Wakacje w Indonezji, co warto wiedzieć przed wyjazdem

Jeśli planujesz daleką wyprawę, na przykład do jednego z krajów Azji, powinieneś poświęcić trochę czasu na sprawdzenie, jakie dokumenty mogą być potrzebne, czy wymagane są jakieś szczepienia, czy są jakieś miejscowe przepisy prawne, o których warto pamiętać podczas pobytu (na przykład w Indonezji za posiadanie, przywóz lub wywóz narkotyków grozi kara śmierci).
O Bali, słynącej ze wspaniałej, dzikiej przyrody i… z elektryzującego życia nocnego, słyszał niemal każdy. I właśnie ta wyspa jest często najważniejszym powodem, dla którego turyści podejmują decyzję o wyjeździe do Indonezji. Pamiętać jednak trzeba, że Bali jest zaledwie jedną z ponad 17 tysięcy wysp archipelagu. Warto poświęcić trochę czasu na sprawdzenie, co dokładnie chcesz zobaczyć, które wyspy odwiedzić, ponieważ jest to kraj niezwykle zróżnicowany pod względem kulturowym, architektonicznym i krajobrazowym. Prawie każda wyspa ma odrębną kulturę, język i potrawy. Poniżej przedstawiamy w skrócie najważniejsze informacje ogólne, które miejmy nadzieję ułatwią Ci przygotowanie się na wyprawę do odległej i egzotycznej Indonezji.



Indonezja – co warto wiedzieć przed wyjazdem?


Dokumenty.

Na mocy dekretu, który wszedł w życie 10 czerwca 2015 r. Indonezja jednostronnie zniosła obowiązek wizowy dla obywateli 45 państw, w tym Polski. W roku 2016 nastąpiła nowelizacja prawa regulującego ruch bezwizowy w Indonezji, rozszerzając między innymi dopuszczalny cel wizyty. Obecnie polscy turyści mogą wjechać na terytorium Indonezji na okres do 30 dni, bez możliwości przedłużenia pobytu bezwizowego, w celach nie tylko turystycznych, ale także między innymi na przykład w celu prowadzenia działalności kulturalnej, w celu rodzinnym lub społecznym. Ponadto nowelizacja umożliwiła wjazd i wyjazd z Indonezji w ramach bezwizowego ruchu turystycznego z 29 lotnisk, 88 przejść morskich i 7 lądowych, co znacznie ułatwia turystom podróżowanie.

W dalszym ciągu istnieje możliwość otrzymania wizy „on arrival” przy wjeździe (VoA) ważnej przez okres 30 dni. Niektórzy turyści podróżujący samodzielnie decydują się na jej wykupienie, gdyż możliwe jest jej przedłużenie na kolejnych 30 dni w najbliższym urzędzie imigracyjnym, po złożeniu wniosku i uiszczeniu urzędowej opłaty, bez konieczności opuszczania terytorium Indonezji. Paszport w momencie wjazdu na terytorium Indonezji musi być ważny przez jeszcze minimum 6 miesięcy.

Władze imigracyjne mają prawo zażądać okazania na granicy biletu powrotnego lub biletu na dalszą podróż poza granie Indonezji. Nie ma natomiast obowiązku udokumentowania ani deklarowania posiadania określonej kwoty niezbędnej na pokrycie kosztów pobytu. Jedynie osoby składające wniosek o przyznanie wizy VoA muszą mieć przy sobie kartę kredytową lub potwierdzone przez bank zaświadczenie o posiadaniu konta albo pisemną gwarancję od osoby zapraszającej o zapewnieniu utrzymania podczas pobytu. Te wymogi nie dotyczą oczywiście osób wjeżdżających na terytorium Indonezji w ramach wycieczek zorganizowanych przez biura podróży.

Bezpieczeństwo.

Niestety zagrożenie zamachami terrorystycznymi nadal w Indonezji występuje, pomimo zdecydowanych kroków i działań podejmowanych przez indonezyjskie władze, mających na celu walkę z tym zjawiskiem. Możliwe są ataki na cieszące się popularnością wśród turystów hotele, targi, kluby nocne. Dlatego zarówno Ambasada RP w Dżakarcie, jak i polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zalecają osobom udającym się w te rejony zachowanie szczególnej ostrożności. Ponadto zarówno MSZ, jak i Ambasada na swoich stronach na bieżąco informują o ewentualnych zagrożeniach.

W Stolicy kraju – Dżakarcie – zagrożenie tzw. przestępczością pospolitą nie jest duże, ale na prowincji kradzieże i rozboje zdarzają się częściej. Przed podróżą należy wykonać kserokopie paszportu i biletów lotniczych, co w razie napaści uchroni Was przed większymi problemami. Zdarzają się, szczególnie na Bali, przypadki nagabywania turystów przez zorganizowane grupy oferujące nielegalne zakłady. Należy unikać takich rozrywek i nie dać się w nie wciągnąć, gdyż hazard jest w Indonezji surowo zabroniony i karalny.



Szczepienia.

Przy wjeździe do Indonezji nie obowiązują żadne szczepienia, ale niektóre mogą być zalecane, gdyż w kraju tym można zachorować między innymi na dengę, malarię, wściekliznę, dur brzuszny oraz żółtaczkę typu A i B. Dlatego już około 10-8 tygodni przez planowaną podróżą warto skonsultować się z lekarzem lub sprawdzić w stacji sanitarno-epidemiologicznej, jakie są aktualne zalecenia dotyczące szczepień.

Na miejscu turyści powinni pamiętać o tym, że woda z kranu nie jest zdatna do spożycia, należy pić wyłącznie wodę butelkowaną lub przegotowaną. Należy także unikać kostek lodu w drinkach, które owszem, może przyjemnie chłodzą, ale mogą niestety poważnie zaszkodzić zdrowiu. Z uwagi na istniejące zagrożenie ptasią grypą zaleca się unikanie potraw z drobiu. Lokalne władze na Jawie oraz Bali zalecają zaopatrzenie się w dobre środki przeciw komarom (zwłaszcza w okresie pory deszczowej i tuż po jej zakończeniu) oraz profilaktyczne przyjmowanie lekarstw antymalarycznych przed przyjazdem, w jego trakcie i dwa tygodnie po powrocie.

Ponieważ opieka medyczna w Indonezji – zarówno państwowa, jak i prywatna – jest płatna, zaleca się wykupienie przed podróżą odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej. Pamiętaj, że na zdrowiu nie warto oszczędzać, dlatego zawsze ubezpieczaj się w firmach sprawdzonych i wiarygodnych, które mają doświadczenie w obsłudze danego regionu.

Kwestie kulturowe.

Jak wspominaliśmy największą popularnością wśród turystów cieszy się hinduistyczna wyspa Bali i niestety spora grupa osób nie zdaje sobie sprawy, że Indonezja jest jednak w znacznej mierze krajem muzułmańskim. Warto mieć to na uwadze podczas pakowania walizki, do której lepiej nie wkładać kusych spódnic, szortów ledwie zakrywających pośladki, bluzek z dużymi dekoltami. Wiemy, że takie swobodne ubrania kojarzą się z wakacjami na rajskich wyspach, zwłaszcza gdy żar leje się z nieba, ale lepiej postawić na lekkie i przewiewne ubrania zasłaniające ramiona i nogi. Lokalni mieszkańcy są raczej konserwatywni, więc postarajmy się uszanować ich kulturę i obyczaje. Tak naprawdę najlepiej do walizki nie wkładać zbyt wiele, ot tylko to, co będzie nam potrzebne przez kilka pierwszych dni, ponieważ Indonezja jest zakupowym rajem. Tradycyjnie wyrabiane indonezyjskie batiki są słynne na całym świecie, a każdy region ma swoje unikalne wzory i patenty.

Bardzo istotne jest również pamiętanie o zasadzie prawej ręki. Tylko i wyłącznie prawa ręka służy do jedzenia, płacenia za zakupy i inne usługi oraz do witania się. Używanie do tych czynności lewej ręki może być odebrane jako zniewaga i brak szacunku. Źle widziane jest także okazywanie sobie nawzajem czułości w miejscach publicznych, więc zakochani powinni mieć się na baczności i zachowywać przyzwoicie.

Wszystkie przedstawione powyżej informacje dotyczące bezpieczeństwa i zdrowia, choć na pierwszy rzut oka mogą wydać się trochę odstraszające, tak naprawdę mają na celu nie zniechęcenie Was od wyprawy do Indonezji, ale zachęcenie do zaplanowania jej z głową, w sposób jak najbardziej przemyślany i rozsądny. Dzięki dobrej organizacji i zachowaniu należytych środków ostrożności, czekają Was w Indonezji piękne chwile i niezapomniane wrażenia.

Data Publikacji: 21.08.2018
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Gdzie pojechać na ferie zimowe? Może wycieczka za granicę?Ferie zimowe to pomysł, którego wartość trudno przecenić. Dzisiaj trudno wręcz wyobrazić sobie, jak to było przed 1932 rokiem, gdy uczniowie mieli jedynie krótkie przerwy związane z obchodami Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Na szczęście dzisiaj, kiedy w Polsce zaczyna się najchłodniejszy okres roku i pojawia się zwątpienie w to, że kiedyś znów będzie ciepło, a chłód daje się we znaki do tego stopnia, że wspomnienie wakacji zaciera się niczym dawno śniony sen — nadchodzą one: ferie. Przerwa od szkolnych obowiązków pozwala zaszyć się w cieple czterech ścian, bez konieczności wyściubiania nosa za drzwi, ale jest to też okazją, by postawić na aktywny wypoczynek. Jedni wolą cieszyć się zimową aurą w najbliższej okolicy lub podróżując po Polsce, drudzy wykorzystują zimową przerwę jako okazję do ucieczki w ciepłe kraje. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, mamy dla Ciebie całe mnóstwo propozycji, jak złapać w tym czasie oddech i porządnie wypocząć.
krajobraz kierunku
City Break – co to jest i jak zaplanować udany weekendowy wypad?Co roku stajemy przed tym samym wyzwaniem – jak zmaksymalizować urlop, by poznać jak największą część świata, a zarazem jak najlepiej odpocząć. Świat stoi przed nami otworem, a ogrom możliwości pozwala nam dotrzeć do najdalszych zakątków globu. Schemat bywa zwykle prosty – latem wyjeżdżamy do ciepłych krajów, by zregenerować siły na kolejne miesiące, a zimą korzystamy ze świeżego śniegu lub uciekamy z Europy w poszukiwaniu ciepła. Niczym fizycy kwantowi łączymy cenne dni urlopu ze świętami państwowymi i wyjazdami koleżanek oraz kolegów z działu. To niemałe wyzwanie. Ale tydzień latem, tydzień zimą – co dalej? Rok ma 12 miesięcy, 365 dni, a w tym nawet 52 weekendy – aż żal byłoby ich nie wykorzystać. Do tego dochodzą koszty – między długimi wyjazdami przydałoby się zaplanować coś bardziej budżetowego. I właśnie w tym momencie na scenę wchodzi City Break – typ podróży, który łączy mniejszy budżet z krótkim urlopem. Dzięki temu, przy ograniczonej liczbie dni wolnych, odwiedzasz wreszcie miejsca, które dotąd przewijały Ci się na Instagramie, migały w telewizji albo o których bez przerwy słuchasz od znajomych, świeżo po ich powrocie z podróży. Miast i miasteczek wartych zobaczenia są na świecie tysiące – warto poznać choćby ułamek z tego ogromu, czyż nie?
krajobraz kierunku
Pamiątki z Turcji. Co warto przywieźć? Co kupić na bazarze?Z Turcji trudno wrócić z pustą walizką. Słodycze, przyprawy, ceramika, tekstylia, dywany, biżuteria – wybór tureckich pamiątek jest tak szeroki, że problemem bywa nie to, co kupić w Turcji, ale jak to wszystko zmieścić w bagażu. Turcja słynie z rękodzieła tworzonego od pokoleń według tych samych receptur, a obok niego kusi prostymi przyjemnościami – herbatą, kawą po turecku, lokum – których spróbujesz na miejscu i zechcesz przywieźć do domu. Część z tych skarbów znajdziesz na wielkich bazarach Stambułu, część na cotygodniowych targach w nadmorskich kurortach, a część w niewielkich, rodzinnych warsztatach, gdzie wyroby wciąż powstają ręcznie. Co warto przywieźć z Turcji, na co zwrócić uwagę przy zakupach i jak nie dać się nabrać na podróbkę? Oto subiektywna lista pamiątek z Turcji – jadalne prezenty dla bliskich i przedmioty, które zostaną z Tobą na lata.
krajobraz kierunku
Gdzie na wakacje w lipcu? Najlepsze kierunki na słoneczny letni urlopPiękna, słoneczna pogoda, termometry wręcz uderzają o górne wartości. Niebo niemal wiecznie błękitne, a w obłokach można co najwyżej bujać. Endorfiny przemierzają ciało od góry do dołu, a z letniej szafy wysypują się coraz to nowsze kreacje. Przyszło lato, przyszły wakacje – przyszła niepohamowana radość... a Ty siedzisz w domu, w pracy, w mieście. Jedziesz właśnie komunikacją miejską bez klimatyzacji, każdy krok to wyzwanie na miarę pustynnej karawany, a fatamorgana na asfalcie tworzy widoki niczym z amerykańskiej Doliny Śmierci. Wakacje to czas relaksu i odpoczynku. Moment, gdy wreszcie możesz nasycić się witaminą D i zatrzymać opaleniznę na chłodniejsze pory roku. Szkoda marnować ten czas – najlepiej spędzić go na wyjeździe. Leżak na plaży bywa wygodniejszy niż niejeden fotel, białe wino w greckiej tawernie smakuje lepiej niż niejedna butelka z polskiego marketu, a cytrynowe gelato na Sycylii chłodzi skuteczniej niż niejedna klimatyzacja. Dodaj do tego gwarancję gorącego słońca, basen na wyciągnięcie ręki i zjawiskowe kadry, idealne, by pochwalić się rodzinie i znajomym. Czas na konkrety – zajrzyj poniżej i sprawdź, które miejsca warto rozważyć, planując lipcowy urlop.