Tajlandia to jeden z tych egzotycznych kierunków, które ostatnio szczególnie upodobali sobie Polacy. Można śmiało powiedzieć, że jeśli chodzi o podróżowanie po Azji, jest to jeden z najbezpieczniejszych wyborów, dlatego turyści wybierający się w te rejony świata po raz pierwszy, swoje pierwsze kroki kierują właśnie tam. Możesz skorzystać z gotowej oferty biura podróży w atrakcyjnej cenie albo zorganizować wypoczynek na własną rękę. Jednakże pierwsze zetknięcie z Tajlandią warto przeżyć przy pomocy doświadczonego organizatora egzotycznych wyjazdów.
W tym artykule przeczytasz o:
Niezależnie od tego, ile przewodników i artykułów przeczytasz przed wylotem, możesz mieć pewność, że rzeczywistość i tak Cię zaskoczy. Pierwsze zetknięcie z Azją bywa po prostu szokujące, ze względu na zupełnie inną kulturę, przyjęte zachowania, kuchnię, a nawet standardy sanitarne. Jednakże zdobycie podstawowej wiedzy na temat życia w Tajlandii jeszcze przed wylotem sprawi, że na miejscu będziesz mógł się skupić wyłącznie na zwiedzaniu i odpoczynku. Dlatego zachęcamy do lektury artykułu, który ma na celu przygotowanie Cię na tajskie doświadczenie, z którego przywieziesz same dobre wspomnienia.
Jednakże i pora deszczowa wcale nie jest taka zła. Zazwyczaj intensywne opady trwają godzinę lub dwie w ciągu dnia. Niektórzy uważają, że taki krótkotrwały deszcz świetnie orzeźwia i daje chwilę wytchnienia. Minusem pory deszczowej może być zwiększona obecność komarów, przed którymi powinniśmy się chronić, ponieważ mogą roznosić różne choroby. Wystarczy jednak dobry repelent z substancją DEET aby być bezpiecznym. Dużym plusem jest natomiast mniejsze zagęszczenie turystów, którzy czekają w swoich krajach na nadejście pory suchej.
Zagrożenie terrorystyczne jest tak naprawdę bliskie zeru i nie należy z jego powodu rezygnować z podróży. Mimo to zawsze warto sprawdzać aktualne ostrzeżenia dla podróżnych publikowane na stronie internetowej polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Jeśli nie chcesz się wpakować w kłopoty, nie możesz mieć przy sobie nawet śladowych ilości narkotyków ani akcesoriów niezbędnych do ich zażywania. Karalne jest także krytykowanie i naśmiewanie się z rodziny królewskiej, która cieszy się tu olbrzymim szacunkiem. Konflikt może wywołać zlekceważenie majestatu króla, jego rodziny lub dworu królewskiego poprzez chociażby nieumyślne zniszczenie banknotu z wizerunkiem władcy. Wysokie mandaty grożą także za śmiecenie i palenie w niedozwolonych miejscach.
W Tajlandii każdy posąg Buddy uważany jest za święty, dlatego nie należy się wspinać na figurki ani tym bardziej w jakikolwiek sposób okazywać im braku szacunku poprzez robienie głupich min do zdjęcia czy klepanie posągu po głowie. Jeśli zamierzasz odwiedzać świątynie lub inne miejsca kultu religijnego, pamiętaj o włożeniu stosownego ubrania. Przede wszystkim niedozwolone są odkryte ramiona, szorty i krótkie spódniczki u kobiet. Przed wejściem do świątyni należy zasłonić ramiona i zdjąć obuwie.
Pamiętaj, że początkowe ceny na bazarach i targach są zawsze zawyżone, więc nie tylko można, ale wręcz trzeba się targować. Kupienie towaru za wystawioną cenę, może być odczytane jako brak szacunku dla sprzedawcy. Zazwyczaj spokojnie uda się zbić cenę początkową o jakieś 25-50%, ale nie na miejscu jest dyskutowanie podniesionym tonem i ożywione gestykulowanie. Targuj się zatem z uśmiechem.
Kiedy jechać do Tajlandii?
Nie ma się co oszukiwać, w Tajlandii zawsze jest gorąco. Najniższa temperatura powietrza wynosi około 28oC, by w porze deszczowej dojść do 38oC. Odczuwanie gorąca wzmaga bardzo duża wilgotność powietrza, dochodząca nawet do 90%. Pora sucha trwa od listopada do kwietnia, temperatura wynosi wówczas średnio około 30 stopni, a opady praktycznie nie występują. Nawet jeśli się pojawią, to uznamy je za miłą i krótkotrwałą odmianę od wszechobecnego upału. Najlepszym okresem na wyjazd do Tajlandii jest przełom listopada i grudnia, gdy rozpoczyna się pora sucha, ale z uwagi na początek sezonu nie ma jeszcze natłoku turystów.Jednakże i pora deszczowa wcale nie jest taka zła. Zazwyczaj intensywne opady trwają godzinę lub dwie w ciągu dnia. Niektórzy uważają, że taki krótkotrwały deszcz świetnie orzeźwia i daje chwilę wytchnienia. Minusem pory deszczowej może być zwiększona obecność komarów, przed którymi powinniśmy się chronić, ponieważ mogą roznosić różne choroby. Wystarczy jednak dobry repelent z substancją DEET aby być bezpiecznym. Dużym plusem jest natomiast mniejsze zagęszczenie turystów, którzy czekają w swoich krajach na nadejście pory suchej.
Bezpieczeństwo w Tajlandii.
Tajlandia uchodzi za kraj bardzo bezpieczny i przyjazny turystom. Jest jednorodna wyznaniowo, niemal całą populację stanowią buddyści. Tajowie są zazwyczaj uśmiechnięci i serdeczni wobec turystów, jednak trzeba pamiętać, że wraz z gwałtownym rozwojem turystyki nastąpił wzrost przestępczości. Zasadniczo za popełnienie przestępstwa na turystach Tajom grożą znacznie wyższe kary, dlatego przestępstwa na cudzoziemcach są rzadkie. Nie zmienia to faktu, że powinniśmy uważać na kieszonkowców działających w zatłoczonych miejscach, nieuczciwych taksówkarzy, którzy czyhają na naiwnych turystów i cieszące się złą sławą wypożyczalnie skuterów.Zagrożenie terrorystyczne jest tak naprawdę bliskie zeru i nie należy z jego powodu rezygnować z podróży. Mimo to zawsze warto sprawdzać aktualne ostrzeżenia dla podróżnych publikowane na stronie internetowej polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Prawo i zwyczaje w Tajlandii.
Warto pamiętać o pewnych różnicach kulturowych, by nie wpakować się w poważne tarapaty. W razie jakiejkolwiek sytuacji konfliktowej z Tajami nie należy podnosić głosu ani żywo gestykulować, ponieważ jest to uznawane za oznakę słabości i prowadzi jedynie do zaognienia sytuacji. W takich momentach starajmy się załagodzić sytuację uśmiechem. Nigdy, ale to nigdy, nie usiłujmy za wszelką cenę pokazać, że mamy rację, bo Taj może uznać, że stracił twarz, a jest to dla nich obraza, której się nie wybacza. U Tajów honor i poczucie własnej godności są bardzo istotne. Ponadto, trzeba pamiętać, że pod żadnym pozorem nie wolno dotykać głowy Tajów, w tym nawet małych dzieci. Głowa – jako najwyższy punkt ciała – uważana jest za najważniejszą i najświętszą część ciała, więc należy to bezwzględnie uszanować.Jeśli nie chcesz się wpakować w kłopoty, nie możesz mieć przy sobie nawet śladowych ilości narkotyków ani akcesoriów niezbędnych do ich zażywania. Karalne jest także krytykowanie i naśmiewanie się z rodziny królewskiej, która cieszy się tu olbrzymim szacunkiem. Konflikt może wywołać zlekceważenie majestatu króla, jego rodziny lub dworu królewskiego poprzez chociażby nieumyślne zniszczenie banknotu z wizerunkiem władcy. Wysokie mandaty grożą także za śmiecenie i palenie w niedozwolonych miejscach.
W Tajlandii każdy posąg Buddy uważany jest za święty, dlatego nie należy się wspinać na figurki ani tym bardziej w jakikolwiek sposób okazywać im braku szacunku poprzez robienie głupich min do zdjęcia czy klepanie posągu po głowie. Jeśli zamierzasz odwiedzać świątynie lub inne miejsca kultu religijnego, pamiętaj o włożeniu stosownego ubrania. Przede wszystkim niedozwolone są odkryte ramiona, szorty i krótkie spódniczki u kobiet. Przed wejściem do świątyni należy zasłonić ramiona i zdjąć obuwie.
Pamiętaj, że początkowe ceny na bazarach i targach są zawsze zawyżone, więc nie tylko można, ale wręcz trzeba się targować. Kupienie towaru za wystawioną cenę, może być odczytane jako brak szacunku dla sprzedawcy. Zazwyczaj spokojnie uda się zbić cenę początkową o jakieś 25-50%, ale nie na miejscu jest dyskutowanie podniesionym tonem i ożywione gestykulowanie. Targuj się zatem z uśmiechem.
Polecane wycieczki
Co zabrać ze sobą w podróż do Tajlandii?
Jeśli chodzi o ubrania, to możesz ograniczyć się do minimum. Ciepłe bluzy i spodnie raczej się nie przydadzą, więc nie ma po co zaprzątać sobie nimi głowy. Jeśli wybierasz się na wycieczkę w porze deszczowej mogą przydać się cienkie bluzy z długim rękawem i lekkie spodnie. Koniecznie spakuj krem do opalania z wysokim filtrem, moskitierę (bez niej jest szansa, że nie zmrużysz oka), środki owadobójcze, żel do dezynfekcji rąk i środki przeciwko odwodnieniu organizmu.
W wielu regionach Azji wciąż panuje zagrożenie malarią, ale skonsultuj zażywanie jakichkolwiek leków z lekarzem, z uwagi na możliwość wystąpienia różnych skutków ubocznych. Przed wylotem warto wyrobić sobie tzw. żółtą książeczkę szczepień, czyli międzynarodowy dokument uznawany przez stacje sanitarne na całym świecie, choć przy wjeździe na teren Tajlandii żadne szczepienia nie są wymagane. Mimo to polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca wykonanie szczepień na tężec, błonicę, wirusowe zapalenie wątroby typu A i B, wściekliznę, dur brzuszny i japońskie zapalenie mózgu. Najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u lekarza rodzinnego na mniej więcej 6 tygodni przed planowanym wyjazdem, który pomoże ustalić listę niezbędnych szczepień.
W wielu regionach Azji wciąż panuje zagrożenie malarią, ale skonsultuj zażywanie jakichkolwiek leków z lekarzem, z uwagi na możliwość wystąpienia różnych skutków ubocznych. Przed wylotem warto wyrobić sobie tzw. żółtą książeczkę szczepień, czyli międzynarodowy dokument uznawany przez stacje sanitarne na całym świecie, choć przy wjeździe na teren Tajlandii żadne szczepienia nie są wymagane. Mimo to polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca wykonanie szczepień na tężec, błonicę, wirusowe zapalenie wątroby typu A i B, wściekliznę, dur brzuszny i japońskie zapalenie mózgu. Najlepszym rozwiązaniem jest wizyta u lekarza rodzinnego na mniej więcej 6 tygodni przed planowanym wyjazdem, który pomoże ustalić listę niezbędnych szczepień.
Data Publikacji: 20.07.2018
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
Gdzie pojechać na ferie zimowe? Może wycieczka za granicę?Ferie zimowe to pomysł, którego wartość trudno przecenić. Dzisiaj trudno wręcz wyobrazić sobie, jak to było przed 1932 rokiem, gdy uczniowie mieli jedynie krótkie przerwy związane z obchodami Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Na szczęście dzisiaj, kiedy w Polsce zaczyna się najchłodniejszy okres roku i pojawia się zwątpienie w to, że kiedyś znów będzie ciepło, a chłód daje się we znaki do tego stopnia, że wspomnienie wakacji zaciera się niczym dawno śniony sen — nadchodzą one: ferie. Przerwa od szkolnych obowiązków pozwala zaszyć się w cieple czterech ścian, bez konieczności wyściubiania nosa za drzwi, ale jest to też okazją, by postawić na aktywny wypoczynek. Jedni wolą cieszyć się zimową aurą w najbliższej okolicy lub podróżując po Polsce, drudzy wykorzystują zimową przerwę jako okazję do ucieczki w ciepłe kraje. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, mamy dla Ciebie całe mnóstwo propozycji, jak złapać w tym czasie oddech i porządnie wypocząć.
City Break – co to jest i jak zaplanować udany weekendowy wypad?Co roku stajemy przed tym samym wyzwaniem – jak zmaksymalizować urlop, by poznać jak największą część świata, a zarazem jak najlepiej odpocząć. Świat stoi przed nami otworem, a ogrom możliwości pozwala nam dotrzeć do najdalszych zakątków globu.
Schemat bywa zwykle prosty – latem wyjeżdżamy do ciepłych krajów, by zregenerować siły na kolejne miesiące, a zimą korzystamy ze świeżego śniegu lub uciekamy z Europy w poszukiwaniu ciepła. Niczym fizycy kwantowi łączymy cenne dni urlopu ze świętami państwowymi i wyjazdami koleżanek oraz kolegów z działu. To niemałe wyzwanie.
Ale tydzień latem, tydzień zimą – co dalej? Rok ma 12 miesięcy, 365 dni, a w tym nawet 52 weekendy – aż żal byłoby ich nie wykorzystać. Do tego dochodzą koszty – między długimi wyjazdami przydałoby się zaplanować coś bardziej budżetowego. I właśnie w tym momencie na scenę wchodzi City Break – typ podróży, który łączy mniejszy budżet z krótkim urlopem. Dzięki temu, przy ograniczonej liczbie dni wolnych, odwiedzasz wreszcie miejsca, które dotąd przewijały Ci się na Instagramie, migały w telewizji albo o których bez przerwy słuchasz od znajomych, świeżo po ich powrocie z podróży. Miast i miasteczek wartych zobaczenia są na świecie tysiące – warto poznać choćby ułamek z tego ogromu, czyż nie?
Pamiątki z Turcji. Co warto przywieźć? Co kupić na bazarze?Z Turcji trudno wrócić z pustą walizką. Słodycze, przyprawy, ceramika, tekstylia, dywany, biżuteria – wybór tureckich pamiątek jest tak szeroki, że problemem bywa nie to, co kupić w Turcji, ale jak to wszystko zmieścić w bagażu. Turcja słynie z rękodzieła tworzonego od pokoleń według tych samych receptur, a obok niego kusi prostymi przyjemnościami – herbatą, kawą po turecku, lokum – których spróbujesz na miejscu i zechcesz przywieźć do domu.
Część z tych skarbów znajdziesz na wielkich bazarach Stambułu, część na cotygodniowych targach w nadmorskich kurortach, a część w niewielkich, rodzinnych warsztatach, gdzie wyroby wciąż powstają ręcznie. Co warto przywieźć z Turcji, na co zwrócić uwagę przy zakupach i jak nie dać się nabrać na podróbkę? Oto subiektywna lista pamiątek z Turcji – jadalne prezenty dla bliskich i przedmioty, które zostaną z Tobą na lata.
Gdzie na wakacje w lipcu? Najlepsze kierunki na słoneczny letni urlopPiękna, słoneczna pogoda, termometry wręcz uderzają o górne wartości. Niebo niemal wiecznie błękitne, a w obłokach można co najwyżej bujać. Endorfiny przemierzają ciało od góry do dołu, a z letniej szafy wysypują się coraz to nowsze kreacje. Przyszło lato, przyszły wakacje – przyszła niepohamowana radość... a Ty siedzisz w domu, w pracy, w mieście. Jedziesz właśnie komunikacją miejską bez klimatyzacji, każdy krok to wyzwanie na miarę pustynnej karawany, a fatamorgana na asfalcie tworzy widoki niczym z amerykańskiej Doliny Śmierci.
Wakacje to czas relaksu i odpoczynku. Moment, gdy wreszcie możesz nasycić się witaminą D i zatrzymać opaleniznę na chłodniejsze pory roku. Szkoda marnować ten czas – najlepiej spędzić go na wyjeździe. Leżak na plaży bywa wygodniejszy niż niejeden fotel, białe wino w greckiej tawernie smakuje lepiej niż niejedna butelka z polskiego marketu, a cytrynowe gelato na Sycylii chłodzi skuteczniej niż niejedna klimatyzacja. Dodaj do tego gwarancję gorącego słońca, basen na wyciągnięcie ręki i zjawiskowe kadry, idealne, by pochwalić się rodzinie i znajomym.
Czas na konkrety – zajrzyj poniżej i sprawdź, które miejsca warto rozważyć, planując lipcowy urlop.