„Half of my heart is in Havana” – śpiewa Camila Cabello: „Połowa mojego serca jest w Hawanie”. W przypadku tej konkretnej piosenki chodzi oczywiście o mężczyznę, ale i sama kubańska stolica ma w sobie wystarczająco dużo uroku, by rozkochać w sobie każdego. Co takiego uwodzi turystów odwiedzających kubańską stolicę? Oto jej 10 najważniejszych atrakcji, które skradną każde serce.
W tym artykule przeczytasz o:
1. Habana Vieja – Stara Hawana
Przepiękna zabudowa starej części Hawany utrzymana jest w stylu kolonialnym i stanowi świadectwo dawnej świetności tego miasta. Na ten zespół architektoniczny składają się głównie pałace, rezydencje i kościoły. Niszczejące elewacje budynków we wszystkich kolorach tęczy tworzą niesamowity klimat tego miasta.
2. Plaza Vieja – Stary Rynek
Jedno z najpiękniejszych miejsc w Hawanie, zachwycające piękną, barokową architekturą. Dawniej Plaza Vieja była miejscem najważniejszych wydarzeń w mieście. To tu odbywały się publiczne egzekucje, tędy przechodziły świąteczne procesje oraz odbywały się fiesty i walki byków. Wszystkiemu przypatrywali się mieszkańcy miasta – Ci najbogatsi z balkonów rezydencji okalających plac.Warto tu przysiąść w którymś z barów ze szklaneczką rumu i nasycić oczy tutejszą zabudową. Ciekawą perspektywę daje też Camera Obscura – to urządzenie optyczne będące kiedyś jednym z podstawowych narzędzi malarzy pejzażystów, jest dziś jedną z największych atrakcji Plaza Vieja w Hawanie. Obiektyw ustawiony jest na dachu jednej z budowli, przedstawiający panoramę miasta obraz jest natomiast wyświetlany w czasie rzeczywistym w zaciemnionym pomieszczeniu, znajdującym się wewnątrz budynku.

3. Plaza de la Catedral
To niezwykle klimatyczny zakątek starej Hawany. Barokowa katedra została wzniesiona z koralu wydobywanego z dna Zatoki Meksykańskiej – do dziś na jej elewacji można znaleźć ślady morskich skamieniałości! Będąc na placu katedralnym, warto odwiedzić też mieszczące się w pałacu naprzeciwko katedry Museo de Arte Colonial, gdzie prezentowane są wyroby rzemiosła artystycznego używane niegdyś przez kolonizatorów.
4. Castillo de la Real Fuerza
To dawny fort, który służyć miał obronie miasta przed piratami. Jego historia sięga 1558 r., kiedy król Hiszpanii Filip II zdecydował postawić w tym miejscu obronna warownię. Czyni to go najstarszym kamiennym fortem w Ameryce. Ze zbudowanej nieco później, bo w 1634 roku, wieży obserwacyjnej roztacza się wspaniały widok na całą zatokę. Warto zwrócić też uwagę na wieńczącą ją figurę. To tzw. La Giraldilla, utożsamiana często z Isabel de Bobadilla – pierwszą kobietą-gubernatorem Kuby. Według legendy Isabel wypatruje na szczycie wieży swojego męża, powracającego z Florydy.
5. Parque Central
Hawański Park Centralny to niezwykle urokliwy zakątek otoczony przepiękną architekturą. Jedną z jego największych atrakcji jest Kapitol, stanowiący dość wierną replikę słynnego waszyngtońskiego budynku. To też centrum kulturalne – swoją siedzibę mają tu liczne teatry i muzea.
6. Wytwórnie cygar
Podróży na Kubę bez wizyty w wytwórni cygar nie można uznać za kompletną. Cygara to przecież pierwsza rzecz, która w powszechnej świadomości kojarzy się z tym wyspiarskim państwem. Najbardziej znana wytwórnia cygar mieści się w pobliżu Kapitolu – można tam zobaczyć proces ręcznego skręcania cygar i nabyć je w niższych niż sklepowe cenach.
7. Muzeum Ernesta Hemingwaya
Jeden z najbardziej znanych amerykańskich pisarzy spędził na Kubie ponad 20 lat swojego życia. To tu napisał swoje opus magnum – „Stary człowiek i morze”, za które dostał później nagrodę Nobla. W hotelu Ambos Mundos, gdzie Hemingway przez długi czas mieszkał w pokoju 511, znajduje się jego minimuzeum.
8. Bar El Floridita
To kultowe miejsce, w którym bywali najsłynniejsi literaci i przedstawiciele bohemy: oprócz popijającego daiquri z podwójnym rumem Hemingwaya (podobno potrafił wypić duszkiem aż 16 takich drinków), bar ten odwiedzali też m.in. Jean Paul Sartre, Tennessee Williams i Ava Gardner. Restauracja znajduje się tuż obok wzmiankowanego już hotelu.
9. Malecon
Kilkukilometrowa nadmorska promenada z zachwycającym widokiem na ocean. To dziś główne miejsce spotkań towarzyskich tak wśród turystów, jak i mieszkańców Hawany. Wieczorami jest tu tłoczno, głośno i radośnie – trzeba tego doświadczyć!
Polecane wycieczki
10. Muzeum Rewolucji
Z jego słusznością można się zgadzać lub nie, ale bez wątpienia nie da mu się zaprzeczyć – kult rewolucji stanowi niezwykle ważny element kubańskiej mentalności. By zrozumieć Kubańczyków lepiej, warto więc odwiedzić mieszczące się w pałacu Batisty Muzeum Rewolucji.
Data Publikacji: 25.03.2020
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
Alicante – atrakcje, które musisz zobaczyć. Co zwiedzić w mieście i okolicy?Alicante oczarowuje już od pierwszego spaceru nadmorską promenadą. Położone na słonecznym wybrzeżu Costa Blanca miasto od lat przyciąga turystów szerokimi plażami, śródziemnomorskim klimatem i atmosferą, w której trudno się nie zakochać. To miasto, w którym historia przeplata się z codziennym, hiszpańskim życiem. Wąskie uliczki starego miasta prowadzą do ukrytych placów i klimatycznych tapas barów, lokalne targi kuszą aromatem świeżych owoców morza i przypraw, a wieczorami promenada wypełnia się mieszkańcami spacerującymi przy szumie fal Morza Śródziemnego.
Co sprawia, że Alicante od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków na hiszpańskim wybrzeżu? Co warto zobaczyć w Alicante? Oto najciekawsze atrakcje, miejsca i doświadczenia, które najlepiej przybliżą Ci charakter tego słonecznego miasta!
Azerbejdżan – co zobaczyć? Ciekawe miejsca w Krainie OgniaAzerbejdżan nieprzypadkowo nazywany jest Krainą Ognia. Z tutejszej ziemi od wieków samoczynnie wydobywa się gaz, który płonie na zboczach wzgórz – tym ogniom kłaniali się zaratusztriańscy pielgrzymi, a ich opis trafił podobno do zapisków Marco Polo. Dziś nad Baku górują trzy wieżowce w kształcie płomieni, a w powietrzu unosi się zapach grillowanych kebabów i mocnej herbaty z samowara.
Między Morzem Kaspijskim a szczytami Wielkiego Kaukazu zmieściło się tu zaskakująco wiele – średniowieczne pałace i futurystyczne muzea, górskie wioski mówiące własnymi językami, kolorowe formacje skalne i wulkany pełne bulgoczącego błota. To kierunek dla podróżników, którzy lubią miejsca jeszcze nieoczywiste.
Neapol – atrakcje. Co warto zobaczyć w mieście u stóp Wezuwiusza?Neapol, stolica Kampanii, wyrósł z osady, którą Grecy założyli u tych brzegów już w VIII wieku p.n.e. Młodsze, sąsiednie miasto nazwano Neapolis – nomen omen, „nowym miastem” – i to właśnie ta nazwa przetrwała do dziś. Przez kolejne stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk (Rzymianie, Normanowie, Andegawenowie, Aragończycy, hiszpańscy wicekrólowie, wreszcie Burbonowie), a każda z tych władz zostawiła coś po sobie w bramach, fasadach i w samym układzie uliczek. To trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Włoch, rozłożone u stóp Wezuwiusza i nad jedną z najpiękniejszych zatok Morza Tyrreńskiego, bywało już jednym z najświetniejszych dworów Europy – i choć tamta świetność dawno przebrzmiała, echo jej słychać w Neapolu na każdym kroku.
Najłatwiej się o tym przekonać na własnych nogach, bo zwiedzanie Neapolu to ciągłe schodzenie z jednego poziomu na drugi – w zaułki centro storico, czyli historyczne centrum, w podziemia, gdzie czeka drugie miasto, i na wzgórza, z których widać całą Zatokę Neapolitańską. Chodź ze mną na ten spacer, poznaj największe atrakcje Neapolu i sprawdź, czego naprawdę nie wypada przegapić.
Katakumby Paryża – historia, legendy i zaginieni w mieście pod miastemPod kawiarnianymi stolikami, pod torami metra, pod brukiem, po którym przelewają się tłumy turystów, Paryż ma swoje drugie dno – i to całkiem dosłownie. Kilkanaście metrów niżej, w wilgotnym chłodzie i niemal zupełnej ciszy, zaczyna się labirynt wykuty w wapieniu, ciągnący się znacznie dalej, niż ktokolwiek zdołał go dotąd opisać. Wystarczy zejść po wąskich schodach spod jednego z placów, żeby światło dzienne zniknęło za plecami, a wraz z nim – pewność, w której części miasta właściwie się jest.
Tym, co najmocniej wciąga w katakumby, nie są jednak ani liczby, ani daty. To raczej poczucie, że schodzi się w miejsce, które wciąż skrywa więcej, niż pokazuje – że za każdym oświetlonym korytarzem ciągnie się ciemność, w której wydarzyło się więcej, niż sugeruje tabliczka informacyjna. Są tu stulecia historii wciśnięte w ściany z ludzkich czaszek. Są legendy, o których do dziś nie wiadomo, gdzie kończy się fakt, a zaczyna mit. Są wreszcie ludzie, którzy zeszli pod ziemię z własnej woli i nigdy nie wrócili. O tym wszystkim – o tym, jak narodziło się miasto pod miastem, co naprawdę kryją jego korytarze i dlaczego wciąż znikają w nich ludzie – opowiada dalsza część tekstu. Warto zejść niżej.