Opinie o Polinezja Atlantyku
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka listopadowa
Iwona Agnieszka, Biskupiec 11.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzewycieczka nawet fajna gdyby nie wypalony przewodnik pan KAMIL ,dało sie odczuć że byliśmy traktowani taśmowo . Pobyt na wyspie u BOBA i SABINY nie do zapomnienia wszystko na wysokim poziomie , szacun za wkład serca . grupa rewelacja żadnych ...... ą..ę..
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
MARZEC 2025R
Beata, --- 23.08.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeCiekawy objazd,trochę zaskakujący-to nie Kenia.Hotel spełniający oczekiwania,ale marzec to wietrzny czas i było chłodno w pokojach z widokiem na ocean.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dobra w trudnych warunkach
Ewa, mazowieckie 15.02.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka odbywa się w trudnych warunkach, w porównaniu do innych kierunków turystycznych. Nie ma tu zabytków, znanej nam cywilizacji i związanych z nią udogodnień oraz rozrywek. Walory klimatyczne- trudne: upał, duża wilgotność. Walory krajobrazowe - ciekawe, ale nie porażające. Wyspy Bijagos w pewnej mierze to rekompensują. Jednak ogólnie - warto zobaczyć w życiu również takie miejsca i mieć perspektywę jak żyją inni ludzie. Wybierając tę wycieczkę należy nastawić się na zdecydowany brak luksusu i zagrożenia związane z owadami i chorobami (choć bez przesady). Przewodniczka też średnio przyjazna, być może ze względu na panujące tu warunki. Niemniej dobrze dba o grupę. Generalnie: warto było pojechać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polinezja Atlantyku - light
Wojciech, Poznań 05.04.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuWycieczka do Afryki Zachodniej (Gambia, Senegal, Gwinea Bissau) mogła by być bardziej udana, gdyby nie strata czasu na plażowania ! Męczący, niepotrzebny całodniowy przejazd z Banjulu do Bissau mógłby być podzielany na dwa etapy i np. w Gambii można by coś ciekawego zobaczyć zamiast późniejszego prawie calego dnia wypoczynku. W ten rejon, póki co wyjeżdżają turyści a nie plażowicze! Natomiast ciekawy był turystyczny program na Bijagos i w Senegalu (Cap Skiring), który sami sobie rozbudowaliśmy o pieszą wycieczkę po plaży na targowisko rybne połączoną z zorganizowanym tam lunchem z dopiero co złowionych przez rybaków ryb. Co prawda doznania węchowe i wzrokowe były mocne, ale jedzenie i widoki dopływających z połowu senegalskich, kolorowych łodzi zdecydowanie przeważył ! A w tej formule, to wycieczka powinna zostać oznaczona jako "light". Podsumowując - dla mnie były to ciekawe miejsca w podróżach po świecie, a po niewielkich uzupełnieniach programowych może być bardzo atrakcyjna propozycja - jako zupełnie odmienna od Kenii czy Tanzanii .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W czarnej ...
MAREK, RAWA MAZOWIECKA 26.12.2017 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiPierwsze wrażenie: "syf, kiła i mogiła", ale jak przyjmiemy do wiadomości, że jesteśmy w Afryce, gdzie nie ma żadnej logiki i zaakceptujemy to, to da się przeżyć. Wszechobecny brud we wszystkich krajach, nikomu się nigdzie nie spieszy. Hotele: Pierwszy nocleg w Gambii w pokojach bez klimatyzacji - porażka, choć sam pokój poza łazienką nie był taki najgorszy. Jedzenie bardzo takie sobie. Dostępna woda z butli. Położenie hotelu nie takie złe, bo prawie na brzegu ocanu, ale nie było kiedy tego faktu wykorzystać. Drugi nocleg (x3) w Gwinei Bissau na wyspie bardzo dobry. Warunki bardzo dobre, dostępność napojów i całkiem dobrego piwa w przyzwoitych cenach. Wspaniała plaża i spokojna woda, z której można nie wychodzić. Czysto i miła obsługa, bardzo dobre jedzenie. Trzeci hotel w Senegalu (3 noce) o nieco już gorszym standardzie, również gorsze pokoje. W jakimś sensie basen rekompensował te niedogodności. W hotelowym barze kasowano nas jak za zboże ... Jedzenie przecietne, ale nie ma co wybrzydzać, głodni nie chodzilismy. Przejazdy: nasza 20-osobowa grupa podróżowała małym nowym busem marki Toyota. Tropchę ciasno z uwagi na podręczne bagaże i konieczność częstego wychodzenia z busa. Główne drogi asfaltowe, niby nowe, ale dziurawe jak sito. Kierowca nie żałował gazu, ale chyba nie miał wyjścia, bo przejazdy były dalekie. Bardzo upierdliwe kontrole co kawałek, zarówno na granicach, jak i na przydrożnych posterunkach. Z 9-dniowej wycieczki 2 dni zajął nam przelot i następne 2 dni jazdy autobusem. Owady i inne zagrożenia: oczywiście przed wyjazdem się zaszczepiliśmy, ale nie widzieliśmy ani jednego komara, a kupione moskitiery nie były ani razu w użytku. Trochę upierdliwe były małe muszki, ale dało sie przeżyć. Oczywiści wody z kranu nie piliśmy, ale póki co mycie nią zębów nam nie zaszkodziło. Nie było problemu z zakupem wody butelkowanej. Tabletki przeciw malarii braliśmy profilaktycznie. Organizacja i opieka przewodnika: Nasza przewodniczka Marta dała sobie doskonale radę z dobrą organizacją całej wycieczki, zadawalająco dla nas podpowiadała nam miejsca, gdzie robić zakupy, jak również na co zracać uwagę. Również lokalny opiekun dobrze odnadywał sie w swojej roli i był nam bardzo pomocny. Wycieczki: Kilka wycieczek do okolicznych wiosek uświadomiło nam, gdzie jesteśmy i jak wygląda tutejsze życie, czyli wegetacja. Zainteresowani mogli skorzystać z łowienia ryb. Odpoczynek, szczególnie na wyspie, wspaniały. Miasteczko na wyspie, które odwiedziliśmy, uświadomiło nam różnice między europejskim i afrykańskim rozumieniem tego słowa. Safari, którego doświadczylismy, z safarii niewiele miało wspólnego, przejazd autami terenowymi brzegiem morza i wyprawa do wioski niekoniecznie winno się nazwać safari. Ogólne wrażenie: Bieda, ale i sporo kontrastów. Z pewnoscią bardzo ciekawy wyjazd w nieznane. Jeśli od razu założymy sobie, że jestesmy w Afryce i nic nas nie powinno dziwić, to było to bardzo interesujace doswiadczenie, z którego warto było skorzystać mimo pewnych nidogodnosci. Ogólnie wyjazd oceniam pozytywnie, również w kontekści polskiej opiekunki i towarzystwa tworzącego naszą grupę.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polinezja Atlantyku 26. 12 2025 - 3. 01. 2026 wylot z Katowic
MALGORZATA BARBARA, Krakow 16.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNiestety program wycieczki uległ odwróceniu. Jest o tym mowa w programie imprezy. A jednak, w tym przypadku miało to ogromne znaczenie, ponieważ impreza sylwestrowa miała się odbyć na wyspach Bijagos (Gwinea Bissau). Niestety odbyła się w Hotelu Cisko w Cap Skirring (Senegal). Plaża około 1 km od hotelu. Hotel nie posiadał wszystkich zamówionych dla nas pokoi. Z całej 20 osobowej grupy tylko dla 6 osób, z których cztery zgodziły się mieszkać w jednym apartamencie. Biuro tłumaczy, że wycieczka uległa odwróceniu, ponieważ nie zdążylibyśmy na samolot powrotny. Ale to wiadomo było od początku. Nie jest to wina naszego przewodnika, którego oceniam bardzo pozytywnie (stanął na głowie aby opanować sytuację). PS: Grupa lecąca z Warszawy miała program zgodny z opisem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia objazdu Pokinezja atlantyku
Lidia 24.01.2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeCały objazd uważam za udany za wyjątkiem waruków sanitarnych w hotelach szczególnie pierwszy hotel gdzie od robactwa było czarno uwazam że hotel powinien zostać zmieniony!!!!!Następną sprawą na którą Rainbow powinien zwrócić uwagę jest zapewnienie uczestnikom pewnej i bezpiecznej wody pitnej tak jak jest to prakrykowane na innych objazdach. W zwiazku z choroba jaką przeszlismy przez cały objazd jest to karygodne bo kupujac wodę nie mielismy pewnosci co do jej jakości i okazało się że cały objazd mielismy problemy żoładkowe pomimo szczepień i priobityków nie uchroniło nas przed konsekwencjami. Jeszcze uwaga do przewodnika mógłby okazywać więcej empati ludziom mu powierzonych
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Afryka na spokojnie
Para 45 20.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeObjazd mało męczący , dwa dni to praktycznie do spędzenia na plaży. Hotele jak na objazd super Z WYŁĄCZENIEM JEDNEGO NOCLEGU W FOOTBALL HOTEL PORAŻKA - TRAGEDIA I WALKA O JEDZENIE NA ŚNIADANIU. Przewodniczka w skali 0-6 ledwie 2. Wszystko co opowiada czyta z książki nic nie doda od siebie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trochę mało wycieczek na objeździe
Małgorzata, Rzeszow 01.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiKraje, które odwiedziliśmy były bardzo ciekawe i zobaczenie tego, jak żyją tam ludzie, jak bardzo inaczej niż my, jest bezcenne. Natomiast uważam, że podczas objazdówki mogła być zorganizowana chociaż jedna dodatkowa wycieczka, bo jak na tak daleką i drogą podróż trzy dni z wycieczkami to trochę za mało. Bardzo chcę pochwalić nasza przewodniczkę, Panią Olę - miała dużą wiedzę, była bardzo pomocna, przekazywała dużo ciekawych informacji "z zycia", których pewnie nie znaleźlibyśmy w oficjalnych przewodnikach.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia, Senegal i Gwinea Bissau ciekawie położone z urokliwymi krajobrazami
Elżbieta, --- 04.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuSzkoda, że dwa dni to męcząca podróż. W dniu powrotu po śniadaniu o godz. 7.00 powrót z wyspy na ląd to ok. 2,5 godzin. Następnie droga wyboista i tylko postój na WC bez żadnego posiłku. Upał wiadomo bo to takie rejony i pora roku. Przejścia graniczne też koszmarne. W końcu ok. godz. 17.30 jesteśmy na lotnisku, gdzie czekają długie kolejki, aby się odprawić. Człowiek wprawdzie na urlopie ale zmęczenie jakby ciężko pracował całą dobę. Do tego lot tanimi liniami ponad 7 godzin. Na Okęciu ląduje się ok. godz. 6.00 rano zmęczony a tu jeszcze droga do domu do bliskich koszmar. Najgorsze, że w opinii i planach brak takiej wiedzy. Wycieczka prawie 9 dniowa z tego 4 dni koszmaru... A szkoda bo można było wszystko inaczej zaplanować.