Tunezja mieści w sobie zaskakująco wiele – antyczne ruiny, saharyjskie wydmy, śródziemnomorskie plaże i stare miasta. Zabytków historycznych jest tu tyle, że spokojnie starczyłoby na kilka krajów, a część z nich sięga jeszcze czasów Kartaginy.
Spośród tunezyjskich kurortów szczególnie wyróżnia się Monastyr – miasto portowe usytuowane na przylądku, jakieś 20 km od Susy. Nie jest to jednak zwykłe miejsce wypoczynkowe z hotelami przy plaży. Monastyr ma za sobą ponad dwa i pół tysiąca lat historii: fenicką placówkę handlową, rzymską bazę wojskową, średniowieczną twierdzę i islamskie centrum kulturalne. Dziś do wszystkiego tego można dotrzeć pieszo od linii brzegowej.
Jeśli szukasz miejsca, w którym poranek spędzisz na plaży, a południe – w cieniu ośmiowiecznego ribatu, Monastyr jest właśnie dla Ciebie.
W tym artykule przeczytasz o:
Dzięki złotym plażom, szafirowo-niebieskiemu morzu, niesamowitym średniowiecznym zabytkom, bogato zdobionej islamskiej architekturze i malowniczej marinie, Monastyr to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Tunezji. Nic więc dziwnego, że ta niegdyś spokojna rybacka wioska, tak dynamicznie rozwinęła się w ciągu ostatnich lat. Dziś słynie z luksusowych hoteli, licznych restauracji serwujących znakomite owoce morza i kolorowych straganów z pamiątkami wypełniających uliczki medyny. Monastyr to także rodzinne miasto pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji – Habiba Burgiby. Burgiba nie tylko mieszkał tu aż do swojej śmierci w kwietniu 2000 roku, ale także został tu pochowany.
Współczesna nazwa miasta wywodzi się od łacińskiego słowa „monastir”, oznaczającego klasztor i odzwierciedla ogromną rolę, jaką odegrało ono w historii jako centrum życia religijnego, szczególnie za czasów bizantyjskich i wczesnoislamskich.
Monastyr to miasto o bogatej historii. Jej początki sięgają czasów fenickich – istniała tu wówczas placówka handlowa o nazwie Ruspina. Po wojnach punickich trafiła ona w ręce Rzymian. Ruspina jako pierwsze afrykańskie miasto stanęło po stronie Juliusza Cezara podczas jego konfliktu z Pompejuszem. W 46 r. p.n.e. Juliusz Cezar założył tu bazę wojskową, tuż przed tym, jak jego oddziały rozgromiły wojska rywala w bitwie pod Thapsus.
Prawdziwy rozkwit miasta przypadł jednak na panowanie muzułmańskie – to właśnie z tego okresu pochodzą najwspanialsze zabytki, które dziś możemy tu podziwiać. Od imponującej średniowiecznej warowni przez bogato zdobione meczety, aż po stanowiące labirynt uliczek stare miasto – zwiedzanie atrakcji Monastyru to doskonała okazja do lepszego poznania religii muzułmańskiej oraz historii islamskiego podboju północnej Afryki.
Największą atrakcją Monastyru jest bez wątpienia Ribat Harthema, czyli najstarszy muzułmański klasztor warowny zbudowany przez Arabów podczas podboju terenów Maghrebu. Ribat powstał w 796 roku za sprawą pochodzącego z dynastii Abbasydów Harthama ibn A’yana – zarządcę regionu Ifriqiya. Od jego imienia pochodzi nazwa ribatu.
Oryginalnie konstrukcję postawiono na planie kwadratu, jednak przez kolejne stulecia była stopniowo powiększana (w szczególności za panowania władców z dynastii Hafsydów w XV w.), aż osiągnęła swoją współczesną formę. Obecna wersja ribatu składa się z czterech budowli z dwoma wewnętrznymi dziedzińcami i kilkoma wieżami obserwacyjnymi. Podczas zwiedzania warto wspiąć się przynajmniej na jedną z owych wież – rozciąga się stamtąd zapierający dech widok na miasto i okoliczne plaże.
Na terenie ribatu znajdują się także dwa meczety. W jednym z nich można podziwiać unikatową kolekcję przedmiotów służących do celów religijnych, które pochodzą z okresu średniowiecza.
Na terenie Ribatu Harthema kręcono sceny do stworzonego przez brytyjską grupę Monty Python filmu „Żywot Briana”.
Habib Burgiba to bez wątpienia jedna z najważniejszych postaci w historii Tunezji – bohater walki z francuskim kolonializmem i pierwszy prezydent niepodległej republiki (ten urząd sprawował przez 30 lat!). Burgiba był z Monastyrem bardzo związany, stąd pochodził i tu też spędził ostatnie lata swojego życia. Nic dziwnego, że właśnie to miasto wybrał na lokalizację swojego mauzoleum. O jego budowie zdecydował na początku lat 60., prawie cztery dekady przed swoją śmiercią! Miało ono służyć nie tylko jako miejsce spoczynku dla niego samego, ale także dla członków jego najbliższej rodziny, między innymi żony, rodziców oraz rodzeństwa.
Mauzoleum Habiba Burgiby znajduje się w zachodniej części Cmentarza Sidi El Mézeri, zaledwie kilkaset metrów od Ribatu Harthema. Budowla wyróżnia się dwoma wysokimi na 25 metrów minaretami, a zwieńczona jest trzema kopułami, jedną złotą i dwoma zielonymi. Wnętrze słynie zaś ze wspaniałej ornamentyki z motywami kwiatowymi. W mauzoleum, oprócz licznych grobowców, warto zwiedzić także wystawę poświęconą życiu i działalności politycznej Bugriby. Zobaczyć na niej można liczne osobiste przedmioty należące do pierwszego prezydenta, na przykład jego ubrania, biurko, okulary czy prywatne zdjęcia.
Z Ribatem Harthema sąsiaduje także Wielki Meczet – z pozoru surowa, przypominająca fortecę, kamienna budowla zwieńczona jednym minaretem na planie kwadratu. Powstał w okresie Aghlabidów jako niewielkie oratorium, a następnie był stopniowo rozbudowywany przez dynastie Zirydów i Hafsydów. W architekturze obiektu połączono lokalne północnoafrykańskie techniki budowlane z elementami śródziemnomorskimi. Swój obecny wygląd meczet osiągnął dopiero w XVIII wieku.
Wnętrze budowli wyróżnia się łukowym sklepieniem wspartym na rzymskich kolumnach. Znajdziemy tu także ozdobiony kufickimi inskrypcjami i motywami kwiatowymi mihrab, wskazujący kierunek Mekki. Co charakterystyczne, w meczecie nie ma sahnu, czyli wewnętrznego dziedzińca, tak charakterystycznego dla islamskiej architektury. Cała budowla składa się wyłącznie z ogromnej, zajmującej 1000 m² sali modlitw.
Obiekt był ściśle powiązany z pobliskim ribatem, podkreślając podwójną – religijną i militarną – rolę Monastyru jako ośrodka kultu, nauki i obrony wybrzeża. Obecnie meczet nadal służy lokalnej społeczności muzułmańskiej jako czynne miejsce modlitwy oraz stanowi ważny punkt na trasie turystycznej miasta (niemuzułmanom nie wolno wchodzić do środka). Od 1928 roku jest chronionym zabytkiem Tunezji, a po trzęsieniu ziemi w 2013 roku przeprowadzono prace konserwatorskie w celu zachowania jego historycznej struktury.
Medina w Monastyrze to labirynt wąskich uliczek, pełen straganów z pamiątkami, warsztatów rękodzielniczych i herbaciarni. To znakomite miejsce na zrobienie oryginalnych zakupów, spróbowanie tradycyjnych specjałów kuchni tunezyjskiej czy po prostu poobserwowanie lokalnych mieszkańców.
Znaczna część starego miasta oraz wschodnia część murów obronnych zostały zburzone tuż po uzyskaniu przez Tunezję niepodległości. Stały się one ofiarą gwałtownej modernizacji miasta przeprowadzonej za sprawą Habiba Burgiby. Średniowieczne budowle zniknęły w mgnieniu oka. Na szczęście zachodnie mury mediny przetrwały przebudowę miasta i możemy je oglądać do dziś. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na zabytkową bramę Bab el-Gharbi, wzniesioną w XV w. za czasów panowania dynastii Hafsydów, czy pochodzącą z XVIII w. Bab Tunis.
Monastyrskie Muzeum Sztuki Islamskiej znajdziemy na terenie Ribatu Harthema. Składa się nań galeria na wolnym powietrzu, gdzie można podziwiać stele nagrobne oraz z przestrzeni wystawowej urządzonej w dawnej sali modlitewnej. W muzeum zgromadzono bogato zdobione artefakty pogrupowane według materiału, z którego powstały. Tworzą one niezwykłą kolekcję odpowiadającą kolejnym epokom muzułmańskiego władania w Tunezji, od okresu Aghlabidów, przez Fatymidów, Hafsydów, aż po Osmanów.
Na wystawie znajdziemy obiekty ceramiczne, szklane i marmurowe, złote i srebrne monety oraz drewniane fryzy. Wiele z tych artefaktów jest bogato zdobionych motywami roślinnymi i geometrycznymi, a także inskrypcjami. Wśród zabytków metalowych wyróżnia się wyjątkowy astrolab datowany na XVIII wiek.
Sztukę kaligrafii i introligatorstwa reprezentuje natomiast zbiór pergaminowych kart Koranu z biblioteki Wielkiego Meczetu w Kairuanie, datowanych na IX–XII wiek. Kolekcję stałą muzeum uzupełniają koptyjskie i fatymidzkie tkaniny z inskrypcjami zawierającymi nazwy warsztatów, w których powstały.
Monastyr to jednak nie tylko miasto światowej klasy zabytków i bogatej historii. To także miejsce, które zachwyca swoim pięknem i sprzyja wakacyjnemu wypoczynkowi. Miasto słynie z szerokich, piaszczystych plaż, idealnych zarówno do kąpieli słonecznych, jak i aktywnego wypoczynku. Temperatura wody przekracza 25°C od lipca do września. Najcieplejsza jest w sierpniu i ma 27 stopni! Oprócz kąpieli morskich turyści mogą tu skorzystać z licznych możliwości rekreacji: długich spacerów brzegiem morza, nurkowania w krystalicznie czystych wodach czy rejsów po Morzu Śródziemnym. Bogata oferta sportów wodnych i atrakcji na świeżym powietrzu sprawia, że Monastyr doskonale łączy zwiedzanie z wypoczynkiem, zaspokajając potrzeby zarówno miłośników kultury, jak i amatorów wakacyjnego relaksu.
Marina Cap Monastir i sąsiadująca z nią promenada Corniche to obowiązkowe punkty wizyty w mieście. Położone nad brzegiem Morza Śródziemnego łączą w sobie piękno nadmorskiego krajobrazu i nowoczesną miejską infrastrukturę. Marina tętni życiem – cumują tu luksusowe jachty i łodzie, a na nabrzeżu znajdują się eleganckie kawiarnie pełne lokalnych słodkości, a także rozmaite restauracje, gdzie serwowane są dania kuchni śródziemnomorskiej oparte na owocach morza, a także typowe potrawy z różnych części świata arabskiego, jak baba ganoush, falafel, kuskus czy brik.
Promenada Corniche to szeroka, wysadzona palmami aleja biegnąca wzdłuż wybrzeża Monastyru. Jest to idealne miejsce do spacerów o zachodzie słońca, joggingu czy przejażdżek rowerowych. Z promenady rozciąga się przepiękny widok na morze, port i nadmorskie dzielnice miasta. Latem Corniche staje się centrum życia kulturalnego – odbywają się tu koncerty, festiwale i pokazy sztuki ulicznej.
Monastyr szczyci się pięknymi plażami. Najsłynniejsza z nich – Qaraiya, leży w samym sercu miasta, tuż przy ribacie. Piaszczyste wybrzeże idealnie nadaje się do kąpieli słonecznych i relaksujących spacerów, a łagodne zejście do wody sprawia, że jest to doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi.
Plage la Falaise znajduje się w północnej części miasta, na zachód od mariny. Tu także znajdziemy piękny drobny piasek, jednak ta plaża różni się od Qaraiyi tym, że jest zupełnie dzika i bardziej zaciszna. Zwykle jest tu także mniej ludzi.
Najbardziej rozległą i charakterystyczną plażą Monastyru jest natomiast Skanes. Znajduje się w dzielnicy hotelowej o tej samej nazwie, pomiędzy Monastyrem a Sousse. W tej okolicy znajdują się duże hotele, niektóre z prywatnymi plaży, co gwarantuje wygodę i dostęp do wszystkich niezbędnych udogodnień.
Skanes to bardzo nowoczesna dzielnica turystyczna położona na obrzeżach Monastyru, tuż obok lotniska. Słynie z przepięknej, długiej, piaszczystej plaży i stanowi popularny ośrodek sportów wodnych, takich jak skutery wodne, nurkowanie czy parasailing. Dominują tu duże, luksusowe hotele z basenami, aquaparkami i fantastycznymi restauracjami. W wielu z nich można skorzystać z hammamu, SPA, salonu masażu, animacji czy siłowni, dzięki czemu wypoczynek jest wyjątkowo komfortowy. Oferta jest dostosowana zarówno do rodzin z dziećmi, jak i osób poszukujących relaksu oraz rozrywki na najwyższym poziomie.
Monastyr to także znakomite miejsce dla miłośników golfa. Na obrzeżach miasta znajdują się dwa pola – Palm Links i Flamingo. Palm Links to 18-dołkowe pole golfowe, zaprojektowane przez kalifornijskiego architekta Chrisa Pitmana. Rozciąga się wśród rozległych terenów otoczonych palmami. Zostało stworzone zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów. Flamingo natomiast słynie z malowniczego krajobrazu, obejmującego bujną zieleń, łagodne wzgórza, gaje oliwne oraz strategicznie rozmieszczone przeszkody wodne. Pole zostało zaprojektowane przez uznanego architekta pól golfowych Ronalda Freama dla golfistów na każdym poziomie zaawansowania.
Wakacje w Monastyrze to nie tylko szansa na poznanie historii i kultury Tunezji, czy okazja do beztroskiego wypoczynku. Kurort oferuje także szereg fantastycznych możliwości aktywnego wypoczynku i zebrania nowych, niezapomnianych doświadczeń. Jednym z obowiązkowych jest na pewno spróbowanie lokalnej kuchni. Jedzenie jest tu czymś więcej niż zwyczajnym zaspokajaniem głodu – to okazja do lepszego poznania tradycji regionu. Czego więc warto skosztować? Przede wszystkim tutejszych zup – berkoukech (warzywna z kaszą), lalabi (z ciecierzycy), czy hsou (z semoliną). A oprócz tego na uwagę zasługuje brik (rodzaj naleśnika z dodatkami), czy kuskus z najróżniejszymi dodatkami.
Monastyr to także ważny punkt wypadowy do odkrywania pozostałych części kraju. W ramach jednodniowych wycieczek można stamtąd „wyskoczyć” to eleganckiego Tunisu, starożytnej Kartaginy, malowniczego Sidi Bou Said, czy przesiąkniętego religijnym ferworem Kairouanu. A nawet, jeśli ktoś ma ochotę na nieco dłuższy wypad, na Saharę!
Wypoczynek z Monastyrze to też wspaniała okazja do wycieczek po Morzu Śródziemnym! Lokalne firmy mają w swojej ofercie szereg krótszych i dłuższych rejsów wzdłuż wybrzeża, podczas których będzie można cieszyć się pięknymi widokami. Na uwagę zasługuje na pewno morska wycieczka na oddalone o godzinę od miasta niewielkie Wyspy Kuriat. Ta wyprawa to szansa to przyjrzenie się bliżej delfinom i żółwiom, snorkelling oraz na plażowanie w komfortowych warunkach na zupełnie dzikiej, pustej plaży wśród nietkniętej ręką człowieka natury. Rodziny z dziećmi mogą też rozważyć trzygodzinny rejs pirackim statkiem. Na pokładzie na amatorów morskiej przygody spod znaku Jacka Sparrow’a czekają animacje, muzyka i mnóstwo zabawy!
Monastyr to też znakomite miejsce dla miłośników nurkowania. W okolicy miasta jest kilka miejsc wartych uwagi. Najsłynniejszym jest Hannibal Wreck – położony na głębokości 31 metrów wrak statku, a przy nim mnóstwo ryb. W mieście działa kilka firm zajmujących się szkoleniem nurkowym i organizowaniem podwodnych przygód.
W Monastyrze nie będzie się nudził także każdy amator sportów wodnych. Narty wodne, skutery wodne, paralotnie, banany, a może oponki ciągnięte za motorówką? Lokalne wypożyczalnie już czekają, by umożliwić Ci niezapomnianą i pełną adrenaliny morską przygodę!
Najlepszym miejscem do zakupu pamiątek z wakacji jest bez wątpienia medina Monastyru. Bez liku tu kramów i sklepików oferujących oryginalne rękodzieło i rozmaite artykuły dekoracyjne, które będą stanowić wspaniałą domową ozdobę albo unikatowy prezent dla znajomych. Do najpopularniejszych produktów, jakie możemy tu znaleźć, należą wyroby ze skóry, na przykład torebki, czy sandały oraz ze słomy, jak chociażby kosze i kapelusze. Wśród elementów dekoracyjnych wyróżniają się miseczki i moździerze z drewna oliwnego, wielobarwne mozaiki oraz przepięknie zdobiona ceramika. Panie zainteresują na pewno tutejsze perfumy i oryginalna berberyjska biżuteria, a amatorów herbaty bogaty wybór filiżanek. Nie zawiedzie się także ten, kto preferuje „pamiątki spożywcze”. Aromatyczne przyprawy jak kurkuma, papryka, czy kumin, ostra pasta harissa, pyszne daktyle czy słynna chałwa pozwolą zabrać ze sobą do domu także smaki Tunezji i wrócić do nich jeszcze długo po zakończeniu podróży.
Podczas zakupów warto jednak pamiętać, że Tunezja to kraj, gdzie targowanie stanowi elementarną część lokalnej kultury. To nie tylko sposób na uzyskanie niższej ceny, ale także forma nawiązywania relacji międzyludzkich. Dla wielu sprzedawców rozmowa z klientem jest tak samo ważna, jak sprzedanie swojego towaru i zarobek, dlatego trzeba podejść do niej z uśmiechem i cierpliwością. Targowanie nie jest bynajmniej traktowane jako oznaka skąpstwa, lecz uprzejma gra. Zbyt szybka zgoda na pierwszą cenę może zostać odebrana jako brak zainteresowania interakcją ze sprzedającym, natomiast przesadnie twarde negocjacje mogą doprowadzić do mało przyjemnej atmosfery. Najlepszą strategią jest stopniowe dochodzenie do kwoty, która będzie satysfakcjonująca dla obu stron. Targowanie to wszak kolejne istotne, choć dla wielu pewnie nieco frustrujące, doświadczenie, które możemy zdobyć podczas wakacji w Tunezji!
Monastyr łączy to, czego szuka większość urlopowiczów: spokój przy morzu, dobrą kuchnię i poczucie, że naprawdę gdzieś się było – nie tylko opalało. Stare miasto, ribat i złote kopuły mauzoleum są dosłownie o kilka kroków od plaży. To rzadkość nawet w Tunezji.
Z Rainbow możesz zobaczyć je wszystkie. Nasi rezydenci i piloci znają Monastyr na wylot – opowiedzą o historii, polecą najlepsze miejsca na owoce morza i zadbają o to, żeby wczasy w Monastyrze przebiegły bez żadnych niespodzianek. A jeśli chcesz zobaczyć więcej niż jeden kurort – Tunis, Kartaginę, Kairuan, Saharę – wycieczki objazdowe po Tunezji mamy dopracowane co do szczegółu.
Poznaj całą ofertę wakacji w Tunezji z Rainbow i zarezerwuj swój urlop już teraz!
Zobacz inne o: