Opinie o Club Esse Palmasera Resort
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Palmasera
ALEKSANDRA, ZDUNSKA WOLA 22.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel położony w urokliwym miejscu. Widoki wspaniałe. All inclusive jak na Włochy wydaje się zadowalające. Jedzenie smaczne, regionalne. Pokoje znacząco nadszarpnięte zębem czasu, szczególnie ściany wymagają odświeżenia. Natomiast sprzątane codziennie i dokładnie. Hotel zarządzany w bardzo oszczędny sposób tj np trzeba upominać się w recepcji np o braku papieru toaletowego ponieważ przybory nie są uzupelniane. Mydła do mycia rąk również nam zabrakło. Najprawdopodobniej hotel w niskim sezonie bardzo ogranicza swoje usługi. Po przyjeździe zostaliśmy poinformowani przez innych gości o konieczności pójścia na stołówkę o godzinie otwarcia ponieważ po upływie 30min jest już znacznie ograniczony wybór. Niestety zmniejszało to elastyczne spędzanie czasu. W hotelu jest jeden bar serwujący kawę, zimne napoje i alkohole. Napoje serwowane są w ilości 3 sztuk na kartę (aby zamówić trzeba mieć przy sobie kartę, opaska nie jest wystarczająca) co przy 4 osobowej rodzinie rodzi komplikacje. Bar obsługiwany jest przez 1 osobę więc czas oczekiwania w kolejce to nawet i pół godziny. W hotelu nie licząc dostępu podczas posiłków nie ma możliwości swobodnego korzystania z wody do picia. Bar serwuje wodę w kubeczkach 150ml. Jest wyraźny podział na gości z ekskluzywnej części Borgo (niedostępnej opcji zakupu dla obcokrajowców). Są dwie stołówki, w części Borgo funkcjonuje szwedzki stół, w części ogólnej ciepłe dania nakładane są przez personel. Animacje tylko pod włoskich gości, animatorzy nie są zainteresowani innymi gośćmi. Animacje dla dzieci również wyłącznie dla włoskich dzieci. Wyglądały na ciekawe. Goście ekskluzywni podwozeni są z bagażami meleksami, reszta musi radzić sobie samodzielnie. Teren jest spory. Nasz pokój położony był dość daleko, na wzniesieniu więc było to męczące. Plusem była względna cisza od wieczornych animacji. Kończą się o północy i myślę, że w pokojach bliżej głównej części są dość uciążliwe. Hotel ma piękne położenie, miło spędziliśmy czas, natomiast nie czuliśmy się komfortowo z uwagi na odczuwalne narodowosciowe podzialy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mnóstwo nieścisłości
RAFAŁ, Katowice 01.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWłochy, sama Sardynia, jak i miejscowość przepiękne. Widoki cudowne. Ośrodek baaardzo ładny i nie ma się do czego doczepić. Natomiast jedzenie - porażka - brak soków i kawy na obiedzie i kolacji, potrawy zimne, wybór potraw średni i tak sobie jeżeli chodzi o smak. I największą tragedia - gdzie jest piaszczysta plaża - przecież tu jest żwir !!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czerwiec 2025
Gosia 25.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel w porządku, duży plus za ogromny basen . Trochę za mało urozmaicone jedzenie . Są dwie restauracje i nie do końca było wiadomo z której korzystać. Brak przekąsek przy all inclusive ,, które miały być dostępne przy basenie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ocena pobytu
Urszula, Rybnik 19.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzePołożenie hotelu ok, bliskość portowego miasteczka , ładna plaża , miła i pomocna obsługa plażowa . Najsłabszą stroną jest stołówka, jedzenie smaczne natomiast stoliki bardzo wolno sprzątane .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udany pobyt.
Janusz 19.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo ładny obiekt. Rozległy, zależnie od pokoju duże odległości do budynku w którym jest restauracja. Czysto, dużo zieleni, ładny duży basen,. Piękna plaża, żwirowa można korzystać bez butów niestety dość strome zejście po schodach. Jedzenie smaczne, powtarzalne, wybór średni ale zawsze coś dobrego można znaleźć. Z wyjątkiem śniadania brak ciepłych napojów i wody w butelkach. Nie ma problemu z leżakami. Internet tylko przy recepcji. Ogólnie pobyt udany jednak ponownie bym tam się nie wybrał.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sardynia - Palmasera
RYSZARD, Iwonicz 24.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeOgólnie pobyt udany. Fajny hotel. Urokliwie położony, z prywatną plażą. Wystarczająca liczba leżaków i parasoli. Smaczne jedzenie. Czysto. Blisko do portu.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słodko-gorzkie 2 tygodnie
Michał, Warszawa 22.06.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąCiężko ocenić jednoznacznie pobyt. Są rzeczy dobre, bardzo dobre i te, które reklamowanego standardu nie trzymają. Zacznę od rzeczy, na które biuro podróży nie ma wpływu, bo to również może być ciekawe dla innych. Pogoda zaskakująco wysoka jak na początek czerwca. Temperatura nie spadała poniżej 31 stopni. Były dwa "brzydkie" dni, kiedy wiało. Temperatura morza znośna. Nie zupa, ale też nie Bałtyk. Ogólnie pozytywnie. Teraz do oceny reszta. Hotel - nie sugerowałbym się przy wyborze hotelu zdjęciami ze strony. Co prawda na fotografiach znajdują się obiekty z kompleksu, ale nie są w ofercie biura, a przynajmniej nie były, gdy kupowałem wycieczkę. Domki są raczej średniej klasy. Bardziej trzy gwiazdki, a nie cztery. W naszym śmierdziało wilgocią. Atmosfera rodem z piwnicy. Na szczęście udało się zmienić pokój, na taki, w którym nie śmierdziało. Meble stare, łóżko wygodne, choć połączone z dwóch. Dostawka dla dziecka to kolejne łóżko. Więc w sumie spoko. Telewizor i lodówka na wyposażeniu. Podobnie jak sejf. Łazienka przyzwoitą, ale nie do końca ładna - choć to kwestia gustu. Widać, że cały hotel stary. Poznać to można po tym, że kontakty nie są takie jak w Polsce. Trzeba zabrać ze sobą przejściówkę. Ogólnie stan pokojów i ośrodka - 3. Basen - ogromny, z czystą wodą. Brodzik dla dzieci szybko jest zacieniony, ale 1,05 to też miejsce na zabawę. Blisko bar, stół do ping-ponga, sporo leżaków. Za to 4.Kuchnia i jedzenie. Na start śniadania. No lekki koszmar. 2 tygodnie takie same. Jajecznica, parówki, bekon. I nic innego na ciepło. Poza tym soki owocowe z proszku (jajecznica również) a pozostałe rzeczy jak szynka i ser niezbyt smaczne. Obiady - różne. Czasem lepsze, a czasem gorsze. Oczywiście makarony top. Natomiast mięsa już raczej niższe rejony średnie. Dania z grilla czuć spalenizną. Przypalonym grillem przesiąkają. Poza tym źle bądź słabo doprawione. Dania różnorodne, nie to co śniadania. Niby napoje dowolne, ale np. piwa do obiadu trzeba było szukać, albo o nie prosić obsługę. Poza tym woda oraz wino. Kolację podobny poziom co obiad. Jedzenie oceniłbym na 4 (za makarony). Kolejna rzecz do oceny - obsługa hotelu. Na start rzeczy niezbyt dobre. Jak na miejsce dla turystów, to, angielskim tak sobie. Do dogadania pół na pół. Pół po angielsku, pół międzynarodowym językiem symboli pokazywanych ręcznie :) natomiast poza tym rewelacja. Bardzo mili, uczynni, pozytywni i weseli. Wspaniala ekipa animatorowi. Fotografowie również na plus, choć zdjęcia do kupienia zbyt drogie. Obsługa na 5. Jeśli chodzi o biuro - Rainbow - to chyba najgorzej. Dostaliśmy informację przed zakupem, że plaże są piaszczyste, bo taki wymóg mieliśmy. Nie widzieliśmy żadnej. Wszystkie kamieniste. Pytaliśmy o opłatę klimatyczną - dostaliśmy info ze nie ma. Na miejscu okazało się, że jest u to wcale nie taka mała. Rainbow sprzedawał to jako All in, z zastrzeżeniem, że jest to tylko jedzenie oraz napoje do posiłków. Z tym, że hotel taki pakiet nazywał full board. All in był, ale sprzedawały go inne biura. Nam powiedziano, że to all. Niestety nie. Cóż... Rezydent był kawał drogi od hotelu, więc nie bardzo się kwapił by pomagać. Wycieczki fakultatywne? N ie doświadczyłem, bo nie udało się zebrać ludzi, choć rezydent zapewniał że się uda. Dostaliśmy nawet bony zniżkowe na wycieczki, które możemy sobie teraz wydrukować i zostawić na pamiątkę. Dodatkowo musieliśmy się przypomnieć, że trzeba nas odebrać z hotelu. Także biuro i ich ogarnięcie tematu oceniam na 2. Sama wyspa zaskakująco zielona i górzysta. Ładna, warta odwiedzę nią. Zwiedziliśmy plaże podczas rejsu oraz wynajęliśmy samochód, by zwiedzić północ wyspy. Swoją drogą, na pytanie w biurze ile kosztuje wynajem auta padła odpowiedź, że około 40/50 euro. No nie. Wynajem to kwota 100 euro plus. Ogólnie odpoczęliśmy, było pięknie, ciepło cicho i miło. Gdyby nie kilka niedociągnięć, a w zasadzie lekkie wprowadzanie w błąd to inaczej bym się nastawił i ocenił, a tak ocena usług biura to takie 3/6.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
raczej polecam
Andrzej 03.10.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuHotel świetnie położony, piękna okolica . Co do samego hotelu to trochę inny niż w opisie Rainbow ,zdjęcie przedstawia inną część Palmasera dla lepszych gości niż Polacy . Miałem kłopot z All inclusive gdyż w hotelowym rejestrze go nie posiadałem pomimo opłacenia, sprawa wyjaśniła się po jednej dobie a do tego czasu w barach musiałem płacić. Rezydentkę widziałem dwa razy - tuż po przylocie na lotnisku i tuż przed odlotem a zatem trzeba zakwaterować się samemu potrzeba znać język obcy ( angielski, niemiecki lub włoski ). Pokój czysty i wygodny. Obsługa hotelu bardzo uprzejma a w restauracji pracowały dwie polki . Z basenu można korzystać wyłącznie w czepku !!!. Co do All inclusive to obejmował tylko napoje w plastikowych kubkach w barze przy basenie - napoje w butelkach ( w tym woda ) przekąski i lody dodatkowo płatne a w barze przy tarasie widokowym wszystko płatne a ceny astronomiczne. Z pobliskiego portu Cala Gonone można wykupić wspaniały rejs po zatoce statkiem lub pontonem (polecam ponton). Plaża nie jest piaszczysta tylko drobny żwir ale za to morze wspaniałe.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Starzejący się hotel
Zbigniew 19.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzePokoje jak na zdjęciu oferty. Są to zdjęcia pokoi prawdopodobnie sprzed 25 lat i aktualnie zostały jedynie odmalowane. Klimatyzacja w pokojach jest tak stara, że gdy pracowała, to była tak.głośna, że na pewno nikt nie był w stanie przy niej usnąć. Reszta zdjęć w ofercie Rainbow, to teren hotelu dla gości PREMIUM, do którego klienci biura nie mają wstępu. Basen ładny, duży, czysty. Leżaki przy basenie i na plaży ładne, czyste. Łazienki (2 męskie kabiny na kilkaset osób) przy basenie nieakceptowalne, bez zamknięcia, bez mydła, cały czas zabłocone przez dzieci, z uwagi na ilość osób korzystających. Łazienki przy plaży lepsze (po jednej kabinie). Plaża poprawna, obsługa na plaży nie chce rozstawiać nowych parasoli i leżaków, bo jej się nie chcę. Jest tam jedna osoba, która coś wykrzykuje po włosku, albo śpi w tej pracy, na swoim leżaku. Ogród hotelu bardzo duży i bardzo ładny. Nieopodal hotelu jest urocze i malownicze centrum miasteczka Cala Gonone. W hotelu jest wiele boisk, natomiast większość załogi hotelu nie mówi po angielsku, więc niechętnie kontaktują się z Polakami i Czechami, aby umożliwić im aktywność sportową. Formuła All Inclusive, to jest fikcja. To jest pobyt z 3 posiłkami i 1 barem przy basen, gdzie można zamówić napoje, w kubeczkach plastikowych/ papierowych - 3 szt. jednorazowo na osobę. Napoje podaje barman, często tylko 1 barman. Więc średnio cały czas jest kolejka około 15 osób. Sami więc możecie sobie wyobrazić jaka może być wydajność 1 pracownika, dla takiej ilości turystów. To chyba specjalnie tak pomyślani, żeby odstraszyć turystów od pobierania jakichkolwiek napoi. O automatach z napojami, kawą i herbatą możecie pomażyć, są dostępne tylko w głównej restauracji przy posiłkach. Śniadania: codziennie to samo - jajecznica, parówki, boczek, wędlina, ser żółty i podstawowe warzywa. Jednakże duży wybór rogalików na słodko. Na kilkaset osób jedynie 3 ekspresy do kawy ziarnistej - porażka, i do tego zazwyczaj 1 lub dwa w trakcie naprawy. Obiady i Kolacje to zazwyczaj dwa rodzaje makaronu i dwa rodzaje mięsa (w tym zazwyczaj minimum 1 ryba). Oprócz tego osobno podawane było danie z grilla oraz pizza. Do każdego dania puwo, wino, woda, owoce, ciasto (to samo przez 7 dni), sałatki przeróżne. Moim zdaniem kuchnia to najmocniejszy punkt hotelu. Dla mnie te dania były przepyszne - gratuję kucharzom. Obsługa w restauracji tragiczna. Na kilkaset osób dwa punkty wydawania dań, przypominało to stołówkę w senatoriach na NFZ lub wojsku. W sali głównej jest gorąco jak w piekarniku, radzę omijać. Kelnerzy w sali głównej w ogóle nie sprzątają stolików - to co tam zobaczyłem, to jest szok. Ja znalazłem stolik w drugiej sali, gdzie była osoba, której chciało się sprzątać. Wieczorne show jedynie po włosku, w tygodniu tylko jedno przestawienie było skierowane do publiczności międzynarodowej. Reasumując: jest to hotel podupadający, gdzie Włosi nie chcą go wynajmować, chyba, że część PREMIUM z odrębym basenem, restauracją i lepszymi pokojami. Więc hotel stworzył ofertę pseudo all inslusive, którą kusi Polaków i Czechów. W trakcie mojego pobytu było rzekomo ok. 300 Polaków w hotelu. Na plus to duży ładny teren hotelu i pobliskie ładne miasteczko. Jednakże miasteczko komunikacyjnie odcięte od reszty wyspy. Natomiast jest tyle mankamentów w hotelu, że drugi raz nikt nie zdecyduje się ponownie go odwiedzić.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sardynia oczekiwania a rzeczywistość.
Ewa S. 30.07.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeImpreza turystycznej organizowanej przez Rainbow Tours S.A. obejmującej pobyt w hotelu Club Esse Palmasera Resort na Sardynii. Cena imprezy dla dwóch osób wyniosła 8 988,10 PLN. Podczas pobytu usługi objęte ofertą all inclusive były świadczone na poziomie znacząco odbiegającym od oczekiwań, jakich można się spodziewać od hotelu o standardzie 4 gwiazdek oraz od standardu prezentowanego w ofercie. W szczególności zastrzeżenia dotyczą: Funkcjonowania stołówki hotelowej -podczas posiłków panował bałagan, brud, niedbalstwo, które negatywnie wpływało na komfort korzystania z restauracji. -brak miejsca na stołówce z powodu braku posprzątanych stolików, każdorazowo szukanie czystego stolika i kompletowanie sztućców -co drugi talerz niedomyty, zużyte kieliszki -przez pierwsze dwa dni pobytu dostępny jeden automat do kawy co powodowało tworzenie się długich kolejek -brak w automatach soków do picia -cieknąca woda z dystrybutorów zalegała na posadzce ( nie sprzątano na bieżąco , ustawiano stojak z ostrzeżeniem) -okruchy z pieczywa strzepywano na posadzkę -brudne krzesła Funkcjonowanie baru w formule all inclusive -do dyspozycji gości był zasadniczo jeden bar przy basenie, a czas oczekiwania na wodę, napoje bezalkoholowe czy drinki wynosił od 15 do 20 minut, w praktyce znacząco ograniczało to możliwość korzystania ze świadczeń objętych pakietem all inclusive.Bar jak i cały ośrodek dostępny dla osób z zewnątrz. Osoby spoza hotelu korzystające z basenu a jednocześnie dokonujące zakupów w barze przyczyniały się do wydłużonego czasu oczekiwania na obsługę gości all inclusive. -pomimo tworzących się kolejek bar obsługiwała przeważnie jedna osoba -brak piwa w barze do godzin popołudniowych - notoryczny brak lodu - drinki praktycznie bezalkoholowe -brak późnego śniadania przy barze, w trakcie całego pobytu wystawiono przy barze raz talerz z ciastkami, drugi raz talerz z rogalikami w ilości niewystarczającej nawet dla najmłodszych gości hotelowych -brak przekąsek -brak chipsów i orzechów Jeśli ktoś chciał się opalić, to polecam kolejkę do baru. Jakość wyżywienia jakość i sposób organizacji żywienia były niezadowalające i nie odpowiadały standardowi oczekiwanemu przy zakupionej imprezie turystycznej. -przyjście na stołówkę w środkowym przedziale czasowym wiązało się z tym , że do jedzenia pozostawały resztki, nie uzupełniano półmisków -niska jakość posiłków w formule all inclusive -śniadania (monotonne, jajecznica z proszku, bekon,parówki), zimne -serwowana ryba zawierała łuski, sytuacja powtarzała się non stop Dodatkowo podczas pobytu mój mąż doznał silnych dolegliwości żołądkowych i zemdlał podczas śniadania, co wiążemy z konsumowanymi posiłkami. Wprawdzie zdarzenie nie zostało zgłoszone recepcji hotelowej, jednak miało istotny wpływ na przebieg naszego wypoczynku i znacząco obniżyło jego komfort. Nie był to przypadek odosobniony. Jedynym pozytywnym aspektem powyższego zdarzenia była szybka reakcja obsługi. Chciałabym jeszcze dodać że do hotelu dotarliśmy przed północą i czekały na nas lunchboxy : przekrojona sucha bułka, sztućce, banan,soczek, woda i rogalik. Do dzisiaj zastanawiam się do czego miały służyć sztućce. Opisane wyżej okoliczności występowały przez cały pobyt i wpłynęły na jakość wypoczynku, za który zapłaciliśmy niemal 9 000 zł. W naszej ocenie usługi nie były wykonywane zgodnie z uzasadnionymi oczekiwaniami wynikającymi z zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej. Jedynymi atutami tej oferty jest świetna lokalizacja w bliskiej odległości do centrum Cala Gonone, duży basen, blisko do plaży.