5.1/6 (238 opinii)
5.0/6
Bardzo ciekawy program z myślą przewodnią, jaką jest – w części objazdowej (dzień 2-5) wędrówka szlakiem Emira Kusturicy i Ivo Andrica, uzupełniona o inne ciekawe miejsca „po trasie”. Wspaniałe krajobrazy. Różnorodne formy zwiedzania: kolej, kolejka wąskotorowa, pieszo, stateczki. Kilka pomysłów i miejsc (jak przejazd regularną koleją z Baru do Kolaśina, przejazd kolejką wąskotorową Szargańska Osmica, rejs po Drinie i spacer po słynnym moście w Wyszegradzie, czy przejazd busami do Klasztoru Ostrog i jego zwiedzanie) było rewelacyjnych. Dlaczego więc wycieczka nie otrzymała maksymalnej oceny sześć gwiazdek? Po pierwsze: Szkoda, że w programie nie znalazło się Sarajewo. Z Wyszegradu do Sarajewa - wg Navi Expert – jest 105 km i 2 godziny i 6 minut jazdy. Znalazł się natomiast „marketingowy” Domek na Drinie, który można sobie darować. Trzeba do niego dojechać i wrócić przez PN Tara (góry), co zabiera czas, jaki mógłby być przeznaczony na znacznie ciekawsze miejsca. W programie nie znalazł się też klasztor Mileševa, gdzie zobaczyć można słynny fresk „Biały Anioł”, choć dwukrotnie przejeżdżaliśmy bardzo blisko niego. Po drugie: fatalna lokalizacja i kiepski standard hoteli na trasie. Więcej w punkcie „Minusy”. Po trzecie: zupełnie bezsensowna, maksymalnie daleko – na wschodnim krańcu Czarnogóry, w Ulcinju - od miejsc wycieczek w dniach 6 i 7 (tj. Cetinje/Kotor i Tivat) lokalizacja kiepskiego hotelu na 3 ostatnie noce, powodująca, że dojazdy na tour Czarnogóra (dzień 6-ty) oraz do portu w Tivacie, skąd był rejs do Herceg Novi i na plażę (dzień 7-my) zajmowały bardzo dużo czasu. Więcej w punkcie „Minusy”.
5.0/6
Doskonały przewodnik Miłek rekompensuje wszelkie niedogodności tej wycieczki. Rewelacyjny- z olbrzymia wiedzą, znajomością lokalnych zwyczajów, historii, kuchni l, muzyki itp itd. Naprawdę doskonałość! Slabe punkty - to malo zróżnicowane niskiej jakości wyżywienie, hotele poza jednym - są bez windy. Dużo czasu spędza się w autobusie, ale opowieści Miłka sprawiają, że czas miia szybciej. Najpiękniejsze są ostatnie 3 dni na wybrzeżu Adriatyku.
5.0/6
Wycieczka dobrze zorganizowana i świetnie poprowadzona przez pilota Miłka. Hotele w czasie objazdu ok, pokoje czyste, posiłki dobre - można było posmakować lokalnej kuchni. Wycieczka nastawiona na krajobrazy, a nie zwiedzanie obiektów. Można było nacieszyć oczy wspaniałymi widokami gór, kanionów, jezior i Parków Narodowych. Ogromne wrażenia zrobił na nas rezerwat sępa płowego w kanionie rzeki Uvac w Serbii. Obowiązkowo zaliczenie tyrolki w Kanionie rzeki Tara. Super krajoznawczy przejazd zabytkową kolejką wąskotorową Szargańska Osmica, której trasa prowadzi przez kilkanaście tuneli i mostów. Nie można również nie wspomnieć o monastyrze Ostrog, prawosławny klasztor wbudowany w skałę położony na wysokości 900 m npm. Na zakończenie pobytu przyjemny rej statkiem po Zatoce Kotorskiej, zakończony kąpielą w błękitnej jaskini. Wycieczka niezbyt intensywna zgodna z filozofią bałkańskich ziomków - powoli, bez pośpiechu.
5.0/6
Przewodnicy Miłosz i Ernest na szóstkę z plusem. Program również mógł spełnić oczekiwania większości. Również kierowcom należą się słowa uznania. Słabszym elementem były niektóre hotele i niektóra obsługa w hotelach oraz menu, chociaż były okazje za radą przewodnika do smakowania lokalnych specjałów (np. burek ze szpinakiem i serem w Kolašinie, czy czerwony Vranac). Dodatkowym plusem programu była możliwość wyjazdu do Starego Baru w ostatnim dniu zakomunikowana przez Miłka.