Opinie o Bałkańskie Skarby




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
REKLAMACJA dotycząca imprezy - KOD USŁUGI BBC
ZBIGNIEW, GDYNIA 16.05.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeJestem osobą niepełnosprawną ( I grupa - chodzę o o kulach ). W związku z tym wykupiłem ( 2 x 99,00 zł = 198,00 zł) miejsce za kierowcą ze względu na to, że jest tam więcej miejsca na nogi. Ponieważ moje nogi ta tak jakbym miał " protezy " muszą mieć miejsce na swobodę. Niestety . Dostałem miejsce w drugim rzędzie a tam nie mogłem swobodnie usiąść. Wszystkie fotele w tym autokarze uniemożliwiały swobodne siedzenie. Tym autokarem można było jechać 5-6 godzin a nie 15-20 godzin. Przeżyłem " gehennę" i tylko dzięki silnym środkom przeciwbólowym ( lek TRAMAL ) udało mi się dotrwać do końca. Jak byłem z Waszym biurem we Wiedniu i Budapeszcie autokar był super. Oczekuję od Was odpowiedzi i podjęcia stanowiska odnośnie zapłaty za miejsce , których , w autokarze, nie dostałem. Zbigniew Witko
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkańskie skarby obronią się same...
Izis 25.08.2014 | Tagi: 36-45 lat, w parzePilot- jakby nie z tego biura, po kilku wyjazdach z RT jesteśmy przyzwyczajeni do pilotów na dużo wyższym poziomie, a nie tylko takich, którzy dostarczą nas do hotelu i bye, bye. Komfortowy autokar ze śmierdzącym, nieczynnym WC, pakowanie do autobusu i rozpakowywanie bagaży należało do nas, bo kierowca wolał oddawać się w tym czasie amorom- żenada.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Balkańskie rozczarowanie
Maciej, Katarzyna 05.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeTo mogła by być fajna wycieczka gdyby nie fatalna polityka Rainbow. Zaczyna sie od autobusu ktory byl nieprzystosowany do takiej dlugiej trasy..dostawione fotele,brak nawiewu w polowie autobusu i ciasnota choc trzeba przyznac ze dzieki staraniom kierowców dalo sie przeżyc. Hotele chyba najgorsze z możliwych..wszechobecny brud, brak wind,grzyb w prysznicach,brudne talerze na sniadaniu..to juz nie lata 90 że takie rzeczy przechodziły. Ostatnie dwa dni wycieczki po 12 godzin w autobusie a hotel w okolicach Belgradu to juz klasa sama w dobie..brud,smrod i wesele do 12 w nocy. Jedynie co sie broni na tej wycieczce to widoki z autokaru . Nie polecam rejsu z degustacją po jeziorze szkoderskim...poczestunek przesolona ryba i skwasniałym winem..masakra. Jeżeli ktoś lubi brudne hotele i maratony w autobusie to może mu się spodoba ta wycieczka.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Plusy i minusy
Krzysztof, Piątnica 15.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWitam zacznę może od tych mniej dla nas przyjemnych. Pobyt w Medjugorje. Porażka totalna. Wydaję Mi się osobiście, że tak poważne biuro powinno sobie zdawać sprawę z jakiego kraju pochodzimy. Większość z nas to jednak katolicy i pewnie trochę więcej czasu byśmy chcieli tam spędzić. My osobiście planując tą podróż braliśmy pod uwagę to, że to jeden z ważniejszych punktów tej wycieczki. No niestety przemknęliśmy tam szybko jak biegacze na bieżni. Na dodatek nie było noclegu w Medjugorje który pozwolił by nam to wynagrodzić podając powód, że odbywa się zlot młodzieży z całego świata i nie ma wolnych miejsc noclegowych. Przepraszam bardzo ale chyba taki zlot odbywa się co roku i Rainbow o tym powinno wiedzieć. Przecież takie wycieczki nie są planowane z dnia na dzień a z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. W zamian w następnych dniach mieliśmy za to więcej czasu na zwiedzanie cerkwi. Choć też nie do końca . Bo co prawda byliśmy w kilku mniejszych cerkwiach to już w Belgradzie jednej z największych na świecie św. Sawy już nie a która w programie była. Z minusów jeszcze wycieczka fakultatywna Perły Czarnogóry. W programie był pobyt w Cetinje a widzieliśmy go tylko z okien autokaru. Wiem, że przyczyną tego mogły być korki które nas trochę opóźniły a niestety na to raczej nikt wpływu nie ma. Ogólnie ujmując dużo było narzekania na korki no ale racjonalnie mówiąc taki termin wybraliśmy. Ludzi dużo, drogi słabe tak, że tu raczej bym nie szukał minusów. Z plusów to raczej hotele oprócz tego w Trebinje ale tu u większości zaważyło to , że było to jakby zastępstwo za Medjugorje i większość nie była z tego zadowolona Jedzenie ogólnie też na plus oprócz ostatniej obiadokolacji na terenie Serbii gdzie w zamian za posiłek w hotelu jedliśmy w restauracji bodajże Magnat. Krótko mówiąc wypadło to bardzo kiepsko. Z plusów to oczywiście Pani pilot, kierowcy którzy zapewnili nam bezpieczną długą podróż no w sumie program. Podsumowując była to trzecia nasza wycieczka z Rainbow i do tej właśnie mam najwiecej zastrzeżeń. Krzysztof
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Są plusy i minusy
Diana 31.07.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWycieczka była w porządku. Plan wycieczki naprawdę fajny. Nigdy nie byłam na Bałkanach i dzięki niej mogłam zobaczyć wiele różnych ciekawych państw i miast. Jednak jadąc na kolejną wycieczkę będę mocno się zastanowiać czy wybrać to biuro podróży.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Widoki cudne, gorzej z hotelami
ANITA 05.10.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiNiestety wrażenia popsuł kiepski hotel Zenit w Neum i monotonne, szybko znikające jedzenie w Ulcinj. Najmniej ciekawym punktem była wizyta w Monastyrze Moracza i kanionie rzeki Tary.

3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
MIeszane odczucia
Marzena, Częstochowa 19.11.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka ciekawa , pilot posiadał duża wiedzę , zbyt mały kontakt w hotelu z pilotem , nie udzielił mi pomocy gdy weszło mi szklo do nogi , w Czarnogórze,
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
bałkańskie skarby 29,07-07,08 2017
halina z rodziną 19.08.2017 | Termin pobytu: sierpień 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąZ Biurem Rainbow byliśmy na wycieczce objazdowej 6-sty raz.Niestety tym razem wrociliśmy bardzo rozczarowani.Hotele bardzo marne ,a już hotel Budapeszt w Medjugorje poniżej krytyki :brudny bez klimatyzacji wentylatory dla wybrańców do których my się nie zaliczyliśmy. Hotel Pożega sytuacja podobna niektórzy mieli komfort my dostaliśmy pokój bez klimatyzacji,bez lodówki z małymi oknami,łóżka tez pozostawiały dużo do życzenia.Drugie piętro w tym hotelu z cza
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
ocena wycieczki
Irydion Jordan, cc 29.03.2014 | Tagi: 56-65 lat, samemuOceniam wycieczkę Bałkańskie skarby pozytywnie. Przyjazna atmosfera, ciekawe zabytki i krajobrazy w zwiedzanych krajach. Obsługa logistyczna czy hotelowa w normie bez incydentów in minus. Pilot standard bez rewelacji. Ogólnie wycieczka udana.Szymański
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dużo zwiedzania i mało czasu
Marcin 26.08.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNigdy więcej autokarem w tak daleką podróż. Zdawałem sobie sprawę, że dużo czasu spędzimy w autokarze dlatego liczyłem, że biuro podróży postara się o wygodny środek transportu. Niestety, grubo się przeliczyłem. Przez to, że chciano wysłać jak najwięcej ludzi, to wybrano strasznie ciasny i nie wygodny autokar. Dwie noce podróży, z Polski na Bałkany i z powrotem, istna katorga. Miejsca na nogi bardzo mało. Nie szło opuścić siedzenia, bo osoba za mną już w ogóle by była zakleszczona. Do tego na samych Bałkanach też dużo przejazdów. Mam dosyć autokarów na najbliższe pół roku :) Zacząłem moją opinię od transportu ponieważ, ten punkt najbardziej wpłyną na niską ocenę. A teraz co do samej wycieczki. Jest to podróż, podczas której można zobaczyć bardzo dużo. Od Sarajewa, gdzie jest jeszcze pełno świadectw niedawnej wojny, poprzez piękny i malowniczy Dubrownik kończąc na Belgradzie, który już niestety nie robi takiego wrażenia. Wycieczka jest bardzo intensywna. Mamy dużo do zobaczenia a czasu bardzo mało, zwłaszcza czasu wolnego. Przykładowo w Dubrowniku były 2h czasu wolnego, gdzie godzinę zajmował dla chętnych rejs wokół murów (polecam), około 30-40 minut na zjedzenie i reszta na kupienie pamiątek oraz powrót do autokaru. I tak prawie wszędzie. Jeżeli zrezygnować z posiłków to wtedy było by w sam raz, ale weź tu nie spróbuj lokalnych przysmaków kiedy burczy w brzuchu :) Plaża w Ulcinj, gdzie spędziliśmy 4 noce niestety nie była zbyt piękna. Można było dojechać na oddalone lepsze plaże taksówką, ale nie wszyscy mieli na to czas, ponieważ wybierali wyjazdy fakultatywne. Osobiście polecam wycieczkę fakultatywną do Albanii. Jedziemy lokalnym autobusem, który jest o niebo wygodniejszy od naszego autokaru. Możemy zobaczyć przepiękne widoki, posłuchać lokalnego pilota, który nie dosyć, że miał dużą wiedzę to potrafił jeszcze ją przekazać w bardzo ciekawy sposób. W przeciwieństwie do naszej Pani pilot. No i tu się pojawia kolejny wielki mankament naszej wycieczki. Pani pilot może i miała jakąś wiedzę, ale sposób w jaki ją przekazywała był tragiczny. Nudno, z długimi przerwami w środku zdania... Miałem już do czynienia z innymi pilotami i ten był zdecydowanie najgorszy. Do tego jeszcze wielki problem z organizacją. Czarę goryczy przelał dzień, w którym zwiedzaliśmy Dubrownik i Kotor. Zero informacji o której jest planowany przyjazd do hotelu, na miejscu chaos bo autobus utkną kawałek od hotelu i musieliśmy biegać z ciężkimi bagażami po długich schodach. Brak windy. Chaos przy rozdzielaniu pokoi. Zero informacji co z osobami, które następnego dnia nie wybrały wycieczki fakultatywnej i miały dzień wolny. Wielu osobom puściły nerwy i dostało się nieźle Pani pilot. Po tym wydarzeniu nastąpiła lekka poprawa, ale niestety niesmak pozostał. Jedzenie było różne w zależności od kraju. W Chorwacji i Czarnogórze było bardzo dobre, ale za to w Serbii już było słabo. Osobiście odradzam restaurację polecaną przez Panią pilot i lokalną przewodnik w Belgradzie. Chociaż mają polskiej menu to ceny są jak w wykwintnej restauracji, a dania jak w słabym barze mlecznym, mdłe i niedoprawione. Za chleb, który sami kładą i wydaje się, że to darmowa przekąska musisz później płacić. Pierwszy raz się z tym spotkałem. Hotele były różnej jakości. Nie spodziewałem się wielkich luksusów i tak też było. Wszędzie była klimatyzacja. Wygodne łóżka. Łazienki różnie ale był prysznic i bieżąca woda więc nie ma co narzekać :) Podsumowując wyjazd byłby naprawdę super, ale organizacja i transport strasznie wymęczyły przez co nie pozwoliło to w pełni skoncentrować się i cieszyć się wycieczką. Następna wycieczka już na pewno samolotem i tylko jeden kraj, maksymalnie dwa, żeby wciągnąć z takiej podróży jak najwięcej.



