Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd wspaniały mimo trochę deszczowej pogody. Poznane kraje pokazały inny świat,. Wycieczka bardzo udana, zadbał o to nasz super pilot, Pan Piotr,, którego wiedz na temat regionu jest 100%. Grupa bardzo zgrana, autobus wygodny, hotele na dość wysokim poziomie, Program wycieczki spokojny, nie wymagający wczesnego wstawania, dosyć czasu wolnego na samodzielne zwiedzanie odwiedzanych miejsc. Autobus wygodny, kierowca profesjonalny, piloci lokalni także sprawdzili się. Trochę zawiodła wychwalana gruzińska kuchnia. Do poprawy w programie jedna małą rzecz, zamiast dwóch wytwórni koniaków powinna być jedna winnica.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobrze przygotowana wycieczka, mnóstwo atrakcji w krótkim czasie, ale nie męcząca. Pięknie pokazany Kaukaz.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rewelacyjna wycieczka, polecam każdemu. Inspirujący świat Gruzji i Armenii. Gruzja i Armenia to piękne kraje, które warto zobaczyć. A z biurem Rainbow to sama przyjemność
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolejna wycieczka z Rainbow i program zwiedzania trafiony w dziesiątkę. Na wycieczki objazdowe jedzie się przecież po to, żeby zobaczyć jak najwięcej; tym razem dwa kraje w 8 dni... oj, było intensywnie. Mnie najbardziej urzekły średniowieczne zespoły klasztorne: Haghpat, Sewanawank, Dżwari, Gelati... Niestety, droga do klasztoru Geghard w Armenii była czasowo nieprzejezdna, lecz przewodnik w zamian zaproponował zwiedzenie klasztoru Saghmosawank. Szkoda, że niewiele było czasu na chwile zadumy w tych monastyrach, trwajacych nienaruszenie tyle wieków, gdzie obrośnięte mchem płyty nagrobne, ozdobne chaczkary i freski, nieraz nie tknięte jeszcze ręką konserwatora, pozwoliły przenieść się choć na chwilę w czasie do wczesnego średniowiecza, a nawet początków chrześcijaństwa w tych krajach, które wszak pierwsze go przyjęły. Ogromne wrażenie robi Wardżia (przypomina nieco skalne miasta w Kapadocji w Turcji o podobnym przeznaczeniu), wspaniała jest też jaskinia Sataplia z podświetlonymi stalaktytami i stalagmitami. Warto było także zobaczyć świątynię boga Mitry w Garni oraz twierdzę Narikala. Krajobrazy - przepiękne, jezioro Sewan niezwykle urokliwe. Górzysta Armenia przywodzi na myśl nasze Tatry czy Pieniny, tylko pasie się tam mniej owiec, a więcej krów, które chodzą same tam, gdzie chcą (często poboczami jezdni), podobnie jak szare świnki :) Podobało mi się miasto Batumi, pomimo, że przedmieścia ubogie i niezadbane, ale te winogrona pnące się nad każdym prawie domkiem... Widzieliśmy też herbaciane pola Batumi :) ,piosenka Filipinek też była w autokarze, a jakże :) Ararat też widzieliśmy, choć z daleka. Hotele na trasie na poziomie europejskim; choć różniły się klimatem; na przykład hotel w Erywaniu piękny i luksusowy, a w uzdrowisku Tsaghkadzor skromniejszy, lecz z klimatem górskich hotelików i nad potokiem! Jedzenie w hotelach dobre, choć nie zawsze z lokalnymi potrawami (raz podano chinkali i chaczapuri). Pilot - miły, uprzejmy, radosny, choć jeszcze młody i nie wszystkie informacje miał w głowie, ale posiłkował się przewodnikiem i starał się, jak mógł, ponadto wyjaśnienia lokalnych przewodników mówiących po rosyjsku dla wielu uczestników były całkowicie zrozumiałe. Przepiękna wycieczka; Gruzja i Armenia, choć postradzieckie republiki, ubogie i jeszcze zaniedbane, ale mają ten klimat Orientu i wiele wspaniałych rzeczy do pokazania.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne krajobrazy, wspaniała kuchnia Ormiańska, mili i życzliwi ludzie. Wspaniała pilotka Patrycja, posiadająca dużą wiedzę o zwiedzanych miejscach , przesympatyczna atmosfera na objeździe. Bardzo dobry kierowca oraz wygodny autokar. Hotele czyste, pokoje średniej wielkości ale przytulne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wybierając się do Gruzji i Armeni spodziewałem się zobaczyć troszkę "inny świat", posmakować gruzińskiego wina, potraw, wśród przyjacielskiego narodu gruzińskiego. Te moje skromne oczekiwania oczywiście spełniły się, ale było dodatkowo coś jeszcze. Myślę o fascynacji krajobrazem, przyrodą, dzikością Kaukazu. Nie spodziewałem się, mimo posiadanej wiedzy geograficznej, że kaukaskie przestrzenie są tak potężne i są to tak olbrzymie i fascynujące góry. Ponadto, urokliwe miasta, posiadające smaczek bogatej historii, a także (co też ma swój swoisty, specyficzny "urok") minionej sowieckiej epoki. Nie wspominam już o zwiedzanych zabytkach, monastyrach, świątyniach różnych wyznań itp. Zwiedzane stolice - Tibilisi i Erewań mają sporo do zaoferowania i na tle reszty kraju prezentują się imponujaco po europejsku. Nie byłby to kompletny obraz wycieczki, gdybym nie wspomniał o wspaniałej atmsferze. Nasz pilot Wojtek wybija się ponad przecietność. Przyznam, że do tej pory nie spotkałem tak kompetentnego, opiekuńczego i przyjemnego pilota wycieczek. Przede wszystkim imponuje wiedzą i talentem wykładowcy, co sprawiało że czuliśmy się jak na super ciekawym wykładzie akademickim. Dodatkowo otaczał nas dyskretną opieką z talentem organizacyjnym. Super przyjemni byli też przestawiciele lokalnego biura - pilot Szota jak i kierowca autokaru. W sumie czuliśmy sie jak w gronie bliskich przyjaciół. Reasumując, moje wcześniejsze oczekiwania spełniły sie z naddatkiem. Był to bardzo miło spędzony czas i zaliczony (zwiedzony) kolejny wspaniały rejon geograficzny. Dodam jeszcze że, logistycznie (transport z liniami Enterair, zakwaterowanie w dobrych hotelach, wyżywienie) wycieczka była zorganizoawana bardzo profesjinalnie. Dzięki za miło spedzony czas. Polecam tą trasę wszystkim - z pełną odpowiedzialnością. Stanisław
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Po raz piąty byłam w Gruzji i po raz drugi w Armenii. Poznając dogłębniej oba kraje rośnie mój zachwyt dla tysiącletniej historii, zabytków oraz wspaniałych ludzi. Widząc kilkusetletnie budowle-głównie sakralne, rośnie mój podziw dla ich piękna i stanu w jakim się zachowały. Równie wspaniała przyroda, którą mogłam podziwiać i wiosną i jesienią i nie mogę zdecydować kiedy jest piękniej! Moja opinia byłaby ułomna, gdybym pominęła wspaniałych mieszkańców obu krajów. W żadnym innym kraju nie spotkałam tyle życzliwości i bezinteresowności- pomimo ich niejednokrotnie trudnej sytuacji materialne. Mało napisałam o urodzie tych krajów, ale to trzeba zobaczyć na własne oczy i to nie raz i nie dwa-tam się po prostu wraca! Uważam również, że wpływ na moje decyzje ma naprawdę doskonała oferta Rainbowa, świetna organizacja , doskonałe programy i świetni piloci, z całą odpowiedzialnością polecam to Biuro.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawa wycieczka. Program intensywny i godny polecenia. Przewodnik P.Łukasz kopalnia wiedzy. Poza tym miły, uśmiechnięty i zawsze chętny do pomocy.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
bardzo ciekawa wycieczka, polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż objazdowa po Gruzji i Armenii to niezapomniane przeżycie! Doskonała organizacja, profesjonalny pilot oraz lokalni przewodnicy sprawili, że każda chwila była pełna wiedzy i fascynujących opowieści. Atmosfera w grupie była wyjątkowo wesoła, co dodawało energii całej wyprawie. Kulinarne doznania również nie zawiodły – lokalne przysmaki, takie jak chihuli i czaczupi, były prawdziwą ucztą dla podniebienia. Gościnność Gruzinów i Ormian sprawiła, że czuliśmy się jak wśród przyjaciół. Zachwycające krajobrazy – od Kutaisi, przez Borjomi, Wardzię, aż po urokliwe Batumi – zapierały dech w piersiach. Malownicze zakątki Armenii, takie jak Erywań, Garni czy Sewan, dopełniły obraz tej niezwykłej podróży. Każde z nich ma coś wyjątkowego do zaoferowania: Tbilisi – pełna klimatycznych uliczek, gorących źródeł i niesamowitej kuchni. Erywań – Serce Armenii, gdzie historia spotyka się z nowoczesnością, a widok na Ararat zapiera dech. Jezioro Sewan to prawdziwa perła Armenii i podziwianie klasztoru Sewanawank. Batumi - nadmorskie miasto z futurystyczną architekturą. Borjomi – znane z leczniczych wód mineralnych i pięknych parków narodowych. Kutaisi - miasto pełne zabytków, w tym słynnej katedry Bagrati. Wardzia – niesamowite skalne miasto, które wygląda jak coś z baśni. Gori - miejsce narodzin Stalina, ocalone miasto przed Rosją. To była wyprawa pełna emocji, smaku i pięknych widoków. Absolutnie godna polecenia!