Przejdź do treści

Opinie o Teraz Kosovo!

5.0/6
(337 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.8
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.2
Transport
5.2
Wyżywienie
4.2
Zakwaterowanie
4.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    cztery kraje w sześć dni

    Marek 05.07.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Fajny program pozwalający troszeczkę zasmakować Bałkanów, program dla każdego coś miłego, góry, śnieg, jeziora, morze, fajne widoki, tyrolka też jest i przede wszystkim przepiekne widoki . Po wycieczce zostaje pewien nie dosyt który zachęca do ponownych odwiedzin bardziej wnikliwych każdego z kraju. Ja na pewno tam wrócę.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Witajcie Bałkany

    RENATA, JONKOWO 02.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Widoki i przyroda dzika piękna wspaniała coś co zapada w pamięci na długo i fantastycznie mnie zrelaksowało Pani Julia ujęła mnie swoją wiedzą postawą wspaniałe opowiadała człowiek się nie nudził ciągle słysząć miły głos z dużą ilością informacji. Wyżywienie w hotelach ciągle praktycznie to samo beż urozmaicenia i warunki średnie np.brak ręczników niesprawna toaleta ,światło

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    teraz kosowo

    Grażyna 02.02.2025 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wycieczka interesująca bardzo dobry program było fajnie -----------------------------------------------------------------------

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Dobry pomysł na Bałkany

    Turysta 03.09.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Mając trochę własnych doświadczeń w organizacji wycieczek, muszę przyznać, że pod względem organizacyjnym wycieczka była bardzo dobrze przygotowana. Hotele na bardzo dobrym, jak na objazdówki, poziomie. Wyżywienie bardzo dobre, czasami z daniami regionalnymi. Program niezbyt napięty, choć bywały dłuższe przejazdy. Przede wszystkim można dotknąć wielokulturowości odwiedzanych krajów. Szczególnie przypadł nam do gustu Prizren w czasie ramadanu, po zachodzie Słońca. W Kosowie czuje się napięcie pomiędzy Serbami a Kosowarami, ale turysta może czuć się bezpiecznie. Z bliska inaczej patrzy się konflikt bałkański. Zapewne każdy oczekuje od takiego wyjazdy czegoś innego. Dla nas możliwość przyjrzenia się z bliska życiu ludzi, tradycji i kulturze była najciekawsza. Stąd bardzo dobrze wspominamy snucie się po miejscowych bazarkach, zakupy w uliczkach, gdzie rzadziej docierają turyści. A nad jezioro Ochrydzie z przyjemnością wybralibyśmy się na dłużej.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Bałkański kalejdoskop, czyli cztery kraje, tysiące wrażeń i przewodniczka, której nie da się zapomnieć

    Katarzyna i Jędrzej 02.07.2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Właśnie wróciliśmy z przepięknej objazdówki po Bałkanach i z czystym sumieniem mogę tę wycieczkę polecić. Cztery kraje w tydzień, choć połączone wspólną historią, każdy z nich jest inny, wyjątkowy i na swój sposób zachwycający. Bałkany niezmiennie mnie urzekają. Góry towarzyszą nam niemal każdego dnia, już od chwili lądowania w Podgoricy. Program wycieczki jest bardzo dobrze przemyślany - znajdzie się miejsce zarówno na kontakt z przyrodą, jak i zwiedzanie miast oraz poznawanie historii regionu. Tuż po przylocie zatrzymujemy się w miasteczku Cetynia. W zależności od miasta wylotu, grupy docierają tam o różnych porach. My przylecieliśmy z Warszawy i w hotelu byliśmy jeszcze przed godziną 14:00, dzięki czemu mieliśmy kilka godzin na samodzielne odkrywanie miasta. Warto odwiedzić piękną cerkiew znajdującą się niedaleko hotelu oraz wybrać się na wzgórze z mauzoleum władyki Daniły I, założyciela dynastii Petrović-Niegosz. Podejście jest dość strome, ale panorama miasta wynagradza każdy krok. Polecam również darmowe Muzeum Pieniądza oraz spacer głównym deptakiem, przy którym można znaleźć liczne restauracje serwujące lokalne specjały. Kolejnego dnia wyruszamy na odkrywanie Czarnogóry. Zdecydowaną perełką jest Park Narodowy Durmitor i Jezioro Czarne, malowniczo położone wśród górskich szczytów. To miejsce zachwyca spokojem i daje chwilę wytchnienia podczas intensywnego zwiedzania. Spacer prowadzi głównie asfaltową ścieżką, dlatego nie ma potrzeby zabierania specjalistycznego obuwia - wygodne sandały w zupełności wystarczą. Następnie docieramy do kanionu rzeki Tary, najgłębszego w Europie. Dla wielu osób największą atrakcją była możliwość przejazdu tyrolką nad kanionem. To dawka adrenaliny i niezapomnianych emocji. Gorąco polecam skorzystać z tej atrakcji - wspomnienia pozostają na długo. I nie jest to bardzo ekstremalne jak może się wydawać. Jest tam również czas wolny na spacer lub posiłek z pięknym widokiem. Później kierujemy się w stronę granicy. Wszystkie przejścia graniczne podczas naszej wycieczki przebiegały bardzo sprawnie. Wieczorem docieramy do Kosowa, które zwiedzamy następnego dnia. Rozpoczynamy od Patriarchatu w Peci – jednego z najważniejszych miejsc serbskiego prawosławia. Następnie odwiedzamy stolicę kraju, Prisztinę, nadal noszącą ślady czasów byłej Jugosławii. Dla mnie jednak prawdziwą gwiazdą tego dnia był Prizren. To niezwykle malownicze miasto położone pomiędzy górami, pełne zabytków i wyjątkowego klimatu. Po wspólnym zwiedzaniu warto wieczorem wejść na wzgórze górujące nad miastem. Podejście, szczególnie w wysokich temperaturach, wymaga nieco wysiłku, ale widok jest absolutnie wart każdej kropli potu. Zanim pożegnamy się z Kosowem, zatrzymujemy się jeszcze w miejscu, w którym możemy zakupić i skosztować lokalnych serów. Mamy również chwilę odpoczynku wśród gór i krystalicznie czystego powietrza. To miejsce jest popularne także wśród mieszkańców, którzy przyjeżdżają tutaj na pikniki i odpoczynek. Warto wejść nieco wyżej, aby podziwiać jeszcze piękniejszą panoramę okolicznych szczytów i zobaczyć stado owiec. Przekraczamy granicę i wjeżdżamy do Macedonii Północnej, kraju, który okazał się moim osobistym odkryciem tej podróży i który, moim zdaniem, wciąż pozostaje niedoceniany przez turystów. Pierwszym punktem programu jest Kanion Matka. Wsiadamy do łódek i rozpoczynamy rejs wśród spektakularnych krajobrazów. Po drodze odwiedzamy jaskinię, a niezwykła akustyka tego miejsca zachęca do śpiewania. Nasza grupa miała dodatkowe szczęście - podróżował z nami drugi pilot, Marek, który umilił ten moment swoim pięknym śpiewem. Kolejny dzień spędzamy w Skopje - stolicy Macedonii, zwanej często miastem pomników. Jednych zachwyca, innych zaskakuje rozmachem i mieszanką stylów architektonicznych. Mnie urzekło właśnie swoją nietypowością. W programie znajduje się również czas na spacer po tureckim bazarze, gdzie można poczuć prawdziwie bałkański klimat i zakupić lokalne pamiątki. Wieczorem uczestniczymy w fakultatywnym wieczorze macedońskim. My z mężem zdecydowaliśmy się skorzystać z tej atrakcji i zdecydowanie nie żałujemy. Było smacznie, radośnie i bardzo integracyjnie. Muzyka, tańce, lokalne potrawy i świetna atmosfera sprawiły, że był to jeden z najprzyjemniejszych wieczorów całego wyjazdu. Ostatni dzień w Macedonii spędzamy w Ochrydzie - prawdziwej perle Bałkanów, położonej nad Jeziorem Ochrydzkim. Po wspólnym spacerze po mieście istnieje możliwość wykupienia fakultatywnego rejsu, do którego gorąco zachęcam. To ponad trzy godziny niezwykłych widoków, wizyta na Wyspie Kości, smaczny lunch w cenie oraz dodatkowy rejs mniejszymi łódkami. Przed wypłynięciem warto znaleźć chwilę na skosztowanie lokalnej zupy rybnej z makalo, czyli tradycyjnym sosem czosnkowym. Dla mnie - niebo w gębie. Ostatnim krajem na trasie jest Albania. Zwiedzamy Tiranę i Szkodrę. To właśnie Albania pozostawiła we mnie największy niedosyt - jeden dzień to zdecydowanie za mało, aby lepiej poznać ten fascynujący kraj. Jego historia, kultura i wszechobecne bunkry sprawiają, że chce się wrócić i odkrywać go dalej. Wieczorem wracamy do Czarnogóry, do tego samego miasta, w którym rozpoczynaliśmy naszą przygodę. Ostatni dzień ma już charakter transferowy. Ponieważ nasz wyjazd na lotnisko był zaplanowany dopiero na godzinę 15:00, mieliśmy jeszcze czas na spokojny spacer, ostatnie zakupy i lunch. Ogromnym atutem tej wycieczki, obok odwiedzanych miejsc i oszałamiającej przyrody, była nasza przewodniczka Karolina. Prawdziwa kopalnia wiedzy, osoba z ogromną pasją do swojej pracy i świetnym poczuciem humoru. Jej opowieści sprawiały, że nawet dłuższe przejazdy mijały błyskawicznie. Trudno było zasnąć w autokarze, gdy za chwilę miała opowiedzieć kolejną ciekawą historię o regionie. Zawsze pomocna, życzliwa i doskonale przygotowana. Chętnie podpowiadała, co warto zobaczyć, gdzie zjeść i jak najlepiej wykorzystać czas wolny. Rainbow może być dumne z takiej przewodniczki - dla mnie ocena to zdecydowana szóstka z dużym plusem. Plus kierowca, bardzo przyjazny, kulturalny, czuliśmy się z Nim komfortowo i bezpiecznie. To była podróż pełna pięknych krajobrazów, ciekawych historii, życzliwych ludzi i miejsc, które nie zostały jeszcze zdominowane przez masową turystykę. Wróciliśmy zachwyceni i z przekonaniem, że na Bałkany jeszcze nieraz wrócimy. Praktyczna informacja dla przyszłych uczestników: w Czarnogórze, Kosowie i Albanii płacimy euro, natomiast w Macedonii wymieniamy część gotówki na denary. Hotele przyzwoite, najlepsze w Macedonii i Kosowie. Jedzenie – śniadania zawsze szwedzki stół, różnorodne, kolacje wystarczające, czasem w formie bufetu, czasem serwowane, ale zawsze smaczne. Tempo zwiedzania jest odpowiednie. Mieliśmy w grupie osoby w różnym wieku i każdy dawał radę. Temperatury dawały w kość, ale to już urok lata, na to nie mamy wpływu. Warto skorzystać z wszystkich fakultetów, są dodatkową wisienką na torcie całego programu.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Bardzo polecam :)

    M. 31.08.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Wycieczka „Teraz Kosovo” z Rainbow była naprawdę świetnie zorganizowana i pełna niezapomnianych wrażeń. Program był bardzo ciekawy, pozwolił poznać piękno Kosowa, Macedonii i Czarnogóry. Albania była tam jedynie dodatkiem. Na szczególne wyróżnienie zasługuje nasza pilotka, pani Karolina. Przesympatyczna, zawsze uśmiechnięta, pomocna i doskonale zorganizowana. Ogromne wrażenie zrobiła jej wiedza, którą potrafiła przekazywać w bardzo ciekawy i przystępny sposób. Dzięki niej wyjazd był nie tylko przyjemny, ale również niezwykle interesujący i pełen wartościowych informacji. Zdecydowanie polecam program „Teraz Kosovo” z Rainbow — szczególnie z tak fantastyczną pilotką! 😊 Rainbow jak zawsze- nie zawiodło ❤️

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    49

    Bałkany w odcieniach zieleni

    Ewa, PUŁAWY 13.07.2017 | Termin pobytu: sierpień 2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    To własnie krajobrazy - te naturalne i te ukształtowane przez człowieka wraz z interesującymi opowieściami pilotki i miejscowych przewodników, stworzyły niepowtarzalny klimat wycieczki. Chłonęliśmy tę bałkańską atmosferę spacerując uliczkami miast i miasteczek, przesiadując w knajpkach, restauracjach, przejeżdżając wijącymi sie wśród gór drogami, pływając łódkami i statkami po jakże czystych wodach rzek i jezior. Co mnie urzekło? Kanion Matka z rzeką Treską o pięknej szmaragdowej barwie i jaskinią Velo z dwoma jeziorkami, pełną stalaktytów, stalagmitów i nietoperzy (co było słychać i czuć); turkusowe w barwie Jezioro Ochrydzkie; rezerwat źródeł kryształowo czystej rzeki Czarny Drim; przepiekny Park Narodowy Durmitor z malowniczo położonym jeziorem i czystym pachnącym żywicą powietrzem. Co mnie zaskoczyło? Skopje - pięknie rozbudowujace się centrum miasta wraz z jego "pomnikomanią" (zawsze na linii wzroku jest jakiś pomnik); Cerkiew Bogurodzicy Ljeviškiej w Prizrenie niszczejaca od wielu lat pomimo wpisania jej na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO; miasta, miasteczka z widocznymi z daleka dzwonnicami kościołów katolickich, kopułami cerkwi i minaretami meczetów; malutkie "przydomowe" cmentarze, wywodzace sie z tradycji grzebania zmarłych blisko siebie; chaos urbanistyczny kosowskich miast i specyficzna estetyka wykończania wnętrz (widoczna np. w Hotelu King).

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Więcej takich wyjazdów!

    Jerzy, Kraków 04.09.2014 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Jestem bardzo zadowolony z wycieczki. Pozwoliła mi połączyć przyjemne (zwiedzanie i odpoczynek) z pożytecznym (poznanie historii i teraźniejszości odwiedzanych miejsc i krajów). Na podkreślenie zasługuje fachowość pilota, p. Krzysztofa Zielińskiego.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Teraz Kosovo - polecam

    Sławomir, Poznań 11.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu. Wycieczka w końcówce września 2024r. Pogoda idealna do zwiedzania, słonecznie, ciepło (nie za gorąco), odrobina deszczu. Zwiedzane kraje zachwycają krajobrazem i bogactwem uroków natury. Baza hotelowa, na dobrym poziomie. Nie można mieć zarzutów. Najlepszy hotel to hotel nad jeziorem Ohrydzkim. Widok z okna nie do zapomnienia. Trudno wskazać jakiś gorszy hotel... może za brak windy hotel w Ulcinji. Jedzenie hotelowe bardzo monotematyczne: kurczak w różnych formach, czasem mielony (Pljeskavica), do tego ziemniaki, ryż, kaszka... Zupa... coś a'la rosołek :-), i jakieś ciacho. Generalnie dobre i .... bezpieczne ;-). Opieka przewodnika na najwyższym poziomie. Pani Karolina z prawdziwą pasją przekazała nam w czasie podrózy i spacerów mnóstwo informacji na temat odwiedzanych krajów: ich historii, problemów polityczno-religijnych, kuchni, kultury. Niezwykle życzliwa osoba, martwiąca się o każdego turystę z osobna. Polecamy wycieczkę fakultatywną statkiem.... wspaniałe widoki, ciekawe miejsca do odwiedzenia i bardzo smaczny poczęstunek z Macedońskimi specjałami. Stosunek jazdy autobusem do zwiedzania i czasu wolnego bardzo dobrze wyważony. Podróże nie męczyły, a w czasie wolnym nie trzeba było biegać z wywieszonym językiem. Dobrym elementem były też zorganizowane w dwa dni zamawiane obiady w czasie podróży. Możemy polecić wycieczkę w te rejony.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wycieczka różnorodna.

    Barbara 05.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Wycieczka zrealizowana według programu, który zawierał zwiedzanie zabytków, miast, przyrody. Polecam!