Opinie o Argentyńskie tango i samba Rio de Janeiro

5.2/6
(159 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.6
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.1
Transport
5.2
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Patka@Wojtek

    Wojciech 30.11.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Przy tego typu wyjazdach zawsze oczekuję : dobrego towarzystwa, dobrej pogody i zaangażowanego opiekuna. Podczas tego wyjazdu otrzymaliśmy wszystko w jednym : NAJLEPSZE, a mocną , zawsze uśmiechnięta ( atut ) , zorganizowaną i pomocną osobą był nasz pilot Łukasz. Dziękuję

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Cudowna Ameryka Południowa

    Andrzej, Szczecin 13.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Polecam wszystkim. Wycieczka bardzo udana pozwalająca zobaczyć przepiękne miejsca w Argentynie, Brazylii i Urugwaju.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wspaniała przygoda .

    Waldemar, Kolobrzeg 02.05.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Bardzo ciekawy program pilotowany przez Pana Marcina o pogodnym i życzliwym usposobieniu oraz umiejętnością komunikacji z uczestnikami wycieczki. Doskonała wiedza Pana Marcina o historii krajów Ameryki Południowej i interesujący przekaz, zdecydowanie wpłynęła na jakość programu.Dla mnie była to wspaniała edukacyjna przygoda . Polecam - Waldemar - Kołobrzeg.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wspaniały urlop!

    Grażyna, KOSZALIN 25.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Takie podróże na zawsze zostają w pamięci i są inspiracją do kolejnych,zwłaszcza,że wszystko, czego doświadczyłam w trakcie tego wyjazdu spełniło moje oczekiwania. To był strzał w dziesiątkę. Dorota,nasza pilotka swoją kreatywnością,zaangażowaniem i pasją zmieniła naszą wyprawę w niezapomnianą przygodę. Organizowała dodatkowe przystanki na zdjęcia,pomagała przy zakupach,polecała świetne knajpki. Super! Nasza grupa nadawała na tych samych falach,przez co wszystko szło łatwiej. Program wycieczki był zróżnicowany,tempo zwiedzania czasem podkręcone,no ale zobaczyliśmy dzięki temu cztery kraje,z których każdy oferował coś innego. W Rio widok z okna pokoju hotelowego na Corcovado boski. Opinia poprzedników pomogła mi w wyborze tej wycieczki,teraz ja polecam ją innym pasjonatom podróży z firmą Rainbow bez wahania. Grażyna z Patrycją

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Niezapomniane wrażenia.

    Bozena 06.08.2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wycieczka bardzo udana,na długo pozostanie w mojej pamięci.Ciekawy program,przepiękne widoki (Rio-najpiękniejsze miasto świata),super jedzonko, wspaniała grupa.A do tego najwspanialsza przewodniczka - Pani Monika.Przesympatyczna,zawsze pogodna i uśmiechnięta,niezwykle pomocna i zaangażowana.Jej wiedza i sposób jej przekazywania-bezcenne.Najlepsza Ambasadorka Rainbow.Dziękujemy;)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    Argentyńskie tango i samba Rio de Janeiro

    Maria 11.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wyjazd bardzo dobrze zorganizowany - bogaty program wycieczek fakultatywnych ale też możliwość indywidualnego zwiedzania gwarantują, że zależnie od celu podróży - ma się swobodę urlopowania i zwiedzania zarazem. Holete położone w centrum miasta, blisko do atrakcji i dogodne punkty wypadowe do samodzielnych eksploracji. Bardzo dobrym pomysłem są obiady/kolacje w różnych lokalach, oddalonych od miejsca zakwaterowania. W każdej wołowina smakuje inaczej! Miejscowy koloryt i rytm Rio de Janeiro czy Buenos Aires na pewno można poznać podczas samotnych spacerów, jakkolwiek atmosfera niepokoju i obawy przed kradzieżą aparatu fotograficznego, czy pieniędzy trochę tę błogą atmosferę psuje, niestety...Ostrożność jest jednak obowiązkowa. Na prawie każdej ulicy można spotkać śpiących na ulicy, którzy nie mają nic do stracenia... a w miejsca takie, jak la Boca - oblegane za dnia przez tłumy turystów - nocą lepiej się nie zapuszczać... Brawo dla pilotki - Darii Zagraby, która pokazała nam kawałek Ameryki Południowej z jej Diabelską Gardzielą, która teraz kojarzy mi się z głęboką rozpaczą za Europą.... To była pierwsza moja wyprawa w tamte strony i tęsknota za Polską, kiedy już ta tęsknota przyszła, dała odczuć odległość. Dzięki niej rozrywający ból tanga można było odgadnąć właściwie i poczuć w trzewiach. Tak więc - parafrazując pisarza, który był powodem mojego wyjazdu - "lato argentyńskie spędziłam pielgrzymując do rozmailtych miejsc ustronnych aby w ciszy wydobyć z siebie... " siebie! Zamiast Gombrowicza spotkałam Borgesa, a panowie - jak wiadomo - za sobą nie przepadali. I to była jedna z największych niespodzianek moich - na każdym kroku Borges. Powtarzam zatem podróż do Buenos Aires wraz z jego bohaterami. Magia miejsc działa! Jeszcze raz dziękuję Darii za profesjonalne zdjęcia i wsparcie. Maria

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Buen viaje!

    Patrycja z tatą 15.01.2026 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    W listopadzie 2025 roku wraz z tatą wyruszyliśmy na objazdową przygodę po Brazylii, Argentynie i Urugwaju – i była to podróż, po której człowiek wraca bogatszy o wspomnienia, wiedzę i lekkie zmęczenie nóg (ale to akurat znak jakości 😉). Ogromną wartością wyjazdu był nasz przewodnik – niezastąpiony Łukasz. Człowiek-encyklopedia z doskonałym wyczuciem humoru, który potrafił opowiadać o historii, kulturze i ciekawostkach w taki sposób, że chciało się słuchać… nawet po całym dniu zwiedzania. Jego komentarze były trafne, merytoryczne i podane z humorem, który nigdy nie przekraczał granicy – złoty środek w czystej postaci. Po tej podróży ma się ochotę zarezerwować kolejne kraje Ameryki Południowej, byle tylko znów z Łukaszem na czele. Na uwagę zasługuje też sama grupa – prawdziwy międzypokoleniowy miks (od 37 do 75 lat!), który okazał się zaskakująco zgrany, pomocny i wspierający. Zero zgrzytów, dużo życzliwości i poczucie, że jedziemy razem, a nie obok siebie. Rzadko spotykana atmosfera. Podsumowując: wyjazd udany w 100%, uczestnicy wrócili zadowoleni, a ja wiem jedno – wybierając wycieczkę po Ameryce Południowej, warto zwrócić uwagę nie tylko na program, ale przede wszystkim na przewodnika z charakterem. Ten wyjazd miał szczęście do wszystkiego.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Piekne wodospady i nie tylko ...

    BARBARA, Bytom 15.07.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wycieczka pełna cudownych wrażeń: elegancka architektura Buenos Aires, kolorowa La Boca, pełne zmysłów tango - na ulicy i w lokalu, w czasie wolnym polecam Teatro Colon, El Ateneo, dzielnice San Telmo i ... zabrakło czasu na więcej ... Bardzo ruchliwe, plażowe Rio de Janerio, imponujący pomnik Chrystusa, cudne widoki z Corcovado i Głowy Cukru, w czasie wolnym Centro i zachód słońca na Ipanema, kolonialne, urokliwe Paraty i w końcu ... wodospady Iguazu ! - te widoki, dźwięki są cały czas ze mną. Zobaczenie wodospadów warte jest każdego trudu - podróż, i kosztów. Niesamowite widowisko ! Rewelacyjne jedzenie - tak, wołowina i wina argentyńskie są wyborne. W Brazylii bufet też bardzo dobry, Wszędzie zakwaterowanie w centrum co było bardzo wygodne do samodzielnego zwiedzania. Przewodnik Pan Maciej kompetentny, cierpliwy, zorganizowany. Tak, gorąco polecam ten wyjazd !

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Rewelacja! Było fantastycznie!!!

    Piotr, Łódź 20.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Program wycieczki intensywny i bardzo atrakcyjny. Tango w Buenos Aires na początek. Wodospady Iguazu - niezapomniane widoki. Niepowtarzalne favele w Rio i samba na sambodromie, plażowanie na Copacabanie w środku naszej zimy. Do tego absolutnie przepyszne jedzenie.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    82

    Wycieczka marzeń.

    Eleonora Staszczak 19.11.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wróciłam z wycieczki , która choć niefortunnie się zaczęła , bo LOT zabrał nam 1 dzień przez opóźniony wylot, to wrażenia pozostały niezapomniane. Właściwie to jeszcze nadal snią mi się przepiękne krajobrazy i pozostał żal, że to już historia. Rio de Janerio urzekło mnie przepięknym położeniem wśród gór z cudowną niekończącą się Copacabaną - pażą , która wiecznie tętni życiem. Ponadto zachwyciło nie stare Rio. Schody Solarona, Lapa, stara kolonialna architektura - o tym nigdy nie słyszałam i to było miłą niespodziamką . Trudno nie wspomnieć o głównych atrakcjach jak statua Chrystusa i Głowa Cukru. Czasu w Rio było tyle, że można było sie również wygrzać na ciepłym piasku i wykapać we wzburzonym i cudownie niebieskim oceanie. Bliskość hotelu przy plaży pozwoliła na wieczorne spacery po promenadzie i wtopić sie w barwny , roztańczony i rozśpiewany tłum wczasowiczów i tubylców. Z Rio polecieliśmy do Foz Iguaqu na żelazny punkt tej wycieczki, na który czekałam , można by rzec całe życie . To Wodospady Iguassu . Zanim jednak tam dotarłam wieczorem byliśmy na wspaniałym Schow Tańców latino. Pokaz przepiękny. Jedzenie przy tym niesłychanie różnorodne. Niespotykane potrawy , owoce, i mięsiwa pod dostatkiem. Następnego dnia doczekałam sie najwspanialszej uczty , dla oczu , ucha i ducha.. Nareszcie zobaczyłam najwiekszy cud natury . Brak słów by opisać piękno ,ogrom, barwy i potęgę spadającej wody w różnorodnie ukształtowanym krajobrazie. Kazdy zakątek budził podziw. Wędrówka wśród zarośli i przepięknej przyrody deszczowych lasów, wśród szumu zawsząd lejącej sie wody to niezapomniane wrażenia. Natomiast safari wodne to prawdziwe extremum. Pozostała jednak niedosyt. Zbyt krótko trwała wizyta w wodospadach. Ścieżki widokowe po stronie brazyliskiej były jeszcze pięknięjsze a nam niestety skrócono pobyt ze względu na ten stracony dzień i chcąc wszystko zobaczyć trzeba było śpieszyć sie i nie było czasu na napawanie sie widzianym pięknem..Z żalem opuszczaliśmy Foz Iguaqu. Boskie Buenos Aires zachwyciło mnie swą barwną dzielnicą La Boca.i kolorem kwitnących drzew. Bardziej urzekło mnie cudownie romantyczne Sakramento w Urugwaju, do którego popłynęliśmy w ramach wycieczki fakultatywnej. To oaza spokoju , uroczych starych , wiekowych zabudowań, romantycznych plaz i wspaniałej roślinności. W każdym zakatku czuje sie tchnienie przeszłości. Podobny klimat, choć inną architekturę sptkałam w brazyliskich Paratach. Dużo radości sprawił ostatni dzień na rejsie wśród archipelagu wysp Ilia Grande. Kapiel w ciepłym oceanie ,w szmaragdowej , krystalicznie przeźroczystej wodzie, gorące tropikalne słońce , cudownie piaszczyste złote plaże wśród palm to obrazki, które juz nie będą w swerze wyobraźni a stały sie realnym faktem. Ponadto wspaniałe hotele, bardzo dobre i urozmaicone jedzenie i niespotykanie wspaniała Pani Pilot Monika Grabarczyk. , ostoja cierpliwości, spokoju , wiecznie pogodna i usmiechnięta , sprawiły , że wycieszkę oceniam jako najlepszą w moim życiu.