Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tydzień spędzony w dżungli z wizytą u Indian poruszając się różnymi środkami transportu pozostawia niezwykle wrażenie
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazd bardzo udany,hotele przyzwoite,jedzenie również, i należy się pochwala od całej grupy z wyjazdu 5 stycznia z Katowic naszej pilotce Oli która jest bardzo zorganizowana,uprzejma ,kompetentną i bardzo pomocna w każdej sprawie, wiecznie uśmiechnięta oraz Franklin wspaniały człowiek.Pobyt w dżungli super ,moze wizyta w wiosce indianskiej trochę nie do końca jak sobie wyobrażaliśmy, i zobaczenie Salto Angel tylko z helikoptera to trochę macie źle sprecyzowane,bo cala grupa myślała że można go zobaczyć z łodzi.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne widoki,ogrom zachwycających wodospadów i kaskad(La Llovizna-rewelacyjny rejs motorówką pod kaskady,Canaima-cudowne przeżycie przejścia pod wodospadami El Sapo i El Hacha i kąpiel pod wodospadem)Salto Anchel wart zobaczenia,Tepui-góry stołowe wokół zielonych lasów deszczowych.Cała Canaima-wspaniała ,extra lodża z pysznym obiadkiem.Delta Orinoko-ekscytujące rejsy po kanałach w otoczeniu egzotycznego ogrodu botanicznego(tukany ,kolorowe papugi,małpy,ibisy….,Indianie Warao,wszystko ciekawe i ekscytujące.Caracas-zobaczyliśmy najważniejsze punkty związane z Boliwarem.W kolonialnym miasteczku La Guaira z kolorowymi kamieniczkami przywitał nas zespół z tańcami i śpiewem(była pełna integracja polsko-wenezuelska).Grupa była zgrana,przewodniczka Monika fajna,było-super.POLECAM
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Doskonałą organizacją, świetny program, możliwość zobaczenia i doświadczenia tego co kryje dżungla. Nocleg w dżungli rewelacja. Lot nad Canaimą, zobaczenie Santo Angel z helikoptera. Wodospady, ciekawe zwierzęta w lodgu. A wisienką na torcie była nasza pilotka Natalia. Super dziewczyna!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa wolałbym byc. ęc dłużej w dżungli i nad Orinoko. Hotel bardzo pięknie położony piękna plaża jednak jego standart odbiega od piatki
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo udany wyjazd ,polecam wszystkim, nasza opiekunka Pani Ania bardzo kompetentna osoba o dużej wiedzy którą to przekazała nam wszystkim uczestnikom wypełniając czas w 100%, miłą atmosferę popsuły dwie panie z dzieckiem zachowując sie nie stosownie zarówno do Pani Ani jak innych uczestników wycieczki.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogladanie tej dzikiej/dziewiczej natury z szybkich lodzi czy najwyzszy wodospad swiata z malej sportowej avionetki to juz podnosi adrenaline,do tego powrot do bardzo fantastycznego hotelu polozenego w odnodze rzeki Orinoko prowadzonego przez Greka ,widzac go na szybkiej lodzi w helmie grecko -rzymskim to tak jak zobaczyc Erosa na ziemi. W hotelu tytm ma sie bezposredni kontakt z natura sciany w formie siatek na komary takze mozna i wachac i sluchac odglosy z dzungli mozna spotkac na siatce zewnetrznej i tarantele i zjadliwe larwy w doniczce.To tylko przecinek cudnej wenezuelskiej natury.Piranie sa i inne, krzykliwe malpy rowniez. Jedynym minusem to troche porysowane okna w awionetce.Polecam, jesli sie lubi do tego kapiele bo wody jest wokol duzo.:-)))))))byly takowe jako dodatkowa klimatyzacja.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki objazdowej dobrze przygotowany, atrakcyjny, egzotyczny. Takiego oczekiwałam. Atrakcje w dżungli, przejścia po półkach skalnych wodospadów w Parku Narodowym Canaima , spotkania że społecznością Indian. Wszystko to pokazuje różnicę między Europą a Ameryką Pd. Loty z Margarity na kontynent oraz te na kontynencie przebiegały sprawnie i bezpiecznie. Lot awionetką nad Salto Angel dostarczył miłych wrażeń. Piękna rzeką Orinoko i jej dopływy. Łódź nas prowadziła przez dzikie zakątki przyrody. Prawdziwy relaks. Wbrew obawom nie spotkało nas nic niebezpiecznego , ludzie uśmiechnięci i otwarci. Bardzo dobrze oceniam naszą Panią Paulinę -pilotkę za całokształt. Wycieczka intensywna ale tak lubimy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wenezuela jest bardzo piękna, przyroda niesamowita , dużo przelotów . wyżywienie w dżungli i w hotelu na Margherita bardzo dobre, w innych hotelach dobre- ale wszystko rekompensuje przyroda. Polecam
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To rzeczywiście egzotyczny kierunek - panstwo upadłe. Trzy dni stanowią o atrakcje tej imprezy - pobyt w Canaima - niesamowite wodospady i bezpośredni z nimi kontakt, oraz 2 dni w raju czyli delta Orinoko. Kto pamięta klimat powieści Fiedlera bedzie zachwycony. Oczywiscie Salto Angel jest zjawiskowy - lot śmigłowcem nad Tepui i lądowanie na nim były największym przeżyciem. Wieczorny i poranny rejs po Orinoko też dają poczucie "odlotu" w sferę marzeń. Niewielka i super grupa z pilotami Krzysztofem i Louisem (koneserem najlepszego na świecie rumu S.Teresa) były wartościami dodanymi. Caracas też ciekawe i warte odwiedzenia, choćby po to by złapać nieco miejscowego klimatu i obserwacji. Generalnie impreza bez słabych punktów. Z rzeczy praktycznych - zabierzcie Muggę 50%, duzo $ najlepiej z Waszyngtonem i Hamiltonem. Kupujcie u Indian nad Orinoko piękne plecionki z palmowego włókna - hamaki, siatki na zakupy i inne (oni tego b. potrzebują), koniecznie zabierzcie dla indiańskich dzieci praktyczne podarki (bez słodyczy), leki p-gorączkowe i na biegunkę. Rum wg.Louisa - medicamento, koniecznie Santa Teresa (ostatnio wygrał w Berlinie konkurs The best on the World) kupujcie w supermarkecie na Margaricie niedaleko hotelu (Margarita to strefa bezcłowa). Czekolada tylko w fabryce na Margaricie - bardzo dobra, w marketach wyroby czekoladopodobne typu Milka. Perły całkiem fajne i niedrogie z miejscowych hodowli można dostać w sklepikach na lotnisku w Margericie jak będzie przelot wewnętrzny. Żeby wystarczyło na luzie na Salto Angel, pozostale fakultety tudzież inne empanady z kajmana, gifty dla rodziny i znajomych itd. potrzebne jest ok.1 k $/osoborodz. dodatkowo (z perłami, rumem, cygarami, hamakami itd.) Chłońcie te widoki, zapachy, dźwięki itd. wszystkimi zmysłami i nie róbcie bez przerwy zdjęć wszystkiego, wystarczą te zachwycające momenty a i tak będziecie ich mieli ponad setkę. Pozdrawiamy Louisa i Krzysztofa - byli super kumplami. Wrażenia zapamiętane do konca zycia i chyba to jest najcenniejsze. 6ka jest zarezerwowana na pobyt w raju ale było blisko.