Opinie o Gruzja, Armenia - Ormiański Świat

5.2/6
(304 opinie)
Intensywność programu
5.0
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.2
Transport
5.1
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
5.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Nie taki ten "Wschód" straszny, jak go malują!

    PIOTR 21.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Gruzja i Armenia były na liście jednego z nas od dawna i na absolutnie żadnej z list tego drugiego. A jednak obie osoby pojechały i wróciły zadowolone. Może wpływ na to miał brak oczekiwań, może piękna pogoda przez cały tydzień a może po prostu generalny relaks i dlatego, że żyje się tak jakoś powolutku na tym Kaukazie. Było wszystko, czego można oczekiwać od tego kierunku podróży. Bieda - zaliczona. Brud i śmieci po rowach - zaliczone. Zastępy bezpańskich psów (w większości naprawdę spokojnych i przyjaznych) - tak jest! Toalety "na Małysza" ograniczone ściankami wysokości 1,5m, które pozwalały na swobodne konwersacje i koncerty dźwięków - były! Drogi z asfaltem, a za metr drogi bez asfaltu (jakby ktoś w nocy wpadł i go zwinął) - mieliśmy! A czego nie było? Hmmm - hoteli 5*, nudnych widoków, kawy z ekspresu na śniadanie (czarna rozpuszczalna z 5 łyżkami cukru "po gruzińsku" za to wszędzie jak na all inclusive dostępna w każdej ilości). Nie było też nudy, bo każdego dnia coś się działo ciekawego. Taka się nasuwa refleksja, że szkoda tego całego regionu. Wszyscy go chcieli, wszyscy go wiecznie najeżdżali. Z prawej, z lewej, nawet nie mówiąc o tym kraju z północy. A do tego trzęsienia ziemi i inne tragedie. Niesamowite ile niektórzy muszą się nacierpieć. Polskę też wszyscy lubili najeżdżać. Nie ma to jak kiepskie położenie na mapie... Program był naszym zdaniem może nie do końca przemyślany i były braki organizacyjne wyraźne. Za późne poranne wyjazdy z hoteli kosztem czasu na zwiedzanie i eksploracje pięknych miejsc. Że przejazdy będą długie to wiadomo, że przekraczanie granic trwa swoje nikogo nie dziwi, ale mając tę wiedzę można lepiej zorganizować wyjazdy poranne oraz przerwy toaletowe, aby nie tracić cennego czasu na zwiedzanie. Objazd to objazd - jak pilot mówi wyjazd o 7 to tak jest. Można spać w autobusie albo jechać do Egiptu na all inclusive i wstawać o 11. A np. ostatni dzień i Batumi - ogromna strata dnia. Najpięknjeszą część dnia czyli od 9 do 15 spędziliśmy w autokarze, żeby dojechac przed 16 i biegać po Batumi w tempie sprintu, bo trzeba zaliczyć w godzinę zabytki z listy i hotel i koniec. I po co to? Jak już musimy jechać pół kraju bez sensu troche to wyjazd o 7, jesteśmy w Batumi o 13. Dwie godziny zwiedzania razem potem wolny czas i dopiero hotel. Straconz dzień. A w ogóle najlepsze to zostać w Tbilisi na jedną noc ekstra i pojechać na jedniodniową wycieczkę na północ od stolicy na droge wojenną. Piękne góry, piękne widoki etc. a my zmarnowaliśmy dzień wyjazdu siedząc w autokarze a potem wyjazd rano do Kutaisi tez autokar i odlot. Bardzo słaby punkt tego wyjazdu i poczucie straty zamiast zobaczyć najpiękniejsze miejsca w Gruzji my siedzieliśmy dzien w autokarze, by sprintować po Batumi. A z Tbilisi można jechać na lot do Kutaisi i wszystko jest cacy! Sporo naprawdę pięknych miejsc udało się zobaczyć, ale no pozostał niedosyt i takie poczucie, że nie widziało się tych najważniejszych i najpiękniejszych miejsc a szkoda. Fakultet rejs po jeziorze Sevan oraz zjazd do Kanionu w Armenii w porządku i polecamy. Kolacja się nie odbyła z powodu zbyt małej ilości chętnych. Program zbyt mało intensywny i zdecydowanie do poprawy. Można lepiej wykorzystać dany czas, wydłużyc dni i dodać jeszcze dodatkowe punkty programowe lub dać więcej wolnego czasu. Oba kraje mają wiele do zaoferowania i powroty do hoteli były okay (czasem może nawet zbyt wcześnie), a wyjazdy poranne naprawdę zbyt późno a potem brakowało czasu na porządne zwiedzanie. Loty Wizzair - jak to Wizzair, czyli uwaga na bagaż podręczny, bo sprawdzanko co do centymetra. Więc na lotnisku ciepełko, a tu się ubierało w 3 sweterki i 3 kurtki, żeby torba wielkości tej z Ikei weszła w malutkie stelaże. Autobus na miejscu bez szału, ale dość sporo miejsca i dał radę prawie do samego końca - tak jak my chyba nie chciał jechać do Batumi, bo biedaczek wyzionął nam ducha na parkingu pod pomnikiem Ali i Nino w Batumi. Zastępczy przyjechał od razu, ale i tak przykro było widzieć kierowcę Gio, który nie dał rady naprawić, a ręce miał czarne po pachy. Przemiły pan, pomocny i kulturalny, autobus codziennie sprzątany. Nawiew był (z jego regulacją gorzej) - ale again - NIE NARZEKAMY a DOŚWIADCZAMY! Lokalni przewodnicy super - fajne, zorganizowane chłopaki. Całą drogę towarzyszył nam Gio (gruziński lokalny przewodnik) a w Armenii dołączył Samuel i wspomagał w opowieściach o swoim kraju. Polski przewodnik Andrzej zauroczył nas swoją życiową historią i wspaniałymi opowieściami. Czapki z głów. Hotele były czasem troszkę "klimatyczne". My nie narzekamy, bo liczy się "experience", ale nie w każdym mieliśmy ochotę stać pod prysznicem dłużej niż to, co potrzeba (woda, mydło, woda i ucieczka). Najlepszy hotel? Wbrew opiniom z booking może nie hotel sam w sobie, ale widok - z 14 piętra w Erywaniu na Ararat o poranku. Wow - to było naprawdę coś. A najdłużej stało sie pod prysznicem w hotelu Ibis w Tbilisi. Rury od sąsiadów nie budziły o poranku a to już coś! Gruzińska kuchnia całkiem okay. Drugi hotel (obok twierdzy Rabati) nas pozytywnie zaskoczył i ledwo się wytoczyliśmy po tej kolacji, ale udało się skosztować wszystkiego co prawdziwie gruzińskie. Było smacznie. A na deser nawet dali frytki - taka ciekawa kolejność potraw. Najpierw deser a potem fryteczki. Ogólnie dało się zawsze coś zjeść - może nie były to dania wykwintne, ale głodny nie narzeka. W dni bez kolacji nie mieliśmy problemów z organizacją samemu.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    wyciczka objazdowa Gruzja Armenia

    ELWIRA, WARSZAWA 29.09.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Byliśmy z mężem na tej wycieczce w dniach 10 -17 września br.Zaliczamy pobyt za udany , chociaż trasy w niektórych dniach bardzo męczące.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Gdyby nie dziura w walizce

    Maria, Reszel 16.10.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Piękne krajobrazy. Urocza, dobrze przygotowana pilotka. Organizacja bez zarzutu. Gdyby nie...

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    WARTO BYŁO !!!

    ZBIG % HALA 10.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Pani Marta , nasz pilot posiada ogromną wiedzę i znakomicie ją przekazuje .........wręcz obrazowo Jej zaangażowanie i umiejętności jeszcze bardziej zafascynowały nas - każdego dnia inaczej - ormiańskim i gruzińskim światem , ich historią oraz tematami obecnymi Choć chwilami padał deszcz ....nikt go nie zauważał

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Gruzja Armenia

    Krzysztof, Warsza 25.08.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Uwagi do hotelu Sky Tower podczas pobytu.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Fajna opcja dla chętnych wiele zobaczyć w krótkim czasie

    DARIUSZ, SKIERNIEWICE 07.10.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Dobrze zaplanowany wyjazd. Wspaniały pomocny przewodnik. Pozdrawiam Panie Marcinie i Olku. Jolanta i Dariusz.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Bardzo ciekawa wycieczka

    Joanna, BIAŁYSTOK 10.10.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Program wycieczki był niewątpliwie bardzo interesujący ale zawsze pozostaje niedosyt

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Bardzo pozytywna

    Zofia, Tychy 26.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Bardzo ciekawa wycieczka. Wszystkie najważniejsze obiekty, miejsca na terenie Gruzji i Armenii zostały przedstawione w trakcie wycieczki. Bardzo dobrze oceniam pracę przewodników. Pana Marcina - wiedza i sposób przekazywania wiadomości o miejscach do których docieraliśmy na najwyższym poziomie. Były wiadomości geograficzne, historyczne, nie zabrakło również mitów, przypowieści i dowcipów. Panie Gaja i Ann - robiły "swoją robotę" wszystko było dograne na czas, bilety , wejścia , hotele. O Armenii dużo się u nas nie mówi a wycieczka pozwoliła spojrzeć na ten kraj z innej perspektywy, bogatej , a tragicznej historii . Plac i pomniki poświęcone ludobójstwu Ormian robą ogromne wrażenie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Kompetencja i kultura pilota p. Sylwii Skrzypczak

    Bożena Wasiak 05.06.2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jestem pod wrażeniem bardzo profesjonalnej obsługi wycieczki objazdowej po Gruzji i Armeni pilota p. Sylwii. Ma dużą wiedzę o historii, kulturze i współczesności tych krajów, pogłębione rozumienie co było i co jest teraz . Przekazuje to w sposób prosty i zrozumiały i akurat tyle ile potrzeba. Wyraża się z szacunkiem i zrozumieniem o sytuacji mieszkańców tych krajów. Jest nastawiona na spełnianie oczekiwań uczestników, doradzi co gdzie kupić, jest otwarta na pytania i przygotowana do odpowiedzi. Z wyrazami szacunku Bożena Wasiak

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Ormiański świat

    KAROLINA, Warszawa 30.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    bardzo fajna i ciekawa wycieczka. Trochę męcząca bo jednak dwa kraje ale da radę. Grupa 23 osobowa (super że taka mała). Przewodnik Pan Piotr zna się na rzeczy, widać że ten rejon to jego konik. Hotele raz lepsze, raz gorsze ale do przeżycia. Autokar sprawny ale trochę mało miejsca na nogi. Jedzenie w hotelach w porządku. Wyjazdy ok 8:30, powroty ok 17:30-18:00. Radzę wziąć jakąś jedną parę adidasów bo trochę trzeba połazić po górkach.