Opinie o Dzikie i Zmysłowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzikie i zmysłowe
Jerzy 05.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeIndie się zmieniają i nie należy oczekiwać spotkania ze stereotypami. Wyjazd zorganizowany perfekcyjnie. Przewodniczka kompetentna o dużej wiedzy, ale przede wszystkim zaangażowana - super. Generalnie zauważam wzrost zainteresowania atrakcjami geologiczno - przyrodniczymi z ograniczeniem tych kulturowo architektonicznych. Mniej pałaców, grobowców, świątyń a więcej przyrody, przynajmniej opcjonalnie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzikie, Zmysłowe, Odrażające a zarazem bardzo Magnetyczne
Jolanta i Marek 29.11.2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNAMASTE !! czyli po hindusku dzień dobry !!! Gdzieś słyszałam takie powiedzenie, że Indie albo pokochasz albo znienawidzisz po tym jak to wszystko tam zobaczysz i przeżyjesz na własnej skórze !!! Ja do końca nie wiem, po której stronie jestem. Już prawie trzy tygodnie od mojego powrotu a wyjazd sprawił, że wiele obrazów i sytuacji przewija mi się w głowie i zmusza do refleksji. Indie kojarzą się z biedą, żebrzącymi dziećmi, brudem i smrodem. No i tak niestety jest. Jeśli ktoś będzie koncentrował się tylko na zewnętrznych bodżcach z ulicy wróci z wycieczki niezadowolony i wstrząśnięty. Indie to także otwarci ludzie, kolorowe i piękne oraz bogate niektóre stroje kobiet (Sari), oraz zróżnicowana przyroda. Głośne i chaotyczne miasta z krowami, które blokują ruch uliczny oraz fantastyczna dawna architektura. Po prostu jest tam zadziwiająco pięknie a obejrzawszy Taj Machal - siódmy współczesny cud Świata, mauzoleum to naprawdę zapiera dech.....Oj tak Nie tylko wygląd świątyni zachwyca ale także piękna i wyjątkowa historia miłości Cesarza Shahajahama ku czci swoje żony. Jeśli czegoś można być pewnym w Indiach, to szalonych kierowców i równie szalonego ruchu na drogach – pomiędzy świętymi krowami, zwariowanymi rowerami i motocyklami przemykają zwariowane pomalowane ciężarówki, na ten sprzęt miałam najczęściej skierowane oko, bo nasze polskie ciężarówki są ..takie przykładne ..a te szalone i kolorowe. W centrum Indii turystów oszałamia Varanasi, najświętsze miasto w Indiach, leżące nad Gangesem. Ganges w tym punkcie niesie ze sobą brudy i zanieczyszczenia połowy Indii. Mimo to, rzeka jest święta, a jej woda ma dar oczyszczania. Kąpiel tam jest rytuałem, a ludzie pijący wodę Matki Gangi nie są rzadkością Nie twierdzę, że w Indiach jest czysto itd. Jednak jest to piękny kraj. Wg mnie, do Indii jedzie się po to, żeby poznawać kulturę. Dokładnie - żeby poznać kulturę praktycznie w 100% inną od naszej. Nie itneresuje mnie to, że wdepnę w słonie lub krowie gówno na środku ulicy, zamiast w psie, jak to jest u nas. Poznaję zupełnie innych ludzi, żyjących w zasadzie w zupełnie innym świecie. I to jest piękne. Reasumując Indie z jednej strony są głośne, tłoczne i duszne, z drugiej zachwycające, monumentalne wręcz mistyczne, z jeszcze innej strony brudne, brzydkie i śmierdzące. Kolorowe, uduchowione, ale też trochę przerysowane, a momentami tandetne i wkurzające. I biedne i bogate, i wciągające i odpychające. Wszystko to prawda. I wszystko zależy od tego gdzie się jedzie, po co i czego się oczekuje.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wyjazd
ALICJA, Dabrowa Gornicza 19.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWyjazd dość wymagający ale intensywny w zwiedzaniu . W pociągu można się ciągnąć w czasie . Program zakłada zwiedzanie najważniejszych miejsc.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
zmysłowo i skromnie
Piotr Marcin 19.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzedobrze przemyślany, intensywny wyjazd na zwiedzanie. hotele zdecydowanie poniżej deklarowanego standardu. świetna przewodniczka
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Indie dzikie i zmyslowe
Kasia Poznan 24.11.2024 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parzeZachwycające świątynie, zwlaszcza w Kadjuraho, tygrys w Rantambore, magiczne Varanasi. Tego nie można nie zobaczyć. Szczególnie świątynie - zespół świątyn z X i XI w. dość dobrze zachowane 23 świątynie, budowane prze ok 100 lat to perelka programu wycieczki. jeśli kogoś interesują obiekty religijne i sztuka sakralna to bardzo polecam. program to doskonałe połączenie elementów bogatej kultury materialnej i przyrody.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż w czasie
Arkadiusz 26.11.2017 | Termin pobytu: styczeń 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka zorganizowana dobrze.Należało by dopracować przyjazd do hotelu w Varanasi .Przyjazd poranny a hotel był gotowy ok 13 tej ,czas spędziiśmy na zwiedzaniu ale po całej nocy w pociągu nie jest to konfortowa sytuacja.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwie Dzikie i prawdziwie Zmysłowe
Joanna 25.12.2024 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeJechaliśmy z mężem na ten wyjazd z mieszanymi uczuciami. Trochę przerażeni, trochę podekscytowani. Nie żałujemy decyzji! Indie to kraj o niezwykle bogatej kulturze, pełnej kolorów, smaków i dźwięków. Dźwięków, które są niewyobrażalne dla europejskiego turysty . Spotkania z lokalnymi mieszkańcami były niezwykle inspirujące. Ludzie są gościnni, chętni do rozmów i dzielenia się swoimi tradycjami. Wiele osób chce się z nami fotografować. To sprawiło, że każdy dzień był pełen nowych doświadczeń. Od tętniących życiem miast, przez zielone pola ryżowe, aż po majestatyczne Himalaje – krajobrazy Indii są zachwycające. Mieliśmy okazję odwiedzić zarówno tętniące życiem miasta jak Delhi, jak i spokojniejsze miejsca, takie jak małe i biedne wioski. Każde miejsce miało swój unikalny urok. Indyjska kuchnia to prawdziwa uczta dla zmysłów! Przyprawy, aromaty, kolory – wszystko to tworzy niezapomniane smaki. Od curry po słodkie desery, każde danie było eksplozją smaków i emocji. Warto spróbować lokalnych specjałów oraz potraw ulicznych, które są integralną częścią indyjskiej kultury. W hotelach jedzenie bywało na różnych poziomach. Czasami brakowało podstawowych składników ale byliśmy przygotowani. Zabraliśmy z Polski awaryjny zestaw przysmaków 😂 Transport publiczny a w naszym przypadku przejazd nocnym pociągiem był fascynującym doświadczeniem. Podróż pociągiem przez Indie to przygoda sama w sobie! Trzeba jednak pamiętać o dużych odległościach i być przygotowanym na opóźnienia. Wbrew opiniom, które wcześniej czytałam w pociągu było czysto. Niezapomnianym przeżyciem była wizyta w Taj Mahal – urok tej budowli jest nie do opisania. Nigdy nic tak pięknego nie widzieliśmy. Oprócz tego, odkryliśmy wiele mniej znanych, ale równie pięknych miejsc, takich jak świątynie w Khajuraho czy urokliwe miasteczko JaiPure. Natomiast ilość odwiedzanych fortów przerosła moje oczekiwania i było to dla mnie już męczące. Nasza podróż do Indii była iście dzika i zmysłowa – pełna kontrastów, które zrobiły na nas ogromne wrażenie. Zdecydowanie polecamy każdemu, kto pragnie przeżyć coś wyjątkowego i odkryć piękno tego niezwykłego kraju. Każdy dzień przynosił nowe przygody i niezapomniane chwile. Indie są zupełnie inne niż wcześniej odwiedzane przez nas kraje Azji. Ekipa na wycieczce okazała się świetna i zgrana. Bawiliśmy się doskonale 🙂
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dzikie i zmysłowe Indie luty 2025
Cezary, Kalwy 23.02.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzepolecam że względu na program ... wycieczka intensywna ... pilot wspaniały ... jedzenie .. jednostajne w każdym hotelu takie same...
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka - Indie dzikie i zmysłowe
Halina Piekarek 27.03.2017 | Termin pobytu: październik 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuNa tej wycieczce byłam w dniach 02-16 marca 2017 r. Pilotem wycieczki była p. Halina Waniołka. Jestem bardzo zadowolona z jej usług. Pełen profesjonalizm. Duża wiedza i ciekawie przekazywane wiadomości. Czułam się indywidualnie "zaopiekowana". Mam problemy z chodzeniem po schodach. Pani Halina zawsze o tym pamiętała i znajdywała łagodne dojścia lub prosiła panów o pomoc w pokonywaniu schodów przeze mnie, a nawet często sama mi pomagała pokonywać schody. Kiedy chciałam zrezygnować z oglądania obiektów położonych wysoko - dopingowała mnie do pokonania trudnych podejść i dzięki temu zobaczyłam prawie wszystko, co było do zobaczenia. Wielkie dzięki za to, że tak wiele zobaczyłam. Zakwaterowanie było na odpowiednim poziomie. Wyjątek stanowił hotel w Varanasi - New Temples Town. Powietrze w tym pokoju nie było wymieniane chyba od początku jego istnienia. Okna nie można było otworzyć, bo było atrapą (za oknem mur). W łazience wentylator również nie mógł pracować, bo też za nim był mur.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzikie i zmysłowe
Joanna, ------ 13.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeIndie to stan umysłu, tego nie da się opowiedzieć , to trzeba zobaczyć i przeżyć. Ta wycieczka oferuje tę możliwość. Na pochwałę zasługuje bez wątpienia pilot wycieczki p. Marta - młoda, energiczna, ogarniającą cały ten chaos, umiejąca doprowadzić do pionu Hindusów. Dziękujemy p.Marto! Byliśmy na przełomie stycznia i lutego, wieczorami chłodno, przydały się bluzy, pokoje czasem dogrzewane. Hotele-znosne, jak to na objazdowce. Najsłabszy hotel to ostatni nocleg na powrocie w Delhi-czasowy brak wody,jak już była to ciepła pojawiała się chwilami, tak że przed wylotem trudno było o kąpiel. W pokojach brudno, brudne pościele. Hotel na obrzeżach miasta, dookoła slumsy. Jedzenie ogólnie dobre, choć ostre i głównie wegeteriańskie, mało warzyw świeżych, a z owoców papaja, arbuz i banan. Zwiedzane miejsca są ciekawe, ale ich stan już mniej. Do świątyń wchodzi się boso lub w skarpetkach. Hindusi traktują turystów jak skarbonki, zawsze trzeba mieć pod ręką pieniążek.