Opinie o Rumunia - szlakiem hrabiego Drakuli nad Morze Czarne
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia..musisz tam być!
Dorota, Tarnowskie Góry 01.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parzeRumunia, jeden z najpiękniejszych i najciekawszych krajów Europy, niestety wciąż jest niedoceniany przez turystów. A szkoda, bo państwo to może poszczycić się zachwycającymi krajobrazami, zakątkami nietkniętymi ludzką ręką i niezwykłą atmosferą. Moja przygodą z fascynacją tym krajem zaczęła się od książki "Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła "autorstwa Michała Kruszony. Wertując katalog z wycieczkami zdecydowałam się na niepozorną i niezbyt rozreklamowaną Rumunię. Ale właśnie ta oferta wyróżniała się oryginalnością, ponieważ proponowała podróż do świata legend i zamierzchłej historii. Rumunia to piękny kraj, skrzywdzony i niedoceniony właśnie poprzez błędne stereotypy krążące na jej temat. Polecam wycieczkę "Rumunia śladami hrabiego Drakuli" a tak naprawdę śladami tradycji i historii, śladami Caucesco,śladami magii..tak magii ,ponieważ w Rumunii jako w jedynym kraju europejskim w rejestrze zawodów widnieje taki zawód jak "wróżka" "czarnoksiężnik" "mag".. Wycieczka objazdowa obejmuje m.in najbardziej tajemniczą,mroczną krainę jaką jest Transylwania. Drakula jest nieodłącznym elementem popkulturowego pejzażu malowniczej Transylwanii. Pierwowzorem książkowego i filmowego hrabiego-wampira był hospodar Wołoszczyzny Wład Palownik. W obliczu masowej turystyki nie może zatem dziwić, że jego postacią posiłkuje się każda rumuńska wioska z kawałkiem muru na wzgórzu. Stąd w Rumunii wysyp miejsc, które miały być zamkami słynnego hospodara lub innymi miejscami, z którymi rzekomo był związany. Podróżując po Rumunii możemy podziwiać cudowne pejzaże Transylwanii , gdzie znajdowały się niegdyś włości wołoskiego hospodara. Najbardziej urzekły mnie tam spowite mgłami szczyty gór, mroczne lasy, kręte drogi, które wiją się w głębokich jarach, nad przepaściami czy wzdłuż wartkich strumieni oraz krystalicznie czyste powietrze. W surową przyrodę wtapiają się pozostałości średniowiecznej architektury. Niesamowity wygląd mają szczerbiny zamku Drakuli, majaczące wśród chmur na jednym z wzniesień Karpat Południowych. Wycieczka do Rumunii to wycieczka do przeszłości, to poznawanie historii i kultury tego fascynującego kraju. Na turyście wrażenie robią zabytki ,malownicze miasteczka,zamki chłopskie czy warowne kościoły, monastyry robią piorunujące wrażenia a całości estetyki wrażeń dopełnia piękny krajobraz, malownicze widoki zapierające dech w piersi. Rumunia ..musisz tam być! Dlaczego? bo warto..pakuj walizkę, zabierz dobry aparat i sam się przekonaj jaki to piękny, fascynujący kraj! Wrażenia bezcenne!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia - mity i stereotypy 🙂
Beata Izabela, Lubasz 03.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąRumunia otoczona aurą tajemniczości, potrafi zachwycić i zafascynować. Pomimo, że istnieje wiele mitów i złych opinii, podjęcie decyzji o wyjeździe nie było trudne. Każdy powinien zobaczyć ten piękny region na własne oczy, oraz zweryfikować istniejące mity i stereotypy, które są krzywdzące. Jest to kraj otwarty i przyjazny turystom.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka do Rumunii
Elżbieta, Ornontowice 10.09.2014 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPo raz pierwszy pojechałam na wycieczkę objazdową. Jestem w pełni zadowolona. polecam zwiedzanie Rumunii, piękny jest Egipt i inne tego typu kurorty, ale tego nie da się porównać z pięknymi zakątkami Transylwanii, tajemniczymi zamkami, licznymi cerkwiami osnutymi pięknymi legendami. Duchy zmarłych wyczuwa się w każdym miejscu a zwłaszcza hrabiego Drakuli:)))))). Jeszcze raz bardzo polecam i namawiam na zwiedzanie Rumunii.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia jak marzenie.......
turystka zauroczona Ruminią 28.07.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parzeW czerwcu wybrałam się się z mężem na wycieczkę do Rumuni aby spotkać hr.Draculę ;-)..... Rumunia hmmm..... piękny kraj, zielony nie to co u nas w Polsce gdzie kazdy kawałek ziemi stara się zamienić w budownictwo. W Rumuni można się cieszyć tą piekną zielenią. Nawet w miastach czy na trasie przejazdu pełno zieleni kwiatów można się rozmarzyć oczywiście jeżeli ktoś kocha naturalną przyrodę. Ludzie bardzo mili i uczynni. Pogoda super dopisała nam: ciepło ale nie upał, deszcz tylko na trasie przejazdu a w trakcie zwiedzania zawsze słoneczko. Woda w morzu Czarnym samo marzenie czysta, ciepła. Jeśli chodzi o hotele to miłe zaskoczenie luksusem jak na ten rozwijający się kraj. Ponieważ dużo podróżuję to muszę stwierdzić, że byłam mile zaskoczona wyposażeniem w pokoju ( tv, klima, lodówka) czego nie zawsze doznaje się na wyczeczkach na kraje zachodnie Europy. Posiłki wg mnie wystarczające: sniadania w formie bufetu ( pyszne sery polecam). Co mnie zawiodło to poczęstunek transylwański - nie odpowiadał mi - może dlatego ze nie przepadam za gotowaną baraniną. Jeżeli ktoś lubi przyrodę i chce poznać coś nowego to gorąco polecam Ruminię.To piękny kraj. Kto wie co będzie za kilka lat, może też tak jak u nas powycinaja tereny zielone zostaną tylko budynki, domy itp. Więc cieszmy oczy pięknem póki jeszcze mamy na to czas. A bajką już jest sam rejs po delcie Dunaju i to polowanie z aparatem na różne ptaki co przyznam nie jest takie łatwe ;-)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia warta zobaczenia
Ela 18.10.2015 | Tagi: 36-45 lat, samemuWyruszając na wycieczkę po Rumunii przygotowana byłam na to, co zobaczę w kraju rządzącego przed laty przez Dyktatora Czauszesku. Jak bardzo się zdziwiłam i to pozytywnie. Kraj podobny do naszego, ludzie mili i serdeczni, nie ma żebrzących Cyganów na ulicach, drogi lepsze, niż nasze i czysto w miastach. Nasze uprzedzenia co do Rumunii i jej mieszkańców są bardzo niesprawiedliwe, lecz żeby to potwierdzić trzeba odwiedzić ten piękny kraj. Rumunii jeszcze nie wiedzą, jakim potencjałem gospodarują. Wierzę, że za kilka lat kraj ten stanie się atrakcją turystyczną w pełni tego słowa znaczeniu. Dzięki naszej pilotce P. Monice wyobrazić mogliśmy sobie, jak ciężko i trudno żyło się Rumunom w czasach dyktatury. Kierowcy autokaru spisali się na medal, byli uczynni i przyjaźni. Wszystkie hotele spełniły moje oczekiwania. Jednym słowem wycieczka bardzo udana! Polecam w 100%
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Walory kulturowe - urocze miasteczka, monumentalny Pałac Parlamentu... + walory przyrodnicze: góry, morze, jeziora i Delta Dunaju.
ALDONA, SWARZĘDZ 24.07.2021 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąWycieczka dość zróżnicowana, ładne miejscowości i przyroda. Dużym plusem są 2 dni wypoczynku nad Morzem Czarnym. Jak dla mnie najbardziej atrakcyjne były: Pałac Parlamentu w Bukareszcie, Zamek Peles w Sinai, Braszów, Viscri, Jezioro Vidraru i Sighisoara. Klimatyczny był także zamek Bran (tzw. Zamek Drakuli) i Mamai - ogromne plaże, wzdłuż same hotele. Wycieczkę szczególnie polecam osobom, które widziały już dużo popularnych miejsc w Europie, Rumunia może dość zaskoczyć. :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna Rumunia
Marzena 18.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiDobra organizacja wycieczki. Pilot Pan Mikołaj rewelacyjny- z dużą wiedzą i zaangażowaniem do swojej pracy. Przewodnicy lokalni przekazali nam dużo wiedzy na temat ich państwa. Rumunia jest piękna polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem zachwycony Rumunia
Rafal Ryszard, Warszawa 28.03.2014 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWycieczka swietnie zorganizowana super z pobytem nad Morzem Czarnym jedynie kiepski osrodek nad morzem pozostałe bez zastrzeżeń super pilotka i przewodniczka po Rumunii bardzo ciekawy program chętnie wybralbym sie jeszcze raz i wspaniali kierowcy.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Transylwańska przygoda, jak i upalna pogoda
Natalia z północy 27.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPrzeglądam oferty, patrzę na to i owo, jest Rumunia, pakuję się ekspresowo! Rainbow zaprosił na kolejną eskapadę, więc długo nie myślę, wsiadam i jadę, bo czasem warto przetrwać niewygodę, żeby przeżyć wakacyjną przygodę. Dlaczego objazd? Bo turysta wtedy jest zadowolony, jak pozna kraj od każdej strony. Będą góry, miasteczka i stolica, a nadmorski rejon zawsze zachwyca. A teraz tak na poważnie :) Wyjazd polecam każdemu, kto chce podczas jednej wycieczki poznać charakter różnych regionów Rumunii. Rumunia nie jest popularnym kierunkiem turystycznym, co z pewnością spodoba się osobom, które chcą w spokoju pozwiedzać niezatłoczone zamki i miasteczka. Wyjazd można podzielić na 4 tematyczne części: pierwsza to miasta Transylwanii takie jak Alba Iulia, Sybin, Braszów, Sighișoara, każde inne, ale wszystkie spokojne, urokliwe, niezatłoczone, pozwalające na spokojne zwiedzanie; druga część to Bukareszt - stolica z bogatą historią i wpływami mieszających się kultur; trzecia to pobyt nad morzem - miasto portowe Konstanca i miejsce naszego 3-dniowego stacjonowania - turystyczna miejscowość Mamaia; czwarta to pobyt w górach ze zwiedzaniem rumuńskich zamków (okazała rezydencja Peleș i zamek Bran, czyli Hrabiego Drakuli), a nawet wiosek, takich jak miejscowość Viscri, znana z regularnej obecności Króla Karola. Podczas wycieczki poznajemy świątynie prawosławne - okazałą cerkiew Curtea de Arges i kościół prawosławny w Sybinie, jak również muzułmańskie - w Konstancy, co wynika z panującej w Rumunii tolerancji religijnej. Wycieczkę można określić jako rumuński kalejdoskop, odwiedzane regiony są zróżnicowane klimatycznie, przyrodniczo, kulturowo, architektonicznie i kulinarnie, również cenowo :). Rumuni niechętnie mówią po angielsku, ale są bardzo przyjaźni i chętni do pomocy w stosunku do turystów.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
rewelacja !
Wiesława 18.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiZasze jest coś lub ktoś...tym razem grupa była rewelacyjna pani Ania również. Może można pomyśleć o noclegu tranzytowym. Zwiedzanie po 24 godzinach jazdy autobusem .... Jeżdżę z Biurem od zeszłego wieku ale takiej wycieczki jeszcze nie przeżyłam. Zasługa pani Ani i dwóch panów, którzy zawsze mieli zawsze humor. Wieczór rumuński był troche inny aniżeli w innych krajach. Zabrakło mi tańców, strojów itd.Ponieważ na tej trasie już byłam - zmieniono mi termin i trasę - nie wypowiadam się na temat zwiedzania.