Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podobał mi się dworzec w Marakeszu i ogólnie Rabat, Fez i Mazagan. Reasumując: bardzo wypocząłem. Stada bezpańskich psów i kotów, ale ogólnie i kraj i ludzie sympatyczni. Niestety w porównaniu z pozostałymi uczestnikami wycieczki zapłaciłem 2 razy tyle co inni (kupiłem wycieczkę miesiąc wcześniej, w związku z tym zastanawiam się na przeniesieniu się do innego biura.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka przyjemna, głownie dzięki dobremu przewodnikowi (Pani Soni). Hotele bez szału, na objazd wystarczą, chociaż mogłyby być lepsze. Jedzenie dobre. Dosyć uciążliwe długie przejazdy autokarowe, całe szczęście, że w dobrych autokarach. W porównaniu do innych krajów arabskich Maroko nie zachwyciło mnie aż tak bardzo. Ludzie oczywiście różni. Jedni mili i i uprzejmi. Niestety wielu tylko patrzyło jak oszukać turystę. Uważajcie na "specjalne cenny dla turystów". Bardzo podobało mi sie zaglądanie do mniej uczęszczanych uliczek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Za mało Maroka w Maroku. Za dużo zwiedzania suków ; prawie w każdym mieście. Brak pokazania centrów miast i nowych dzielnic. Mało czasu wolnego w ogóle, a w centrum wcale !Mało wiadomości od pilotki _ tylko w autokarze puszczano filmy, słuchowiska radiowe, książki Kasi; mało wiedzy o życiu mieszkańców, ich warunkach mieszkaniowych ,kulturalnych itp. Brak wejścia do meczetu Hasana II w Casablance i nic w zamian !!! Nie polecam wyjazdu w czasie ramadanu ! miasta wymarłe - brak życia - smutno. Może gdyby noclegi były w centrum miast to byśmy pospacerowali sami i coś zobaczyli. Mam ogromny niedosyt z tego pobytu. Chyba lepiej by było skorzystać z wczasów w Agadirze i wziąć z dwie wycieczki fakultatywne np. Marrakesz . Dużo podróżujemy z Rainbow ale nigdzie tak się nie zmęczyliśmy jak na tej objazdówce, może to też temperatura ale też suche powietrze w kwietniu?
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wróciłam przedwczoraj z Maroka z wycieczki "Cesarskie miasta". Jeżeli bym miała wystawić najlepszą ocenę za jej przebieg to na pewno przypadłaby naszej przewodniczce Ninie. Pani Nina osoba uśmiechnięta i bardzo empatyczna, zawsze zwracała uwagę na potrzeby uczestników wycieczki . Po pierwsze, wiedza jaką posiadała i sposób jej przekazywania zachęcało do słuchania opowieści o kolejnych władcach, kolejnych stolicach tego państwa i zwyczajach ludzi Maroka. Te same informacje przekazywała podczas zwiedzania różnych miejsc dzięki temu lepiej zapamiętałam dane historyczne czy obyczaje krakj , ludzi. Okraszała to anegdotami i żartami, które pomagały mi pokonać znużenie i zmęczenie. Po drugie p. Nina podpowiadała nam jakie miasta są znane z jakiego rodzaju rzemiosła, dzięki temu mogliśmy kupować prezenty niedrogo i dobrej jakości. Duże wrażenie zrobiło nam mnie obróbka skór w najstarszej garbiarni Maroka w Fezie oraz różnorodność wyrobów skórzanych które oferowano w sklepie. PIękne wyroby ceramiczne i proces ich powstawania, który obrazowo przestawiła nam Nina wzbudziły także mój podziw. Bajecznie kolorowe i najwyżej jakości wyroby z sizalu były także zaprezentowane w zakładzie tkackim przez naszą Ninę, opowiedziała nam jak powstają. W sklepie z ziołami i kosmetykami z naturalnych składników wyrabianych w Maroku, w prezentacji tych produktów wyręczył ją właściciel, to było istne show. Tak, wyroby i produkty Maroka to była ta część wycieczki która pomogła nam także pokonać zmęczenie wynikające z długich podróży autokarem. Co do zabytków , które widzieliśmy w kolejnych stolicach Maroka to miałam wrażenie że obejrzałam je jedynie przez "szybę" . Zwiedzanie miejsc historycznych ograniczało się najczęściej do podziwiania kolejnych bram: do meczetu, do posiadłości królewskich do muzeum w Maroku. Jedynym wyjątkiem był piękny meczet w Casablance, który mogliśmy podziwiać w całości. Hotele w których nocowaliśmy a szczególnie pokoje nie wzbudzały zachwytu a już do jedzenia, to mam spore zastrzeżenia. Posiłki były mało urozmaicone, brakowało potraw tradycyjnych, marokańskich -to było rozczarowanie, przecież zwiedzanie to także smaki danego kraju. Tak, zdecydowanie, na najwyższą notę tej wycieczki zasługuje tylko nasza przewodniczka pani Nina, zaraz za nią pan Mahomet nasz kierowca, zawsze uśmiechnięty i pomocny. Hanna Popiołek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program objazdu był odwrócony, ale wpłynęło to korzystnie na organizację wycieczki. Na objeździe nie czuliśmy się zmęczeni upałem, ponieważ zwiedzanie rozpoczynało się około godziny 9.00, więc temperatura powietrza była jeszcze dość niska. Przejazdy klimatyzowanym, wygodnym autokarem odbywały się w największy upał. Zwiedzane miasta i miejsca były godne uwagi. Pani pilot, Sylwia zasługuje na uznanie za rozległą wiedzę, piękną polszczyznę i opiekuńczy stosunek do grupy. Hotele 3* na objeździe były różne ale lepsze od hotelu 4* Anezi Tower, pobytowego w Agadirze. Mieliśmy wykupiony pokój superior, który wyglądał jak ciemna nora. Ściany były brudne, poplamione, w łazience spod brodzika ciekła woda . Po negocjacjach w recepcji udało nam się zamienić pokój, w którym ściany były pomalowane na biało i nie ciekła woda. Pościel i ręczniki - daleko im było do bieli. Ręczniki były stare, postrzępione, jak szmaty do podłogi. Hotel posiada swoją plażę oddaloną około 1km, która nie ma oznaczenia, że należy do tego hotelu. Rezydentka poinformowała nas gdzie szukać tego "luksusu". W sumie jesteśmy zadowoleni ale proponujemy zrezygnować z usług hotelu Anezi Tower.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalne rozpoczęcie pobytu w Agadirze,brak pokoi 1 osobowych a pani Pilot stwierdziła radzcie sobie ja muszę jechać z pozostałymi osobami do innego hotelu./hotel Anna/
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mało ciekawych miejsc do zwiedzana Casablanka to tak właściwie jedno miejsce meczet strasznie okrojony program mniejsze miasta w 1 godz zwiedzanie reszta w porządku Zakwaterowanie bardzo słabe mrówki całe jedzenie obeszły w robaki w następnym hotelu nie poleciłabym znajomym
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka udana ,jestem pod wrażeniem z pobytu w takich miastach jak Marrakesz Fez Casablanka tak bym mógł wymieniać Bardzo przydatna była nasza pani przewodnik która w przystępny sposób potrafiła opowiadać zarówno o historii Maroka jak i czasach współczesnych, mieszkańcach .Pomogła w zakupach .Sam kupiłem ambrę,olejek arganowy ,przyprawy,paterę miedzianą piękne talerze ,srebrny naszyjnik.Miasta są o wiele czyściejsze niż np.w Egipcie.Jeżeli chodzi o minusy to żywność szwedzki stół ale czasami nie było co wybrać ,same warzywa bez jakiegoś mięsa czy wędliny.Jeśli chodzi o spanie to był do przykrycia czasami tylko koc .Poza tym same pozytywy wycieczka bardzo dobrze zorganizowana , pogoda w miarę udana to był styczeń .Myślę że jeszcze przyjadę do Maroka i po odpoczywam np. w Agadirze.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
biuro na kilka dni przed wylotem zmieniło nam godziny odlotu i powrotu.Prawie trzy godzinne opóznienie spowodowało że w hotelu znależlismy sie o 4 rano a o 7 było już śniadanie i po 8 wyjazd.Podobnie z powrotem w piątek musieliśmy opuścić hotel w Agadirze o 12 a transfer na lotnisko mieliśmy o 23,15.Nikt z Rainbow nie zainteresował się naszym losem .Tym bardziej że z naszą wycieczką jechało sporo starszych osób,które nie poradziłyby sobie z przedłużeniem doby hotelowej .Zadnego rezydenta ,zadnego numeru pod który dzwonić gdyby coś się stało,nic totalne olanie klienta.Ciekawe kto zwróci nam koszty doby i posiłków.Zawierając umowę z biurem podróży godzilismy się na inne warunki i nie było mowy o dodatkowym dniu.Tylko dzięki uprzejmosci pana pilota Sebastiana,któremu jesteśmy bardzo wdzięczni,który wyklócał się z personelem hotelu o jak najtańszy pokój, załatwił nam przedłużenie pobytu,nie byliśmy skazani na 12 godzinną tułaczkę.Podpisując umowę z biurem, powrót miał być dzień wczesniej w Piątek,,bez naszej zgody zmieniono termin i Wielką Sobotę spędziliśmy poza domem.Na szczęscie Maroko jest tak piękne ,że te wszystkie minusy bledną.Jednak na drugi raz mocno się zastanowię czy wybiorę to biuro podróży.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bogaty program, intensywna wycieczka, wyżywienie w hotelach dość marne. Same hotele średnie z wyjątkiem Omegi w Agadirze. Hotel porażka pomimo czterech dumnych gwiazdek. pościel tak szara, sprawiająca wrażenie nie pranej. Ale Pilot, Pani Gosia wspaniała. Kapitalnie prowadziła grupę z wielką kulturą. Jej wiedza o Maroku jest ogromna i w świetny sposób przekazywana.