Przejdź do treści

Opinie o Od stolicy świata do stolicy USA

5.4/6
(335 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.4
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.5
Transport
5.3
Wyżywienie
4.0
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Niagara i Nowy Jork

    Ewa, Marki 17.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Oglądanie wodospadów Niagara z kilku perspektyw było najfajniejszym i najpiękniejszym punktem tej wycieczki. Lot helikopterem nad Niagarą był niesamowitym przeżyciem. Warto też wjechać na Skylon Tower żeby spojrzeć na Niagarę i panoramę okolicy z wysokości 130m. Duże wrażenie zrobił na mnie Nowy Jork w nocy, wyglądał pięknie. Panorama miasta z Empire State Building robiła wrażenie. Chwilę zadumy wywołały wizyty w strefie Ground Zero w Nowym Jorku oraz przy monumencie 9/11 w Pentagonie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Kanada, Stany Zjednoczone

    Barbara Izabela, Krasnosielc 01.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka pełna wrażeń. Lot opóźniony o 4 godziny. Uszkodzony ekran w samolocie. Mała integracja uczestników. Fajne hotele. Jedzenie dobre. Super kierowca i super autokar. Bogaty program, w pełni zrealizowany. Grupa zostawiła nas w Nowym Jorku. Przewodniczka z bogatą wiedzą, ale trochę narzekająca.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Sprawdź opinie o pilocie wycieczki - to jest ważne

    Hanna, Warszawa 31.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Jedynym słabym element tej wycieczki był jej pilot – pani Agnieszka: z niewielką wiedzą merytoryczną i jeszcze mniejszą praktyczną. Zrealizowała program, ale bez pasji, zaangażowania, bez zainspirowania nas tymi ciekawymi miastami, krajami, ich kulturą, tradycjami, sytuacją po okresie Covid, perspektywami na przyszłość w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich, itd. Zwiedzanie polegało na tym, że stawaliśmy przed obiektem a pani Agnieszka z tel. komórkowego czytała kilka zdań o tym obiekcie. Nie potrafiła (a może nie chciała) dopowiadać informacji, których nie można znaleźć w internecie. Nie robiła żadnych uwag, dygresji, żadnych komentarzy do codziennego bieżącego życia społecznego, ekonomicznego, politycznego, towarzyskiego, itd. Nie potrafiła prawidłowo oszacować czasu przejazdu z punktu A do punktu B, czy przejścia z jednego miejsca w drugi, więc notorycznie byliśmy w tzw. niedoczasie, co skutkowało bardzo szybkim tempem zwiedzania. Nie reagowała na prośby uczestników wycieczki, by zwolnić tempo, gdyż nie wszyscy nadążają. Nie miała wiedzy, że np. sklepiki i toalety za Kapitolem w Waszyngtonie są zamknięte w niedzielę. Większość z nas nie ma żadnej pamiątki z Waszyngtonu, gdyż nie zakupiło ich w jedynym otwartym sklepiku przy cmentarzu w Arlington. Zabrakło mi takiej praktycznej znajomości odwiedzanych miast. Zazwyczaj piloci mówią bardzo dużo, np. : spójrzcie teraz w lewo – to uniwersytet, a teraz w prawo – to budynek szpitala, a teraz w lewo – budynek z czerwonej cegły to będzie biblioteka, a zaraz za nią będzie biały niski dom – to jest dawny młyn. itd . Przejazd z Niagary do Nowego Jorku (ponad 6 godzin w autobusie) spędziliśmy w ciszy. Jedynie przed dojazdem do hotelu opowiedziała nam historię USA w całe 10 min. Nie włączyła żadnego filmu w autokarze, który nawiązywałby do historii Kanady czy USA. Pozostałe długie przejazdy też odbyliśmy w totalnej ciszy. Czuję niedosyt wiedzy po tym wyjeździe. Mam poczucie źle wydanych pieniędzy. Rozwiązaniem naszego problemu byłby lokalny przewodnik, który uzupełnia i wspiera pilota, ale takiego też nie mieliśmy.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    wyjazd fajny ale opiekun - beznadziejny !

    Piotr Andrzej 22.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wszystko byłoby ok gdyby nie opiekun grupy AREK ( fatalny, niekomunikatywny ) oraz podczas całego pobytu bardzo słabe śniadania , a kilka razy ich brak .

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Toronto USA

    Eulalia, Koszalin 18.10.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka była bardzo intensywna. Przewodnik tak nas prowadził, że nie można było za nim nadążyć Ponadto prowadzał na na czerwonym świetle albo w ogóle nie na pasach. Strach pomyśleć jak by komuś coś się stało. Bardzo dużo zobaczyliśmy. Gdyby nie przewodnik było by wszystko ok. Jeżdżę z Wami często i uważam, że przewodnik jest dla nas a nie odwrotnie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Kanada-USA

    MAŁGORZATA MARIA, Ostrzeszów 09.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka o średniej intensywności, najbardziej wymagający jest Nowy Jork i tam przydałby się dodatkowy dzień, chociażby kosztem Atlantic City, w którym jest owszem - piękna plaża, ale poza tym pustki i słabe outlety. cudowny wodospad Niagara, tętniący Nowy Jork i dostojny Waszyngton- to najlepsze punkty wycieczki 🤩

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Kanada Stany Zjednoczone

    Irena, Ilawa 10.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyjazd oceniam na dobry chociaż mógł by być wydłużony o 2-3 dni wyjazd był by miej męczący . program był bogaty stosunkowo do ilości dni .

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Było nieźle,ale wycieczka wymaga dopracowania.

    Jerzy, IŁAWA 25.05.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Dobry program , ciekawy no i wyczerpujący / czytaj : męczący /. Sprawny pilot Andrzej S. dbający o grupę , chociaż pracujący w niełatwych warunkach. Były wpadki ze strony biura organizującego ale wycieczkę polecam

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Spełniony sen o Ameryce

    MiKasia 21.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Rainbow się nie spisało, Bo wiz dla nas brakowało. Na lotnisku każdy zdenerwowany, Bo wylot mógł być niezrealizowany. Rainbow wciąż sprawy nie wyjaśniło I nadpłaty nie zwróciło. Pomoc pracownika na lotnisku poczyniona, Ale w samolocie usiadłam wykończona. Źle się zaczęła przygoda nasza, A Rainbow nawet nie przeprasza. A wycieczka sama Była bardzo udana. O Ameryce sen spełniony, Kolejnych podróży każdy spragniony. Rainbow chyba jednak opuścimy, Braku profesjonalizmu się boimy.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Rzetelna opinia

    Marek Andrzej, Łódź 01.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Termin wyjazdu 21.05-28.05.2024. Zacznę od tego , że jestem zadowolony , sporo zobaczyłem , może trochę za szybkie tempo czasem mniej znaczy więcej jednak ogólnie wyjazd ok. Dla tych co się wybierają: pierwszy nocleg Crowne Plaza przy lotnisku w Toronto - miejsce z dala od centrum ale i tak wszyscy zmęczeni więc ważne ,że warunki w hotelu naprawdę dobre i śniadanie też nie ma co narzekać. Zwiedzanie Toronto może i dość szybko ale co trzeba zobaczyliśmy i wystarczy Drugi nocleg to hotel Days Inn w Niagara Fails - hotel w samym centrum z dobrym śniadaniem ( brawo dla organizatora ) wszędzie blisko , sporo wolnego czasu ale wszystkie możliwe atrakcje związane z Niagarą zapewnione . MOC WRAZEŃ. Trzeci nocleg to Fairfield Inn na Brooklynie w Nowym Yorku. Hotel ma dużą atrakcję w postaci tarasu widokowego z przepieką panoramą na dolny Manhattan ( szczególnie nocą ) Sam hotel i sniadanie - szalu nie ma ale też i narzekać się nie powinno. Szkoda , że wcześniejsze wycieczki miały hotele na samym Manhattanie ( tu się już pojawiają chyba jakieś oszczędności organizatora ) . Zwiedzanie NYC w dużym tempie i wiadomo że 1,5 dnia to takie liźnięcie ale dla mnie to sygnał , że trzeba tam wrócić. Kolejny hotel to po bardzo dziwnej zmianie planów organizatora Waszyngton a nie Filadelfia. Hotel Comfort Inn z komfortem i śniadaniem bardzo miernym jednak najgorsze jest to , że totalnie daleko od samego Waszyngtonu bez możliwości dojazdu do stolicy (masakra ). Niestety zmiana planów noclegów spowodowała , że trzykrotnie jechaliśmy tam i z powrotem przez co straciliśmy dużo czasu. Kolejny dzień to wyjazd do Filadelfii , zwiedzanie zgodne z planem wymiana pilota ( o tym za chwilę ) i przejazd do Atlantic City. Dojazd do hotelu Ramada i tu trzeba powiedzieć jednoznacznie . Totalna porażka . Nie dość że syf i brud , śniadanie to jakiś żart to na dodatek hotel parę kilometrów przed miastem bez możliwości dotarcia . Taki obiekt PTTK z lat 90-tych. Szanowny organizator mocno na nas zaoszczędził. Z tego co się dopytałem nigdy wcześniej tam nie było zakwaterowania a tylko w Atlantic City. Szkoda bo na koniec totalna porażka Co do pilotów to od początku prowadziła nas Andy - człowiek z pasją , który czuje blusa . Polecam tę osobę choć nie ustrzegł się od kilku błędów , w szczegóły nie wchodzę , każdy jakieś popełnia ale gość godny polecenia. Niestety w Filadelfii zastąpił go niejaki BOBY - totalna porażka . Gośc przypomina Mickiego Rourke sprzed 10 lat, ręce non sto w kieszeni lub skupiony na swoim smartfonie . Podaję wyjazd z hotelu do centrum Atlantic City o 9.30 - wszyscy schodzą z bagażami a on mówi , że 10.45 - wróćcie do swoich śmierdzących pokoi. Wyjazd z Atlantic też przyspiesza o 30 min. Tracimy prawie 2 godz. Mówi, że zapowiadają deszcze choć nie pada a butiki są otwarte od 11. Niektóre tak ale inne od 10 a sam ocean raczej nie ma godzin otwarcia . Gość to totalne NIEPOROZUMIEMIE - do odstrzału bo widać jak jemu się nic nie chce, a zapomniał chyba kto jemu za to płaci. REASUMUJĄC wyjazd udany ale ocena obniżona za : - zmianę planu imprezy kosztem naszego czasu - 2 hotele a w zasadzie motele poniżej standardu wraz z wyżywieniem i lokalizacją - zmiana pilota na nygusa i lenia , który ma wszystko w d... ( a tak swoją drogą skoro imiona pilotów są zawsze na 4 litery to zmienia BOBY na D... i wtedy wszystko sie zgadza Marek