Opinie o Przez wydmy Dakaru
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ewa i Tomek
Tomasz, Szlapański 19.05.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWitam,w marcu skorzystaliśmy z oferty wyjazdu do Gambii i Senegalu z pobytem tygodniowym w Gambii. Cała wycieczka byla wspaniała, odpowiadała opisowi i dzięki pilotce Marcie B. miała niepowtarzalny charakter, wzbogacony o dodatkowe informacje urozmaicone cytatami z książek, muzyką i bardzo bogatym zasobem informacji, wybiegającym poza program. dziękujem Ci Rainbow za takich pracowników, co zachęcają swoją kompetencją do dalszym podróży z wami.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Egzotyka - Gambia, Senegal
Roman WROCŁAW 28.01.2016 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąNa przełomie 2015 i 2016 miałem okazję wziąć udział w wycieczce objazdowej po Gambii i Senegalu. Pierwsze, co muszę napisać to są to kraje BARDZO bezpieczne. Byłem zdziwiony, bo Afryka i kraj islamski! A jednak nazwa Uśmiechnięte Wybrzeże to nie slogan reklamowy. Gambijczycy są życzliwi i zdecydowanie mniej napastliwi niż inne islamskie nacje. Kwestia komarów nie stanowiła problemu, raptem kilka bąbli przez cały wyjazd. Druga sprawa to Standar hoteli na objeździe - trochę się obawiałem. Muszę stwierdzić, ze tu kolejne miłe zaskoczenie. Standar nawet nieco wyższy niż na pobycie a jedzenie smaczne i w odpowiedniej ilości. Jedyny problem na objeździe to toalety na trasie. Nie są tragiczne ale ... Największą atrakcją wycieczki jest przyroda, ludzie i zupełnie odmienna cywilizacja. Przejazdy nie dłużyły się, ponieważ za szybą naszego busika (wygodny, klimatyzowany z życzliwym kierowcą) rozgrywało się życie, jakiego jeszcze nie miałem okazji oglądać. Baobaby a pod nimi handel, rękodzieło albo "normalne" życie. Wszystko zaskakiwało i fascynowało. Gambijczycy to wyjątkowo piękna nacja. Stwierdzam to, jako facet, ale i kobiety były pod wrażeniem kształtnych Gambijek i wysokich, wysportowanych mężczyzn. Dzieci to już totalny odjazd. Każda Pani z naszej wycieczki ma tuziny zdjęć z niemowlakami na rękach. Szczególnie polecam spacer z lwami-niezapomniane przeżycia a zdjęcia znajomi uznają za efekt fotoshopu ;) Piloci wycieczek, a miałem okazję poznać Panią Maję i Pana Maćka, to kompetentni i bardzo życzliwi ludzie z pasją i niewyczerpaną energią. Jakie więc minusy? Właściwie poważnych brak a z drobny to może pierwszy hotel nomen omen Paradise, najniższy standard, posiłek słaby i ogólnie nieprzyjemny. Ale później już O'k. Gorąco polecam i jeszcze jedna ważna uwaga, jak się tam znajdziecie zdejmijcie zegarki i pozwólcie nieść się przygodzie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
OKO W OKO Z LWAMI
MAŁGORZATA ANNA, LODZ 05.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiNa wycieczkę PRZEZ WYDMY DAKARU miałam jechać z koleżanką 3 marca 2023 ,ale na początku stycznia w wyniku nieszczęśliwego wypadku spędziłam pół roku na L4 ( operacja, leczenie ,rehabilitacja)i NICI Z WYJAZDU. Ale co się odwlecze ,to nie uciecze .Dokładnie tego dnia ,kiedy miałyśmy jechać , zarezerwowałyśmy nowy termin wyjazdu i tym razem się UDAŁO ! TĘ WYCIECZKĘ POLECAM WSZYSTKIM ,KTÓRZY NIE SĄ NASTAWIENI NA LUKSUSY , A TYM CO CHCĄ ZOBACZYĆ PIĘKNĄ I DZIKĄ PRZYRODĘ , A TAKŻE PRZEŻYĆ MEGA PRZYGODĘ ! Dla mnie GAMBIA i SENEGAL to kraje ,które urzekają swoją prostotą i niepowtarzalną atmosferą. To wyjątkowe atrakcje przyrodnicze ,olbrzymie baobaby , sawanny , długie i piaszczyste plaże, zabytki architektury z listy UNESCO . To tętniące życiem targi ( odwiedziliśmy ALBERT MARKET W BANJUL), barwne stroje mieszkańców. Ludzie są tutaj przyjaźni i bardzo gościnni- nie lubią jednak, jak ich się fotografuje bez zgody -często zasłaniali twarze. Swoją drogą też nie chciałabym jakby obcy ludzie robili mi zdjęcia na ulicy ,czy jak mieszkam. To także sterty śmieci zalegających pobocza i okolice wiosek i miasteczek, to kozy i krowy na ulicach...Miłośnicy ornitologii znajdą tutaj wiele terenów ,gdzie ptactwo jest na wyciągnięcie ręki. Zabrałam z Polski trochę prezentów dla dzieciaków (kredki , mazaki ,maskotki ,małe samochodziki itp. )-FRAJDA I DLA NICH I DLA MNIE . Szkoda ,że w programie nie ma możliwości odwiedzenia gambijskiej szkoły. Szczerze polecam SPACER Z LWAMI -TO TRZEBA PRZEŻYĆ !Bliskość tych majestatycznych ,silnych ,pięknych zwierząt jest niesamowita. Uczucie strachu i podziwu dla nich na długo pozostanie w mojej pamięci. Stosujemy się do poleceń wydawanych przez opiekunów i wracamy w jednym kawałku !( taki mały żarcik się wkradł ). Uważam ,że takie wyjazdy uczą pokory .Warto zobaczyć ,jak żyją i pracują ludzie w świecie ,którego my często nie znamy . Wróciłam z takim mottem : DOCENIAJ TO CO MASZ! Przyda się na tej wycieczce także CIERPLIWOŚĆ ! Warto zabrać MUGGĘ , komary pojawiały się . Ja brałam MALARONE (lepiej licha nie kusić).Byłam też na szczepieniach (mimo że nie są wymagane)-chciałam NA LUZIE ZE SPOKOJNĄ GŁOWĄ CIESZYĆ SIĘ I CHŁONĄĆ AFRYKĘ . Ps. zdarzały się w grupie lekkie dyskomforty trawienne .Ciężko jest na tego rodzaju wycieczce zadbać w 100% o higienę (zdarzało się , że na trasie po wyjściu z toalety nie było gdzie umyć rąk). PODSUMOWUJĄC : PRZEZ WYDMY DAKARU TO NIE JEST WYCIECZKA DLA MALKONTENTÓW. Trzeba się przygotować ,że nie zawsze będą wygody ,że nie zawsze zjemy co nam podadzą .GRUNT TO DOBRE NASTAWIENIE , SZUKANIE PLUSÓW I NAPRZÓD !!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajny kawałek Afryki
Bożenka Wisienka 12.06.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBylam na tym programie w grudniu (9 -24.12). Minęło juz sporo czasu, a ja nadal wracam myślami do tamtych dni - tesknie za usmiechem i cieplem Afryki, za wewnętrznym spokojem i ciekawostkami naszej pilotki Marty, za nasza fajną zgraną grupą którą staliśmy się dzięki pilotce. Było naprawdę fajnie, nietuzinkowo i niekonwencjonalnie. Zgodnie z opisem z katalogu wiec nie ma co go powtarzać. Kto umie czytać ze zrozumieniem wyjaśnień nie potrzebuje. Dużo podróżuję, często z tym biurem, ale dawno nie spotkalam tak kompetentnego pilota i tak fajnych i ciekawych ludzi ktorzy wiedzieli gdzie i po co jadą. W takim zestawie cudownie bylo chłonąć piękne afrykańskie widoki i zachody słońca, niesamowitą przyrodę - której w programie jest dużo, zwykłe życie - które mogliśmy podglądać dzieki naszej Marcie i chłopakom lokalnym z którymi pracowała. Pilot lokalny Sulayman sympatyczny, bardzo uczynny, niewidoczny i kompetentny. Kierowca zawsze uśmiechnięty z grupy tych, którzy bezpiecznie jadą i docierają do celu. Dbał o bezpieczeństwo nasze, naszych bagaży i rzeczy pozostawionych w busiku. Wielki plus dla biura za to że lokalny pilot i kierowca siadali z nami do stołu !!! Zawsze po programie jest jeszcze coś do zrobienia, coś do poprawienia. Tu też było ale z perspektywy czasu wiele "pierdół" odchodzi w zapomnienie. Zostają fakty nad którymi warto popracować. Do najważniejszych z nich (moim zdaniem) należy fatalny hotel w Bengulu na starcie. Innych nie pamietam. W tym programie safari jest fakultetem, który wszystkim serdecznie polecam. Chłopaki wożą ciężarówką tak długo aż zobaczymy nosorożca, zebry, żyrafy i różne antylopy nieingerując mocno w życie tych zwierząt. Ma to dla mnie duże znaczenie. Z czystym sumieniem rekomenduje. Polecam też tym, którzy chcą przeżyć coś wyjątkowego spacer z lwami. Byłam widziałam i wiem że to nie jest park takiego typu jak w Kenii gdzie zwierzęta cierpią. Dla tych utworzenie parku - rezerwatu było najlepszą szansą na przeżycie i dzieki pracy wielu ludziom nadal nią jest. Lwy są zdrowe, piękne i nie były otępione!!! Dzięki wyszkolonym pracownikom można podejść do nich naprawdę blisko. Wyspa Gore - wyjątkowe miejsce. Dzięki wiedzy Marty to punkt który najwięcej opowiada o niewolnictwie. Warto wybrać się na namorzyny i odpuścić sobie długi rejs na wyspę KK. Zalecam wydłużyć wakacje o pobyt i polecam na wypoczynek Kombo Beach -pięknie polozony, dobrze prowadzony, w odleglosci na mily spacer. Plaża śliczna z leżakami, część wypoczynkowa praktycznie xorganizowana. Ma lekko i wygodnie urządzone pokoje z balkonami. I normalną kołdrę !!! W okolicy można udać sie na dlugii spacer, którego celem jest podglądanie ptaków.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miło i ciekawie
Andrzej 29.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąJestem bardzo zadowolony z wycieczki. Przewodnik profesjonalny, miły i pomocny w każdej sytuacji. Śmiało mogę polecić.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Grudniowa afrykańska przygoda
Katarzyna, Poznań 30.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiUwielbiam wakacje z Rainbow Tours- ciekawe destynacje, wykwalifikowani przewodnicy, profesjonalizm, niezliczone atrakcje. Senegal i Gambia dzięki Rainbow Tours był istną przygodą, można było rozkoszować się w grudniu niezapomnianymi widokami, przeżyciami i wygodą. Saint Louis- magiczny, klimatyczny, kolorowy, znany z tego, że odbywa się tam festiwal jazzowy. Reserve de Bandia i beztroska jazda jeep safari, pirogi w parku krajobrazowym Reserve de Barbarie. Przeprawa promowa w Barra na początek wieczoru, targ w Kaolack na poprawę humoru. Rajd trasą dawną trasą Paryż-Dakar w nocy, meczet w Touba- niemniej uroczy. Hieny, żyrafy i małpki w Reserve de Fathala, muzeum narodowe w sercu "The Gambia". Baobaby afrykańskie, targi, małe chatki murzyńskie, jezioro Lac Rose, wyspa Goree i szkoły gambijskie. Cudowne miejsca, cudowni ludzie, cudowne przeżycia- jest jeszcze tyle miejsc do odkrycia....!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna przygoda
Dorota 18.12.2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiTo była niezwykła wycieczka. Wspaniałe krajobrazy, niezwykle życzliwi, choć bardzo biedni mieszkańcy. Wyspa Gore trochę z innego świata - pozostałość po Francuzach. Cudowna pilotka Marta, dzięki niej to była niezapomniana przygoda. Jedzenie proste, ale świeże - głównie ryż z mięsem. Pyszne lokalne piwo. Zakupy koniecznie na targu w Banjulu! I trzeba skosztować kawy z afrykańskim pieprzem, zwaną tu Cafe Touba. Pycha!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia&Senegal 2026
Alex, Kraków 15.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemuKupowanie wycieczki to trochę jak kupowanie kota w worku. Wiesz, że kupujesz wycieczkę, ale jest kilka czynników, które mają na nią wpływ, ale odkrywasz je dopiero na miejscu. Wylatując z Warszawy nie wiedziałam, że poznam tylu wspaniałych ludzi, zobaczę tyle cudownych miejsc i zjem antylopę... Pilota (Aleksander) nie zamieniłabym na nikogo innego - miły, kompetentny, pomocny i cierpliwy do miliona tych samych pytań. Opowiedział nie tylko historię kraju, ale także ciekawostki i to jak się żyje - mówił na co trzeba zwrócić uwagę (strój, pogoda) i podpowiadał co, gdzie można kupić. Ekipa kierowca&przwodnik super mili i pomocni, zawsze pomagali nosić bagaże, które z dnia na dzień zapełniały się pamiątkami :) Transport: mały, wygodny busik dobrze dawał sobie radę i warto zaznaczyć, że bagaże przewożone są bezpiecznie na jego dachu i polecam wziąć walizkę materiałową Hotele: lecisz do Afryki, a nie do all inclusive i to trzeba mieć na uwadze. Czasem brak ciepłej wody przeszkadzał, ale uczciwie mówiąc standard hoteli był całkiem dobry jak na to co można było sobie wyobrazić. Jedzenie: śniadania dość skromne, lunch który oferowany jest w trakcie dnia zdecydowanie warto wykupić - pyszne i świeże jedzenie, kolacje w hotelach całkiem smaczne. Wspomnienia: nigdy nie sądziłam, że jako 30latka siedząc na łodzi i oglądając pelikany w Afryce wrócę wspomnieniami do dzieciństwa i w końcu zrozumiem dlaczego mój dziadek oglądając dzikie zwierzęta w TV tak się nimi ekscytował. Zdecydowanie nie spodziewałam się takich wrażeń, piękna wycieczka, która skłoniła mnie do wielu przemyśleń. Jedno jest pewne firmę R będę polecała każdemu i za pewne niedługo sama wrócę po kolejnego kota :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Afrykańskim szlakiem
Michalina Ludwina, Bluskajmy Wielkie 29.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeByliśmy na pierwszej objazdówce Senegal i Gambia jesteśmy mile zaskoczeni i pod wrażeniem wielu miejsc.Dzikosc natury i miejsca mało odkryte.Codziennosc ludzi w Senegalu i Gambii bardzo zaskakuje jak sobie radzą i żyją.A wisienka na torcie był spacer z lwami i w Gambii nie daleko hotelu rezydent polecił nam Małpki tego się nie da opisać to trzeba przeżyć .Polecamy serdecznie jeżeli ktoś lubi odkrywać inne zakątki swiata.Hotele różne biedne choć wszyscy starali się o nas dbać jak mogli.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia i Senegal
Ewa Nina, Warszawa 17.04.2018 | Termin pobytu: marzec 2018 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiPo prostu trzeba pojechać i zobaczyć :)