Opinie o Esencja Tajlandii

5.4/6
(365 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.9
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.3
Transport
5.6
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    przeżyłam pielgrzymkę po Azji

    Czeslawa, Olsztyn 31.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    przeżyłam na lotnisku w Bangkoku duży stres. Moja walizka była ostatnia na taśmie a wokół mnie nie było ludzi. Nie wiedziałam jak poruszać się po dużym lotnisku aby dołączyć do grupy. Gdy po jakimś czasie doszłam do autobusu to pani Paulina z ironią "czekaliśmy na panią przyszli wszyscy czyli 250 osób a pani nie było"

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    mogło być lepiej

    Małgorzata i Aleksander 04.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczkę Esencja Tajlandii uważamy za najgorszą wycieczkę objazdową organizowaną przez Rainbow, ( a byliśmy na : Włochy, Chiny, Irlandia, Turcja, Wietnam, Szwajcaria, Anglia ). Dzień po przylocie do Bangkoku jest do własnego zaplanowania. Pilot wycieczki założył grupę na WhatsApp na następny dzień, a gdyby zrobił to dzień wcześniej to mógłby dać ciekawe wskazówki. Odnieśliśmy wrażenie, że pilot wycieczki był raczej na wakacjach, a nie w pracy. Jak już został o coś zapytany to potrafił opowiadać, ale raczej nie dłużej niż kwadrans. Nie było żadnych opowieści o kraju, o walkach z Kambodżą ostatnio, o ludziach, o szkolnictwie, o służbie zdrowia, itp. Pilot dwa razy ogłosił godzinę i miejsce zbiórki, a następnie zmienił miejsce lub czas informując tylko uczestników koło siebie, więc część się spóźniła lub trzeba było po nich iść i było nerwowo. Zasadniczo zawsze kończyliśmy wcześnie, a na innych wycieczkach wtedy pilot posyłał na WhatsApp szpilki na mapach Gogola na ciekawe miejsca. Tutaj nie było takich zwyczajów. Żeby zapełnić czas w trakcie przejazdów pilot puszczał nam filmy i wtedy mógł sobie odpocząć. Dano nam 4 godziny na zwiedzanie najpiękniejszych wodospadów w Tajlandii ( jeżeli w Tajlandii nie ma innych wodospadów to jest to prawda ), a w rzeczywistości były raczej smutne. Zwiedzaliśmy też wspaniałe świątynie Khmerów ( podobnie wspaniałe jak wodospady). W rezerwacie małp były trzy małpy, rozumiem, że było gorąco, ale chyba Rainbow wie kiedy i gdzie się oprowadza wycieczki, żeby zwierzęta nie spały, itp. Generalnie zarzutem do tej wycieczki jest brak możliwości zagospodarowania popołudni, ponieważ w miejscach noclegu nie było nic ciekawego ( pustkowie ). Pobyt w hotelu Bayphere niby był naszym wyborem ( odległość od centrum 13 km ), ale hotel był na smutnym pustkowiu ( nie licząc jadłodajni dla tubylców z biegającymi szczurami i zapachem kanalizacji ), bezpańskie nie przyjaźnie nastawione psy, które lepiej było omijać. Obok hotelu znajdował się kanał z którego przy wietrze w naszą stronę było czuć fekalia. W kilku miejscach widać było kanały z nieczystościami wprowadzone do morza, gdzie tubylcy się nie kąpali a zapach w okolicy był podejrzany. Suma summarum = niewielkim nakładem pracy można było znacząco uatrakcyjnić tą wycieczkę, a tak nasze zaufanie do Rainbow zostało wystawione na próbę.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    DANIELA, GDYNIA 02.02.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Pokój na dwie osoby zbyt ciasny, nie nadawał się na część wypoczynkową wycieczki. No objazdówkę to można było go zakceptować (nowy, czysty). Można było zmienić pokój, ale ze względu na perturbacje z przenoszeniem walizek nie zdecydowaliśmy się.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    Esencja marnowania pieniędzy i czasu

    Justyna, Wrocław 12.02.2020 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Plan objazdu, który na papierze przedstawiał się bardzo interesująco, w praktyce okazuje się zorganizowanym po taniości przerzucaniem z miejsca na miejsce autobusu pełnego ludzi. Z jednego Rainbow może być dumne - jest pierwszym i ostatnim biurem podróży, z którym zdecydowaliśmy się na wakacje.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    hotel A-One Star; totalne nieporozumienie

    Dariusz, 11.02.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Podczas zameldowania w recepcji zażądano ode mnie 100 USD "na poczet ewentualnych szkód"!!! Po długich negocjacjach zapłaciłem 500 bhatów (ok 12 $). Oddano mi je chwilę przed odjazdem i już nie udało mi się ich wydać. Pokój o wymiarach CZTERY na CZTERY metry, na środku "małżeńskie" łóżko i to był tam jedyny mebel (brak szafy, stolika, choć jednego krzesła), bo inne by się nie zmieściły. W dwóch wnękach (każda metr na metr) ubikacja i prysznic. Umywalka w pokoju, wystająca ze ściany, bez lustra. Po odsłonięciu okiennych zasłon widok na mieszkających w podobnych pokojach (budynek w kształcie kwadratu, okno na podwórko wewnętrzne - na dole parking z pojazdami z ciągle włączonymi silnikami). Śniadania przez cały tydzień identyczne, na ciepło tylko omlet i parówki, pieczywo kilkutygodniowe. Basen okazał się szklanym akwarium w podłodze na 4 piętrze, o wymiarach 2 na 5 metrów i głębokości niecałego metra. Skorzystałem z jednej wycieczki fakultatywnej; 15 min po wyznaczonej godzinie odjazdu dzwonię w imieniu 15-osobowej grupy do rezydenta. Ten do tajskiego przewodnika, ten jeszcze gdzieś - po kolejnych 10 min dowiadujemy się, iż busik czeka od godziny. Okazało się, że to stojący obok nas nieoznakowany pojazd, z kierowcą mówiącym tylko po tajsku. Wycieczkę zamówiłem przez Internet, wybrałem hotel określany jako "standard" (opis zaczynał się od informacji, iż jest nowoczesny, otwarty w 2014 roku) i może jest to standard, ale dla Azjatów i to tych, co potrzebują jednorazowego, taniego noclegu. Czuję się oszukany i już nigdy nie skorzystam z usług Rainbow.