Opinie o Argentyńskie tango i samba Rio de Janeiro
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetny wyjazd
Małgorzata 03.12.2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeBardzo udany wyjazd, świetna organizacja, piękne miejsca. Grupa 18 osób, w sam raz. Hotele w większości bardzo przyzwoite, wyżywienie dobre. Pilot Tomek - merytorycznie najlepiej czuł się w Brazylii. Dużo objazdów, ale też czas na relaks i czas wolny. Wodospady - widoki zapierające dech, szczególnie od strony argentyńskiej.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Atrakcyjna wycieczka, wspaniałe przeżycia, polecam
Sandra, Częstochowa 09.03.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąProgram imprezy atrakcyjny, ciekawa krajoznawczo i kulturowo, wspaniała kuchnia, polecam. Jedną z większych atrakcji były wodospady Iguacu, gdzie spacer po szlaku pozwolił na podziwianie wspaniałych kaskad wodospadów i krajobrazów. Inną wspaniałą atrakcją był wjazd kolejką linową na szczyt góry Corcovado, gdzie podziwialiśmy słynny posąg Chrystusa Odkupiciela.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spokojna, ciekawa wycieczka
Iza 22.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemuW listopadzie 2025 miałam okazję uczestniczyć w tej wycieczce ze wspaniałą grupą i równie świetnym przewodnikiem Łukaszem. Program wycieczki jest spokojny, bez fakultetów może się okazać nieco monotonny, choć kluczowe atrakcje i tak „robią robotę”. W Buenos Aires polecam wybrać się na widowiskowy wieczór tango, bo i przedstawienie, i jedzenie są tego warte. Wielki plus programu to możliwość obejrzenia przepięknych wodospadów Iguazu zarówno od strony argentyńskiej jak i brazylijskiej, bo oba te punktu zdecydowanie trzeba „zaliczyć”. Niektórzy zdecydowali się na spływ tratwą i sobie to chwalili, ja wybrałam zwiedzanie ogrodu ptaków i ten fakultet po stronie brazylijskiej szczerze polecam. Podczas wycieczki zwiedzamy też urokliwe, spokojne miasteczka Paraty i Colonia del Sacramento (fakultet Urugwaj). Oba te miasteczka mają przyjemny, błogi klimat i warto je obejrzeć, przyjdzie to bez większego wysiłku. Dzień z przejazdem do Colonia to ogólnie sporo czekania, zarówno rano, jak i potem na rejsy tam i z powrotem oraz same rejsy, dzień kończy się dość późno. Rejs na Ilha Grande to ciekawe urozmaicenie: sporo czasu na łodzi, przyroda wspaniała, a w programie jest obiad w knajpce przy piaszczystej plaży. Gdy słońce się schowa, to podczas rejsu zdecydowanie warto mieć w torbie kurtkę wiatrówkę. W Rio de Janeiro polecam skorzystać z opcji popołudniowego rejsu po zatoce –dla kolejnych bajkowych widoków, złotego zachodu słońca i dla rozluźniajacej atmosfery dobrej integracji przy pysznych drinkach Szczerze też zachęcam do długiego spaceru wzdłuż obu plaż Copacabana i Ipanema, bo to niezapomniane, intensywne i „barwne” przeżycie (mocny krem z filtrem zalecany). Jestem zadowolona z zakwaterowania i wyżywienia podczas całego objazdu – pokoje czyste, wygodne, ciepła woda i ręczniki zawsze dostępne. W pokojach nie ma czajników, a woda w butelkach jest dodatkowo płatna, ale zawsze blisko hoteli są sklepiki z podstawowym zaopatrzeniem. Autokary podczas całego objazdu też były w porządku (znów: czyste, wygodne). Nasz pilot Łukasz, profesjonalny, kulturalny i wesoły człowiek, zasługuje na szczególną pochwałę, bo każdego dnia cierpliwie i z uśmiechem czuwał nad nami i naszym komfortem, ciekawie opowiadał o zwiedzanych miejscach, polecał knajpki i inne atrakcje na czas wolny, po prostu: zawsze właściwy człowiek na właściwym miejscu. Ogólnie bardzo polecam ten objazd, nie jest męczący, daje możliwość zobaczenia kilku wspaniałych miejsc, ale jest też czas na odpoczynek i samodzielne aktywności. Miesiąc listopad to dobry moment, żeby się tam wybrać (temp.ok.24-28 stopni, słońce dopisywało).
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brazylia i Argentyna 8-20 luty 2015
DARIUSZ, Gliwice 14.03.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka udana, trasa bardzo ciekawa (trochę mecząca jest tylko 5-cio godzinna jazda średniej klasy busem do Parat po nocnym locie z Paryża do Rio) i pozwalająca na częściowy wybór programu (wycieczki fakultatywne - co w moim mniemaniu jest zaletą wycieczki !). Praca pilota bardzo dobra, duża wiedza tematyczna przedstawiana z pełnym zaangażowaniem (przyjemnie odbierałem wszystkie informacje i ciekawostki). Zrozumienie dla życzeń uczestników. Pilot tworzył dobrą atmosferę dla wypoczynku i zwiedzania oraz realizował nasze życzenia (w miarę możliwości) będąc pomocnym i życzliwym. Szczególnie interesującymi i pełnymi miłych wspomnień punktami wycieczki są dla mnie: wodospady Iguazu, wyjazd do Faweli w Rio (fakultet) oraz wyjazd do Estancji w okolice BsAs. Polecam wycieczkę dla osób które nie tylko chcą zaliczyć "widokówkę" z RdJ oraz BsAs, ale chcą pokierować własnym wypoczynkiem. Hotele dobre, jedzenie wyśmienite, tempo zwiedzania bardzo dobrze dobrane.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawa i intensywna wycieczka
Ewa Maria, ŁÓDŹ 29.02.2020 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka zapewnia wspaniałe wrażenia widokowe i bardzo ciekawe doznania kulinarne. Najpiękniejsze wspomnienia pozostawiły widoki na Rio de Janeiro ze szczytów Głowy Cukru i Corcovado oraz fenomenalne wodospady Iguacu. Wycieczka była bardzo dobrze zorganizowana - intensywne zwiedzanie przeplatane rekreacją. Hotele dobrej klasy, szczególnie urzekła nas pousada w Paraty - klimatyczne bungalowy w ogrodzie pełnym kwiatów, małpek, kolibrów i motyli. W Rio hotel położony bardzo blisko Copacabany. Z wycieczek fakultatywnych bardzo polecam Tango w Buenos Aires - występy na wysokim poziomie i pyszne jedzenie, a także zwiedzanie szkoły samby - mnóstwo ciekawych i nieznanych mi dotąd informacji o Karnawale. W porównaniu do innych wycieczek bardzo wysoko oceniam posiłki, zwłaszcza lunche i kolacje, dające możliwość skosztowania wielu nowych, pysznych produktów, a przede wszystkim obfitość wspaniałej wołowiny. Pilot, Pan Andrzej Ozga - przemiły i kulturalny, bardzo dobrze przygotowany, dwoił się i troił, żebyśmy jak najwięcej zobaczyli. Zabrakło mi jednego dodatkowego dnia w Buenos Aires i drugiego w Rio, gdyż udział w wycieczkach fakultatywnych praktycznie pozbawia możliwości skorzystania z wolnego czasu w tych miastach. Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka
Jan z aparatem 29.11.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuŚwietnie zorganizowana wycieczka,Buenos Aires,wodospady Iguazú, Rio de Janerio z plażą Copacabana i oczywiście fawela. Program dobrany bardzo dobrze ,Miałem pewne obawy przed wyjazdem ale wszystko poszło znakomicie .Przewodnik Łukasz był naprawdę doskonały.Bylem na wielu wycieczkach ale On był wyjątkowy,nie narzucał się,ale zawsze był w pobliżu,właściwie nie trzeba było Go szukać ,był tam gdzie powinien być w danym momencie, a ja często zmieniałem zdanie w sprawie wycieczek fakultatywnych. I oczywiście duża wiedza w temacie wycieczki , chciałbym aby taka obsługa i atmosfera panowała na następnych wycieczkach.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetna wycieczka, polecam każdemu!
Anna, Szczecin 02.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWycieczka bardzo udana, wszystkie punkty programu zrealizowane, a nawet więcej dzięki pilotowi Maciejowi, któremu serdecznie dziękuję za zaangażowanie. Moim zdaniem trochę za mało czasu na Buenos Aires, nawet kosztem wizyty na farmie zwiększyłabym długość pobytu w samym Buenos, chociaż i wizyta na rancho była całkiem fajna. Wodospady Iguasu "odjazdowe", warto jechać choćby tylko po to by je zobaczyć, pełne życia Rio robi wrażenie ale i rejs na Ilha Grandę bardzo przyjemny. Paraty śliczne i bardzo klimatyczne, chętnie spędziłabym tam dzień, dwa odpoczynku. Podsumowując wycieczka świetna, polecam!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka
ROMAN, ŁÓDŹ 25.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo intensywna wspaniała przygoda. program wycieczki z super. Pilotka Monika wspaniała dziewczyna. grupa zdyscyplinowana uśmiechnięta. Dużo wrażeń i przygód. Wspaniałe widoki wodospady krajobrazy.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trzy klimaty:Brazylia, Argentyna i Urugwaj
Becia 08.03.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWarszawa zegnala nas zimowa temperatura. Przygoda Z Brazylia zaczela sie od lekkiego szoku termicznego, booskie Rio pzywitalo nas temp. ok 40 stopni. Prosto z lotniska po transakcji walutowej ( srednio korzystnej) przeprowadzonej z bagazawymi w autobusie zaczal sie przejazd do Paraty, ale niestety malo komfortowym autokarem z defektem klimatyzacji. Pomysl wyjazdu wydaje sie ciekawy, bo mozna bylo delikatnie poczuc atmosfere Brazyli poza wielka aglomeracja miejska. Trasa wiodla wzdluz wybrzeza , przez male miasteczka i wioski,mielismy lunch w malej knajpce i to byl pierwszy kontakt z bryzylijskimi przekaskami, a Przewodnik byl bardzo pomocny przy wyborze. Dyskomfort autokatu popsul w duzej mierze klimat tego przejazdu. Paraty: male , przepiekne miasteczko, ze swoistym klimatem. Niestety nie bylo czasu na rejs stateczkiem i snurkowanie, czy tez korzystanie z plaz licznych pobliskich wysepek. Plaza w Paraty jst malo interesujaca. Pausada, w ktorej mieszkalismy byla (z wyjatkiem niekomfortowej lazienki) sliczna i urokliwa, z basenem, z dobra kawa i kuchnia brazylijska, a nawet z Wifi. No a potem boskie i niesamowite Rio... Hotel w Rio: pokoje troche za mikroskopowe, z trudem znalazlo sie miejsce na walizke , ale za to super lokalizacja, bo blisko centrum i Copacabany , a i tez na Ipaneme nie bylo daleko. W hotelu mikroskopowy, ale tez byl basen. Informacja dla fanow kapieli, plaze i baseny sa tylko w Brazylii, bo w Argentynie stroje kapielowe chowamy do walizki. Zwiedzanie Rio w odbylo sie w bardzo szybkim tempie. Mielismy za malo czasu w takim waznym miejscu jak Corcovado, gdzie czasochlonne jest przebicie sie przez tlum turystow. Fajnie, ze udalo sie nam odwiedzic stadion Maracane- nie zawsze jest dostepny turystycznie. Duza pochwala dla przewodnikow brazylijskich, do tej pory pozostaje mi w pamieci jak to wykonczeni upalem wsiedlismy pod katedra do super schlodzonego autokaru ( te w miescie byly duzo lepsze i nowsze, a i dzialala klimatyzacja!)i brazylijski przewodnik rozdawal wszystkim bez wyjatku lodowata wode do picia... oh niesamowite uczucie. Polecam wycieczke na Fawele, robi wrazenie, a ochroniarze bardzo rzetelni i czujni( i tu pochwala, jak zboczylam z ciekawosci z trasy to Pan ochroniarz byl przy mnie nie spuszczajac czujnego oka!). Mielismy duzo czasu wolnego ,a majac w zasiegu Copacabane, organizujac sie dla bezpieczenstwa w male grupki korzystalismy z kapieli w cieplym oceanie. Wieczorami spedzaalismy czas w knajkach i robilismy zakupy na bazarku przy Copacabanie, bez zadnych przygod. Wyjazd z boskiego Rio byl troche na poczatku irytujacy, poniewaz w zwiazku z opoznieniem samolotu ( byla zaplonowana przesiadka w Sao Paulo)grupa zostala blyskawicznie podzielona losowo przez linie lotnicze na 2 czesci. Pierwsza grupa z naszym przewodnikiem natychmiast sie oddalila do alternatywnego samolotu, a my z tj. druga czesc pozostala na lasce lini lotniczych. Duze uznanie za kompetencje no i potem sie tez okazalo rowniez wysoki standart lini brazylijskich Azul( godzinne przeloty nowymi Embraerami, z telewizorkami, przekaskami i napojami). Otrzymalismy dojazd taksowkami, pobyt w dobrym hotelu na ok. 5 godzin i lunch na koszt firmy. Rio nas nie wypuszczalo, moglismy zamiast koczowania na lotnisku korzystac dalej z urokow miasta , udalo nam sie zaliczyc kapiel na nieznanej plazy Flamengo, a potem startowac z miejskiego malego lotniska z krotkim i wykierowanym w zatoke pasem startowym( ciekawe przezycie).Ta czesc grupy bardzo sie zintegrowala, wybralismy nowa przewodniczke, podroz przebiegla wesolo. Z przesiadka w Kurytybie dotarlismy cali i zdrowi po polnocy do Foz de Iguazu, gdzie czekal na nas nasz przewodnik Tomek.. Przewodnik to super sympatyczny facet, pasjonata Brazyli, z duza wiedza, ale wtedy pozostawil lekka nutke goryczy... no ciezko ocenic, byla to sutuacja nagla. Pan Tomek nie nawiazal kontaktu w czasie tej rozlaki z nami. Byloby moze dla nas bardziej komfortowo, gdyby np. poinformowal miejcowego kontrahenta ( przewodnik brazylijski odwiozl nas na lotnisko przed zaistaniala sytuacja opoznienia samolotu i nic nie wiedzac pozegnal sie ), ktory moglby byc pomocny w kryzysowych sytuacjach, gdzie np. wymagana bylaby znajowosc j. portugalskiego, polisy ubezp., lub dobrego szpitala. Na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo, ale na przyszlosc moze mozna by miec na uwadze takie kryzysowe sytucje i miec plan dzialania? Cala frustracje nagrodzily nam Wodospady Iguaz. Niesamowite przezycie, super wrazenie...och trzeba tam byc i samemu ocenic. Pokaz tancow w Rafiji taki sobie, dla mnie osobiscie za malo Samby, rozne tance z Ameryki poludniowej , duzo ludzi, stoliki oddalone z boku sceny. Natomiast Tango w Buenos to pelna klasa: zarowno pokaz , resteuracja urokliwa i nastrojowa i przepyszna kolacja....polecam Antrykot. Miasto Buenos inne , takie retro, brudne ( uwaga na smieci pod nogami, bo mozna sie przewrocic) i biedne ( ludzie spa na ulicy). Hotel tu byl najgorszy, zagrzybiony, stare meble i tapety , no i pokojowka , ktora podpijala "malpki". Na nasze szczescie robila to malo inteligentnie , bo w prawie wszystkich pokojach i w zwiazku z tym po interwencji przewodnika nie pobrano nam oplaty dodatkowej za minibarek. Zwiedzalanie Buenos tez tak pobieznie i szybko. Palac prezydencki odwiedzilismy poraz drugi w malej grupie w czasie wolnym i wtedy dokladnie z argenskim przewodnikiem po salach- tu na nasze szczescie byl kolega w grupie, ktory znal hiszpanski i nam tlumaczyl. Oj to byla super grupa!!! U Gauchos bylo fajnie i jazda konna, i powozem, i domki, i tance i jedzonko no i winko argentynskie ( lalo sie bez ograniczen). Wycieczka do Urugwaju mnie osobiscie sie podobala, chociaz zdania podzielone. Colonia de Sacramento jest pieknym i urokliwym miasteczkiem, ma swoj klimat. Byl to trzeci i to calkiem inny kraj na trasie tej wycieczki. Robi wrazenie. Reasumujac: Wycieczke oceniam bardzo pozytywnie i polecam. Fakultety z jedenj strony podwyzszaja koszty wycieczki, a ci ktorzy z nich nie skorzystali mieli mniej wypelniony czas- tu moze biuro powinno znalezc alternatywne rozwiania typu propozycje bezplatne. Natomiast patrzac z innego punktu: pomniejszajac o wydatki fakultetow, to w sumie wycieczka przez obnizony koszt jest dla wiekszosci bardziej dostepna i stwarza mozliwosci wyboru.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetny program z jeszcze lepszą przewodniczką Moniką
Lolo 18.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzePolecam ze wszech miar. Program bardzo różnorodny, każdy znajdzie coś dla siebie. Duży wybór imprez fakultatywnych.