Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Termin wyjazdu: 27.05.2025. Na plus można uznać fakt, że po wylądowaniu samolotu przyjazd odbył się do miejscowości nadmorskiej Dobra Voda, do hotelu Sars. Z tego hotelu jest zaledwie 5 minut pieszo do najbliższej plaży. W odległości 200 metrów od hotelu znajduje się kilka marketów, w których można kupić wodę. Wyjazd z hotelu zazwyczaj odbywa się około godziny 8:00 rano. Podczas objazdu hotele były dobre, choć w zależności od przydziału zdarzały się drobne usterki. Przykłady niedociągnięć: cieknąca woda z łazienki, telewizor nie działał, brakowało pilota do TV, pourywane klamki w szafie, wypadająca klamka z drzwi głównych, niedziałająca winda, przez co bagaże trzeba było wnosić na 3. piętro po schodach, oraz braki ciepłej wody. Obiadokolacje były wystarczające, zazwyczaj serwowane o godzinie 19:00. Śniadania w formie szwedzkiego bufetu również były wystarczające. W hotelach kawa podawana do posiłków zazwyczaj nie była zadowalająca, więc można było dokupić lepszą kawę w barze głównym za 1,5–2 euro. Podczas objazdu warto zaopatrzyć się w drobne monety o nominałach 0,5–2 euro, które przydają się na potrzeby korzystania z WC, zazwyczaj kosztującego 0,5–1 euro. Opłaty za WC obowiązywały w Macedonii i Albanii. W Czarnogórze i Kosowie podczas tej wycieczki odwiedzaliśmy miejsca, gdzie nie było opłat za WC. Na objazd wystarczy posiadać euro, ponieważ praktycznie nie ma potrzeby wymiany waluty w Macedonii i Albanii, gdzie obowiązują inne waluty niż euro. W większych marketach w Macedonii i Albanii można płacić kartą, ponieważ euro tam nie jest akceptowane. Na plus wycieczki można uznać fakt, że pierwszy i ostatni dzień spędziliśmy w hotelu Sars w miejscowości nadmorskiej. Dojazd z lotniska do hotelu zajmuje około 1,5 godziny.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobry program, piękne zabytki oraz ludzie. Jeśli chodzi o Czarnogórę oraz Albanię można poczuć niedosyt, ale nie da się wszystkiego zobaczyć w przeciągu tygodnia. My z żoną jesteśmy bardzo zadowoleni z programu, pilota, kierowcy. Hotele oraz wyżywienie mogło być lepsze ale obie te rzeczy były zaakceptowania, choć hotel w Peciu zmienił bym na inny ze względu na zimne śniadanie, wielkość pokoi oraz łazienki aczkolwiek wytrzymanie tam jednej nocy nie jest problemem. W każdym kraju jest czas na zakupienie pamiątek. Warto wybrać się na wycieczkę do zatoki kości oraz klasztoru Św. Nauma, co do drugiej o wieczorze macedońskim nie wypowiem się ponieważ nie doszło do niej że względu na zbyt małą liczbę chętnych. Wycieczka jak najbardziej godna polecenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyprawa pozwalająca zachwycić się Bałkanami, ich pięknem, kulturom i malowniczością. Trasa naprawdę malownicza i miejsca umiejące zafascynować swoją wyjątkowością. Można zobaczyć i piękno przyrody i ciekawe zabytki. Naprawdę warto wybrać się na rejs do św. Nauma, była to jedna z ciekawszych atrakcji programu. Jedynym mankamentem była temperatura, owszem było przyjemnie gorąco, małym mankamentem był jedynie jeden z hoteli, w którym nie było klimatyzacji.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wyjazdu wydawał się interesujący więc decyzja zapadła szybko. Długoterminowe prognozy pogody nie przewidywały, że na Bałkanach będzie nadmiernie gorąco . W autokarze okazało się, że grupa jest spora a rozrzut wiekowy +/- od 16-76 lat. Niemniej wszyscy uczestnicy byli zaprawieni w bojach tras objazdowych i nie było maruderów. Trasa wycieczki wymagająca i dodatkowe utrudnienia, których nikt nie był w stanie przewidzieć. dały nam wszystkim w kość, ale zawsze był czas na prywatne przyjemności. Na wysokości zadania stanęli odpowiedzialny, empatyczny kierowca i pilot, który swoim spokojem i humorem rozładował napięcia. Brawa!!! A się działo. Nie dość, że temperatury saharyjskie 32-45 st. C, mało nieprzydatne do chodzenia po górach czy zwiedzania miejskich bruków, to specyfika bałkańskich przejść granicznych i związanych z tym niedogodności, o których już zapomnieliśmy, że istnieją. Konieczność zmiany autokaru i blokada drogi w górach Parku Narodowego Mavrawo z przemieszczaniem się z całym bagażem w skwarze na odległość ok. 3 km piechotką. W efekcie zabrakło czasu musieliśmy zrezygnować z ciekawej dalszej części programu. Jedno czego każdego dnia pragnęliśmy to chłodny prysznic i klimatyzacja a ta nie wszędzie w hotelach działała. Najpiękniejszy czas to wycieczka łódkami do Kanionu Matka i fakultatywna - rejs statkiem po jeziorze Ochrydzkim i do rezerwatu źródeł rzeki Czarny Drim. Wspaniałym dodatkiem były pyszne kawy i lody, degustacje oraz obfitość południowych owoców. Im bardziej emocje opadają tym bardziej cieszymy się z naszej decyzji wyjazdu bo warto było poznać i zobaczyć kolejny piękny, inny kawałek ziemi w doborowym towarzystwie zarówno uczestników jak i obsługi. Do zobaczenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne krajobrazy. Wycieczka dobrze zorganizowana. Minus za zakwaterowania, nie w każdym hotelu były pokoje dla wszystkich uczestników i tutaj pani pilot naprawdę robiła co mogła. Uważam że tu biuro mogłoby się bardziej przyłożyć. Duży plus dla naszej Pani Pilot bardzo pomocna, wyrozumiała, starała się sprostać oczekiwaniom nawet najbardziej trudnym uczestnikom.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Pojechałem, żeby zobaczyć mój ostatni kraj europejski (Kosowo), a przy okazji także Czarnogórę, Macedonię i Albanię. W tych krajach byłem już wcześniej, ale od tego czasu wiele się tam zmieniło. Oczywiście na plus. Zmiany jakie tam zaszły są duże. Widać, że Bałkany rozwijają się. Ponadto ceny porównywalne do naszych, a nawet taniej. Co jeszcze? Prawie na całej trasie niesamowite widoki z okna autobusu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka godna polecenia. W stosunkowo krótkim czasie można zwiedzić kilka tak różnych krajów. Jedyne wady to przemieszczanie się – drugi dzień wycieczki – przejazd z Czarnogóry (Dobra Voda) do Kosova (Peć). Wyjazd autobusu o godz. 8 rano, a na miejscu o godz. 21! Z tych długich trzynastu godzin, ok. 10 spędziliśmy w autokarze. Trasa chyba jest średnio przemyślana – jedziemy kilka godzin na północ Czarnogóry, żeby zobaczyć kanion rzeki Tary, a następnie wracamy na południe i wjeżdżamy do Kosova. Moim zdaniem cały dzień w autobusie, na tak krótkiej wycieczce, to jest strata tego dnia. Moim zdaniem Rainbow powinno podarować sobie Czarnogórę i od razu wylądować w Kosovie lub też poszukać trasę z Dobrej Vody do Kosova w linii prostej, albo (i to chyba najlepsze rozwiązanie) zamiast cały dzień tarabanić się w autobusie należy zorganizować jeden nocleg na północnym wybrzeży Czarnogóry (zamiast dwóch noclegów w Ochrydzie) i dopiero następnego dnia dalej do Kosova. Z całej reszty jestem bardzo zachwycony. Wycieczka urozmaicona. Można poznać zupełnie inne oblicze Europy. W programie wycieczki zarówno zwiedzanie parków narodowych, które faktycznie zachwycają bogatą roślinnością i ukształtowaniem terenu, ale nie brakuje zwiedzania „monumentalnych miast”. Prizren w Kosovie wygląda jak miasto z czasów Tureckich, nad miastem górują minarety a między nimi opustoszałe serbskie cerkwie. Skopie – miasto pomników. Niesamowite, że kilkanaście lat temu postanowiono wybudować to miasto na nowo; i w stosunkowo małym centrum wzniesiono kilkaset przeogromnych pomników. Uwielbiam Macedonię i zawsze im kibicuje w ich zmaganiach, ale nie wiem co mam myśleć – na jednym placu znajduj się pomnik starożytnego Aleksandra Macedońskiego, średniowiecznych Cyryla i Metodego oraz współczesnej Matki Teresy z Kalkuty. Warto też zobaczyć Kanion Matka w pobliżu Skopie – połączenie wody z górami i jaskiniami robie niesamowite wrażenie. Zwłaszcza, że w planie wycieczki jest rejs łódkami i zwiedzanie jaskiń. Ochryd jest najcenniejszym punktem w planie wycieczki. Jeśli ktoś nie wie, że jest nad jeziorem, to z pewnością mógłby uwierzyć, że znalazł się nad morzem. Ochryd zachwyca nie tylko malowniczym jeziorem, ale charakterystyczną zabudową. Rejs statkiem z Ochrydu do Św. Nauma długo będę pamiętał. Na miejscu malownicze cerkwie i piękne krajobrazy – widoki pocztówkowe. Ochryd faktycznie zachwycający, ale i tak nocowaliśmy po drugiej stronie jeziora w małej osadzie, z której do miasta było 40 km. Zakwaterowanie w hotelach spełnia moje oczekiwania. Standardy jak na wycieczkę objazdową są dobre lub bardzo dobre. Szkoda jedynie, że hotel na Jeziorem Ochrydzkim był tak daleko od miasta. Pozostałe hotele w centach miast. Wyżywienie dość wyliczone. Obiado-kolacje raczej w formie serwowanej, ale ilość wystarczająca i smacznie. Przewodniczka Alicja, bardzo zaangażowana, zorganizowana i sympatyczna. Na szczególną pochwałę zasługuje David - przewodnik lokalny z Skopie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam wycieczkę, zobaczyliśmy wiele ciekawych i malowniczych miejsc. Pani Alicja bardzo sprawnie i ciekawie poprowadziła ten tygodniowy wyjazd. Bardzo miło jej się słuchało. Organizacja również na 5+! Polecam wycieczkę ;)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawy program. Na pewno z korzystam jeszcze nie raz z firmy Rainbow i zaplanuje następny wyjazd
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na wycieczce byliśmy w terminie 11-18.06.2024. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Nasz przewodnik Igor młody człowiek z wielkim potencjałem do prowadzenia wycieczek. Przekazywał bardzo dużo informacji, dobrze zorganizowany, miły i pomocny. Pierwszy nocleg po przylocie w hotelu Montenegro **** w Canj. Bardzo dobre warunki. Uwaga-by była ciepła woda trzeba sobie włączyć bojler. Ogólnie we wszystkich krajach można płacić kartą lub euro. Wycieczka nie męcząca, wyjazdy z hoteli w okolicach godziny 8:00 a nawet później. Tylko w pierwszy dzień dużo wcześniej. Nie we wszystkich hotelach była suszarka do włosów-gdyby ktoś potrzebował. Kolacje czasami były serwowane. Polecamy wieczorny, indywidualny spacer w Prizren-bardzo klimatyczna miejscowość. W Skopje hotel najgorszy, jeszcze zależy na jaki pokój się trafi. Obok duża galeria handlowa. Wieczorem można wzdłuż bulwaru nad rzeką pójść do centrum-warto choć droga niezbyt przyjemna. Orhid bardzo ładne miasto z klimatem. Z hotelu można pieszo dojść (nie wieczorem bo droga nie cały czas asfaltem-trochę na skrót nad jeziorem). W hotelu nad jeziorem spędza się 2 noce. Na koniec Tirana-no cóż nie jest to najciekawsze miasto ale parę ciekawych budynków i miejsc jest. Wycieczkę kończy się znowu w hotelu Montenegro-nawet przydzielają ten sam pokój co poprzednio. Reasumując miła, sympatyczna wyprawa na Bałkany, na luzie, z dobrym pilotem i świetną, spokojną, sympatyczną grupą turystów.