Opinie o Gruzja - Gruzińska uczta
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzja
IZABELLA, Płock 25.08.2016 | Termin pobytu: sierpień 2016 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWybrałam się z koleżankami na tzw objazdówkę po Gruzji.Sama wycieczka może być choć osobiście trochę zmieniłabym obiekty do zwiedzania. Hotele w dobrym standarcie. Natomiast posiłki w tych hotelach jedna wielka porażka. Pełen minimalizm, dardzo mało jedzenia i mało urozmaicone. Wiem od pilotki , że każda grupa się na to skarży. Mam nadzieję,że jeśli jeszcze kiedyś zdecyduje się pojechać z tym biurem taka sytuacja się nie powtórzy. Iza
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyczerpującą objazdówka
Anna 16.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiOferta tylko dla osób, które są nastawione na objazd. Wypoczynku jako takiego nie było. Program był ciekawy, natomiast nie dowiedziałam się tyle o Gruzji, ile oczekiwałam przed wyjazdem. Zakwaterowanie i wyżywienie daleko odbiega od standardu istniejącego w Polsce, trzeba być przygotowanym na grzyb na suficie bądź brak prądu w hotelu. Wyczerpujący dla mnie, jak i reszty wycieczki był ostatni dzień - zbiórka o północy w hotelu, następnie 3 godziny i 40 minuty jazdy autokarem na lotnisko by wrócić samolotem o godzinie 6:55 do Warszawy. Pilot przekazał niezbędne minimum wiedzy o kraju, z którym jest związany (jak sam mówił pół życia - odczuwam niedosyt). Autokar musiał być naprawiony - popsuł się mikrofon oraz klimatyzacja, przez co trzeba było zmieniać program. Jak na standard Rainbow, wycieczka mnie lekko rozczarowała.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka nie wykorzystanych szans.
PIOTR MACIEJ 19.07.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotele poza pierwszym i ostatnim beznadziejne.Jedzenie wyliczone co do sztuki.Wino jedynie jak sobie w sklepie kupisz.Pobyt w uzdrowisku 50 minut,czy jest sens jechać kawał drogi by być tam chwilę.Przedostatni hotel w miejscowości w której nic nie ma,po kolacji nie ma co robić.Przedostatni dzień to jedynie powrót autokarem do Batumi okrężną drogą 7 godzin.Gruzja tak ale nie z Rainbow.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzja w przygotowaniu....
Ewa Agnieszka, Kraków 26.10.2016 | Termin pobytu: maj 2017 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiPodczas tej wycieczki cały czas miałam wrażenie, że ten program, hotele itp. są dopiero testowane. Jednak - wg opinii na stronie Rainbow Tours - ten program jest realizowany od ładnych już paru lat. Trochę jestem zdziwiona, zawsze uważałam Rainbow Tours za bardzo profesjonalne biura, a tu wrażenie, jakbyśmy brali udział w zupełnie nowym programie, tyle niedociągnięć...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
GRUZIŃSKIE ROZCZAROWANIE
Beata, Plewiska 09.11.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeGruzję wybraliśmy jako kraj , polecany przez wszystkich którzy tam byli . Są tam cudowne widoki , wspaniali ludzie , dobre jedzenie. Jednak Rainbow jako organizator rozczarował mnie bardzo , a podróżuję z tym biurem od kilkunastu lat.Przede wszystkim Gruzińska Uczta nazwa nie ma nic wspólnego z realizacją programu. Mieliśmy beznadziejne hotele, pierwszy hotel rodzinny w Kutaisi najgorszy, jedzenia bardzo mało, pokoje obskurne , brak ciepłej wody. Podczas całej objazdówki bardzo dużo czasu marnowaliśmy na przejazdy np. z hotelu w Tibilisi jechaliśmy do Stepantsmindy ok 4 godz. aby dostać 20 min czasu wolnego na podziwianie i zdjęcia kościółka Cminda Sameba i ponownie wrócić do niego na nocleg. Wieczór gruziński fakultet to jedyna gruzińska uczta , chociaż bardzo krótka bo 2 godz. Program przed ostatniego dnia powinien zostać zmieniony ponieważ ranny wyjazd z Achalciche do Batumi trwał prawie 6 godz. , szybkie zwiedzanie 1,5 - 2 godz. , bez czasu wolnego i w nocy po godz. 1,00 powrót na lotnisko w Kutaisi. Pilotka z Rainbow była Gruzinką , ale niestety była chyba zmęczona tą pracą , mało aktywnie wykonywała swoje obowiązki , wyręczając się przedstawicielem Gruzińskiego Touroperatora. Biorąc uwagę opiekę pilotki , jakość hoteli i wyżywienia , stan autokaru czułam się jak na wycieczce budżetowej.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzja czy warto?
Renata 17.06.2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWyjazd Gruzińska uczta na pewno nie ma nic wspólnego z ucztowaniem, a raczej bliżej mu do pielgrzymki. Standard hoteli różny w zależności od miejsca od bardzo słabych i mocno przestarzałych, po nowoczesne ale z widocznymi mankamentami. Gdy hotel wydawał się dobry, to zawsze było coś, co powodowało zmianę zdania np. w Batumi hotel przy samym lotnisku z nieczynnym basenem, w Tblisi była sauna zewnętrzna, niestety rosnące drzewo uniemożliwiało wejście do niej, a wezgłowia łóżek miały żółte plamy. Hotele na uboczu, więc wieczorem nudy. I teraz kilka słów o uczcie. Przed wyjazdem wiele słyszałam o gościnności Gruzinów. Totalna bzdura. Gościnność jest za dodatkowe pieniądze. Jedzenie w hotelach wyliczone na każdą osobę. Jeżeli przy stoliku siedziało np. 6 osób, to tyle samo było na stole kromek chleba, plasterków szynki, jajek itd. Nie chodziliśmy głodni ale musieliśmy mieć na uwadze, że inni też chcą zjeść. Uczta była jedna (kolacja wieczorem), niestety dodatkowo płatna 50 EUR. I tyle kuchni gruzińskiej. Dużo czasu spędzaliśmy w autokarze. Liczyliśmy się z tym, w końcu to objazdówka. Niestety autokar stary i prawdopodobnie nigdy nie była odgrzybiana klimatyzacja. Strasznie śmierdziała. Wyjazd był w sierpniu, więc przez cały tydzień wdychaliśmy to świństwo. Miejsca, które widzieliśmy ciekawe, niestety przeważnie cerkwie. Bardzo jestem zawiedziona wyjazdem pod górę Kazdek. Podróż tam i z powrotem zajęła nam cały dzień, a na miejscu mogliśmy się nacieszyć pięknym widokiem tylko 20 minut. Opiekun wycieczki Dawid z ogromną wiedzą na temat zwiedzanych miejsc i ogólnie Gruzji ale trochę gburowaty. Niestety Gruzja to trochę stan umysłu. Mają wiele to zaoferowania ale wszystko jest niedopracowane, zbyt chaotyczne i byle jakie. Moim zdaniem program wyjazdu trochę nieprzemyślany, a nazwa wyjazdu totalnie nietrafiona i wręcz myląca.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj piękny, ale wątpliwości pozostają ...
Jerzy, Rzeszów 01.09.2015 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka Gruzińska Uczta z początku sierpnia . Kraj przepiekny,ale program oparty głównie na monastyrach . Zbyt dużo czasu wolnego, przewodnicy poszli na przysłowiową " łatwiznę". Trasa niezbyt logistycznie wystarczająco dopracowana. Powrót do hotelu w Bakuriani i robienie dodatkowych kilometrów, by zapchać czas imprezy oraz ulokować uczestników w hotelu , gdzie być może jedynym atutem "za" jest cena ( rabaty etc) oceniam żle. Przwodnik polski merytorycznie bardzo dobrze przygotowany i elokwentny. Za co najmniej jednak dziwne uważam , że z pobranych pieniędzy na "koszty dodatkowe" mimo deklaracji , że się z uczestnikami na koniec rozliczy - nie dokonał tego , a nawet się nie zająknął. Nie wiem ,czy taki jest standard "Rainbow", nie sądzę, podróżuję wiele, choć pierwszy raz z Rainbow akuratnie, ale na kilkudziesieciu wycieczkach , w których uczestniczyłem przewodnicy zawsze dbali , by nawet w najmniejszym stopniu nie zaistniało najmniejsze podejrzenie o tego typu "szemrane interesy".Na mój ogląd sprawy koszty rzeczywiste poniesione na wejścia , bagażowych itp mogły maksymalnie mieścić się w niecałych 35 % pobranych od wycieczkowiczów kwot. Niby pieniądze niewielkie indywidualnie, ale przy kilkudziesięciu uczestnikach stanowią przyzwoity zarobek. Głównie jednak idzie o zasadę i coś, co nazywamy "etyką zawodową". Jest bowiem standardem uczestników też, że jeśli są zadowolenie z wycieczki ( a mimo w/w mankamentów miło spędziliśmy czas ) to pozostałe kwoty z pewnością przeznaczylibyśmy zarówno na przewodników, jak i kierowców..... Zatem wycieczka miła, ale dysonans też jest....
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzińska uczta
Wojciech 05.11.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWyjazd wrzesień 2023r. Wycieczka wypadło średnio. Kraj reklamowany jako turystyczny według mnie słabo spełnia się w tej kwestii. Zwiedzane miejsca mało atrakcyjne, w pamięci pozostają mi tylko kościółki czy też cerkwie /za dużo/, w których wszędzie to samo. Kaukaz wspaniały, za krótko, bo długi czas dojazdu. Prawie codziennie na stacjach paliw jedzenie fast foodów, toalety wszędzie płatne. Żeby coś dobrego zjeść, to trzeba samemu coś kupić, ale to tylko w zwiedzanych dużych miastach, Tbilisi, Batumi. A tu kolejna ciekawostka, bo kraj biedny ale ceny mocno europejskie, na pewno drożej niż w Polsce. Były miejsca fajne, ale głównie z przewagą na beznadziejne. Ogólnie wycieczka za droga do oferowanego miejsca. Nie polecam w tej konfiguracji. Pilot Marcin bardzo sympatyczny, kompetentny i pomocny, przekazujący w ciekawy sposób posiadaną przez siebie wiedzę.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ostatnia wycieczka do Gruzji
Marek, Sieradz 24.11.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parzeGruzja jako państwo jest świetną baza wypadową. Można tam pojechać bez paszportu, tylko na dowód osobisty. Dużo dzikich krajobrazów. Jeśli ktoś jest sympatykiem starego budownictwa i obiektów sakralnych ta wycieczka jest dla niego. Ludzie są przyjaźnie nastawieni. Dla mnie brakowało wycieczek po szlakach turystycznych.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzińska uczta w biegu
Olga, Jawor 11.03.2015 | Tagi: do 25 lat, samemuWitam chciałam zdać relację z mojego pobytu w Gruzji. Mimo iż jestem osobą aktywną program gruzińskiej uczty przerósł mnie dosłownie. Wycieczka była bardzo intensywna , było bardzo niewiele czasu dla siebie aby móc wczuć się w ten gruziński klimat. Pan pilot mało sympatyczny. Jeśli chodzi o hotele to w Tbilisi mieszkałyśmy 3 dni w przybudówce , która była zawilgocona i w rogach był grzyb jak w łazience. Więc osoby chcące zażyć więcej relaksu proponuję mniej intensywną formę wycieczki . Ponadto Gruzja jako kraj jest piękna warta odwiedzenia :).