5.3/6 (142 opinie)
4.5/6
Sri Lanka okazała się idealnym wyborem na pierwsze spotkanie z Azją - przede wszystkim jest cudownie zielono, ludzie są serdeczni i uśmiechnięci, nie ma napastliwych żebraków, jest biednie, ale czysto, nikt nie wyrzuca śmieci na ulicę, wszystkie samochody i tuk-tuki są zadbane. Bałam się, że zrazimy się do tego kierunku, ale... chcemy więcej! Sam program wycieczki jest w porządku. Zbyt mało zwiedziliśmy: byliśmy tylko w dwóch świątyniach, Świątynię Zęba w Kandy właściwie przebiegliśmy, spiesząc się na kolację w hotelu, pominęliśmy świątynię w Dambulli, chociaż pod nią przeżdżaliśmy oraz świątynię autorstwa Geoffreya Bawy w Colombo, mimo że byliśmy może 100m od niej, zwiedzanie Galle ograniczyło się do zaprowadzenia całej grupy na lunch i daniu czasu wolnego. Sri Lankę ogląda się głównie z autokaru, ale tak wyglądają takie objazdy. Dużym plusem są rzeczy, których pewnie nie zobaczylibyśmy sami, bez przewodnika - ogród przypraw używanych w tradycyjnej kuchni i ayurwedzie, plantacja herbaty, rafting na rzece Kelani, przejażdżka tuk-tukiem i wozem zaprzężonym w zebu.
Weronika, Łódź - 27.12.2017 | Termin pobytu: grudzień 2017
25/29 uznało opinię za pomocną
4.5/6
Plusy:- ciekawy, dosyć napięty (w pozytywnym znaczeniu) program wycieczki- Sri Lanka w pigułce- widzieliśmy chyba wszystkie najważniejsze miejsca na Sri Lance. Przekrój całej wyspy- od dużego miasta, poprzez lasy, pola ryżowe i herbaciane, plaże, a skończywszy na górach- cudowne krajobrazy!!!- polski przewodnik- Monika oraz miejscowy przewodnik- Ranjid- Sigiriya, safari w parku Yala, rafting, świątynia Zęba Buddy, pola herbaciane i masaż (dodatkowo płatny- ajurwedyjski)- małpy :)- transport autobusem po wyspie oraz miejsowy kierowca i jego pomocnik- na życzenie uczestników wycieczki zatrzymywaliśmy się np. w sklepie ze świeżymi orzechami nerkowca czy straganach z owocami- w samym autobusie u miejscowego przewodnika można było wymienić walutę (po uczciwym kursie), kupić zimną wodę i piwko :) Bardzo przydatne i praktyczne Minusy:- sam transport samolotem to MASAKRA. Potwierdzam opinie innych klientów, że samolot absolutnie nie przystosowany do dalekodystansowych lotów, a 1 darmowy kubeczek wody na cały 11h lot to jest jakaś kompromitacja. Proponuje brać swoje kanapki i wodę do samolotu- pomimo pięknych krajobrazów i przeglądu wyspy to jednak "wycieczka z perspektywy autobusu" Wydaje mi się, że w 5 dni zrobiliśmy 1500km. Średnio na każdy z punktów programu wycieczki mieliśmy 1-2 godz. Często przypominało to sytuacje, gdzie niemalże biegaliśmy po danej atrakcji, robiliśmy szybkie fotki i z powrotem do autobusu, bo mamy do przejechania kolejne np. 150km.- niektóre hotele i wyżywienie na objeździe- w pierwszy dzień tylko zwiedzanie przez w sumie 2godz Colombo- dzień stracony. Drugi dzień to tylko sierociniec dla słoni, jeśli chcesz mieć jakiekolwiek inne atrakcje to musisz wykupić dodatkowy fakultet (do wyboru): masaż (polecam), przejażdzka na słoniu, safari Mineriya (nie polecam) lub wioskę lankijską.Inne:- późne obiadokolacje w ok. 19-20, w ciągu dnia trzeba przygotować się na opcjonalny, dodatkowo płatny lunch (ok. 950 LKR).
Andrzej - 13.01.2019
28/28 uznało opinię za pomocną
4.5/6
ogólnie wycieczka warta polecenia. bezpieczna i miła atmosfera
Aleksandra, Warszawa - 23.03.2019
16/18 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Lot jak piszę w tytule był długi z międzylądowaniem i dotankowaniem samolotu. Sri Lanka jest dość daleko wiadomo, że lot będzie długi więc tak zacne biuro jak Rainbow zdawać by się mogło zadba choć o butelkę wody (gratis!) dla swych wiernych klientów - ale nie! Na niewygodnych siedzeniach spędziliśmy ponad 10-11 godzin a w drodze powrotnej "pozbawiono" nas w Dubaju podczas tankowania (2 godziny!) kilkudziesięciu bagaży informując, że niewiadomo których i na lotnisku w W-wie się okaże na taśmie (wesoły komunikat !) Poza tym wycieczka i przewodnik godny polecenia. Szkoda, że ogólne wrażenie zostało popsute przez .... no właśnie KOGO? Jednak bilety kupowaliśmy w Raibow
Tomasz , Żołędowo - 20.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025
0/0 uznało opinię za pomocną