Przejdź do treści

Zwiedzamy stolicę Czarnogóry. Największe atrakcje i zabytki Podgoricy

Podgorica, stolica Czarnogóry, to miasto stare i młode zarazem. Stare, bo jej dzieje sięgają starożytności, a młode, ponieważ zdecydowana większość tutejszych zabudowań powstała dopiero po II Wojnie Światowej. Zarówno w samym mieście, jak i w jego najbliższej okolicy, można znaleźć kilka ciekawych miejsc wartych odwiedzenia. Na pewno niewątpliwym atutem czarnogórskiej stolicy jest jej usytuowanie. Miasto znajduje się w dolinie między Górami Dynarskimi w centralnej części kraju, w prostej linii zaledwie ok. 40 km od wybrzeża Adriatyku. Dogodne położenie sprawia, że miasto prężnie się rozwija. Obecnie mieszka tu co czwarty z ok. 650 tys. Czarnogórców.

Jeśli podczas wakacji w Czarnogórze planujesz zwiedzić Podgoricę koniecznie zapoznaj się z naszym przewodnikiem po stolicy oraz okolicznych zabytkach i atrakcjach.

Historia Podgoricy

Historyczną stolicą Czarnogóry była Cetynia (czarnog. Cetinje), miejscowość położona ok. 35 km na wschód od Podgoricy. Miasto zyskało status stołecznego całkiem niedawno, dopiero bowiem w 1946 roku. Nie znaczy to jednak, że wcześniej nic się tu nie działo. Okolice dzisiejszej Podgoricy były zamieszkiwane już epoce kamiennej. Potem osiedli się tu Ilirowie, starożytny lud indoeuropejski zamieszkujący południowo-zachodnie Bałkany u schyłku epoki brązu i we wczesnej epoce żelaza. W pierwotnym okresie swojej historii Podgorica nosiła nazwę Doclea, potem Rzymianie założyli tu osadę, którą nazwali Birziminium. Wraz z napływem Słowian na te tereny miejscowość zmieniła nazwę na Ribnica (nazwę zaczerpnięto od jednej z rzek przepływającej przez te tereny), a ostatecznie zyskała miano Podgoricy. Ostatnia nazwa nawiązuje do wzgórza Gorica, znajdującego się w pobliżu miasta, i znaczy mniej więcej tyle, co miejsce „pod górką”.

W okresie wczesnego średniowiecza Podgorica weszła w skład Serbii, a następnie znalazła się pod władaniem Wenecji. W połowie XV wieku, a dokładnie w 1466 r., miejscowość została zajęta przez Turków Osmańskich, którzy władali nią aż do XIX w., kiedy przeszła pod rządy Czarnogórców. W 1918 roku Podgorica podobnie jak i cała Czarnogóra została włączona do Serbii, a z czasem weszła w skład Jugosławii. Podczas II Wojny Światowej okupowali ją Włosi, a następnie Niemcy.  Lata wojny przyczyniły się niemal do całkowitego zniszczenia miasta, głównie dzięki alianckim nalotom, które miały tu miejsce w 1944 r. Po wojnie miasto zostało przemianowane na Titograd, a wojenne zniszczenia spowodowały, że zbudowano je od podstaw praktycznie na nowo. Wtedy też zostało stolicą Socjalistycznej Republiki Czarnogóry, wchodzącej w skład Jugosławii. Do wcześniejszej nazwy wrócono dopiero w 1992 roku, po rozpadzie Jugosławii. Co ciekawe, miasto podobnie jak i cała Czarnogóra, pozostało w jednym państwie z Serbią aż do maja 2006 r., kiedy w referendum Czarnogórcy zadecydowali o utworzeniu odrębnego i niepodległego państwa.

Atrakcje i zwiedzanie Podgoricy

Zwiedzanie czarnogórskiej stolicy najlepiej zacząć od dzielnicy Stara Varos, usytuowanej w miejscu, gdzie rzeka Ribnica, wpada do znacznie większej Moračy. To właśnie tu znajdowało się centrum miasta w czasach dominacji osmańskiej. Mimo dużych zniszczeń wojennych zachował się tu ciekawy układ brukowanych uliczek z charakterystycznymi parterowymi, bądź jednopiętrowymi domkami po bokach. Niektóre z nich posiadają jeszcze charakterystyczne dla tureckiej architektury czaredaki, zabudowane balkony. Na starówce znajduje też kilka ciekawych meczetów (spuścizną po czasach tureckich jest m.in. fakt, że ok. 20 proc. mieszkańców Czarnogóry to muzułmanie). Najciekawsze odrestaurowane i działające z nich to Džamija Osmanagića oraz Starodoganjska Džamija.

W centrum dzielnicy znajduje się też interesująca wieża zegarowa, która w dalszym ciągu nazywana jest z turecka Sat Kula. Tą 16-metrową kamienną konstrukcję wzniesiono tu w 1667 roku. Podobno mechanizm zegarowy sprowadzono specjalnie z Włoch, a co pół godziny na wieży wybijał dzwon, który słychać było w promieniu kilku kilometrów. Koniecznie trzeba też zobaczyć Stary most na Ribnicy. Wybudowano go z litego kamienia w XVIII wieku, w szczytowym okresie władzy tureckiej. Co ciekawe, archeolodzy przypuszczają, że postawiono go na ruinach wcześniejszego mostu wybudowanego jeszcze w czasach rzymskich.

Rzeka Morača dzieli miasto na dwie części, przecinając je z północy na południe. Rzeka tworzy tu miejscami ciekawy kanion, ale w innych miejscach dostęp do niej jest bardzo łatwy. Dzięki temu Podgorica ma kilka nadrzecznych plaż, które wypełniają się ludźmi, głównie w godzinach popołudniowych. Obie części miasta łączy ze sobą kilka mostów, z których na uwagę na pewno zasługuje Most Millenium. To dość ciekawa jednopylonowa konstrukcja, którą wzniesiono tu w 2005 r. Most ma blisko 173 m długości, zaś jego pylon wznosi się na wysokość 57 m nad poziom jezdni, czyniąc go jednym z symboli nowoczesnej części Podgoricy.

 

Największe zabytki czarnogórskiej stolicy

Jedną z ciekawszych budowli Podgoricy jest też Sobór Zmartwychwstania Pańskiego (czarnog. Saborni hram Hristovog Vaskrsenja). Świątynia nie jest zabytkiem, wzniesiono ją dopiero w 2014 r., ale jej fasada nawiązuje do wyglądu katedry św. Tryfona w Kotorze, a jej wnętrze pokrywają liczne freski, co czyni ją najbardziej charakterystycznym kościołem w mieście.

W Podgoricy jest też kilka ciekawych muzeów. W pobliżu starówki znajduje się interesujące Muzeum Przyrodnicze, prezentujące faunę i florę Czarnogóry. Miłośnicy sztuki powinni odwiedzić tutejszą Galerię Sztuki Nowoczesnej, usytuowaną w dawnej rezydencji czarnogórskiego króla Mikołaja I. W nowej części miasta warto odwiedzić też Muzeum Miejskie, gdzie można się zapoznać z historią stolicy oraz Muzeum Archeologiczne, gdzie z kolei prezentowane są przedmioty związane z najdawniejszymi dziejami tych terenów. Spora część wystawy dotyczy m.in. okresu świetności rzymskiej osady Dioclea.

Ruiny Dioclei (czarnog. Duklja) można z kolei zobaczyć ok. 5 km na północ od centrum miasta. Na przełomie wieków to rzymskie miasto zamieszkiwało kilka tysięcy osób. Lata świetności tego miejsca można sobie obecnie jedynie wyobrażać, do czasów współczesnych zachowały się bowiem tylko fundamenty miejskiego forum oraz kilku budynków użyteczności publicznej. Fragmentarycznie zachowały się jeszcze części kolumn, wspierające niegdyś fasady tutejszych budynków i poszczególne bloki kamienne, tworzące niegdyś ściany zabudowań. Reszta znikła bezpowrotnie.

Zaledwie 5 km na południe od centrum Podgoricy, na wzgórzu Lubovic, znajduje się męski klasztor Monaster Dajbabe. W 1897 r. w skalnej jaskini założono tu pustelnię z cerkwią Zaśnięcia Matki Bożej. Z czasem świątynię powiększono, a potem obok niej wybudowano nowy kościół z dwiema wieżami, na których znajdują się też dzwonnice.

Polecane wycieczki

Atrakcje w okolicach Podgoricy

Zaledwie 40 km na północny zachód od Podgoricy znajduje się Monaster Ostrog, jeden z najciekawszych sakralnych zabytków całej Czarnogóry. Monaster został założony w XVII stuleciu, a jego część została wbudowana w skałę, nad którą znajduje się pionowa ściana. To jeden z głównych ośrodków duchowych Serbskiej Cerkwi Prawosławnej, która oprócz Czarnogórskiego Kościoła Prawosławnego jest jednym z dwóch dominujących wyznań w kraju.

Około 20 km na południowy wschód od Podgoricy znajduje się Jezioro Szkoderskie. Warto się wybrać w to miejsce, choćby z powodu, że to największy akwen śródlądowy na całych Bałkanach. Jezioro, graniczące z sąsiednią Albanią, w dużej mierze jest dziewicze i znajdują się tutaj liczne siedliska ptactwa.

Z Podgoricy stosunkowo szybko można się też dostać na wybrzeże Adriatyku. Do wyboru mamy dwie trasy. Jadąc w stronę nadmorskiej miejscowości Sutomore, po drodze będziemy mijać właśnie Jezioro Szkoderskie.

Z kolei kierując się bardziej północną drogą w stronę Budvy, po drodze możemy zobaczyć Cetynię (czarnog. Cetinje), dawną stolicę księstwa, a później królestwa Czarnogóry, w której na uwagę zasługują byłe zabudowania administracji rządowej, pałac byłego króla oraz stare drewniane domostwa i tamtejsze monastery (Cetynia to jeden z głównych ośrodków duchowych Czarnogórców). W okolicy dawnej stolicy znajduje się też bardzo ciekawy górski Park Narodowy Lovćen, gdzie oprócz podziwiania przyrody i przepięknych widoków, warto też rozważyć odwiedziny w Mauzoleum Niegosza, najbardziej znanego władca Czarnogóry, biskupa i poety, Piotra II Pertowicia-Niegosza.

Jeśli jednak pominiemy tę atrakcję, to jadąc z Cetinje do Budvy, warto choć na chwilę zatrzymać się po drodze i zobaczyć pozostałości fortu Kosmač. Zbudowany w latach czterdziestych XIX wieku, był najbardziej wysuniętą na południe twierdzą Cesarstwa Austro-Węgierskiego, strzegącą południowego krańca granicy imperium z Czarnogórą.

Data Publikacji: 21.07.2021
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Dominikana – atrakcje. Co warto zobaczyć w kraju rumu, cygar i tańca? Gdy w grudniu 1492 roku Kolumb w oddali ujrzał wyrastające z lazurowej wody góry, nowy ląd nazwał La Isla Española. Masywne drewniane okręty powoli podpływały coraz bliżej. Wyspa pokryta była gęstym tropikalnym lasem, nad którym górowały wysokie szczyty. Żyzne łąki sąsiadowały z szerokimi plażami o białym piasku i przejrzystej wodzie. W raporcie dla pary królewskiej Kolumb napisał o niej krótko – że to istny cud, gdzie wszystko jest wspaniałe, łańcuchy górskie, szczyty i doliny. Dziś wyspa nosi nazwę Hispaniola, choć w polskiej tradycji funkcjonuje też jako Haiti. Jej wschodnią część zajmuje Dominikana, czyli Republika Dominikańska. To kraj białym piaskiem i rumem płynący, z wysokimi palmami i turkusową wodą przy długim brzegu. To również miejsce z pokaźnym bagażem kolonialnym, po którym zostały najstarsze miasta w całym Nowym Świecie. Jeśli planujecie egzotyczną podróż w kierunku Karaibów, zajrzyjcie do mojego tekstu i poznajcie różne twarze Dominikany – tę od strony plażowych wakacji, tę od strony trekkingu w tropikalnej dżungli i tę od strony historii hiszpańskich konkwistadorów.
krajobraz kierunku
Lwia Skała na Sri Lance – Sigiriya, twierdza króla KassapyTo jeden z najważniejszych zabytków na Sri Lance. Ogromny ruch turystyczny wokół skały można zrozumieć już wtedy, gdy zobaczy się ją choćby z daleka. Sigiriya wznosi się na około 180 metrów nad okoliczną równiną, a jej szczyt leży 349 metrów nad poziomem morza. Nie bez kozery bywa określana mianem ósmego cudu świata. Przed wiekami pełniła funkcję stolicy, rezydencji i fortecy zarazem. Powstała w V wieku z woli króla, który obawiał się odwetu brata, i do dziś dobrze widać w niej elementy planu starożytnych architektów. Nazwa Lwia Skała pochodzi od rzeźby lwa przy wejściu – ten symbol siły zapowiadał, jakim majątkiem i władzą dysponował monarcha. To jedno z ulubionych miejsc naszych podróżników, dlatego przygotowaliśmy syntetyczny przewodnik po historii i zabytkach Sigiriyi. Poznaj jedną z najsłynniejszych atrakcji Sri Lanki, zanim staniesz u podnóża skały.
krajobraz kierunku
Caracas – atrakcje. Co warto zobaczyć w stolicy Wenezueli?Caracas leży w dolinie na wysokości około 900 m n.p.m., wciśniętej między Morze Karaibskie a zielony wał góry El Ávila. To właśnie tej wysokości miasto zawdzięcza wieczną wiosnę i niemal tę samą temperaturę przez cały rok, a górze – widok, w którym jednym spojrzeniem ogarnia się i morze, i las. To tutaj urodził się El Libertador, tutaj naftowe lata XX wieku zostawiły architekturę najwyższej próby, tutaj rozkwitła sztuka kinetyczna, którą Wenezuela dała reszcie świata. Santiago de León de Caracas, bo tak brzmi pełna nazwa, kryje naprawdę wiele historii. Poznajmy je razem.
krajobraz kierunku
Laponia – atrakcje. Co zobaczyć za kołem podbiegunowym?Polarny lis biegnie przez tundrę tak szybko, że spod jego ogona sypią się iskry – wysoko, aż pod niebo. Tak Finowie tłumaczyli sobie zorzę, zanim zabrali się do tego fizycy, i tak nazywają ją do dziś – revontulet, dosłownie „lisie ognie” (przyznaję, że wolę tę wersję od tej z wiatrem słonecznym). Osobną nazwę ma tu również czas bez słońca – kaamos – który w Utsjoki, najdalej na północ wysuniętej gminie Finlandii, trwa blisko dwa miesiące. Laponia to kraina z własnym językiem, kalendarzem i niebem, na którym zorza pojawia się przez około 200 nocy w roku. Poza tym mieszka tu Mikołaj, chociaż to akurat informacja raczej powszechna. Tych mniej oczywistych faktów dowiecie się z poniższego tekstu.