5.5/6 (131 opinii)
6.0/6
Świetna wycieczka. Proszę jadących na wycieczkę, aby kupowały prezenty dla dzieci przemyślane. Nie durne pistoleciki i autka tak male, że lupą szukać i do tego plastikowe. Potrzebne są klapki tenisówki , książeczki obrazkowe np (ruchome obrazki). Lalki szmacianki, piłki ,badmington , ukladanki z drewna , kredki, bloki rysunkowe . Ograniczać opakowania plastikowe.
Janina Dybizbańsja - 01.02.2025
9/11 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru kierunku i biura podróży. Cześć Objazdowa świetnie zorganizowana Magda,nasza przewodniczka, posiadała ogromną wiedzę i mnóstwo energii a przewodnik lokalny uśmiechnięty, spontaniczny. Zobaczyliśmy wszystko, co warto zobaczyć Hotele na trasie zagwarantowane przez Rainbow z bardzo dobrymi warunkami Przez cały pobyt czuliśmy się bezpiecznie. Część pobytową rowniez oceniam bardzo dobrze. Polecam
Konrad - 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025
0/0 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Jeśli ktoś się zastanawia czy warto, to nie powinien - warto. Wenezuela to inny świat, w tym momencie z najmniejszym ruchem turystycznym jaki widziałem . W dżungli jest dziko, tylko nasza grupa z przewodnikiem i Indianie nikogo poza tym. W Caracas i innych miejscowościach też turysty z zagranicy prawie nie uświadczysz. Cały program fajnie zgrany i dopasowany. Pewnie można by się na siłę do kilku rzeczy przyczepić....ale na siłę ;). Polecam wycieczkę i naszego opiekuna Pana Miłka.
Piotr - 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025
0/0 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Decyzja o wyjeździe do Ameryki Płd. to było wyzwanie i obawa, celem padła Wenezuela. Pierwszy tydzień objazd (petarda): wyspa Margarita, Caracas, Parki Narodowe, rzeka Caroni, delta Orinoko, dżungla, Indianie, las deszczowy, najwyższy wodospad świata i wiele super miejscówek. To wszystko awionetkami, samochodami terenowymi, łodziami, motorówkami, kolejką linową i oczywiście na nogach. Widoki zapierające dech w piersiach, nowe smaki: empanada z kajmanem, sos z termitów, a w dżungli to co jedzą Indianie czyli żywe termity, woda z palmy, środek z palmy po obraniu warstw maczetą. Do tego niesamowita rezydentka Monika i wenezuelski przewodnik Pedro bez których nie wyobrażam sobie naszej wycieczki. Piękne zdjęcia, które nie oddają rzeczywistości, a i tak zwalają z nóg i wprawiają w zachwyt wszystkich znajomych. Prawdę mówiąc jak sam je oglądam to ciężko mi uwierzyć, że tam byłem i to wszystko widziałem. Drugi tydzień w Hotelu Ikin, wszystko super, basen, jedzenie, drinki (restauracja a la carte), widok na morze; ale bez możliwości korzystania z plaży i wody na miejscu. Dojazd do plaży vanem, a tam piękna duża plaża, ocean, fale i wszystko co trzeba. Podsumowując wyjazd: fantastyczny i niesamowity, polecam wszystkim z czystym sumieniem, ale koniecznie z tygodniowym objazdem!!!
Robert, Warszawa - 19.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024
13/14 uznało opinię za pomocną