Opinie o Rapa Nui - z dala od cywilizacji

5.5/6
(43 opinie)
Intensywność programu
5.1
Pilot
5.7
Program wycieczki
5.4
Transport
5.2
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Na tropie moai

    S. 26.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Marzyłam o wyjeździe na Rapa Nui od momentu, kiedy w dzieciństwie zobaczyłam moai w magazynie „Wally zwiedza Świat!”. Ta wycieczka była więc spełnieniem moich marzeń. Grupa liczyła 16 osób, co pozwalało na swobodne poruszanie się. Pilotem był pan Michał, który posiadał sporą wiedzę o Ameryce Południowej i sprawnie zarządzał naszą grupą. Założył nam specjalną grupę na WhatsApp, dzięki czemu mogliśmy w każdej chwili skontaktować się z nim w razie potrzeby i przesyłać zdjęcia. Na wyspie zafascynowały mnie nie tylko moai, ale także bujna roślinność – pełno kwiatów, palm i przepięknych krajobrazów. W dzień wolny, który przypadł akurat na niedzielę, udałam się na mszę polinezyjską – naprawdę warto! Niezwykła atmosfera, pełna śpiewów i serdeczności – to było coś, co na długo zostanie w mojej pamięci. Po mszy wybrałam się na wycieczkę z lokalnym biurem podróży do największej jaskini na wyspie – Ana Te Pahu. Jaskinia wygląda dziko, jednak nie ma tam ekstremalnych przejść – wystarczy latarka w telefonie, żeby zwiedzać ten niesamowity teren. Kolejną atrakcją był wulkan Puna Pau, znany z kamieniołomu czerwonej skały. Wieczorem, mimo pogorszenia pogody, udałam się do centrum miasta. W kawiarniach i sklepikach można było obserwować, jak życie mieszkańców toczy się w swoim rytmie – dzieci gospodarzy odrabiały lekcje, a rodzice czuwali nad ich postępami. Ulice pełne były swobodnie chodzących, niegroźnych psów, które czekały na resztki jedzenia, gdy goście siedzieli na zewnątrz. Komarów na szczęście nie było. Zasięg sieci komórkowej na wyspie, zwłaszcza poza miastem, jest bardzo słaby lub całkowicie nieosiągalny. Polecam zaopatrzyć się w kartę e-sim do Chile, aby nie mieć problemów z komunikacją na kontynencie. Valparaíso zrobiło na mnie spore wrażenie. To miasto z ogromem graffiti, które nieraz wyglądają jak dzieła sztuki. Pan Michał polecił nam świetną restaurację na lunch. Miasto emanuje artystycznym klimatem, a spacerowanie po jego kolorowych uliczkach to prawdziwa przyjemność. W programie mieliśmy też degustację dobrego wina z przegryzkami. Podczas pobytu na Osorno pogoda niestety nie dopisała – był silny wiatr i ulewa, więc pojechaliśmy do wodospadów. Moim zdaniem, lepszym pomysłem byłoby poświęcenie dodatkowego dnia na zwiedzanie Santiago. Miasto to ma wiele do zaoferowania – chciałabym pojechać tam kolejką linową na wzgórze (wjechaliśmy na inne autokarem), odwiedzić Muzeum Narodowe Historii Naturalnej, a przy lepszej pogodzie – udać się do pobliskiego obserwatorium astronomicznego. Podsumowując, wycieczka zorganizowana przez biuro podróży Rainbow była wyjątkowa. Pomimo pewnych niedogodności związanych z zakwaterowaniem na Rapa Nui i pogodą, cała podróż była pełna niezapomnianych wrażeń. Duży plus dla biura za to, że przed wyjazdem przesłał numery biletów na przeloty Air France, więc tym razem można było wcześniej wybrać miejsca w samolocie przez internet.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    118

    Rapa Nui

    Tomasz, GDYNIA 12.05.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wyprawa na którą długo czekałem, nie zawiodłem się. Organizacyjnie wszystko było bez zarzutu. Sama Wyspa Wielkanocna olśniewa swoją historią, położeniem i lekcją jaka z niej płynie dla ludzkości, to materiał do przemyśleń i refleksji na lata. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego miejsca.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    RAPA NUI Z DALA OD CYWILZACJI STYCZEŃ 2026

    BEATA, JELENIA GÓRA 01.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Jest to moja kolejna wycieczka z firmą RAINBOW i następna do kompletu po Ameryce Południowej, kontynentu w którym jestem zakochana. W krótkim czasie, mogłam na dwa dni wrócić do Patagonii i cieszyć oko wspaniałymi widokami malowniczych wulkanów, plaż, Andów, zaliczyć wjazd na wulkan Osorno i krótki trekking w kierunku jego ośnieżonego szczytu. Następnie powrót do Santiago, wycieczka do świątyni Templo Bahaj, o niesamowitej architekturze w formie kwiatu z pięknym widokiem na Santiago i kolejny wypad w kanion rzeki Maipo z pieszą wędrówką. Tak minęły trzy pierwsze dni naszej wycieczki nie licząc przelotu z Warszawy do Santiago, aby w końcu dotrzeć do Rapa Nui. Tam spędziliśmy 4 dni, cieszyliśmy oczy widokami wyspy, otarliśmy się o historię w towarzystwie tajemniczych, zagadkowych posągów Moai, pluskaliśmy się w wodach Oceanu Spokojnego na białej piaszczystej plaży Anakena. Wschody i zachody słońca będą mi długo towarzyszyć we wspomnieniach. Jedną z atrakcji była wycieczka konna na wulkan, z którego roztaczał się widok na całą wyspę. Wszystkie dodatkowe wycieczki wykorzystałam jak większość uczestników i nie żałuję, wręcz gorąco polecam, bo bardzo uzupełniały całość programu imprezy. Po powrocie do Santiago, następny dzień spędziliśmy w miejscowości Valparaiso. To miasto było dla mnie niespodzianką, pełne kolorów, murali, schodów, pięknych widoków. Miałam również szczęście do pilota - niezrównanej Pani Ani. Stworzyła nam idealne warunki do zwiedzania, zabawy, poznania historii i tej części Chile. Nie musieliśmy się o nic martwić, wszystko było zorganizowane z wyprzedzeniem. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją spotkać na szlaku:-). Nie odnoszę się do stanu hoteli, bo nie było to takie ważne, wracaliśmy do nich tylko na spanie. Gdy pokój nie odpowiadał standardom, został dzięki Pani Ani zmieniony na lepszy.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wymarzona Rapa Nui

    Włodzimierz, Golub-Dobrzyń 01.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wreszcie udało się nam spełnić nasze marzenia. Tajemnicza Wyspa Wielkanocna nie zawiodła naszych oczekiwań. Ciekawe Santiago de Chile, urocza Północna Patagonia , kolorowe Valparaiso dopełniły treścią ten bardzo udany wyjazd. Wycieczka bardzo dobrze zorganizowana, bogata w treść, doznania wizualne oraz kulinarne. Wielka w tym zasluga naszej pilotki p. Doroty, która potrafiła mimo zmiennej pogody optymalnie wykorzystać czas naszej wspólnej podróży, oferujac nam po drodze różne niespodzianki. Transport lotniczy i autokarowy bez zarzutów. Kierowcy mili i bardzo pomocni. Ocene obniża jedynie wyraźnie gorszy hotel Tupa na Rapa Nui z zaniedbaną łazienką i brudnymi filiżankami do śniadania.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Cudowna Wyspa Wielkanocna

    Dorota Bożena, Warszawa 18.02.2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wymarzony wyjazd sprawdził się absolutnie. Piękne widoki, pyszne jedzenia, wystarczająca intensywność, wystarczająco dodatkowego czasu na indywidualne rozkoszowanie się urokami miejsc ale i zakupami, wspaniały pilot Łukasz, który opiekował się nami jak dobry wujaszek, starał się też zawsze, w miarę możliwości spełniać nasze nie zawsze standardowe marzenia. Może zabrakło mi snorklingu, i świeżych soków z owoców (raz była możliwość zamówienia z cherimoi).

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Na końcu świata

    LUKASZ, Elblag 13.11.2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka na Wyspę Wielkanocną była niesamowitym przeżyciem – pełna fascynujących miejsc, historii i wyjątkowej atmosfery. Cała organizacja była na najwyższym poziomie, wszystko przebiegało sprawnie i bez najmniejszych problemów; punkty programu zmieniły kolejność (z uwagi na dostępność lotów lokalnych), ale wszystkie zostały zrealizowane. Pierwsza część objazdu po Chile kontynentalnym dla osób które już trochę zwiedzały może wydawać się mało atrakcyjna, na szczęście pobyt na Rapa Nui to wynagradza. Idealnym byłoby połączenie objazdu „Na szlaku piękna” z wyspą wielkanocną na początku lub końcu takiej łączonej wycieczki - sugestia od stałych klientów 😉 Szczególne słowa uznania należą się naszej pilotce, Natalii Sch. , która wykazała się ogromnym profesjonalizmem, wiedzą i zaangażowaniem. Jej pasja do podróży oraz serdeczne podejście do uczestników sprawiły, że każdy czuł się zaopiekowany i mógł w pełni cieszyć się wyjazdem. Natalia potrafiła przekazać ciekawostki o miejscach w sposób inspirujący i z humorem, co czyniło każdy dzień wyjątkowym. Dzięki niej ta wyprawa pozostanie w pamięci na długo. Serdecznie polecam i z niecierpliwością czekam na kolejne podróże z tak fantastyczną pilotką!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    136

    Rapa Nui - z dala od cywilizacji - czyli miejsce nie śwaiecie gdzie nie ma Chińczyków

    Wojciech 30.05.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Rapa Nui - z dala od cywilizacji - czyli miejsce nie śwaiecie gdzie nie ma Chińczyków

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Wspaniała Wyspa Wielkanocna podczas obchodów dni Ptaka

    Dorota Bożena, Warszawa 19.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Mieliśmy ogromne szczęście dotrzeć na Wyspę Wielkanocną w porze, gdy obchodzone jest kilkudniowe Święto Człowieka Ptaka. Dodatkowo pogoda nam sprzyjała na całym wyjeździe także podczas zwiedzania Chile więc udało nam się zobaczyć nie tylko to co było w podstawowym planie wyjazdu. Trafił nam się również wspaniały pilot, który dbał o nas troskliwie starając się jak to możliwe uprzyjemnić nam pobyt, pokazać jak najwięcej i dać nam szansę skosztowania przysmaków lokalnej kuchni.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    ????????????????

    Kazek 25.01.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Głównym naszym celem było poznanie wyspy RAPA NUI i to się udało . Został pewien niedosyt , przydałby sie jeszcze jeden lub dwa dni na wyspie

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    71

    A mogłoby być to wyprawa życia

    Wojciech, Poznań 08.02.2020 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wyspa Wielkanocna i Atacama ... to miała być wyprawa życia, o której marzyłem od dzieciństwa.... ale przez niedoskonałą logistykę, przez co straciliśmy co najmniej pół dnia (jeśli nie cały) na bezsensowne loty tam i z powrotem do Santiago, na Atacamę, ograniczony bardzo program na Atacamie przez ustawiczne spieszenie się na kolejne loty, oraz małą orientację o ciekawych miejscach na Wyspie Wielkanocnej... niestety nie byłą. Taką, w końcu dość kosztowną wyprawę, należy obsadzać przewodnikami, którzy mają już doświadczenie tego miejsca, a nie pionierami ! W przeciwnym razie trzeba zdać się na lokalnych przewodników i chociażby program zwiedzania pokazany na bilecie wstępu do PN Isla de Pascua ... tam są wymienione wszystkie miejsca warte zwiedzania ... Ale cóż, może za kolejne 2-3 lata, gdy będzie następna taka wycieczka, będzie lepiej ... no i ciekawszy wybór miejsc do zobaczenie na Atacamie w okolicy San Pedro de Atacama .... jakaś laguna bez kąpieli, ale za to z różowymi flamingami .... sorry p. Przemku (ale podziwiam za spokój i opanowanie sytuacyjne !) .... Wojtek