Przejdź do treści

Opinie o Natura Lemura

5.0/6
(122 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.0
Program wycieczki
5.1
Transport
3.9
Wyżywienie
4.9
Zakwaterowanie
4.7
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    40

    Egzotyka dla wytrwałych

    Beata 01.01.2020 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Generalnie wycieczka bardzo udana, ale z jednym poważnym zastrzeżeniem – nie zrealizowano żadnego z dwóch zaplanowanych noclegów w hotelu Palmarium, położonym na terenie rezerwatu przyrody

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Lemury, owady, bieda, przygoda.

    AGATHA 09.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    1. bus - siedzenia wąskie, nie ma klimy. Kierowca geniusz, drogi fatalne. Była taka trasa 60 km którą mozolnie pokonywaliśmy ponad 3h. 2. hotele - raz lepsze, raz gorsze. Satrana super. Niestety, tu się mieszka w dżunglii i robactwo jest wszędzie. W niektórych hotelach za okna robią drewniane deseczki. Także spanie w moskitierze, mugga do kontaktu, spirale odpalone na owady. 3. Jedzenie- bardzo spoko. To całe zebu to po prostu wołowina i czasami bywała twarda. Tanie owoce, warto próbować. 4. Naszym opiekunem był Michał. Koleś o dużym entuzjaźmie, zapale i ciekawości do Madagaskaru. Jednocześnie nieco beztroski, przynajmniej dwa razy się upił, twierdząc, że ma dzień wolny. Nie mam pojęcia co na to polityka firmy, mnie akurat to nie przeszkadzało, ale nie wszyscy uczestnicy mieli takie samo podejście. 5. porady ogólne - niektóre trasy wymagają siły i zdrowia; sugestia, żeby bagaż był łatwy do przenoszenia dotyczy tego, żeby tragarze mieli w miarę wygodnie; do mycia zębów tylko woda butelkowa; stroje polecam cienkie, ale mega kryte do lasu. Wycieczka nieco mnie przerosła, szczególnie jak przy porannym pakowaniu spory karaluch wyskoczył mi z walizki, ale cieszę że byłam, widziałam i lemura pogłaskałam.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Technicznie rzecz ujmując

    SLAWOMIR, POŚWIĘTNE 06.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Ogólnie - polecam, w tej cenie 2 tygodnie na końcu świata (połowa kasy to przelot) to bardzo dobra oferta. Konkurencja oferuje w tej cenie tylko tydzień, Mało które poważne biuro zapuszcza się tak daleko - szacun. Aleja baobabów na zdjęciu reklamującym tą imprezę to fejk, usuńcie to proszę, bo jeszcze ktoś zrobi z tego drakę. Jest wiele pięknych miejsc na fotkę.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Wyprawa na Madagaskar

    Joanna, Kraków 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wyjazd na Madagaskar to prawdziwa wyprawa dla wytrawnych podróżników. Warunkipodróżowania na Madagaskarze są trudne ze względu na stan dróg i jakość taboru transportowego natomiast ilość osób podróżujących w busie w dużej mierze zależy od biura Rainbow. 18 osób to stanowczo za dużo zwłaszcza że nie ma miejsca na nogi przy siedzeniach na kołach ani miejsca na plecaki podręczne..

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    67

    lemury, lemury, lemury...

    Magdalena 12.01.2023 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Na wstępie powiem, że nie jestem zwolenniczką wyjazdów z biurem podróży - do tej pory swoje wyjazdy w większości organizowałam samodzielnie. Analizując opcję wyjazdu na Madagaskar rozważyłam wiele możliwości (w tym również programy innych biur podróży) i w końcu zdecydowałam się na wycieczkę Natura Lemura w Rainbow. O mojej decyzji zdecydował fakt, że Natura Lemura obejmuje ciekawą trasę (region południowy, region północno-wschodni) zrealizowaną w optymalnym czasie (wyjazd trwa 16 dni). Jadąc indywidualnie musiałabym liczyć się z dłuższym czasem wyprawy oraz ze znacznie wyższymi kosztami. Post factum uważam (pomimo pewnych uwag, o których poniżej), że wybór Natury Lemura z Rainbow był dobrym wyborem. Program wyjazdu został zrealizowany zgodnie z umową. W praktyce wyglądało to następująco: 1. Transport. W podróży 17-osobowym busem spędza się większość czasu. W praktyce wygląda to tak, że wyjeżdża się wcześnie rano i niemal cały dzień jest się w trasie. Po drodze krótkie przystanki na toaletę (stacje benzynowe lub „krzaki”), na obiad (dla mnie była to niepotrzebna strata czasu – tą 1-1,5 godziny wolałabym dłużej spędzić w parku narodowym oglądając przyrodę), atrakcje według programu, przyjazd do hotelu z reguły już późnym wieczorem / po ciemku. Nasz bus był stary (ale tylko takie sprawdzają się na tutejszych drogach, bo łatwo się je naprawia). Brak klimatyzacji, ale za to możliwość otwarcia okien (oceniam na plus). Ciasno / mało miejsca na nogi (miałam szczęście mieć jedno z lepszych miejsc, więc nie mogę narzekać – można trafić gorzej). Mieliśmy dobrego kierowcę (i pomocnika kierowcy). Sprawnie dawali sobie radę z drobnymi naprawami. Sprawne i bezpieczne przejazdy (zgodnie ze malgaską średnim czasem podróży 20-25 km/h). 2. Hotele. Dobry i bardzo dobry standard. W każdym hotelu było dostępne Wi-Fi. Nocne przerwy w dostawie prądu, jeżeli się zdarzały to nie były uciążliwe. Śniadania i kolacje zapewnione w hotelu są podawane (tylko w Isalo śniadanie w formie skromnego bufetu). Jedzenie proste, ale smaczne. Na śniadania głównie pieczywo plus jajka, na kolację zestaw: przystawka, danie główne, deser. Najsłabszy hotel był stolicy Antananarivo. Moje uwagi nie dotyczą standardu hotelu (nie jest wysoki, ale nie jestem wymagająca w tym względzie), ale jego położenia (hotel położony bardzo daleko od centrum, w nieciekawej dzielnicy – brak możliwości spaceru poza teren hotelu). 3. Przewodnicy. Biuro Rainbow reprezentował nasz pilot Kamil – służył pomocą każdemu i radził sobie z naszą grupą (co nie zawsze było zadaniem łatwym). Lokalne malgaskie biuro reprezentowała przewodniczka Malala – dawała sobie radę / organizacja bez uwag. 4. Program. Główny punkt ciężkości programu położony jest na przyrodę. Zmieniające się krajobrazy można podziwiać głównie przez okno busika. W takcie zaplanowanych spacerów niemal każdego dnia widzieliśmy lemury, rzadziej kameleony. Niezapomniane spotkania z lemurami w kolejnych dniach były coraz bliższe… Program jest różnorodny i ciekawy, ale mam kilka osobistych uwag (uwagi subiektywne, zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma taki sam punkt widzenia): Zwiedzanie stolicy Antananarivo. W stolicy i okolicy spędza się dwa dni, ale jest to słabo wykorzystany czas. Nie widzieliśmy wielu ciekawych miejsc np. budynki rządowe czy prezydenckie, spacer w okolicy Lac Anosy (nawet na moją prośbę lokalny przewodnik nie wyraził zgody). Na Analakely Market (na jego obrzeżach), który jest w programie spędziliśmy max 15 minut. Spędziliśmy za to ponad godzinę na obiedzie, drugą godzinę stojąc na ulicy i czekając na zakup kart do internetu (część grupy była tym zainteresowana), kolejną godzinę w nowoczesnym centrum handlowym (zakupy i obiad), kolejną godzinę na turystycznym bazarze z pamiątkami. Każdy z tych dwóch spędzony w stolicy nie był w pełni wykorzystany – powrót na teren hotelu w godzinach wczesno popołudniowych. Obiad w ciągu dnia. Lepsze były by pakiety, które można ze sobą zabrać w trasie. Godzina spędzona w ciągu dania na siedzenie w restauracji to dla mnie czas stracony. Ten czas wolałabym spędzić na zwiedzaniu (dłużej przebywać w parkach narodowych, przerwa na spacer w ciekawym miejscu). Wyjazd ogółem udany. Uciążliwość podróży jest w pisana w przygodę na Madagaskarze – tu się po prostu inaczej nie da. Aby zobaczyć ciekawe miejsca trzeba swoje osiedzieć w busie. O wszelkich trudach szybko się zapomina. A spotkania z lemurami, wspomnienia pięknych krajobrazów, wspaniałych ludzi i fascynującej przyrody zostaną ze mną na zawsze. I nigdy nie zapomnę: - fantastycznego pobytu w Palmarium, gdzie lemury wchodziły nam na głowę - nawoływania lemura indis (które obudziły nas o świcie w logdy w okolicy Analamazaotrao oraz towarzyszyły nam podczas spaceru po lesie deszczowym) - Malgaszy, który pomimo swojego ubóstwa wyglądają na szczęśliwszych od „ludzi zachodu” (zawsze są uśmiechnięci, bezinteresowni i ciekawi dziwnie zachowującego się ”Vazaha”) - różnorodności i piękna krajobrazu Czerwonej Wyspy

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    138

    Bezdroża Madagaskaru

    Marek, BIELSKO-BIAŁA 23.11.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ciekawa wyspa ze względu na krajobrazy i niespotykaną faunę i florę.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    31

    Rajska czerwona wyspa

    BOGDAN ANDRZEJ, 19.03.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wspaniała wycieczka w otoczeniu rajskiej przyrody, uśmiechniętych malgaszy i wyjątkowo zgranej grupy współtowarzyszy podróży. Program bardzo bogaty obrazujący reprezentatywne obszary wyspy. Szkoda, że nie można było zobaczyć namiastkę zachodniej strony wyspy z niesamowitą aleją baobabów oraz Parkiem Narodowym Tsingy Bemaraha (z ostrymi jak brzytwa skałami). Zakwaterowanie raz gorsze raz lepsze lecz zawsze ze zbyt krótkimi łózkami. Wyżywienie trochę monotonne zbyt mało urozmaicone (ryż, zebu - wołowina z miejscowych krów, kurczak lub czasem ryba). Największą bolączką podróży to środek transportu, który porusza się po fatalnych drogach (urok Madagaskaru). Malutki bus w którym każde siedzenie było zajęte, bagaż główny na dachu, a podręczny nie mieści się pod siedzeniem (nie ma półek nad głowami pasażerów). W busie są siedzenia lepsze - z przodu i gorsze - na kole i z tyłu. Pilot wycieczki Pan Jacek zaproponował wspaniałe rozwiązanie tej niedogodności - codzienną rotację miejsc o jedno siedzenie do przodu. Każdy mógł poczuć trudy podróżowania zwłaszcza na tych gorszych miejscach. Polecamy odwiedzenie wyspy która zachwyca endemiczną przyrodą.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Madagaskar

    TERESA, KRAKOW 17.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Z wyjazdu jestem ogólnie zadowolona. Bardzo jestem zadowolona z lokalnego przewodnika Jimmy, bardzo profesjonalny. Największym problemem były drogi w 90% zniszczone . Grupa była bardzo świetna. Plusem było to , że liczyła mało osób.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    49

    Natura lemura

    Jaro 20.12.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Kilka prawdziwych informacji i ciekawostek. Wiza na 15 dni kosztuje 10$ a nie tak jak pisze w ofercie wycieczki,że 45$ bądź sugeruje pilot po przylocie na Madagaskar, żeby taką kupić.Kilka osób taką wizę kupiło na szczęście szybko się o tym dowiedzieli i zwrócono im różnicę. Rainbow zakłamuje rzeczywistość.Na wycieczce jest 14 noclegów i 14 dób hotelowych a nie tak jak według oferty wycieczki,że 15 noclegów i umowy 15 dób hotelowych.Pierwszy nocleg był z poniedziałku na wtorek a ostatni z niedzieli na poniedziałek więc łatwo policzyć.Po 14 dobie wyjechaliśmy o 7.00 z hotelu więc ,żeby chociaż rozpocząć 15 dobę jeszcze parę godzin zostało.(zdjęcia poniżej). W drugi dzień po przylocie do hotelu przyjeżdża tzw ,,Pan kantor''.Niestety kurs ma mocno zaniżony.Najlepiej pieniądze wymienić jeszcze na lotnisku jak się uda.W marketach i większości stacji benzynowych można płacić kartą. 70-80% czasu spędza się w busie bez klimatyzacji.Dwa przejazdy zaczynają się o 6.00 a kończą około 21.00 z kilkoma postojami na toaletę ale aby zobaczyć te wszystkie atrakcje nie ma innego wyjścia bo kraj jest bardzo rozległy a drogi w katastrofalnym stanie.Napewno wycieczka a raczej wyprawa dla wytrwałych osób. Jedzenie i noclegi bardzo przyzwoite(serwowane)jak na afrykański i jeden z najbiedniejszych krajów świata.Na kolację zawsze do wyboru z kilku dań. W parkach narodowych proszę nie spodziewać się cudów.Jak uda się zobaczyć jednego lemura to będzie dobrze.Zdecydowanie lepiej jest w rezerwatach gdzie są dokarmiane i chętnie podchodzą do ludzi. W dniu wolnym polecamy wybrać się pirogą na rafę koralową.Koszt na początek to 80.000 ariarów a po utargowaniu zapłaciliśmy 30.000.Plusem jest to,że czas snurkowania i podziwiania kolorowych rybek jest nieograniczony. Kraj piękny wart odwiedzenia .Sam fakt,że żyje tu ponad 90% endemicznych gatunków roślin i zwierząt a część z nich można zobaczyć na własne oczy mówi samo za siebie. Przykre jest to,że następne pokolenie prawdopodobnie nie będzie miało okazji podziwiać tych wspaniałych lemurów,kameleonów czy baobabów.Praktycznie w każdym dniu objazdu widzieliśmy jak wycinane są potężne drzewa i wypalane lasy a liczba ludności rośnie w zastraszającym tempie a każdy potrzebuje drzewa na opał bądź na wybudowanie chaty z gałęzi i gliny jak również kawałka ziemi aby można coś posadzić i potem było co do garnka wsadzić.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Natura Lemura

    Barbara 31.08.2026 | Tagi: do 25 lat, z rodziną

    Na wstępie opinii chciałabym zaznaczyć, że wycieczka jest dość ambitna i wymagająca (myślę, że nie będzie błędem nazwanie jej wprost wyprawą, zamiast wycieczką) oraz podkreślić jak bardzo kadra (pilotka, przewodnik, kierowca) dołożyła wszelkich starań, by zadowolić uczestników. Muszę przyznać, że zdziwiła nas skala biedy i ubóstwa panujących na Madagaskarze. Tubylcy mieszkają w strasznych warunkach, często bez dostępu do prądu czy ciepłej wody oraz opieki zdrowotnej. Są jednak z reguły naprawdę miłymi i życzliwymi ludźmi, o czym mieliśmy okazję się przekonać poznając ich kulturę czy np. środowisko pracy. Trasa przejazdu była bardzo męcząca, ze względu na zły stan dróg oraz dość długie przejazdy, osobiście myślę, że „odpoczynku” było zdecydowanie za mało w stosunku do czasu spędzonego w autokarze. Decydując się na „Naturę lemura” trzeba się też przygotować na „harcerskie” warunki noclegowe oraz niestety problemy żołądkowe, związane z florą bakteryjną czy innymi standardami, nawet w „europejskich” restauracjach. Trzeba jednak zaznaczyć, że dwa hotele robiły ogromnie pozytywne wrażenie i były na wysokim poziomie. To, co w wycieczce najważniejsze - obserwacja lemurów - przerosła nasze oczekiwania. Udało nam się zaobserwować wiele gatunków tych cudownych stworzeń w ich naturalnym środowisku oraz w parkach. Wycieczka pokazuje prawdziwe oblicze Czerwonej Wyspy - zarówno jeśli chodzi o naturę jak i życie mieszkańców. Trzeba zabrać odpowiednie obuwie, stroje na deszcz. Ogromne podziękowania należą się pilotce Karolinie, która wskaże niezastąpione uroki Afryki oraz zdecydowanie zachęci do tej dwutygodniowej przygody.