Przejdź do treści

Opinie o Teraz Kosovo!

5.0/6
(337 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.8
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.2
Transport
5.2
Wyżywienie
4.2
Zakwaterowanie
4.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Zobaczyć Kosowo!

    STANISLAW, GOSTYŃ 12.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Pojechałem, żeby zobaczyć mój ostatni kraj europejski (Kosowo), a przy okazji także Czarnogórę, Macedonię i Albanię. W tych krajach byłem już wcześniej, ale od tego czasu wiele się tam zmieniło. Oczywiście na plus. Zmiany jakie tam zaszły są duże. Widać, że Bałkany rozwijają się. Ponadto ceny porównywalne do naszych, a nawet taniej. Co jeszcze? Prawie na całej trasie niesamowite widoki z okna autobusu.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    54

    Teraz Kosovo – urozmaicone Bałkany – super; ale nie 13 godzin w autokarze.

    Hubert 02.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wycieczka godna polecenia. W stosunkowo krótkim czasie można zwiedzić kilka tak różnych krajów. Jedyne wady to przemieszczanie się – drugi dzień wycieczki – przejazd z Czarnogóry (Dobra Voda) do Kosova (Peć). Wyjazd autobusu o godz. 8 rano, a na miejscu o godz. 21! Z tych długich trzynastu godzin, ok. 10 spędziliśmy w autokarze. Trasa chyba jest średnio przemyślana – jedziemy kilka godzin na północ Czarnogóry, żeby zobaczyć kanion rzeki Tary, a następnie wracamy na południe i wjeżdżamy do Kosova. Moim zdaniem cały dzień w autobusie, na tak krótkiej wycieczce, to jest strata tego dnia. Moim zdaniem Rainbow powinno podarować sobie Czarnogórę i od razu wylądować w Kosovie lub też poszukać trasę z Dobrej Vody do Kosova w linii prostej, albo (i to chyba najlepsze rozwiązanie) zamiast cały dzień tarabanić się w autobusie należy zorganizować jeden nocleg na północnym wybrzeży Czarnogóry (zamiast dwóch noclegów w Ochrydzie) i dopiero następnego dnia dalej do Kosova. Z całej reszty jestem bardzo zachwycony. Wycieczka urozmaicona. Można poznać zupełnie inne oblicze Europy. W programie wycieczki zarówno zwiedzanie parków narodowych, które faktycznie zachwycają bogatą roślinnością i ukształtowaniem terenu, ale nie brakuje zwiedzania „monumentalnych miast”. Prizren w Kosovie wygląda jak miasto z czasów Tureckich, nad miastem górują minarety a między nimi opustoszałe serbskie cerkwie. Skopie – miasto pomników. Niesamowite, że kilkanaście lat temu postanowiono wybudować to miasto na nowo; i w stosunkowo małym centrum wzniesiono kilkaset przeogromnych pomników. Uwielbiam Macedonię i zawsze im kibicuje w ich zmaganiach, ale nie wiem co mam myśleć – na jednym placu znajduj się pomnik starożytnego Aleksandra Macedońskiego, średniowiecznych Cyryla i Metodego oraz współczesnej Matki Teresy z Kalkuty. Warto też zobaczyć Kanion Matka w pobliżu Skopie – połączenie wody z górami i jaskiniami robie niesamowite wrażenie. Zwłaszcza, że w planie wycieczki jest rejs łódkami i zwiedzanie jaskiń. Ochryd jest najcenniejszym punktem w planie wycieczki. Jeśli ktoś nie wie, że jest nad jeziorem, to z pewnością mógłby uwierzyć, że znalazł się nad morzem. Ochryd zachwyca nie tylko malowniczym jeziorem, ale charakterystyczną zabudową. Rejs statkiem z Ochrydu do Św. Nauma długo będę pamiętał. Na miejscu malownicze cerkwie i piękne krajobrazy – widoki pocztówkowe. Ochryd faktycznie zachwycający, ale i tak nocowaliśmy po drugiej stronie jeziora w małej osadzie, z której do miasta było 40 km. Zakwaterowanie w hotelach spełnia moje oczekiwania. Standardy jak na wycieczkę objazdową są dobre lub bardzo dobre. Szkoda jedynie, że hotel na Jeziorem Ochrydzkim był tak daleko od miasta. Pozostałe hotele w centach miast. Wyżywienie dość wyliczone. Obiado-kolacje raczej w formie serwowanej, ale ilość wystarczająca i smacznie. Przewodniczka Alicja, bardzo zaangażowana, zorganizowana i sympatyczna. Na szczególną pochwałę zasługuje David - przewodnik lokalny z Skopie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Opinia Kosovo

    Michal, Gdynia 04.10.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Polecam wycieczkę, zobaczyliśmy wiele ciekawych i malowniczych miejsc. Pani Alicja bardzo sprawnie i ciekawie poprowadziła ten tygodniowy wyjazd. Bardzo miło jej się słuchało. Organizacja również na 5+! Polecam wycieczkę ;)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Teraz Kosowo

    JAN, Jarocin 31.07.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Bardzo ciekawy program. Na pewno z korzystam jeszcze nie raz z firmy Rainbow i zaplanuje następny wyjazd

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bałkany warte zobaczenia

    Elżbieta Maria, Gliwice 30.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Na wycieczce byliśmy w terminie 11-18.06.2024. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Nasz przewodnik Igor młody człowiek z wielkim potencjałem do prowadzenia wycieczek. Przekazywał bardzo dużo informacji, dobrze zorganizowany, miły i pomocny. Pierwszy nocleg po przylocie w hotelu Montenegro **** w Canj. Bardzo dobre warunki. Uwaga-by była ciepła woda trzeba sobie włączyć bojler. Ogólnie we wszystkich krajach można płacić kartą lub euro. Wycieczka nie męcząca, wyjazdy z hoteli w okolicach godziny 8:00 a nawet później. Tylko w pierwszy dzień dużo wcześniej. Nie we wszystkich hotelach była suszarka do włosów-gdyby ktoś potrzebował. Kolacje czasami były serwowane. Polecamy wieczorny, indywidualny spacer w Prizren-bardzo klimatyczna miejscowość. W Skopje hotel najgorszy, jeszcze zależy na jaki pokój się trafi. Obok duża galeria handlowa. Wieczorem można wzdłuż bulwaru nad rzeką pójść do centrum-warto choć droga niezbyt przyjemna. Orhid bardzo ładne miasto z klimatem. Z hotelu można pieszo dojść (nie wieczorem bo droga nie cały czas asfaltem-trochę na skrót nad jeziorem). W hotelu nad jeziorem spędza się 2 noce. Na koniec Tirana-no cóż nie jest to najciekawsze miasto ale parę ciekawych budynków i miejsc jest. Wycieczkę kończy się znowu w hotelu Montenegro-nawet przydzielają ten sam pokój co poprzednio. Reasumując miła, sympatyczna wyprawa na Bałkany, na luzie, z dobrym pilotem i świetną, spokojną, sympatyczną grupą turystów.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    wycieczka objazdowa Teraz Kosovo

    Karolina, Katowice 13.10.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Ogólne wrażenia po wycieczce mamy bardzo dobre. Jedyne czego nam brakowało to dłuższy pobyt w Czarnogórze, ten jeden dzień praktycznie w ogóle nie pokazał nam tego kraju. Dopiero po wykupieniu wycieczki fakultatywnej podczas 2. części wyjazdu (pobyt w willach Otrant) mieliśmy okazję coś zobaczyć. Na tym wyjeździe główny nacisk był położony na Kosovo i Macedonię, Albania i Czarnogóra była tylko 'przelotem'. Nie należy się nastawiać na wygodne i fajne hotele, bywało bardzo różnie - od całkiem przyzwoitego noclegu nad jeziorem Ochrydzkim po kompletny dramat w Dobrej Wodzie w Czarnogórze (nocleg poza hotelem w jakimś no-name domu gościnnym, bez internetu, bez obsługi, bez ręczników za to z mrówkami w łóżku...). Trochę brakowało nam lokalnej kuchni podczas posiłków serwowanych w hotelach, warto jednak kupić sobie coś po drodze, żeby posmakować Pljeskavicy czy Cevabcici. Czasami w hotelach nie było napojów do posiłków co nas trochę zaskoczyło, bo nie mieliśmy ze sobą gotówki a karty nie były respektowane... Nikt nas o tym nie poinformował przed wyjazdem, myśleliśmy ze przynajmniej szklanka wody do kolacji będzie w cenie. Internet w hotelach też częściej nie działał niż działał, w naszych pokojach trafiał się kompletny brak sygnału także mieliśmy wakacje poza siecią :) Widoki podczas wycieczki przepiękne, pilotka p.Bożena bardzo fajna. Czuć, że spędziła wiele lat na Bałkanach, bardzo fajnie nam opowiadała różne lokalne ciekawostki. Pomimo obostrzeń Covidowych, które pojawiły się w trakcie naszego wyjazdu mieliśmy zrealizowany cały program, także doceniamy, że biuro podróży i pilotka ogarnęli wszystko, żebyśmy mogli nacieszyć się urlopem.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Ciekawa trasa, krajobrazy i historia zwiedzanych krajów

    Ryszard Mariusz, Warszawa 04.06.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    W programie dla każdego było coś ciekawego: głębokie kaniony o stromych zboczach, zwiedzanie jaskini, 2 wycieczki łodziami do źródeł krasowych, zwiedzanie obiektów sakralnych religii prawosławnej, islamskiej i katolickiej, oglądanie przyrody parku narodowego, wejście na szczyt górski, kąpiele w Adriatyku i jeziorze Ochrydzkim. Trasa wiodła przez 3 stolice państw aspirujących do Unii Europejskiej. Pilot bardzo dobrze znał wszystkie kraje i starł się wszechstronnie zapoznać uczestników wycieczki z historią, obyczajami, atrakcjami kulinarnymi oraz aktualna sytuacją polityczną zwiedzanych państw. Wyżywienie było niezłe. warunki zakwaterowania nie zawsze dobre, na szczęście tylko w 2 hotelach , 2 noclegi na 7.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Bliskie- dalekie Bałkany

    Monika Katarzyna 28.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczki nie można określić jednoznacznie. Ogromne plusy: trafiliśmy na świetną pilotkę Basię, która z zaangażowaniem opowiedziała nam zarówno ciekawostki o Bałkanach, ich historię, jak i anegdoty związane z codziennym życiem mieszkańców tych rejonów. Mieszkamy tak blisko tych krajów, a tak mało zasadniczo o nich wiemy. Po tej wycieczce mam poczucie, że rozumiem, co dzieje się na Bałkanach. Chętnie wybrałabym się ponownie na ten sam rodzaj zwiedzania z pilotem o podobnym poziomie. Duży plus także dla naszego kierowcy. Widać, że ma praktykę w jeżdżeniu po tych trudnych rejonach. Naprawdę czuliśmy się bezpiecznie nawet na ostrych zakrętach w górach. Oboje także bardzo sprawnie przeprawili nas przez granice, dzięki czemu trasa była realizowana sprawnie. Odwiedzane miejsca - piękne i warte uwagi. Objazdowa wycieczka jest także świetną podstawą do wybrania interesujących nas kierunków na przyszłość (wiadomo, że w tydzień nie zobaczymy wszystkiego w kraju!). Natomiast punkty na trasie interesujące zdecydowanie. Jeżeli chodzi o intensywność - dość wysoka, natomiast my np. moglibyśmy jeszcze podkręcić :) ale uczestnicy wycieczki są w różnym wieku, także uważam, że program dopasowany pod różnorodność uczestników. Po wielu miejscach oprowadzają lokalni przewodnicy, często w języku polskim (jeżeli w miejscowym, to pilotka wszystko tłumaczyła). Zwiedzanie za pomocą zestawów ze słuchawkami na pewno pomaga, natomiast zestawy w naszej ocenie wymagają wyższego poziomu sprzętu. Zwłaszcza w miastach występują zakłócenia odbioru (pewnie z uwagi na ilość zewnętrznych odbiorników/sygnałów) oraz zbierają dużo szumów/ wiatru, co utrudnia odbiór treści (szczególnie w Macedonii i w Albanii w stolicach). Biuro powinno tutaj dołożyć starań nad poprawą sprzętu (który jest dodatkowo płatny). Jeśli się da- warto trzymać się przewodnika, lepszy odbiór wypowiedzi bez słuchawek. W Macedonii warto wybrać się na rejs. Miejsce piękne, intensywny fakultet z dużą ilością jedzenia i napojów regionalnych :) Rejs powinien być po prostu elementem tej wycieczki. Wieczór macedoński - w porządku, my bawiliśmy się dobrze, alkoholu nie brakło - ale jeżeli wybór ma paść na 1 z 2 fakultetów, to polecam rejs. Daniel (lokalny przewodnik) bardzo sympatyczny, dobrze mówi po polsku i pozwala "poczuć" Macedonię. Minusem wycieczki są na pewno hotele. Najlepsze są zdecydowanie w Kosowie (naprawdę w porządku, trochę problemy z prądem, ale to znak kraju), najgorsze w Macedonii. Hotel VIP pod Skopje nie ma nawet własnej kuchni, a jedzenie dostarczane cateringiem (słabym) - zdecydowanie najgorszy i powinien zostać zmieniony przez Rainbow. Hotel w Ohrydzie - lokalizacyjnie w porządku, natomiast zwyczajnie brudno. Hotel w Czarnogórze - pamięta raczej Jugosławię :), ale ujdzie. Drugi minus - wyżywienie. Codziennie serwowane jest to samo, kurczak z grilla z ziemniakami/ ryżem (plus zupa/ surówki). Sporadycznie trochę innego mięsa + drób. Jednostajnie i nierówno jeżeli chodzi o jakość posiłków. Znowu - w Kosowie najlepiej. Śniadania - szwedzki stół, na różnym poziomie - da się zjeść raczej (w Kosowie najlepiej). Daję finalnie 3/6 zarówno jedzeniu, jak i hotelom. Warunki w większości po prostu znośne, natomiast da się nad tym popracować. Finalnie polecam wycieczkę. Ciekawa, z perspektywy czasu zdecydowałabym się na nią ponownie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Objazd Teraz Kosovo!

    Grzegorz, Gdańsk 30.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Bardzo miło spędzony czas wśród grupy sympatycznych uczestników wyprawy pod przewodnictwem niezastąpionej Pani Juli :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Bałkany 2015

    Warszawa 18.08.2015 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    TERAZ KOSOVO: To kolejna wycieczka po Bałkanach. Program wybrany, aby dopełnić to, co już się widziało, a nie powielać. Nie polecam jako pierwsze spotkanie z tymi rejonami, raczej kolejne , jako uzupełnienie tego, co "niezbędne"do zobaczenia. Kosovo delikatnie rozczarowujące, może zbyt wiele było oczekiwań. Zakochałam się w Macedonii i to od niej zaczęła się moja wycieczka.Obowiązkowo fakultet Św.Naum.Tirana jako przystanek w podróży i nic więcej.Dużo przejazdów i dużo "czasu wolnego", który wypełniał luki godzinowe nie tam, gdzie był potrzebny. PILOT:Pan Ernest, pod względem merytorycznym bez zastrzeżeń, ciekawie, z licznymi dygresjami ale płynnie.No cóż, pasja poparta publikacjami i wiedzą (zlustrowany!), sympatyczny, ale czasami "obok grupy" a nie "z".Zabrakło entuzjazmu. NOCLEGI:dobre jak na wycieczki objazdowe. Nie mam wielkich oczekiwań w stosunku do hoteli, wystarczy czystość, zwłaszcza łazienki i klimatyzacja, która nie zagłusza snu, którego jest mało. AUTOKAR:przyzwoity,kierowcy macedońscy świetni.Pozdrowienia dla Pero, który z konieczności po awarii autokaru przejął inicjatywę, z połowa grupy (jako pilot) pokonał granicę i z ogromnym przejęciem zaopiekował się nami. Wielki , mały człowiek. WYŻYWIENIE:brakowało szwedzkiego stołu, bo obiadokolacje serwowane narzucają konieczność zjedzenia tego, co ci podają, trochę monotonii aczkolwiek smacznie. OGÓLNA OCENA:Subiektywnie "5"( zbyt wiele porównań do innych programów). Polecam, aczkolwiek delikatne zmiany sugerowane!