Opinie o Albański off road
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albania objazdowo - off road nie jest głównym punktem.
Darek 13.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, samemuMoja ocena 3,5 jest odzwierciedleniem odczuć z wycieczki po powrocie do domu. Do tej pory podróżowałem sam i pewne rzeczy, które w wycieczkach objazdowych są "normalką" trochę mi mniej pasowały. Co mi się podobało? Na 6 - Rafting - świetna zabawa, pełna profeska. Praca przewodnika (pozdrawiam p.Przemysława) - absolutnie genialne prowadzenie. Ogromna wiedza i umiejętność zaciekawienia tematem. Na 4/5 - wycieczka faktultatywna - trekking do wodospadów - trasa technicznie porównywalna z Ścieżką pod reglami w Tatrach. Trasa 16-20 km. Okolice szlaku dość monotonne - pewnie mi brakowało jakichś spektakularnych widoków. Trochę lepiej bym ocenił wycieczkę faktultatywną - jezioro Koman. Piękne widoki. Mi nie przeszkadzało to, że miejsce jest bardzo turystyczne i na kamienistej plaży są tłumy. Miasta na trasie. No cóż - miasta mnie średnio ciekawią a było ich sporo. Obiektywnie patrząc zwiedzanie miasta było zorganizowane OK. Był czas na zwiedzanie i czas na zakupy lub kawę... To, co mi bardzo przeszkadzało to brak możliwości zatrzymania się w pięknych miejscach po drodze. Cała wycieczka jest trochę gonitwą. Przejeżdżaliśmy przez piękne rejony i mieliśmy możliwość oglądania ich jedynie z okien autobusu.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pojechałbym jeszcze raz
Mariusz, 03.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeGeneralnie jestem zadowolony z tej wycieczki. Pomimo pewnych wpadek co jakości bazy noclegowej wycieczka warta polecenia
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albańskie standardy
Michalina, Wrocław 16.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, samemuZ przykrością przyznaję, że niska ocena wynika z niemal traumatycznego zakwaterowania na objeździe. Zrozumiałe jest to, że Albania jest nadal krajem rozwijającym się, ale biuro podróży powinno się lepiej postarać w wyborze hoteli. Hotel Princ i Kristal chyba pozostaną na zawsze w pamięci uczestników: brud, pleśń, problemy z ciepłą wodą, średnie jedzenie (do tego będąc wegetarianką, czasem nie miałam czego jeść). Niektórzy mieli w łazience rurę wystającą ze ściany zamiast słuchawki prysznicowej, a inni nawet dziurę w suficie. Nie spodziewałam się, że będzie aż taka przepaść w porównaniu z tym, czego miałam przyjemność doświadczyć w Rumunii z tym biurem (było świetnie).
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Off Road 16.09
Daniel 26.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzePrzewodnik Ania o przepraszam Pani Ania -kompletna porażka, tak apodyktycznej, nieprzyjemniej, niesympatycznej osoby w tym zawodzie jeszcze nie spotkałem kompletnie nie zorganizowana osoba. Kolonie to miejsce dla niej. Idąc na raffting dostaliśmy info że we własnym zakresie mamy zadbać o swoje rzeczy.Najlepiej słuchaj i nie zadawaj pytań ona wie najlepiej, podczas jazdy autobusem słowotok potrafi nawijać przez 2-3 godziny nie było możliwości zresetowania się, a SAMA WYCIECZKA godna polecenia ale spodziewałem się więcej tego off road, treking łatwy ale buty trekingowe trzeba mieć (pamiętajmy to są góry) pogoda się zmienia.Miasteczka ładne mieszakńcy bardzo pomocni jedzenie dobre pod warunkiem że wiesz co zamawiasz :) Jeżeli chodzi o ceny w knajpach taniej niż w Polsce ale sugeruje zejść na mniej uczęszczane ulice przez turystów różnica w cenach odczuwalna dla kieszeni.Pogoda jak to na południu rewelacyjna kraj dobry na sam odpoczynek oczywiście w all :-)
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albański off road
KW 30.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuNiech nikogo nie zwiedzie nazwa! To nie jest wycieczka jeepami po leśnych ostępach tylko wycieczka autokarem z kiepską klimatyzacją z tyłu i mroźnym powiewiem z przodu. Mimo to Albania jest piękna!!! Widoki przecudne! Hotele...no cóż jest się z czego pośmiać potem, trzeba się przyzwyczaić do kabin prysznicowych bez żadnej kotary ani kabiny, więc wszystko w łazienkach pływa. Aaa i polecam lekkie walizki, bo jest problem z windami w hotelach. Jedzenie monotonne, w większości kurczak (oprócz noclegu w okolicach Beratu), lokalnych dań niestety brak (nadziewane papryki czy bakłażany byłyby super, ale to już raczej na własną rękę). Niestety plan wyjazdu ułożony tak, że czasu wolnego w ciągu tygodnia może były łącznie 4 godziny, a szkoda. Ale widoki i przeżycia troszkę wynagradzają. To co było najgorsze w trakcie tej wyprawy to przewodniczka Sylwia. Jeżeli na nią kiedykolwiek traficie - współczuję z całego serca. Miałam wrażenie że to jej pierwszy raz w Albanii, a nie zadała sobie żadnego trudu żeby chociaż poczytać o tym kraju, obyczajach, tradycjach, historii, słowem o niczym. Więcej się dowiecie z przewodników w necie niż od osoby która powinna przeczytać choćby podstawowe informacje. Kompletna ignorancja! Jestem zaskoczona, że przewodnikiem jest ktoś o tak małej ciekawości świata i miejsca do którego jedzie. Więc jak traficie na nią kiedykolwiek - jeszcze raz współczuję! Albanię polecam bo piękna i całkiem tania, tylko po przylocie jak najszybciej wymieńcie pieniądze bo jak nie w pierwszy dzień to potem nie ma możliwości wizyty w kantorze przez kolejne 4 dni, a nasza przewodniczka wiedząc o tym chyba specjalnie omijała wszelkie kantory po drodze. Aaa i polecam lecieć tak żeby lądować rano i mieć cały pierwszy dzień w Durres, wtedy na wszystko znajdziecie czas!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albański (nie) off road
Podróżnik 16.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeAlbania jest przepięknym krajem, który na każdym kroku ukazuje swoje różne oblicza. Zdecydowanie wartym odwiedzenia! Natura otacza nas z każdej strony i daje ukojenie, mimo wysokich temperatur. Plan wycieczki, który został opisany, był zrealizowany w całości. Trzeba jednak nadmienić, że pojawiły się niedogodności, których nie spodziewaliśmy się jadąc na wycieczkę z Rainbow. 1. Hotele - jeśli ktoś myśli o standardzie europejskim, może się mocno zdziwić. Standard hoteli był bardzo zróżnicowany. Od hoteli z dobry. Standardem tj. czyste, z dostępem do internetem bez większych przeszkód, dobrym jedzeniem, po takie (Korca) gdzie nie odważyłam się położyć na łóżku. 2. Popsuta klimatyzacja w autokarze - przy wysokich temperaturach oraz długich trasach bez grama cienia, brak klimatyzacji, w szczególności gdzie były również starsze osoby, był bardzo dużym dyskomfortem. Po mimo zgłoszeń, klimatyzacja nie została naprawiona, ani nie zdecydowano się zmienić autokaru. 3. Odwołanie fakultatywnej wycieczki treningowej - o ile odwołanie wycieczki było zrozumiałe ze względu na temperaturę, o tyle fakt że wycieczka zastępcza nie posiadała przejazdu jeepami a 'mini autobusikami', było rozczarowujące. (Choć mam świadomość, że w opisie są vany, pilotka sprawiała wrażenie bardzo zdegustowanej, że odważyłam się zapytać o jeepy) 4. Pilotka - będąc na różnych wycieczkach, mogę stwierdzić, że była to najgorsza pilotka jaką mieliśmy okazję poznać. Nie chcę oceniać wiedzy, a jej przekazywanie o kraju, czy też brak pełnego tłumaczenia istotnych informacji od przewodników albańskich z j. angielskiego na j.polski. Mieliśmy poczucie, że po prostu już jej się nie chce. Wycieczka sprawdzi się dla osób lubiących szybkie tempo zwiedzania (bez wchodzenia w szczegóły) oraz pełne wypełnienie dni.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwy off-road
MAGDALENA, GRODZISK MAZOWIECKI 17.07.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzePilotka Pani ANIA REWELACJA. Pierwsze zakwaterowanie to hotel Lion, gdzie po przylocie o 24.00 dostaliśmy podudzie kurczaka na ryżu i jedliśmy na łóżku w pokoju. Następnego dnia kanapkę z parówka, gorące jajka i nawet torebki zabrakło Zwiedzanie Korczy w morzu deszczu. Dzień w Tiranie nieciekawy - w sumie tylko bunkier. Fakultet trekking dla naprawdę wytrzymałych, idzie się długo, w słońcu, potem wodospad i kąpiel w wodzie o temperaturze 5 stopni, lunch na kocu, a potem po jedzeniu powrót pod górę w słońcu. Niektórzy nie dawali rady. Radzę przemyśleć. Fakulter rejs po rzece super, widoki cudne, plaża piękna, obiad ok. Autokar beznadziejny. Brak wc nawet awaryjnego, za płytkie półki nad głową, nie było gdzie położyć plecaka, brak siatek na poprzedzającym fotelu żeby coś włożyć. Na koniec znowu Lion, gdzie walizki i cały pokój są zalewane wodą z pod prysznica, bo nie ma porządnego odpływu. Program bardzo napięty, dużo dlugich przejazdów autokarem.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie tego się spodziewałam
Monika S 21.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPokierowała bardzo dobrymi ocenami i częścią nazwy off road zdecydowałam się na tą wycieczkę. Niestety się zawiodłam. Chyba najbardziej podobała mi sie Macedonia i jedna z wycieczek za którą oczywiście dodatkowo płaciłam. Nie podobały mi się w większości noclegi. Tylko jeden hotel można wyróżnić ale w nim był tak mały pokój ze nie bylo gdzie otworzyć walizki. I jeszcze jeden hotel był średni. Jedzenie bardzo słabe i prawie identyczne wszędzie. Nigdy nie sądziłam że mogą mi zbrzydnąć ogórki i pomidory. Autobus słaby klimatyzacja miala do ry nawiew tylko do połowy autobusu. Druga połowa prawie nic. Widać, że to juz nie pierwszej świeżości autobusy. Program wycieczki nic szczególnego. Macedonia rzeczywiście na duży plus. Rafting fajny choć były obiecane skoki do wody a czegoś takiego nie mieliśmy. Dodatkowo zdjęcia otrzymało tylko kilka osób. Moje zdjęcia które były mi robione nigdy do mnie nie dotarły. Pani pilot średnio nad tym panowała. I ten lancz na łonie natury to chyba tylko z nazwy. Gjirokaster średni. Butrint spoko ale d... nie urywa. Następnie wycieczka fakultatywne treking. Zostaliśmy oszukani. Nie dotarliśmy do wodospady tylko do połowy drogi. Był to treking ze wzniesieniami który nie zwieńczył żaden spektakularny widok. I następnie powrót po krzakach. W rekompensatę zabrali nas nad jezioro sztuczne gdzie był lepszy widok niż po wspinaczce. Lancz na brudnych talerzach.Dodali nam do grupy 2 osoby zewnętrzne które zupełnie nie dawały sobie rady i chyba dlatego trasa była zmieniona. Żałosne. Wspomnę jeszcze o drugiej wycieczce fakultatywnej. Ta była fajna ale co sie dziwić zapłaciliśmy za nią dodatkowo. Była to rzeka Shalla. Juz tu by. nie narzekała ale jednak. Byliśmy w trakcie całej wycieczki bliżej miejsca docelowego wycieczki fakultatywnej ale ktoś mądry wymyślił żeby zrobić tą wycieczkę kiedy indziej i docelowo jechaliśmy 3 godziny w jedną stronę. podsumowując wycieczka nie zasługuje na tak wysokie oceny. Kilka lat temu byłam na objazdowe z tym biurem podróży i hotele były fatalne. Dałam im drugą szansę ale dużo sie nie zmieniło mimo że czasy się zmieniły i kraj się zmienił.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spory zawód
Karolina, Motycz 29.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: do 25 lat, w parzeWycieczka brzmiała w opisie ciekawie, jednak przejazdy między poszczególnymi atrakcjami spowodowały, że połowa wycieczki została spędzona w autokarze. Jak na tytuł off road, za dużo zwiedzania miast, a za mała ilość wycieczek po środowisku naturalnym, do tego w większości wyłącznie w formie fakultatywnej. Zakwaterowanie zmienne, ale dwa hotele Kristal i Lion zasługują na szczególnie negatywną uwagę. W obydwu jakość łazienek prawie uniemożliwiała korzystanie z nich (brak zasłon, działających odpływów, pleśń i smród kanalizacji). Czystość w ww hotelach nie była zachowana (klapki po poprzednich lokatorach pod prysznicem). Wyżywienie w nich również nie było akceptowalne, w jednym pięć talerzy ze składnikami stanowiących "bufet śniadaniowy", w drugim śniadanie serwowane na talerzach, ociekające tłuszczem. Wycieczka miała elementy ciekawe i warte zobaczenia jak np. dzień w Macedonii Północnej, jednak zły standard zakwaterowania przez połowę pobytu, długie przejazdy autokarem z niesprawną klimatyzacją skutecznie utrudniały cieszenie się urlopem. Zdecydowanie nie warte swojej ceny.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
02.09-08.02.2024
KRZYSZTOF, Olsztyn 20.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMałokomunikatywny przewodnik.Prgram dosyć ciekawy.Wycieczka nie dla wszystkich.Piękne widoki.Brudne plaże i morze.