazało się być dużym zaskoczeniem. Na pewno jest to miejsce, które choćby z tych powodów warto umieścić w planach swoich podróży. Po powrocie pozostał niedosyt i świadomość, że zostało tam jeszcze wiele do zobaczenia. Polecam wszystkim ciekawym świata turystom.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bliskie spotkania (trzeciego stopnia!) z lemurami i nie tylko
Hanna, WARSZAWA 01.04.2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiJeśli jedziesz zobaczyć lemury z bliska tylko ten wyjazd. Są naprawdę na wyciągniecie ręki. Niektóre z nich może zbyt oswojone z człowiekiem, przychodzą do ciebie czekając na owoce, ale jeśli masz szczęscie i lemur złapie cię za dłoń, pociągnie ją mocno w swoją stronę ręką miekką jak w welwetowej rękawiczce naprawdę jesteś w siódmym niebie. Miejscowi tropiciele lemurów są bardzo doświadczeni i tylko dzięki nim możesz spotkać rzadkiego, płochliwego, nocnego lemura aye aye czy małe nocne lemurki myszowate. Nie wierzyłam, że uda nam się je zobaczyć! Polecam wszystkim miłośnikom zwierząt i żarłocznyn roślin bo oprócz lemurów, kameleonów ogladasz mięsożerne rosiczki, piękne baobaby i inne cuda natury. Ale oprócz zwierząt masz okazję zobaczyć przyjaznych, otwartych ludzi, którzy z chęcią zaproszą cię do chaty o ile oczywiście zdecydujecie zatrzymać się przy wiosce malgaskiej.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
ciekawa impreza z endemiczna przyrodą w tle
Tomasz, 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzewycieczka/wyprawa : jak kto chce to nazwac , jest ze wzgledu na warunki , wszechobecna biede , infrastrukture techniczna ( standard pojazdow , drog , ruch - co w konsekwencji zmusza wszystkich do dlugotrwalych przejazdów nawet krotkich odcinków) - męcząca . Co nie oznacza , ze sie nie da . I najwazniejsze : z obserwacji , informacji i lokalnych przewodnikow i przede wszystkim Jacka ( naszego wspanialego przewodnika, ktoremu jeszcze raz w imieniu swoim i żony dziekuje ) - inaczej tego sie nie da zrobic . Kolej nie funkcjonuje de facto , potencjalne lokalne przeloty bez wiarygodnosci ich odbycia , brak alternatywy praktycznie do przemieszczania sie busem o wyzszym standardzie niz nasz 18-osobowy Nissan ( przez 2 tyg nie widzialem ani jednego "normalnego" pelnowymiarowego autokaru/autobusu na trasie , a siedzialem w pierwszym rzedzie busika ! To jest wg mnie jedynie negatywna strona imprezy , ale wobec powyzszego , nie ma na ten moment alternatywy . wiec tutaj nie oceniam biura za to , tym bardziej ze rowniez bazujac na opiniach , wiedzialem na co sie pisze . Natomiast endemiczna przyroda , w szczegolnosci flora - cos co warto zobaczyc , a moze i trzeba i to "szybko" bo ..i znowu ... bieda zmusza "tambylcow" do zaspokojenia podstawowych potrzeb zyciowych , bez wzgledu na to co ich otacza i mam obawy , ze niedlugo lista gatunkow wymarlych albo zagrozonych wyginieciem chyba sie powiekszy . Perspektyw na lepsze jutro na tej wyspie nie widac . Teraz juz szybko i konkretnie : wspaniala i zgrana grupa 17 osob ( o jednej pozwole sobie nie wspomniec , czasami tak musi byc) . Wspanialy przewodnik : JACEK , wiedza doswiadczenie , osoba zyjaca tym krajem , znajaca chyba od podszewki , z wieloma kontaktami na miejscu , co bylo czesto widac . Madagaskar tylko z nim i chyba wiem co mowie , obserwowalem inne grupy , ktore mijalismy ! Noclegi : dla mnie ok , wiedzialem na co sie pisze ale nie dla osob , ktore jak zobacza cos na scianie w domku w dzungli , rozdmuchuja jak widzialem w starszych komentarzach do nie wiadomo czego ...zostan w domu , albo Egipt 5* . Mielismy tzw worki-spiworki w razie extremalnych sytuacji - nie uzywalismy . Wszedzie moskitiery . A ze czasem prad w nocy wylacza ... latareczka i dalej . Jedzenie ok , czesto ryby , owoce moza i wszechobecna wolowina . A ze woda , kostki lodu , soki -- nifuroksazyd trzeba miec :o)). Z negatywnych ocen : na umowie mialem diete wegetarianska dla żony . Co prawda na miejscu JACEK wszystko zalatwil jak trzeba , bez problemu , ale linie nie zostaly poinformowane . 2 razy zona nie otrzymala posilku ( 4 loty) , na dwoch kolejnych znalezli dodatkowe porcje . Wiem ze byly osoby w naszej grupie z podobnym problemem . Wina organizatora ze nie przypilnowal tego . I jedna negatywna rzecz generalnie wobec RAINBOW w PL ( za to odejme ocene) : z pelna odpowiedzialnoscia za slowa ( mam dowody w mailach ) , niestety pracownicy biura pewnie centralnego nie mowia prawdy ( zeby inaczej tego nie nazwac ) jesli chodzi o informacje nt numerow biletu lotniczego , ktory jest ZAWSZE indywidualny . Poprosilem przy umowie i platnosci by otrzymac te numery , celem odpowiednio wczesniejszego check-in'u , Zapewniano mi ze dostaniemy na kilka dni przed wylotem( to sa rejsowe przeloty , nie chartery . Zreszta chartery , to Rainbow od razu wystawia mozliwosc check-inu na swojej stronie za oplata ) . Pisalem kilka razy , i na 3 dni przed : nie dostaniemy , bo linia EthiopianAirline nie przekazala ( mam na pismie) . Zadzwonilem do call center w Addis Abebie : widzimy Panstwa , bilety sa , prosze o kontakt z osoba z naszej linii w Wawie . Skontaktowalem sie : Rainbwo posiada wszystkie numery biletow , prosze do nich . Ponownie do Rainbow : dostaniecie na lotnisku . Jaki wniosek ...wiadomo . Po co to ktos to robi i utrudnia zycie , nie wiem . Nikt nie prosi o numer rezerwacji , ta moze byc dla grupy , ale nie numery biletow . Tak nawiasem mowiac : dostalismy numery na lotnisku , co i tak raz ze za pozno ...a dwa ...i to kolejne CELOWE dzialanie Rainbowa zapewne , nie wierze ze Ethipian wpadl na taki GLUPI pomysl , bilety poblokowane do check-inu przez strone internetowa , co chcialem zrobic w drodze powrotnej . Tez dzwonilem do EThAir : biuro turystyczne zablokowalo . Zreszta nie pierwszy raz mi sie to zdarzylo z tym biurem . Nie wiem i nie moge zrozumiec co to komu daje i jaki ma cel !!!




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madagaskar - Natura Lemura
Andrzej, Peachtree Corners 29.11.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo udana impreza, choć dość męcząca. Ranne wstawanie i sporo czasu spędzone w drodze z powodu odległości i złego stanu dróg.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Naprawdę warto
JANUSZ, WARSZAWA 11.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka udana niemal pod każdym względem. Ciekawy program, możliwość spokojnego (bez pośpiechu) obejrzenia wszystkiego. Największym problemem są fatalne drogi na Madagaskarze co powoduje, że przejazdy są długotrwałe i męczące chociaż pokonuje się niezbyt duże odległości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Znakomita wycieczka.
Kuba 19.04.2022 | Tagi: 36-45 lat, samemuCzy była to wycieczka życia? Mam nadzieję, że nie i tą dopiero mam przed sobą. Była to jednak niewątpliwie wyprawa, która w pewnych aspektach przeszła moje oczekiwania. Wspaniała przyroda, cudowni ludzie - którzy choć strasznie biedni nie wyglądają na przybitych swoim losem. Wszystko zupełnie inne niż to do czego przywykliśmy.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspa kochających lemurów
Anna Lucyna, Kraków 30.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuWyjazd dla ludzi świadomych długich przejazdów w niezawsze komfortowych warunkach, nasz busik miał nawiew i otwierane okna, półkę nad siedzeniami. Chodziliśmy wcześnie spać, wstawaliśmy o 4-5 rano, jechalismy do 12 godzin z przerwami na lunche. Hotele jak na ten kraj pozytywnie zaskoczyły. Jedzenie bardzo dobre i wystarczyło dla każdego. W czerwcu zaczyna się zima stąd temperatury od 9 do 23 C. Plus - mało komarów, minus-wieczor i rano zimno. Trzeba mieć polar, długie spodnie tez sie przydadzą i niskie buty trekkingowe. Warto jechać w porze zimowej, mniej wilgoci i turystów. Trudy rekompensuje: wspaniała przyroda lasu deszczowego, sawanna i busz południa, baobaby i cudowne lemury, których środowisko naturalne jest bardzo zagrożone. Należy pamiętać o biedzie tego kraju, Malgasi chcą sprzedać jak najwięcej. Ukłony dla kierowcy, który sprawnie przejechał z nami ósemkę madagaskarską. Podziękowania dla Pani Aleksandry za zaopiekowanie i przewodnictwo w ciągu 2 tygodni objazdu.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczne lemury,piękna zieleń i przygnębiające ubóstwo
Agnieszka, Krzyszkowo 25.03.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWrażenia przyrodnicze na 6 -lemury,kameleony,Piękna przyroda- zwłaszcza w parkach narodowych. Jak na tak ubogi kraj dobre miejsca noclegowe i jedzenie.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyprawa do świata lemurów.
Julian 25.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzePoznaliśmy, dotknęliśmy wszystkie możliwe gatunki LEMURKÓW, także żerujących tylko w porze nocnej. Między innymi widzieliśmy krajobrazy, naturę dziewiczą. Doświadczaliśmy momentami prawdziwych warunków bytowania lokalnych mieszkańców - Malgaszy. Mimo trudów podróży, długie przejazdy przez fatalny stan dróg, POLECAM tę WYPRAWĘ.



5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Natura lemura, impreza objazdowa, która nie pozostawia obojętnym.
Agnieszka i Maciej 17.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWyjechaliśmy na początku stycznia. Zapowiadała się pora deszczowa i na nią byliśmy przygotowani. Kurtki przeciwdeszczowe, peleryny, buty nawet parasole. Wszystko było przygotowane, żeby nie stracić ani jednego momentu, kiedy można obejrzeć i doświadczyć tego, czego na co dzień nie oferuje nam Europa. Było cudownie! Tym bardziej, że deszcz padał tylko wtedy, kiedy byliśmy bezpieczni pod dachem lub w autobusie, przemieszczając się między kolejnymi punktami programu. Bo program wycieczki przewidywał (prawie) codzienne przejazdy autobusem. I to jest ten punkt, który zadecydował o tytule tej recenzji. 100 km na drogach Madagaskaru to nie jest godzinka na autostradzie. To nie są nawet 2 godziny. To nawet 5 (a czasami więcej) bardzo długich godzin na wybojach, dziurach i bezdrożach. Bo – z perspektywy Europejczyka – trudno powiedzieć, że na Madagaskarze są drogi. Bywają. Reszta to trudne do opowiedzenia doświadczenia. To TRZEBA przeżyć samodzielnie! Bo to też TRZEBA zobaczyć! Świadomość, że jesteśmy jednym z ostatnich, którzy lemury oglądają w naturalnym habitacie jest absolutnie niezwykła. I daje przekonanie, że trzeba zrobić wszystko, żeby je ratować. Są ciekawe, różnorodne i piękne. I nie można im pozwolić zniknąć. Pan Jacek – pilot jest zakochany w Madagaskarze od lat i słuchanie jego opowieści o przyrodzie, a co za tym idzie o lemurach, pozwala zanurzyć się głęboko w tym unikalnym świecie afrykańskich endemitów. Do tego Pan Jacek był pomocny, bardzo zaangażowany w grupę i świetnie zarządzał czasem. Program udało się zrealizować w całości, a jednak bez pośpiechu, również dzięki temu jak doskonale sprawdzał się kierowca naszego busa. Spokojnie i bezpiecznie wiózł nas przez bezdroża, chociaż nie raz musiał być zmęczony. Lokalny przewodnik również zasłużył na laurkę. Biegle mówił po francusku i angielsku, spełnił wszystkie nasze ‘extra’ prośby, w gigantycznej ulewie zorganizował kolację z pysznymi langustami, przeprowadził nas przez wielokilometrowy korek przy przewróconej ciężarówce. A do tego zawsze był uśmiechnięty i chętny do pomocy przy wszystkich, nawet tych nietypowych, oczekiwaniach. Warto pojechać, warto zobaczyć, warto przeżyć. Warto doświadczyć, bo jest bezpiecznie i przede wszystkim - pięknie. Unikalnie. Wspaniale.