Opinie o The best of Jordan
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłam i widziałam.
Magdalena, Łódź 06.04.2023 | Termin pobytu: marzec 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeFantastyczne i zachwycające miejsca, dobrze pomyślany plan wycieczki, świetny pilot-p. Krzysztof i całkiem sprzyjająca pogoda. I tylko komplikacje z organizacją posiłków w hotelu Mena w Aqabie psują dobre wrażenia. Cóż, kolejny raz sprawdza się powiedzenie"Polak głodny to zły".
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zachwycająca Jordania
MAREK, BIELSKO BIAŁA 12.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeJordania zachwyciła nas już od samego początku pobytu. Zjawiskowe krajobrazy, bajeczna Petra w której zatrzymał się czas, kąpiele błotne w Morzu Martwym, nieziemska pustynia Wadi Rum, na której przeżyliśmy burzę z potężną ulewą. Na koniec rejs po Morzu Czerwonym z możliwością nurkowania. Fantastyczne jedzenie, mili ludzie, magiczne karawany wielbłądów. Magia Bliskiego Wschodu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jordania, kraj pachnący kadzidłem i przyprawami
Anna 23.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeThe best of Jordan 🇯🇴 7 intensywnych dni zwiedzania i smakowania Jordanii. Kraju pachnącego kadzidłem i przyprawami. Począwszy od niesamowitej Petry, która przywitała nas deszczem i gradem, przez twierdzę Kerak, górę Nebo, grekokatolicki kościół z mozaika z VI wieku przedstawiająca ziemię święta, pracownie mozaik w Madabie. Potem była stolica kraju - Amman, który ma powierzchnię 3x większą od Warszawy, kąpiele w morzu Martwym i wisienka na torcie - niezapomniana Wadi Rum i jej czerwone piaski. Gorąco polecam ❤️
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udane zwiedzanie
Wira 06.04.2023 | Tagi: 36-45 lat, samemuPobyt jak najbardziej udany . W programie najważniejsze punkty , sporo wypoczynku co tez było fajne . Mało czasu na Petre
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Powinno być 6* ale....
Dariusz, -- 11.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeBardzo fajna, spokojna i pełna doznań wycieczka. Organizacja przejazdów, odwiedzane miejsca i piękne widoki są nieocenione. Dla samej Petry po prostu WARTO! Jeśłi chodzi o objazd, to chyba nie ma słabych punktów. Wszędzie czuć historię, można przywołać obrazy pokazane choćby w filmach (Królestwo niebieskie)... Co prawda, pilot mógłby znaczną część opowieści naukowo-historycznych opowiedzieć w czasie jazdy autokarem do poszczególnych miejsc, bo niestety, ale często mocno przynudzał (wycieczki przybywające 15 - 20 min po nas, wyprzedzały nas na tasie zwiedzania). Przez takie podejście mieliśmy trochę za mało czasu na indywidualne poznanie choćby Ammanu... Ale to nic.. Gwiazdkę oceny zabrałem za te ostatnie dwa dni pobytu w Aqabie. Hotel jest kiepski. Czysto, dają jeść, ale to koniec zalet. Biorąc pod uwagę, że plaża publiczna nie zachęca do leżakowania, a zwiedzanie Aqaby to spacer po krupówkach (fajnie, ale ile można...) to Rainbow powinno w ramach oferty zapewnić przynajmniej możliwość WYBORU lepszego hotelu. Ten mieści się w centrum, ma niewielki basen w "betonowym kominie" więc gorąco niemiłosiernie. Owszem, można było skorzystać z fakultetu - wyjazd do ...innego hotelu na plażę :) Oczywiście za kasę i to niemałą. Jeżeli biuro pisze o dwóch dniach wypoczynku w Aqabie w ramach tej wycieczki, to ja szczerze życzę takiego wypoczynku dla kierownictwa r.pl ... Może przestaną wypisywać głupoty marketingowe. Podsumowując - Jordania obajzdowa tak, a nawet TAK!, ale pobyt pozostawia mały niesmak.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wiosna w Jordanii
Michał, Włocławek 06.04.2023 | Termin pobytu: marzec 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo przyjemny wyjazd, program mało intensywny, pozwalający na zobaczenie najciekawszych atrakcji Jordanii oraz krótki odpoczynek. Byliśmy na przełomie marca i kwietnia, i mieliśmy niezłą pogodę. Pomimo tego że kraj nie jest bardzo duży, to różnice w pogodzie pomiędzy Akabą a Ammanem były bardzo duże. W Ammanie ze względu na położenie nad poziomem morza oraz klimat kontynentalny była bardzo chłodny - warto być dobrze przygotowanym. Odnośnie zwiedzania: moim zdaniem pobyt na pustyni Wadi Rum trochę krótki, może wato pomyśleć o dodaniu czegoś albo wydłużenia trasy przejazdu jeepami. Miejsce robi naprawdę bardzo duże wrażenie i przez to mamy mały niedosyt. Co do pilota Krzysztofa, bardzo miły, uczynny, nie było sytuacji aby zostawił kogoś z problemem za to duży plus, dodatkowo bardzo duża wiedza o kulturze arabskiej i o regionie. Podczas przejazdów bardzo dużo opowiadał i odpowiadał na nasze pytania. Co do zakwaterowania i posiłków ( mieliśmy dodatkowo odkupione kolacje) hotel w Akabie Mina - lokalizacja super blisko do morza, targu, sklepów i restauracji, pokoje przestronne, ale brak standardu gniazdek elektrycznych. Spaliśmy w dwóch pokojach wiernym były gniazdka typu angielskiego, w drugim wszystkie możliwe. Gorzej niestety wyglądały łazienki, i główne zastrzeżenie ciepła woda leciała dopiero po kilkunastu minutach (gdy zgłosiliśmy temat braku cieplej wody do pilota, a On następnie zgłosił do obsłudze przyszło dwóch panów i pokazało/wytłumaczyli że trzeba spuszczać wodę aż będzie ciepła - patrząc na braki pitnej wody brak szacunku, ale tak do tego podchodzą). Wyżywienie, jak było nas dużo grup polskich hotelu było trochę mało jedzenia - chyba nie byli gotowi ze Polacy tyle jedzą. W takich przypadkach jestem zwolennikiem podawanych kolacji lub różnicowania godzin dla różnych grup. Hotel nad morzem martwym Grand East Hotel - super sam hotel oraz jedzenie bez zastrzeżeń. Gniazdka mieliśmy typu angielskiego. Co do Akaby można trochę pospacerować, tylko trzeba sie uzbroić w cierpliwość co do taksówek i osób namawiających na rejs, co do plaży publicznej można się było wykapać było bezpiecznie warto mieć buty do wody nie tylko z powodu kamieni ale również brudnej plaży (w wielu krajach również europejskich publiczne plaże są brudne) woda czysta, było trochę miejscowych, ale głównie po południu. Podsumowując, polecam. naprawdę warto zobaczyć Jordanie, a ten program na to pozwala. Jest też czas na kąpiele w morzach (czerwonym i martwym) i na chwile relaksu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam
Diana 26.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeTo nie była pierwsza wycieczka objazdowa w moim życiu, już byłam na kilku. Ogólnie wycieczkę polecam, najbardziej podobała mi się Petra, pustynia oraz wycieczka fakultatywna ze Snurkowaniem. Niestety jedzenie było dość słabe, no ale to jest chyba już standardowe w hotelach, polecam nie brać obiadokolacji tylko jeść na street foodach bo serio jedzenie pyszne na mieście a w hotelach słabo, my wzięliśmy obiadokolacje tak dla zabezpieczenia, bo nie wiedzieliśmy czy zawsze w okolicy coś będzie i faktycznie tak było. Pilot super, jordański przewodnik chyba najlepszy nam się trafił ( nawet tak mówili przewodnicy z innych wycieczek)mega zabawny. Wycieczka nie jest bardzo intensywna, jest w sam raz, i do tego dwa dni na odpoczynek. Dodam że należy pamiętać że w Aqabie na plaży publicznej nie wolno się kąpać w bikini, trzeba iść na prywatne plaże. Nikt nam tego nie powiedział wcześniej, ale my i tak nie mieliśmy czasu na typowe plażowanie, korzystaliśmy z pogody i wycieczki fakultatywnej. Hotele: pierwszy hotel przy Petrze Icon, super czysty, bardzo miła obsługa 3* ale naprawdę fajny i jedzenie no okey, drugi hotel 4* Grand East przy morzu martwym totalna porażka, strasznie brudny. Pleśń to naprawdę nic, brudne szyby lustra, tak jakby obsługa zmieniła tylko pościel i ręczniki ( mam nadzieję że tak nie było). Windy i ściany tak samo brudne. Kompleks sam w sobie ładny, ale myślałam że to będzie coś lepszego. Ostatni hotel 3* Mina w Aqabie, fajny czysty pokój, coś tam w łazience było nie tak z zapachem ale w porównaniu do tego wcześniejszego to był mega. Udało nam się też mieć pokój z balkonem i widokiem na morze. Jedna noc była na pustyni, ogólnie fajne przeżycie, pokój ładny, ale łazienka średnia, na jedną noc może być. Ogólnie wycieczkę polecam, pierwszy raz byłam w Jordanii i jakbym miała znowu wybrać program to ten był chyba najlepszy. Hotele ok, jedzenie średnie w hotelach, super przeżycia. Jordańczycy mega mili, ważne też aby pamiętać i szanować ich kulturę i niestety zakrywać nogi i ramiona, o to też nas delikatnie prosił przewodnik ale w listopadzie temperatura była przyjemna.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
The best of Jordan 04-11.11.2025
Artur Bronisław 14.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka bardzo udana. Zakwaterowanie przyzwoite jak na wycieczkę objazdową, z bardzo dużym plusem dla hotelu nad Morzem Martwym. Hotel w Akabie jest blisko zarówno dzielnicy handlowej, jak i nadmorskiej promenady, ale ma najgorsze wyżywienie. Jednakże nie hotele i wyżywienie są na tej wycieczce najważniejsze. Każdy jakoś się wyspał i głodny nie chodził, tym bardziej że cena wycieczki (poniżej 3000 zł) też nie uprawnia do zbyt wygórowanych oczekiwań. Najważniejsze jest to, co można zwiedzić i zobaczyć oraz poznać historię i kulturę tego naprawdę ciekawego kraju. Niewątpliwie najmocniejszymi punktami wycieczki są Petra, Morze Martwe, Wadi Rum i już tylko dla tych trzech miejsc warto przylecieć do Jordanii. Należy podkreślić, że na tej imprezie wycieczka samochodami po Wadi Rum jest w cenie (na innych już jako wycieczka fakultatywna), a tej atrakcji nikt nie powinien odpuszczać. Kierowcy jeżdżą po pustyni bardzo bezpiecznie i nie spotkałem się z opiniami, aby ktoś czuł się podczas tej wycieczki niekomfortowo, np. bał się. W Akabie plaża miejska jest raczej dla tubylców, więc trzeba sobie zorganizować dzień, korzystając bądź z propozycji wycieczki fakultatywnej proponowanej przez pilota, bądź skorzystać z propozycji lokalnego biura. Opalanie się na plaży miejskiej przez panie odziane w „europejskie” kostiumy kąpielowe może być źle postrzegane przez lokalsów, którzy masowo korzystają z tej plaży. Nad Morzem Martwym jest plaża hotelowa, z której korzystają głównie turyści, więc tu nie ma problemu nawet z mocno wyciętymi strojami. Przewodnik jordański z bardzo dużą wiedzą. Pilot, Pan Grzegorz, był pierwszy raz w Jordanii, więc wielu rzeczy po prostu się uczył więc trudno go ocenić. Na pewno bardzo się starał, był dostępny w każdym momencie, reagował na każdą prośbę. Kierowca autokaru, którym przemieszczaliśmy się po Jordanii bez zarzutu. Jechał bardzo spokojnie i bezpiecznie. W mojej subiektywnej ocenie jest troszkę za mało czasu na wypoczynek nad Morzem Martwym. Tylko pół dnia plażowania rodzi mały niedosyt. Przydałby się cały dzień tak jak w Akabie. Podsumowując, polecam każdemu wycieczkę „The best of Jordan” organizowaną przez RAINBOW.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ach Jordania
Bogumiła i Andrzej, Warszawa 15.06.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNa tę wycieczkę czekaliśmy od wrzesnia 2022 bo kupiliśmy ją jak tylko sie pokazała w ofercie, no i warto było. Odwidzilismy piekne miejsca poznaliśmy historię Jordani , miło spędzililismy czas. Ogromne wrażenie robi Wadi Rum, cóż za krajobrazy! jazda jeepami po najciekawszych szlakach pozwoliła nacieszyć się pięknem tego miejsca. Niestety pustynia się komercjalizuje, mnóstwo kampusów rózniących się kolorami namiotów, w których mozna spędzić noc, gdzie możesz przejechać się na wielbłądzie i zrobić sobie zdjęcia?! Trochę szkoda bo to ujmuje magi. Wyprawa do Petry do drugi najciekawszy punkt programu. Spacer wąwozem jest bardzo przyjemny i nie tak męczący jak sobie wyobrażliśmy. Jesli ktoś nie ma siły może skorzystać z licznych ofert dotarcia do wyznaczonego punktu. Podziwiać jest co. Kolorowe skały, uskoki, rzeźby, budowle wykute w skale i główny cel czyli wykuta w skale pietrowa budowla nie do końca wiadomo czy to skarbiec czy grobowiec. A co sie dzieje wokół? jarmark. Beduini ucharakteryzowani jak piracie z Karaibów (podobno nie lubią gdy sie tak o nich mówi) wilebłądy, osły, konie, stragany z pamiątkami i do tego mnóstwo turystów. Trzeba chwilę poczekać by ochłonąć i zacząć kontemplować. Wokól Petry wyrosło duże miasto z luksusowymi hotelami. To nie jest już beduińska wioska. Przez Aman przemknęliśmy odwiedzająć dwa miejsca i nie mogliśmy poznać stolicy. Piękny zamek krzyżowców w Kerak wart zobacznia. Pobyt na Morzem Martwym pozwolił się zrelaksować a błoto i słona woda odmłodizło nasze ciała :). Wizyta w manufakturze mozajek godna uwagi, robia tam piekne rzeczy. Można kupić wybraną mozaikę,a dostawą do naszego domu zajmie się fundacja królowej Rani (bez opłat) w ramach promocji kraju. Dla pań jest tam ładna biżuteria, dałam się uwieść. Góra Nebo miejsce biblijne z której Mojżesz zobaczył ziemię obiecaną i piekna panorama na dolinę Jordanu. Akaba niewielkie miasto trudno sie w nim zgubić, wszędzie blisko. Hotele, bazary, sklepy, dużo puktow z jedzeniem, meczety. Muezin wzywała nas do modlitwy już o 4, arabskie klimaty. Świetna kawa z kardamonem na ulicy parzona w tygielku w gorącym piasku. Smaczne słodycze, szlony wybór. Jest takżę Carrefour i tam proponuję wybrać się na zakupy po chałwę i przyprawy, a przy wejściu pyszne lody. Podsumowując pięknie spędzony tydzień. na uwagę zasługuje nasza pilotka Kinga (żołnierka WP uczestniczka misji, ciekawa osoba) która z miłością opwiadała o odwiedzanych miejscach i ludziach tu żyjących. I na koniec jedna uwaga. Osoby które piją wodę gazowaną mają kłopot. Trudno ją dostać a jak jest to ma bardzo przyjemną cenę 1 litr kosztuje 2,8 dinara :)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetna przygoda
Karol 09.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka z tym biurem podróży była bardzo udana. Program był ciekawy, wszystko było dobrze zorganizowane, a opieka podczas wyjazdu na wysokim poziomie. Transport i zakwaterowanie spełniły oczekiwania. Z przyjemnością skorzystam ponownie z oferty tego biura.