Opinie o Polinezja Atlantyku

5.2/6
(347 opinii)
Intensywność programu
4.1
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.3
Transport
4.8
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
5.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    869

    Polinezja Atlantyku - niezapomniane uroki Czarnego Lądu

    Marek Waldemar, Mysłowice 21.04.2017 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Polinezja Atlantyku to obszar Środkowo-Zachodniej Afryki. Impreza obejmuje trzy państwa tj. Gambię Senegal oraz Gwinea Bissau. Wybierając się na ten kierunek liczyłem zobaczyć prawdziwą Afrykę, taką, która nie jest skażona współczesną cywilizacją. I przyznam szczerze, że się nie rozczarowałem. W ostatnim okresie dużo podróżuję, głównie z biurem podróży Rainbow i muszę stwierdzić, że na chwilę obecną jest to dla mnie hit numer 1. Przede wszystkim są to państwa, które powoli otwierają się na turystykę, dlatego też widok cudzoziemców na tym obszarze jest rzadkością. Z informacji pilota dowiedzieliśmy się, iż Gwinea Bissau nie figuruje w żadnej ofercie turystycznej nawet zagranicznych biur. Można więc powiedzieć, ze jest to trasą, która odkryło biuro, miejsce zupełnie nieskażone masową turystyką, bardzo egzotyczne, oferujące sporą ilość niezapomnianych wrazen. Podczas podróży mamy okazję podziwiać zarówno piękne zmienne krajobrazy, jak zabudowy trzech byłych kolonii: brytyjskiej francuskiej i portugalskiej. Podczas postojów należy jednak bardzo ostrożnie posługiwać się aparatami fotograficznymi, gdyż ludność bardzo nieufnie i niechętnie pozuje do zdjęć z czym należy się liczyć podczas tej podróży. Obowiązuje zakaz fotografowania patroli policji lub wojska, których na trasie jest bardzo dużo. Wynika to z niepewnej sytuacji politycznej tych biednych skorumpowanych państw. Wiza wymagana jest tylko do Gwinei Bissau, pozostałe państwa zniosły dla Polaków ten obowiązek. Impreza odbywa się niedużymi busami ( bagaż na dachu) co wynika z faktu, iż grupy są niewielkie ok. 19 osób, zawiera też przejazdy łodziami motorowymi. Rejs niewielką łodzią po falach z dosyć dużą szybkością na wyspy Bijagos podniósł niejednemu poziom adrenaliny i pozostawił wrażenia do końca życia.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Odkrywcy Afryki

    Joanna 17.02.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Byłam na wycieczce Polinezja Atlantyku w styczniu i jestem pod wielkim wrażeniem, program pozwolił poczuć się właśnie jakbym odkrywała ten kawałek Afryki. Była to dla mnie bardziej przygoda niż wycieczka, niesamowita przygoda, polecam. Wszystko było dobrze zorganizowane. Kierowca, przewodnik lokalny i nasz przewodnik Marcin byli super, nigdy nie odmówili pomocy nawet w swoim wolnym czasie. Marcin to ogólnie petarda .Nie mogę wspomnieć o chwilach bez prądu i wody które są opisane w ofercie nie były długie a dzięki nim jeszcze lepiej można było poczuć to miejsce. Gorąco polecam.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Afryka dla pasjonatów

    Michalina, 31.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Wycieczka jest zdecydowanie dla ludzi kochających podróże a nie turystów liczących na wygody. Można zobaczyć prawdziwe, niepowtarzalne, kolorowe i uboższe oblicze Afryki poza hotelami i utartymi szlakami. Jedzenie smaczne, fani ryb będą zadowoleni, lokalsi przyjaźnie nastawieni, choć sprzedaliby wszystko :) radzę nie brać dolarów bo trudniej je wymienić.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Wspaniała przygoda i spotkanie z naturą

    Arkadiusz 21.11.2024 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Interesujący program dla każdego, niezbyt meczący i intensywny. Pilot Roman pomocny i ogarnięty. Bardzo pomocny wręcz wspaniały miejscowy pilot z plamienia mandinka Sechu. We wszystkich lokalizacjach wspaniałe jedzenie- głownie ryby i owoce morza. Szczególnie dobrze podane na wyspach Bijagos ale też w Senegalu. Warto zabrać upominki dla miejscowej ludności np artykuły szkolne. Koniecznie idźcie jak będzie taka możliwość na fakultatywną wycieczkę wieczorem na dyskotekę z muzyką na żywo w Cap Sikiring.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Wspaniała Dzika Afryka.

    Ania i Grzegorz 19.03.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jesteśmy pod wielką wrażeniem. Wspaniała wyprawa dla tych, którzy chcą poznać prawdziwą dziką Afrykę. Pilot Kamil, pasjonat Afryki i genialny przewodnik. Super towarzystwo i klimat. Polecamy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Bardzo ciekawy i udany wyjazd

    Lili, Wawa 07.02.2023 | Termin pobytu: styczeń 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka bardzo udana. Trzy kraje tak różne od tego co mamy u nas. Widoki interesujące, zmienne, czasem zaskakujące. Pogoda idealna. Ludzie przyjaźnie nastawieni. Były 2 grupy więc nasza miała odwrócony plan. Dzień po przylocie zaczęliśmy więc od całodniowej jazdy autobusem. Widoki fajne ale trasa troszkę męcząca i przejścia graniczne, na szczęście w miarę sprawnie poszło. Potem jeszcze 2h łodzią i byliśmy na archipelagu Bijagos, na którym spędziliśmy dwa pełne dni. Warto w trakcie postojów zaopatrzyć się w wodę. Pierwszy dzień był na odpoczynek, plażowanie i krótki spacer do niedalekiej wioski. Widoki fajne. Plaże puste. Warto przejść się na sąsiednią plaże (na lewo od hotelu) a także do kolejnego resortu. Totalny odpoczynek, mało turystów (praktycznie tylko nasza grupa). Kolejny dzień to 2 wycieczki po ok 2h. Pierwsza poranna to wizyta w wiosce na innej wyspie, gdzie my także byliśmy atrakcja dla tamtejszych mieszkańców, szczególnie dzieci. Druga popołudniowa to wizyta w „mieście”. W międzyczasie czas wolny. Dzień trzeci to wyjazd z wyspy i przejazd po stolicy. Krótki czas wolny na targu i kilku godzinna podróż do Senegalu. Zakwaterowanie w hotelu i czas wolny. Po kolacji można przejść się do pobliskiego centrum Cap Skirring. Kolejny dzień to poranna wycieczka, w tym krótki rejs łódką. Potem lunch i zakupy na mieście. Trochę czasu wolnego i najfajniejsza atrakcja czyli jazda jeepami po plaży. Do kolacji czas wolny np. na spacer na zachód słońca na plaży. Następnie wieczorem całą grupą razem z pilotem wybraliśmy się do knajpy gdzie była muzyka na żywo. Kolejny dzień to czas wolny na plażowanie. Plaża szeroka i długa także jest gdzie spacerować. W południe pojechaliśmy odwiedzić szkołę i jedna z najmłodszych klas, krótki wyjazd ale całkiem sympatyczny (jeżeli ktoś ma jakieś upominki to można zabrać i dać dyrektorowi). Ostatni dzień to przejazd do Gambii, krótkie zwiedzanie stolicy – punkt widokowy, targowisko. Potem mieliśmy czas na lunch i krótki odpoczynek na gambijskiej plaży skąd udaliśmy się już na lotnisko. W sumie mieliśmy 3 hotele więc nie było tak dużo przepakowywania. Standard nie taki zły, ale to nie 5* ośrodki. Nie było w nich suszarki. I trzeba pamiętać że na Wyspy Bijagos zabieramy tylko bagaż podręczny więc warto wcześniej sobie przygotować rzeczy, które będą nam potrzebne. W styczniu wieczory i ranki dość rześkie, trochę wieje od morza warto mieć coś na długi rękaw. Słońce mocne więc koniecznie filtry. Woda była okey, zimniejsza w Senegali i Gambii. Trochę przejazdy były męczące a było ich dużo, ale takie są warunki i trzeba się przystosować. Wifi działało w każdym hotelu, jednak słabo jeżeli cała grupa się podłączyła. Samo zwiedzanie nie było męczące, za to było dużo czasu na odpoczynek. W samej Gambii byłyśmy dość krótko ale wystarczająco. Na plaży było dużo lokalnych sprzedawców, którzy zaczepiali także lepsza była plaża w Senegalu. Jedzenie było smaczne. W Gwinea Bissau Śniadania całkiem normalne, jajecznica, naleśnik, bułka. Może trochę mało warzyw. Kolacje zawsze ryby. Bardzo pyszne i codziennie inaczej przygotowane. W Senegalu natomiast śniadania skromniejsze a kolacja to bufet więc większy wybór mięs. Na lunch każdy sam się zaopatrywał, na wyspach można było kupić, pilot codziennie o to pytał. Wyjazd był dobrze zorganizowany. Trzeba pamiętać, że jesteśmy tam gośćmi więc słuchamy co pilot mówi, trzymamy się grupy i cieszymy się wakacjami. Grunt to pozytywne nastawienie. Warto zabrać coś na komary i meszki - najlepsza mugga 50% lub więcej. Można wziąć jakieś przekąski z Polski bo tam sklepy raczej mało zaopatrzone ale w Senegalu da się coś kupić. Okulary i nakrycie głowy niezbędne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Super wycieczka, super pilotka

    Hanna, Warszawa 20.02.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka ciekawa, niezbyt męcząca, noclegi po 3 noce w jednym hotelu, 2 dni wolne na leniuchowanie , piękny, klimatyczny hotel na wyspie Ruban w Gwinei Bissau, wycieczki niemęczące, ale do miejsc, gdzie rzadko docierają Europejczycy. Generalnie mimo, że to obajzdówka, to w wersji light. Raj dla miłośników ryb, bo posiłki głownie rybne, pyszne zresztą. Fantastyczna pilotka Monika, z ogromną wiedzą i humorem. No i trafiła nam się świetna grupa, więc dodatkowym bonusem była fantastyczna atmosfera.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Super polecam

    Katarzyna, Mysłowice 27.10.2024 | Termin pobytu: styczeń 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    wycieczka super dzieki pilotów oraz ekipie polecam. Najfajniejszy etap wyspa Gwinea Bisau. jedzenie super.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Polinezja Atlantyku

    RAFAL, GDYNIA 27.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Bardzo udany wyjazd (wycieczka etnograficzna), gdzie można było poznać życie lokalnych mieszkańców, bardzo dobra pilotka Paulina. Bardzo dobre noclegi na objeździe.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    71

    Jedyne biuro w PL, kt.wysyła do tych skrytych przed turystyką miejsc! POLECAM

    Ania ze Słupska 15.01.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    hotel-1noc dobry (Football nazwa)10min od lotniska, dania: ryz,gulasz,banany,pycha kurczak,omlet. BANJUL-BIJAGOS trasa 1dzien (wezcie kabanosy,elektrolity do wody,slodycze,alkohol z PL-dla uciechy, lokalne whisky paliło gardło). Bijagos wyspa RUBANE- domki cudne wewn i zewn.obłożone muszelkami; obiady 10e.-pycha najw.na świecie świeże ryby na urokliwym tarasie-raj (Pytajcie o P.Celeste pokojówka/barmanka (dajcie napiwek 20e)-b.miła,pracuje 24/7 zarabia 76e.na miesiąc,nie kupujcie alkh.w barze-b.drogi-odłóżcie za to na napiwek-Celeste nie może nawet marzyc,by wyleciec poza obszar Bijagos,a nas 20e.nie zbawi.To najcudniejsza osoba na całej trasie! CAP SKIRRING-hotel Maya cudny,wolny czas po obiedzie idźcie do wioski (1ul.w lewo,obok sklep-kupcie piłki dmuchane 4zł dla dzieci-b.potrzebują-nie ma tam rainbow podarunków),udajcie się sami na targ rybny-cudo i nast.dnia z rana spacer wybrzeżem-ogromne cudne muszle.LAS KAPOKOWY-zostańcie sami 30min.gdy grupa oddali się w str.wioski-nie zginiecie,jest tylko1droga.POBYTÓWKA ATLANTIC HOTEL super-kupiłam 3dni dookoła rzeki Gambia(Barra,wyspy szympansów,slave market,george town, wioski,bazary,Tendaba-cudny rejs tysiące ptaków)+1dzień TANJI-rezerwat ptaków -ABDOULIE NDURE (z recepji gratis tel.)-on jest nr1 w Krajowej Tur.Renomowany Super Tour Guide i kierowca-zna wszystko (j.ang.). B.POLECAM-Taniutko 35e na dzień. Nie kup.z PL afr.dzieciom nic. Dostają z biura ogromne ilości prezentów i napiwki,gdy zwiedza się wioskę.Tam one są nachalne,brutalne. SENEGAMBIA-super disco REO's. Hotel CORAL SHERATON-nieciekawy.PROBLEM-kto gdzie siada w busiku-jedno miejsce koło wbudowane-brak miejsca na nogi.