Opinie o Natura Lemura

5.1/6
(104 opinie)
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.2
Program wycieczki
5.2
Transport
3.9
Wyżywienie
5.0
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Natura Lemura

    BOZENA, OLSZTYN 25.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    W okresie 04.02 - 19.02.2025 byłam na Magaskarze. Stresem na samym początku wycieczki była przesiadka w Paryżu na samolot do Antananarywy. Zbyt krótki czas przeznaczony na przesiadkę, przy opóźnionym locie był nie lada wyzwaniem. Nieporozumiem jest nazywać degustację wina w okolicach lokalnej winnicy. Degustacja wina wątpliwej jakości w kramiku na trasie. Powrót z oczekiwaniem w Paryżu ok.9 godz. na samolot do Warszawy wymęczÿł uczestników wycieczki. Zbyt mało informacji w programie wycieczki o bardzo złych drogach, przejazdy do kolejnych miejscowości trwające nawet 13 godzin w niedużym autobusiku z podkulonymi nogami. Nie każdy się nadaje do takich warunków

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    48

    Dla lemurów warto

    Piotr, Grodzisk Mazowiecki 04.01.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyjazd bardzo ciekawy przyrodniczo.Mozna zobaczyc większość fauny Madagaskaru (endemity wystepujace tylko tam). Pomimo niezbyt komfortowych warunkow wielogodzinnych przejazdów wyjazd zaliczony do udanych.I trzeba spieszyc sie z odwiedzeniem- lasy Madagaskaru i ich wyjątkowa fauna niszczeja w szybkim tempie.Co bedzie za 10-20 lat? Moze juz nie byc powodu do odwiedzenia tego miejsca na Ziemi. Obym nie miał racji. Wyjazd typowy dla przyrodników; nie ma ciekawych rzeczy dla osób lubiących miasta,architekture, muzea...Dobry kontakt z miejscowa ludnością, poznanie lokalnej kultury,uprawy roli,wiosek...Sama "wycieczka"- miejsca noclegowe dobre i bardzo dobre (oczywiście nie 5*, ale ciekawe i wygodne w większości miejsc), wyzywienie bez problemu,choc specyficzne dla kraju.Transport wewnętrzny-niestety zostawia wiele do życzenia; bus mały (ok.20 osób) i wysłużony (wewnętrznie), sprawny technicznie.Siedzenia ciasne z zagłówkiem na poziomie ramion, bus pełny. Biuro mogłoby to usprawnic wymieniając siedzenia na lepsze i nieco mniej (rozumiem,ze są problemy z serwisem). Ogólnie- warto pojechac i to szybko,bo lepiej prawdopodobnie nie będzie. Lemury i karłowate kameleony wystepują tylko tam.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Naturą lemura to rzeczywiście kontakt z naturą i lemurami

    ALEKSANDRA EWA, OLSZTYN 20.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jestem usatysfakcjonowana jeżeli chodzi o przyrodę, krajobrazy i kontakt z naturą. Dużo emocji budzi kontrast między naszym życiem a życiem Malgaszy, nie da się tego porównać. A lemurki to cudne zwierzaki, ciekawe nas, a my ich . Dzięki przewodnikom udało się podpatrzeć jak żyją.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Lemur i gekon

    BARBARA, BIELAWA 20.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wyjazd bardzo wyczerpujący, ale wiedziałem na co się pisałem. Ciągle w busie, ale w doborowym towarzystwie i atmosferze. Bieda dalej od wybrzeża i miast okrutna. Nie mają nic oprócz ryżu choć nie zawsze go mają. Kupcie im na chińskich aukcjach za parę stówek: majtek, skarpetek, gumek do włosów, klapek, grzebieni i co wam przyjdzie przydatnego do głowy. Nie słodyczy. Ich uśmiech i wdzięczność wam to wynagrodzi. Nie zabierajcie drobnych dolarów bo tu nie ma kantorów, banków, a oni nie wiedzą co to jest. Lasy wycieli, a zwierzęta zjedli. Nie zobaczycie tu żadnych zwierząt oprócz hodowlanych Zebu , ale na wolności w rezerwatach są jeszcze lemury i ich wspaniałe pyszczki. Myślę że jesteśmy ostatnim pokoleniem które je tu ogląda na wolności. Dla nich warto tu przyjechać i kilku baobabów.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Madagaskar nas zaskoczył

    Agnieszka 20.03.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Bardzo nam zależało na tym wyjeździe. Rok wcześniej nie zebrała się nasza grupa więc rok później zapisaliśmy się już do potwierdzonej grupy. Madagaskar to nasz wymarzony kierunek. Przyroda, widoki podczas podróży, spotkania z lemurami zostaną na zawsze w naszej pamięci. To wyjazd dla prawdziwych przyrodników. Tylko ludzie z pasją będą w stanie wytrzymać wszystkie niedogodności tej podróży. Wiedzieliśmy na co się piszemy. Czytaliśmy komentarze. Podróżujemy po całym świecie i nic nie jest nam straszne ale ten wyjazd ... Podróżowaliśmy busem w ponad 20 osób. Wszystkie miejsca były zajęte. W busie brak klimatyzacji, brak miejsca na bagaż. Mało tego brak miejsca też na nogi. Mi przypadło siedzenie z nadkołem więc jechałam po 12h z kolanami pod brodą. Kolana tak mnie bolały, że nie byłam w stanie wysiąść z busa. A na trekingi musiałam zakładać opaski elastyczne. Mąż siedział za mną na tylnej kanapie, która była makabrycznie wysiedziana a tylna szyba nie miała firanki. Czuliśmy się jak w szklarni. Po otwarciu okna, nie mogliśmy oddychać od kurzu. Jak okna były zamknięte to się dusiliśmy z upału. To wyjazd gdzie ze względu na odległości i stan dróg w podróży spędza się wiele godzin. W niektóre dni dosłownie 12h siedzi się busie. Biuro twierdzi, że taki transport jest na Madagaskarze tylko, że to nieprawda. Na parkingach wszędzie emocje opadły, wykurowaliśmy się po podróży i wybraliśmy zdjęcia do książkowego fotoalbumu to w stu procentach mogę powiedzieć że był warto. Madagaskar jest przepiękny. Przyroda zapiera dech. Program, który przygotowało biuro jest w tej chwili najbogatrszy z oferty wszystkich biur. Wiadomo nie ma wszystkiego m.in alei baobabów ale jak ktoś chce zobaczyć jak najwięcej z tej ogromnej wyspy a nie tylko zaliczyć Madagaskar to to jest dobry wybór. Madagaskar to najbardziej zacofany i najbiedniejszy kraj jaki widzieliśmy podczas naszych afrykańskich podróży. Każdego dnia niszczony jest kolejny kawałek unikalnej przyrody. Madagaskar wiecznie płonie. Mimo zakazu wypalanie w nocy widać na horyzoncie łunę ognia. Spieszcie się żeby tam jechać bo już został tylko zielony skrawek parków narodowych resztawidzieliśmy wiele tego typu busów, które miały wypoziomowaną podłogę i normalne wysokie siedzenia. Klimatyzacji się nie czepiam. Chociaż też wszystkie busy ją miały tylko nie nasz. To oszczędność biura. Do tego jeden kierowca na tyle godzin jazdy to nie jest bezpieczne. Poza koszmarem podróżowania po raz pierwszy trafiła się nam Pani przewodnik, która chyba uważała, że jest po prostu uczestnikiem wyjazdu i do tego takim mniej sympatycznym. Podczas jazdy spała, zawsze się spóźniała. Była opryskliwa, bardzo nie lubiła jak ktoś zadawał jej pytania. A najgorsze było jej parcie żeby sobie samej zrobić zdjęcie z każdym lemurem i kameleonem, więc miała kijek do selfi. Mamy z mężem dużo zdjęć gdzie oprócz zwierzaków widać kijek i komórkę naszej przewodniczki. Trzeba było się natrudzić, żeby ją ominąć i zrobić dobre zdjęcie. Przez te przygody po powrocie mieliśmy bardzo mieszane wrażenia i na pytanie znajomych czy było fajnie nie wiedzieliśmy co odpowiedzić. Ale jak emocje opadły, wykurowaliśmy się po podróży i wybraliśmy zdjęcia do książkowego fotoalbumu to w stu procentach mogę powiedzieć że było warto. Madagaskar jest przepiękny. Przyroda zapiera dech. Program, który przygotowało biuro jest w tej chwili najbogatrszy z ofert wszystkich biur. Wiadomo nie ma wszystkiego m.in alei baobabów ale jak ktoś chce zobaczyć jak najwięcej z tej ogromnej wyspy a nie tylko zaliczyć Madagaskar to to jest dobry wybór. Madagaskar to najbardziej zacofany i najbiedniejszy kraj jaki widzieliśmy podczas naszych afrykańskich podróży. Każdego dnia niszczony jest kolejny kawałek unikalnej przyrody. Madagaskar wiecznie płonie. Mimo zakazu wypalanie w nocy widać na horyzoncie łunę ognia. Spieszcie się żeby tam jechać bo już został tylko zielony skrawek parków narodowych reszta pustkowie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    39

    Egzotyka dla wytrwałych

    Beata, Będzin 01.01.2020 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Generalnie wycieczka bardzo udana, ale z jednym poważnym zastrzeżeniem – nie zrealizowano żadnego z dwóch zaplanowanych noclegów w hotelu Palmarium, położonym na terenie rezerwatu przyrody

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Wyprawa na Madagaskar

    Joanna, Kraków 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wyjazd na Madagaskar to prawdziwa wyprawa dla wytrawnych podróżników. Warunkipodróżowania na Madagaskarze są trudne ze względu na stan dróg i jakość taboru transportowego natomiast ilość osób podróżujących w busie w dużej mierze zależy od biura Rainbow. 18 osób to stanowczo za dużo zwłaszcza że nie ma miejsca na nogi przy siedzeniach na kołach ani miejsca na plecaki podręczne..

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    66

    lemury, lemury, lemury...

    Magdalena 12.01.2023 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Na wstępie powiem, że nie jestem zwolenniczką wyjazdów z biurem podróży - do tej pory swoje wyjazdy w większości organizowałam samodzielnie. Analizując opcję wyjazdu na Madagaskar rozważyłam wiele możliwości (w tym również programy innych biur podróży) i w końcu zdecydowałam się na wycieczkę Natura Lemura w Rainbow. O mojej decyzji zdecydował fakt, że Natura Lemura obejmuje ciekawą trasę (region południowy, region północno-wschodni) zrealizowaną w optymalnym czasie (wyjazd trwa 16 dni). Jadąc indywidualnie musiałabym liczyć się z dłuższym czasem wyprawy oraz ze znacznie wyższymi kosztami. Post factum uważam (pomimo pewnych uwag, o których poniżej), że wybór Natury Lemura z Rainbow był dobrym wyborem. Program wyjazdu został zrealizowany zgodnie z umową. W praktyce wyglądało to następująco: 1. Transport. W podróży 17-osobowym busem spędza się większość czasu. W praktyce wygląda to tak, że wyjeżdża się wcześnie rano i niemal cały dzień jest się w trasie. Po drodze krótkie przystanki na toaletę (stacje benzynowe lub „krzaki”), na obiad (dla mnie była to niepotrzebna strata czasu – tą 1-1,5 godziny wolałabym dłużej spędzić w parku narodowym oglądając przyrodę), atrakcje według programu, przyjazd do hotelu z reguły już późnym wieczorem / po ciemku. Nasz bus był stary (ale tylko takie sprawdzają się na tutejszych drogach, bo łatwo się je naprawia). Brak klimatyzacji, ale za to możliwość otwarcia okien (oceniam na plus). Ciasno / mało miejsca na nogi (miałam szczęście mieć jedno z lepszych miejsc, więc nie mogę narzekać – można trafić gorzej). Mieliśmy dobrego kierowcę (i pomocnika kierowcy). Sprawnie dawali sobie radę z drobnymi naprawami. Sprawne i bezpieczne przejazdy (zgodnie ze malgaską średnim czasem podróży 20-25 km/h). 2. Hotele. Dobry i bardzo dobry standard. W każdym hotelu było dostępne Wi-Fi. Nocne przerwy w dostawie prądu, jeżeli się zdarzały to nie były uciążliwe. Śniadania i kolacje zapewnione w hotelu są podawane (tylko w Isalo śniadanie w formie skromnego bufetu). Jedzenie proste, ale smaczne. Na śniadania głównie pieczywo plus jajka, na kolację zestaw: przystawka, danie główne, deser. Najsłabszy hotel był stolicy Antananarivo. Moje uwagi nie dotyczą standardu hotelu (nie jest wysoki, ale nie jestem wymagająca w tym względzie), ale jego położenia (hotel położony bardzo daleko od centrum, w nieciekawej dzielnicy – brak możliwości spaceru poza teren hotelu). 3. Przewodnicy. Biuro Rainbow reprezentował nasz pilot Kamil – służył pomocą każdemu i radził sobie z naszą grupą (co nie zawsze było zadaniem łatwym). Lokalne malgaskie biuro reprezentowała przewodniczka Malala – dawała sobie radę / organizacja bez uwag. 4. Program. Główny punkt ciężkości programu położony jest na przyrodę. Zmieniające się krajobrazy można podziwiać głównie przez okno busika. W takcie zaplanowanych spacerów niemal każdego dnia widzieliśmy lemury, rzadziej kameleony. Niezapomniane spotkania z lemurami w kolejnych dniach były coraz bliższe… Program jest różnorodny i ciekawy, ale mam kilka osobistych uwag (uwagi subiektywne, zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma taki sam punkt widzenia): Zwiedzanie stolicy Antananarivo. W stolicy i okolicy spędza się dwa dni, ale jest to słabo wykorzystany czas. Nie widzieliśmy wielu ciekawych miejsc np. budynki rządowe czy prezydenckie, spacer w okolicy Lac Anosy (nawet na moją prośbę lokalny przewodnik nie wyraził zgody). Na Analakely Market (na jego obrzeżach), który jest w programie spędziliśmy max 15 minut. Spędziliśmy za to ponad godzinę na obiedzie, drugą godzinę stojąc na ulicy i czekając na zakup kart do internetu (część grupy była tym zainteresowana), kolejną godzinę w nowoczesnym centrum handlowym (zakupy i obiad), kolejną godzinę na turystycznym bazarze z pamiątkami. Każdy z tych dwóch spędzony w stolicy nie był w pełni wykorzystany – powrót na teren hotelu w godzinach wczesno popołudniowych. Obiad w ciągu dnia. Lepsze były by pakiety, które można ze sobą zabrać w trasie. Godzina spędzona w ciągu dania na siedzenie w restauracji to dla mnie czas stracony. Ten czas wolałabym spędzić na zwiedzaniu (dłużej przebywać w parkach narodowych, przerwa na spacer w ciekawym miejscu). Wyjazd ogółem udany. Uciążliwość podróży jest w pisana w przygodę na Madagaskarze – tu się po prostu inaczej nie da. Aby zobaczyć ciekawe miejsca trzeba swoje osiedzieć w busie. O wszelkich trudach szybko się zapomina. A spotkania z lemurami, wspomnienia pięknych krajobrazów, wspaniałych ludzi i fascynującej przyrody zostaną ze mną na zawsze. I nigdy nie zapomnę: - fantastycznego pobytu w Palmarium, gdzie lemury wchodziły nam na głowę - nawoływania lemura indis (które obudziły nas o świcie w logdy w okolicy Analamazaotrao oraz towarzyszyły nam podczas spaceru po lesie deszczowym) - Malgaszy, który pomimo swojego ubóstwa wyglądają na szczęśliwszych od „ludzi zachodu” (zawsze są uśmiechnięci, bezinteresowni i ciekawi dziwnie zachowującego się ”Vazaha”) - różnorodności i piękna krajobrazu Czerwonej Wyspy

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    138

    Bezdroża Madagaskaru

    kramark 23.11.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ciekawa wyspa ze względu na krajobrazy i niespotykaną faunę i florę.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    31

    Rajska czerwona wyspa

    Bogdan i Teresa z Krakowa 19.03.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wspaniała wycieczka w otoczeniu rajskiej przyrody, uśmiechniętych malgaszy i wyjątkowo zgranej grupy współtowarzyszy podróży. Program bardzo bogaty obrazujący reprezentatywne obszary wyspy. Szkoda, że nie można było zobaczyć namiastkę zachodniej strony wyspy z niesamowitą aleją baobabów oraz Parkiem Narodowym Tsingy Bemaraha (z ostrymi jak brzytwa skałami). Zakwaterowanie raz gorsze raz lepsze lecz zawsze ze zbyt krótkimi łózkami. Wyżywienie trochę monotonne zbyt mało urozmaicone (ryż, zebu - wołowina z miejscowych krów, kurczak lub czasem ryba). Największą bolączką podróży to środek transportu, który porusza się po fatalnych drogach (urok Madagaskaru). Malutki bus w którym każde siedzenie było zajęte, bagaż główny na dachu, a podręczny nie mieści się pod siedzeniem (nie ma półek nad głowami pasażerów). W busie są siedzenia lepsze - z przodu i gorsze - na kole i z tyłu. Pilot wycieczki Pan Jacek zaproponował wspaniałe rozwiązanie tej niedogodności - codzienną rotację miejsc o jedno siedzenie do przodu. Każdy mógł poczuć trudy podróżowania zwłaszcza na tych gorszych miejscach. Polecamy odwiedzenie wyspy która zachwyca endemiczną przyrodą.