Opinie o W Alpejskim Stylu - Comfort
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W Krainie Alp i Mozarta.
Agnieszka 13.09.2015 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWycieczka odbyła się w terminie 08-14 sierpnia 2015r. Dla mnie, miłośniczki gór, sielskich krajobrazów Alp, górskich miasteczek i cudów natury wycieczka była spełnieniem moich oczekiwań pod tym względem. Jak dodam do tego miłą atmosferę w grupie, miłego pilota, sprawnych kierowców, atrakcyjne imprezy fakultatywne, mogę czuć się zadowolona. Były jednak pewne drobne wady i nie chodzi mi o panujące wówczas w Europie rekordowe upały, za które nikt nie odpowiada, a głównie o nie do końca, myślę,przemyślany program.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bez... adresata
Honorata Cecylia, Puszczykowo 29.06.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBez adresata, bo jest na niej coś dla konesera muzyki i zwiedzania miast (Wiedeń, Salzburg ik in. , koncert, wiezór tyrolski), coś dla smakoszy (dodatkowe posiłki jako...fakultety) i wreszcie - coś dla miłośnika przyrody - wąwóz, jaskinia lodowa, wodospady, piękne widoki. Taki misz-masz chyba nie do końca spełnia swoja rolę. Część osób, również i my, nastawilismy się na przyrodę i mimo deszczu najbardziej byliśmy zadowoleni z tej ostatniej części zwiedzania. Przydałoby się więcej tras przyrodniczych zamiast tuptania w upale po miastach i wysłuchiwania wielogodzinnych tyrad zachwyconych sobą przewodniczek (szczegolnie w Wiedniu). Najgorsze było czekanie (tzw. czas wolny) aż garstka osób zje dodatkowy obiad. W Wiedniu do tego dochodził fakultatywny koncert i osoby, które nie szły na żaden z tych "fakultetów" po całym dniu zwiedzania w upale miały czekać na transport do hotelu do... północy. Na szczęście pilot zorganizował dodatkowy kurs i wróciliśmy wcześniej, tj ok. 22-giej. Uważam, że fakultety nie mogą się odbywać kosztem uczestników, którzy w nich nie uczestniczą, to brak szacunku dla tych osób.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
transport beznadziejny
Marian, Chorzów 16.07.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parzeprogram wycieczki przygotowany ciekawie, ale transport firmy Romańczuk był poniżej standardów (autobus zepsuł się 2x zakłócając program wycieczki). Pilot podawał nieścisłe informacje i nawet jak się pomylił to nie sprostował i nie przeprosił
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
W miare
Renata, Riverside, CA 21.08.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNiektore hotele byly polozone zbyt daleko od zaplanowanych na dany dzien atrakcji dzieki czemu za duzo czasu marnowalismy na przejazdy tam i z powrotem. Bylo za malo czasu wolnego i po raczej ubogich sniadaniach trudno bylo zjesc cokolwiek w ciagu dnia. Zrekompensowaly to wspaniale widoki Alp, a dzieki bardzo doswiadczonym kierowcom wysokogorskie trasy byly pokonywane bardzo lagodnie. Pani przewodnik - Monika - chyba do tej wycieczki nie byla najlepiej przygotowana nie mogac odpowiedziec na wiekszosc zadawanych pytan. Najmniej ciekawa pozycja bylo muzeum Swarowskiego, pobyt w ktorym odbyl sie kosztem "powachania" przepieknego wodospadu Krimml i brakiem kolacji w tym dniu.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla wytwałych, a nie w komforcie Alpejski Styl
Dan 19.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCiszyłam się na te podróż, Kocham górskie widoki i krajobrazy Tyrolu. Jak wsiedliśmy w Woszczycach w autokar i ruszyliśmy w kierunku Wiednia, byłam pełna nadzei na niezwykłe przeżycia. Niespodzianki zaczęly się już pierwszego dnia podczas dojazdu na pierwszy nocleg. Otóż przestała działać w autokarze klimatyzacja. Na zewnątrz było 35 st , wewnąrz jeszcze więcej! Dobrze ,że byliśmy niedaleko celu. Zlani potem wysypaliśmy się do hotelu, w którym też nie było klimatyzacji. Zresztą w żadnym hotelu, w którym spaliśmy podczas objazdu nie było klimatyzacji. Jak na nieszęście podczas całego pobytu w Austrii panowały wysokie temperatury. Wycieczka jest żle zaplanowana trasowo. Spędza się moc czasu w autokarze, długie dojazdy do hoteli gdzie nocujemy. Powielane są częto te same trasy autokarem. W końcu nasz autokar zepsuł się.(rozsypała sdię skrzynia biegów!!!), parę razy nie dawał rady podjechać. Przez to nie zrealizowaliśmy ostatniego punktu wycieczki , wizyty w przepięknym St. Wolfgang!!.Nasz przewodnik-pilot (Pan Bogdan) wykazał się nie wielką aktywnością, by przybliżyć nam bardziej ten ciekawy i piękny region. Podczs przejazdu oglądaliśmy filmy(niewiele można było zobaczyć, bo z daleka napisy nieczytelne) lub puszczał nam swoje wariacje muzyczne, ktore nie Wszystkim odpowiadały. Żal tego czasu , bo mogło być pięknie. Dodatkowe kolacje (31EUR) to porażka i ździerstwo. Reinbow zawsze trzymał poziom , ale chyba to już przeszłość. Przed wyjazdem trzeba koniecznie czytać opinie na samym końcu , bo te są o wiele bardziej wiarygodne. Poszukam ninnego biura , bo szkoda czasu i pieniędzy.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Austria - Alpy dla Małych i Dużych
paulina 28.09.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPilotka beznadziejna. Nie życzę nikomu wakacji z taką osobą. Cała wycieczka dosyć fajna ze względu na charakter bogatego programu, chociaż kolacje, obiadokolacje będące w programie za 25 EUR to jakaś wielka pomyłka (z każdym, z kim rozmawiałam, to uważał, że to wyrzucone pieniądze w błoto). To, że autokar był klimatyzowany, to jakaś ściema. Kiedy zaczęła być ogrzewana listwa z tyłu autokaru i proszono kierowców o włączenie klimatyzacji, bo było strasznie duszno i gorąco, to nie chcieli włączyć.Jednego dnia jak padało to kierowcy wystawili z drugiej strony (tzn. od środka a nie od chodnika bagaże, które sobie mokły). Pilotka, której zgłoszono sprawę pomokłych bagaży, olała to.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
w alpejskim stylu
EMILIA, Warszawa 01.09.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka byla ciekawa ze strony zwiedzania, ale nie przyjemna gdyz w wiekszosci dni nie bylo czasu nawet usiasc i odpoczac na obiad i zjesc jakas kanapke, za duzo bylo tej gonitwy. Godzinny dojazd i odjazd do noclegu pod Salzburgiem byl okropny i strasznie meczacy. Ten czas byl potrzebny na pojscie do miasta, aby sobie pochodzic jak jeszcze sklepy byly otwarte. Przeciez po to sie wyjezdza poza kraj aby rowniez zobaczyc co jest w sklepach, w innych krajach i moze sobie tez cos kupic. Klimatyzacje w hotelu nie dzialaly, nikt tym sie nie przejmowal aby klientom sprawic troche przyjemnosci i przespac sie spokojnie, bez pocenia sie. Sniadania byly ochydne, chleb i ta mielona szynka codziennie do przesady!!!! Zygac mi sie chcialo, patrzac na te sniadania. Najgorsze, ze nie bylo w poblizu zadnych sklepow aby sobie cos innego dokupic! W Austrii sa wspaniale wedliny, a co nam nam podawano to wstyd z Rainbow strony!! Te hotele i sniadania to pod psem! Kierowca byl bardzo dobrym kierowca, jezdzic po tych Alpach autokarem to nie bagatelna sparaw! , Pilot tez super facet, bardzo przejemny, mial duzo wiadomosci na temat Alp i Austrii i bardzo pomocniczy w kazdej sprawie.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka zbyt komfortowa
Andrzej Mirosław, SOSNOWIEC 11.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuNie brałem udziału dotychczas w wycieczkach typu komfort i nie wiedziałem na czym to polega. Zwiedzanie Wiednia polegało na daniu grupie prawie całego czasu na indywidualne zwiedzanie, a potem spotkanie w miejscu z namiarami GPS'a. Nie każdy ma w telefonie internet za granicą i GPS. Gdybym znał miasto to bym sam to ogarnął, ale po co mi zorganizowana opłacona wycieczka? W zasadzie to klapa w jaki przedstawiono ten kraj na tej wycieczce.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobry
MIROSLAW, POZNAŃ 07.04.2014 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąWycieczka udana pod względem turystycznym, czyli zwiedzanych obiektów, przewodników lokalnych. Kompletna katastrofa jeżeli chodzi o organizację transportu. Niesprawny autokar z uczestnikami i pełnym obciążeniem bagażowym został wysłany na szczyty alpejskie z zamiarem wjechania na lodowiec, na który już nie dotarliśmy, ponieważ całkowicie wysiadł układ hamulcowy. Pod tym względem było to igranie sobie z ludzkim życiem, co całkowicie przekreśla taką poważaną firmę jak Rainbow.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Transport tragiczny
Izabela, WARSZAWA 10.06.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąProgram wycieczki bardzo ciekawy jednak całość została zepsuta przez tragiczny autokar oraz fatalnie zorganizowany plan podróży do Austrii. Cieszyliśmy się z mężem ,że to tak krótka trasa ale niestety było to tak zorganizowane że podróż z Warszawy do Wiednia trwała 14 godzin. Do tego jakby było mało autokar fatalny rozklekotany , stary. Długo dochodziłam do siebie po tej wycieczce. Jeszcze tydzień po odczuwałam zawroty głowy. Mój syn od samej jazdy miał dwa guzy na głowie bo autokar tak się bujał na boki ze syn uderzał głową o szybę. Do tej pory nie mogę zrozumieć jak można było dać tak fatalny transport do tras wysokogórskich.