5.0/6 (109 opinii)
5.5/6
Podróż do Indii nigdy u mnie nie była wysoko w rankingach miejsc, które chciałbym zobaczyć. A tu proszę. Jak celebryta, wędruję po różnych miejscach i pięknych zabytkach odpowiadając uśmiechem na zaciekawione spojrzenia miejscowych i zgadzając się na kolejne mini sesje zdjęciowe z hinduskimi rodzinami lub samymi grupami młodych mężczyzn. Co jest grane??? Zazwyczaj w innych krajach to robiono zdjęcia z moją żoną a tu …takie branie… hmm dało to do myślenia.. W końcu nie jestem już młodym chłopakiem, nie mam bujnej czupryny tylko jestem łysym gościem który wzbudza takie zainteresowanie i zaproszenie do wspólnych zdjęć z nimi lub selfi Od czego mam przewodnika Pana Łukasza, on mi wytłumaczył dlaczego tak się dzieje. Otóż że uchodzę dla nich za świętego, za mędrca który może nauczać obojętnie w jakim języku bym do nich mówił nawet po polsku…. Ale i tak biliby głowami na moją cześć bo jestem dojrzałym i łysym mężczyzną a dla nich to ktoś wysokiej rangi…. No i tak trochę z szerokim uśmiechem na twarzy przedstawiłem Wam kawałek obyczaju i kultury w Indiach…. Z każdym następnym dniem, coraz częściej zastanawiałem się czy Indie da się lubić i czy podróż do Indii była najlepszym pomysłem. Oprócz widocznej na każdym kroku biedy, mnóstwo również w Indiach brudu, który towarzyszył nam nieustannie od pierwszego dnia pobytu. I nie ma znaczenia czy to dzielnica uboga, czy centrum Delhi . Wszędzie zalegają stosy śmieci, pomiędzy którymi przechadzają się majestatycznie święte krowy, biegają psy, a co jakiś czas przemknie sporych rozmiarów szczur. Trzeba omijać wielkie placki kup krowich, a wdepnięcie w taki placek wróży ponoć ..szczęście. Widziałem już co prawda kilka brzydkich i biednych miejsc na świecie np. Afryka a jednak takiego stężenia brudu jak w Indiach jeszcze nie spotkałem. Brudne są rozsypujące się domy i apartamentowce z oknami które chronią metalowe kraty. Po brudnych ulicach jeżdżą brudne autobusy, z których wyglądają umorusane twarze i brudnymi rękoma dorzucają kolejne śmieci na ulicę które zalegają wszędzie. Śmiało można powiedzieć, że Indie to królestwo chaosu na drogach, a hinduscy kierowcy są mistrzami szalonej jazdy. Hinduski pojazd może nie mieć świateł (i często nie ma). Nawet hamulce, chociaż bardzo istotne biorąc pod uwagę styl jazdy Hindusa, który polega na wciśnięciu gazu do podłogi, podjechaniu tak blisko drugiego pojazdu jak się da, nie są chyba tak ważne jak … sprawny klakson. Nie masz klaksonu to na drodze jesteś nikim. Na indyjskich drogach panuje szalona anarchia – czyli wielki chaos, brak przepisów i styl jazdy charakteryzujący kierowców, którzy wierzą w życie po życiu. Problem w tym, że ja nie wierzę w reinkarnację i mam jeszcze trochę do zrobienia w tym życiu Bo jedynym prawem na hinduskich ulicach jest prawo silniejszego. Pieszy nie ma żadnych uprawnień. Rowerzysta i motor nie różnią się zasadniczo od pieszego. Samochód ? Najlepiej taki z napędem na 4 koła, ale i tak najwięcej do powiedzenia mają ciężarówki i autobusy. Szczególnie te kolorowe ciężarówki z długimi czarnymi pomponami zawieszonymi na lusterkach i z odpowiednio donośnym klaksonem … To Królowe Dróg !
Jolanta i Marek - 30.01.2019
118/120 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Nasza podróż do Indii z Rainbow była niewątpliwie jednym z najbardziej ekscytujących i pamiętnych doświadczeń w naszym życiu. Zdecydowanie polecam tę wycieczkę wszystkim, którzy pragną poznać bogactwo kultury, historii i religii tego fascynującego kraju. Przez 14 dni mieliśmy okazję zgłębić tajemnice Indii, a dzięki doskonale zaplanowanemu programowi nie marnowaliśmy ani chwili. Intensywne zwiedzanie pozwoliło nam poznać wszystkie najważniejsze atrakcje, zobaczyć miejsca, o których wcześniej tylko marzyliśmy, i doświadczyć autentycznej indyjskiej kultury. Jestem przekonany, że bez profesjonalnego wsparcia i organizacji czasu przez Biuro oraz przewodnika, nie bylibyśmy w stanie tak efektywnie wykorzystać naszego czasu w Indiach. Od transportu po tłumacza, wszystko było zorganizowane perfekcyjnie, co pozwoliło nam skoncentrować się wyłącznie na odkrywaniu tego magicznego kraju. Oczywiście, podróżując do Indii, trzeba być przygotowanym na pewne wyzwania. Indyjska kuchnia może być nieco trudna do przyjęcia dla niektórych ze względu na jej intensywność i różnorodność przypraw, ale jest to również niezwykła okazja do odkrywania nowych smaków i doświadczeń kulinarnej przygody. Co więcej, trzeba mieć świadomość, że higiena i czystość w Indiach mogą być inaczej postrzegane niż w Europie. - warto mieć probiotyki, żele antybakteryjne oraz uważać na wodę. Jednakże, dzięki otwartości i odrobinie ostrożności, można łatwo przystosować się do tych warunków i skupić na tym, co naprawdę ważne – poznawaniu tego fascynującego kraju. Podsumowując, nasza podróż do Indii była niezapomnianym doświadczeniem, które polecam wszystkim miłośnikom podróży, kultury i historii. Pomimo pewnych wyzwań, warto zanurzyć się w bogactwo tego kraju i odkrywać jego niezwykłe piękno.
Paweł, Rzeszów - 26.02.2024
11/13 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Wycieczka dla każdego, intensywna mieszanka turystycznych legend jak Taj Mahal i Khadjuraho z codziennością, wystarczy parę spacerów w wolnym czasie. Pelne spectrum wrazeń. Varanasi pozostanie w pamięci na cale życie. Pilot na poziomie, jazdy tuk-tukiem i rikszą, rejs po Gangesie.. Warto !
Andrzej, Trójmiasto - 04.12.2018 | Termin pobytu: styczeń 2019
27/35 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Bylismy z męzem na tej wycieczce od 14 do 28 lutego 2023 r .Wycieczka wspaniała , godna polecenia . Specjalne podziękowania dla naszej pilotki pani Małgosi, która jest osobą kompetentną o ogromnej wiedzy , zorganizowana , opiekuńcza ,ciepła i pozytywna .Dzięki niej czuliśmy się zaopiekowani i bezpieczni i mimo , że jesteśmy seniorami po 70 tce , daliśmy radę .
Anna Ostrowska - Bala - 02.03.2023
20/24 uznało opinię za pomocną