Opinie o Turcja Egejska - Sułtańskie Rarytasy

5.5/6
(742 opinie)
Intensywność programu
5.5
Pilot
5.6
Program wycieczki
5.6
Transport
5.5
Wyżywienie
4.9
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Bardzo słabo, wielkie rozczarowanie

    Ewelina, Sokółka 06.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Niestety jestem bardzo rozczarowana, wręcz rozgoryczona jakością usług jaką biuro Rainbow pokazało na tej wycieczce. Po przeczytaniu tyłu pozytywnych opinii zastanawiam się kto je pisał i ile na tym zarobił. Na tą opinię składają się dwie oceny. Jedna, mocna 4 za Turcję samą w sobie, za cudowna Kapadocję, Pamukale, Istambuł i wielkie ukłony dla kierowcy autobusu za taką wielką trasę i bezpieczna jazdę. Druga ocena to naciągana mierna na "szynach" , obskurne hotele gdzie woda kapała na głowę, toalety to już totalna żenada, pleśń, grzyb, ręczniki brudne. Długo by pisać, no wiadomo, że nie pojechałam siedzieć w pokoju hotelowym ale nie róbcie sobie z ludzi jaj! Dalej, bardzo słabe jedzenie : śniadania i obiadokolacje. Naprawdę Turcja jest taka biedna żeby postawić na stole 3 półmiski na grupę ok.40 ludzi. Na jednym bułki, na drugim parówki i ser a na 3 dżem? Nigdy przenigdy czegoś takiego nie widziałam. Płakać się chciało. Lunch niby dla chętnych do wyboru do koloru ale jak nie kupisz to znaczy że będziesz głodować. W przydrożnym barze przy stacji paliw. Cena Od 8 do 12 euro za talerzyk znowu marnej jakości posiłku. I tak codziennie. Woda w autobusie płatna 10 euro, nigdy nigdzie z Rainbow tego nie bylo! Zero zniżek dla dzieci. Plus wszędzie ukryte koszty, za wszystko trzeba było dopłacać. Kpina z ludzi. Po co dajecie taka cenę za wycieczkę skoro 2 razy tyle zdzieracie tam na miejscu? Podnieście cenę, dajcie ludziom poczuć się jak najbardziej komfortowo i wygodnie tak jak na urlopie, na wakacjach a nie co chwilę czułam się jak bankomat. Ani razu przewodnik nie zaproponował obiadu w innym miejscu niż przydrożny bar na totalnym odludziu np. Na ulicy jakiś kebab turecki, no nic! Jak ktoś nie chciał czy nie miał 12 euro na lunch to był głodny do kolacji. Ludzie byli zirytowani na maxa, a przewodnik miał to głęboko w poważaniu. Nie interesował się grupą, nie integrował się. Pięknie recytował opowieści i długie historyjki o tureckiej kulturze, obyczajach historii. Wiedzę ma przeogromną to trzeba przyznać, ocena 6 z kwiatuszkiem, poczucie humoru też na wysokim poziomie. Poza tym zachowanie tragedia: arogancki, nieuprzejmy, nadąsany, kpił i naśmiewał się z ludzi, dwa razy nie będzie powtarzał bo gardło oszczędza a wszystko w Turcji kosztuje "całe nic„ słabo. Ciężko wystawiać taka negatyna ocenę serce boli bo miał to być udany urlop. Pierwszy raz tak mocno się zawiodłam i wróciłam zniesmaczona.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Wycieczka do poprawy.

    Adrian 16.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Wycieczka bardzo ciekawa, jednak są punkty, które niszczą zwiedzającym atmosferę podróży. 1. Jedzenie. Zazwyczaj hotelowe, bez smaku i robione masowo. Hotele niestety chcą zachować pozory różnorodności, ale to niestety nie wychodzi. Jedzenie podczas przejazdów jeszcze gorsze niż w hotelach. Restauracje przeznaczone typowo dla turystów. Cena wygórowana 10 euro za tego typu obiad to stanowczo za dużo. Poza tym turyści przyjeżdzający nie mają wyboru restauracji, specjalnie podjeżdza się pod taką wokół ktorej nie ma innej. 2. Pilot i transport. Bardzo duża wiedza pilota na temat historii, kultury i zwyczajów Turcji. Transport bardzo wygodny, autobus klimatyzowany z możliwością zakupu napojów. Przerwy zbyt częste, 2 godziny dla dorosłego czlowieka to nie jest dużo. Oczywiscie postoje przy specjalnie wskazanych sklepach, bez konkurencji obok. Postoje stanowczo za długie, co powodowało sztuczne wydłużanie przejazdu. 3. Program. Pilot nie interesuje się grupa, która nie wykupiła wycieczki fakulatywnej, nie sprawdza nawet czy osoby dotarły na czas do umówionego miejsca. W miejscach gdzie się zatrzymujemy opowiada w jednym miejscu i puszcza wolno, można się zgubić w gąszczu informacji nie wiedząc, która do jakiego miejsca przynależy. Miałem wrażenie, że pilot chce odbębnić swoje i mieć czas na kawę w zaprzyjaźnionej restauracji. Spędzanie czasu w sklepie ze skórą albo biżuterią i to ok. godziny w każdym jest czymś niedorzecznym, wiem że każdy dba o to żeby zarobić, ale bez przesady. Lubię wycieczki objazdowe, ale ta mnie bardzo negatywnie zaskoczyła. Mam świadomość, że jedna opnia nie zmieni programu ani podejścia firmy, ale samo jej wyrażenie jest moim obowiązkiem.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    28

    Jak brakiem koordynacji lotów z Warszawy z trasą zepsuć wycieczkę?

    Ewa 31.05.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Ciekawa trasa, świetna praca pilotów polskiego i tureckiego, kierowcy, ciekawa trasa i fantastyczne zabytki, super sympatyczni uczestnicy wycieczki i skandaliczny brak koordynacji lotów z Warszawy z trasą. Start z Warszawy o 23.25, lądowanie w Bodrum o 3.20. W hotelu w Milas byliśmy ok. 4.20. Wręczono nam bułę z mielonką bez picia -( to był prowiant za kolację) , zakwaterowano. Od godz. 6 śniadanie i o godz. 7 wyjazd w trasę. Niespełna 2 godzinny pobyt w hotelu potraktowano jak nocleg, a w programie był czas wolny na odpoczynek po locie w nocy. Następne dni tez wstawaliśmy ok. 3-3.30 rano. Gdańsk i Poznań miał normalny nocleg i czas wolny przed wyjazdem w trasę. Na zakończenie wycieczki, Warszawę znów potraktowano specjalnie. Do hotelu w Milas przyjechaliśmy ok. 18 w sobotę. Gdańsk i Poznań po noclegu odleciały w niedziele rano. Warszawa miała lot o godz.4 nad ranem w poniedziałek. Hotel do godz. 12 w niedzielę. Po negocjacjach przedłużono nam dobę do godz. 15. Mogliśmy do transferu o godz. 1.45 w poniedziałek w nocy przeczekać z walizkami na recepcji lub zapłacić za nocleg - 25 euro pokój 1- osobowy lub 36 euro za pokój 2 osobowy. Nie udostępniono nam pokoju do odświeżenia się. Część osób zdecydowała się zapłacić. Pytanie- dlaczego turyści mają płacić za złe skoordynowanie lotów z trasą? Z umowy wynikało, ze wszystko jest ok.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Sułtański Rarytas

    Anna, Gdańsk 27.07.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Wycieczka bardzo wymagająca. Wczesne wstawanie nawet o 4 rano, długie trasy. Szybkie zwiedzanie, program bardzo napięty jeśli chodzi o miejsca warte uwagi praktycznie zwiedzanie biegiem. Marnowanie czasu - prawie pół dnia na salony pokazowe naciągające ludzi na zakupy produktów o wygórowanych cenach np. odzież skórzana, sklep z herbatami, czy biżuterią. Do tego codzinnie jedna godzina na obiad mimo , bardzo obfitych śniadań i obiadokolacji. Program wycieczki wyglądał na bardzo ciekawy, mimo długiej trasy, jednak mam ogromny niedosyt.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    21-28.05.2015

    Jola 04.06.2015 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Odradzam z uwagi na bardzo kiepską Panią przewodnik - Aleksandrę. Ogólne wrażenia ratował jedynie przewodnik turecki.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    41

    Rozczarowanie...

    Podróżnicy 20.05.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Jestem stałym uczestnikiem wycieczek objazdowych z Rainbowem- ta była najgorsza. Przykra jest narastająca tendencja komercjalizacji wyjazdów- coraz mniej czasu jest na zwiedzanie, a co coraz więcej na lunche i zakupy co nie powinno być treścią wyjazdu. Irytujące są niedociągnięcia organizatorów jak na przykład niedziałający odtwarzacz DVD w autobusie, który na pewno przydałby się do oglądania ciekawych filmów podczas długich przejazdów, czy nie sprawdzenie czy najważniejsze atrakcje są otwarte i dostępne dla turystów, o czym przekonaliśmy się w Stambule przed Błękitnym Meczetem, który był zamknięty. Na domiar złego nie zaoferowano nam nic innego do zwiedzania. Praca pilota pozostawiała wiele do życzenia. Ogólnie Turcja jest bardzo ciekawa i warta zwiedzenia przy większym zaangażowaniu organizatorów. Warto również byłoby zmienić rozdział czasowy w kapadocji, gdzie tyle samo czasu poświęcono na zwiedzanie atrakcji turystycznych jak i na lunche i zakupy w wyznaczonych sklepach. Niesamowita Kapadocja i Pamukkale tworzą przepiękną całość z starożytnymi zabytkami Efezu. Na pewno tam wrócimy, ale raczej nie z Rainbow.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Naciąganie turystów

    Monika, --- 02.11.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Turcja piękna ale organizacja wycieczki bardzo nas zawiodła. Autokar bardzo ciasny, wyższa osoba nie ma gdzie zmieścić kolan. Nie ma też w nim toalety co wymusza poświęcanie czasu na postoje. Hotele były mocno średnie - pokoje zazwyczaj w porządku ale jedzenie w większości hoteli bardzo złe. Nic lokalnego, bardzo słaby wybór dań, często jedynym możliwym wyborem na kolację (oprócz warzyw) było pieczone udko z kurczaka. W ostatnim hotelu jak ktoś się nie załapał na udko to potem donoszono już tylko kotlety z mrożonki… Generalnie ostatni hotel, a zarazem pierwszy był tragiczny - ze spłuczki ciągle leciała woda, odpływ był przytkany tak że stało się po kostki w wodzie, do tego przy tak ruchliwej ulicy że nie mogliśmy spać w nocy. Patrząc na zdjęcia w opiniach nastawialiśmy się że hotel w Kapadocji będzie fajny ale nasza wycieczka miała jakiś inny, już w drodze pani przewodnik powiedziała nam że dostaliśmy gorszy hotel niż zazwyczaj. Podobał nam się hotel w Pamukkale - z basenem termalnym, w dodatku zupełnie pustym i blisko ciekawego bazaru. Słaba organizacja posiłków w trasie - zazwyczaj staje się w jakiejś restauracji przy autostradzie, w której za stałą opłatę można się najeść do woli jednak jedzenie wygląda podobnie jak w hotelach - a jeśli ktoś z tej opcji nie chce skorzystać to niestety musi się godzinę szwendać po parkingu, bo innej opcji jedzeniowej nie ma (raz był mcdonalds), przy restauracji (z wyjątkiem pierwszej) nie ma gdzie usiąść z własnym prowiantem a w autokarze nie można zostać bo trzeba go na godzinę zamknąć. Czuliśmy się więźniami. Do tego wizyty w scamerskich sklepach, w których jest dużo drożej niż gdzie indziej. Wartościowy był dla mnie jedynie sklep ze słodyczami - można popróbować różnych smaków a potem kupić słodycze gdzie indziej 3 razy taniej (na stacjach benzynowych często były sklepy z takimi rzeczami). Natomiast sklepy z biżuterią i skórami to już czyste naciąganie i po przeczytaniu opinii jakie te sklepy mają na mapach Google trudno powiedzieć czy sprzedawane tam produkty w ogóle są prawdziwe. Niestety naciąganie w sklepach to nie wszystko, kiedy byliśmy na rejsie, pani przewodnik polecała fotografa który robi zdjęcia po 5 euro i kilka par starszych państwa z naszej wycieczki skusiło się bo to przecież tylko 5 euro. Fotograf zrobił im po kilka zdjęć w różnych konfiguracjach ale w tym samym miejscu a potem przyniósł im już gotowy cały album który nagle kosztował 70 euro, bo okazuje się że to było 5 euro za zdjęcie a nikt nie pytał ile ktoś chciał ich dostać. Wszyscy zniesmaczeni ale zapłacili. Jest to dla mnie obrzydliwe że przewodnik, osoba która powinna zapewnić turystom poczucie bezpieczeństwa, i której po prostu ufają bo komuś trzeba, bierze udział w takim oszustwie, nie wiem czy ma z tego prowizję ale zamiast ostrzec ludzi zachęca ich by zostali wykorzystani. Jeśli chodzi o zwiedzanie to żałuję że było tak mało czasu wolnego, szczególnie w Stambule tylko 1 godzina, w którą już trzeba było wliczyć sobie lunch (a bardzo chcieliśmy zjeść coś lokalnego w tych rzadkich przypadkach kiedy mieliśmy wybór więc prawie ten cały czas niestety minął nam na wyjściu na kebab). Hotele też w większości znajdowały się na uboczu i trudno było gdzieś wieczorem wyjść, najbardziej żal mi było Kapadocji - byliśmy w hotelu już o 16:30 ale nocowaliśmy na skraju małego miasteczka 3km od Goreme i to już było trochę za daleko żeby wybrać się tam na spacer i zobaczyć miasteczko czy wejść do jakiejś knajpki. Fajnie za to był położony hotel w Çanakkale - blisko portu, knajp i kawiarni. Polecam się dobrze zastanowić nad programem - tydzień to za mało na tak daleką trasę i za drugim razem wolałabym zrezygnować z połączenia tej wycieczki ze Stambułem - byliśmy w nim niecałą dobę co pozostawiło tylko niedosyt, a kosztowało nas to dwa dni w autokarze. W ogóle po tej wycieczce mieliśmy wrażenie że głównie siedzieliśmy w autokarze, który jak już mówiłam nie należał do wygodnych. Byliśmy już z Rainbow na podobnej wycieczce w Egipcie i tam mieliśmy dużo wyższy standard i lepszą opiekę. Pomijając jednak standard i przeciążony program - branie udziału w naciąganiu turystów przez przewodników jest dla mnie niedopuszczalne i nie wiem czy kiedyś jeszcze skorzystamy z tego biura, chyba musiałoby nie być żadnej innej opcji zwiedzenia jakiegoś miejsca.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    Turecka przygoda

    Elżbieta, --- 06.08.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Tydzień temu wróciłam z wycieczki "Turcja Egejska - Sułtańskie Rarytasy". Był to mój kolejny już wyjazd z biurem podróży Rainbow. Bardzo podobał mi program tej wycieczki, który uwzględniał zwiedzanie starożytnych miast greckich, miejsca zamieszkiwane przez pierwszych chrześcijan, cuda natury w Kapadocji oraz spotkanie z kulturą islamską (np. pałac Topkapi, Błękitny Meczet). Nie przeszkadzały mi nawet wczesne pobudki - czasami o godzinie 4.00. Na pewno wpływ na to miała profesjonalna opieka naszego pilota - pana Arka. Na pochwałę zasługuje również praca tureckiego kierowcy, który sprawnie i bezpiecznie prowadził autokar (minusem był brak toalety w autokarze). Niemal wszystkie hotele, w których zatrzymywaliśmy się na nocleg zasługują na pochwałę, szczególnie hotel Hermes z basenem z wodami termalnymi i hotel w Kapadocji. Natomiast pierwszy (i jednocześnie ostatni) hotel - Mileshan w miejscowości Miles sprawiał wrażenie zaniedbanego i brudnego. Jedzenie w hotelach stwarzało możliwość poznania tureckich smaków - zwłaszcza smacznych serów i zup. W trakcie drogi pilot zarządzał przerwy na lunch w cenie ok. 7 euro w formie bufetu - kolejna możliwość poznania tureckiej kuchni. Jedynym WIELKIM MINUSEM wycieczki była organizacja ostatniego dnia pobytu dla osób wylatujących do Warszawy - wykwaterowanie następowało ok. południa, a wylot do Warszawy dopiero o ok. godz. 4.00 w nocy - więc wszyscy turyści lecący do Warszawy mieli w perspektywie koczowanie w hotelowym lobby lub dokupienie doby hotelowej.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    turcja egejska

    Barbara, Straszyn 29.09.2021 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    najgorsza moja wycieczka

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Nie polecam

    MD 10.09.2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo słabe hotele, w większości z nich oprócz jednego, brudno a w łazienkach grzyb i pleśń. Jedzenie także bardzo kiepskie (oprócz jednego hotelu), dania ciepłe to frytki, kawałeczki mięsa w masie mleczno mącznej lub nugettsy i ryż. Program wycieczki ciekawy, trzeba się przygotować na długą jazdę w autokarze i wczesne wstawanie. Przewodniczka super. Biuro podróży niestety nie zdało egzaminu i zostawiło nas z 11-to godzinnym opóźnieniem samolotu bez informacji, z błędnym nr telefonu i nazwiskiem przewodnika a od godz. 22 bez jakiejkolwiek możliwości kontaktu.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem