Opinie o Uroki Morza Śródziemnego

5.1/6
(409 opinii)
Intensywność programu
5.1
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.3
Transport
5.4
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    119

    Piękne widoki

    MAREK, GDAŃSK 20.10.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka posiada wspaniały zakres miejsc do zobaczenia. Niestety decydując sie na warunki udziału rozczarowałem się organizacją.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Uroki Morza Śródziemnego 23-30.08 2025

    Anna, -- 02.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Wycieczka objazdowa "Uroki Morza Śródziemnego" to prawdziwy maraton, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Program jest bardzo intensywny i bogaty, co pozwala zobaczyć wiele w krótkim czasie. Od uroków Francji, przez Monako, po Hiszpanię i Andorę – każdemu, kto lubi zwiedzać, a nie leżeć na plaży, ten program z pewnością przypadnie do gustu. Największym minusem wyjazdu jest niestety standard hoteli, które są jedynie bazą noclegową, a nie celem samym w sobie. Trzeba się przygotować na bardzo skromne warunki. Najgorszy okazał się hotel w Lourdes, gdzie panował wyraźny brak czystości. W pokoju, a szczególnie w łazience, było brudno – zastaliśmy włosy pod prysznicem, piach i czarne drobinki na podłodze, co wskazywało na brak posprzątania po poprzednich gościach. Co gorsza, obsługa była oburzona uwagami, traktując je z wyższością, jakby niska cena za nocleg usprawiedliwiała brak czystości. To, co szczególnie nas zaskoczyło, to fakt, że w wielu hotelach byliśmy traktowani jak osoby gorszej kategorii. Nasza grupa miała dostęp do osobnego, bardzo ograniczonego bufetu śniadaniowego, a obsługa pilnowała, byśmy nie wchodzili do głównej części. Było to bardzo nieprzyjemne doświadczenie, które odbierało przyjemność z pobytu. Jeśli chodzi o dopłaty do kolacji, zdecydowanie można z nich zrezygnować. Mimo, że pilot mówił co innego, zawsze można zjeść na mieście, zamówić jedzenie w hotelu lub skorzystać z aplikacji dostarczających posiłki. Grupa zawsze podróżuje razem, więc nikt nie zostaje odstawiony do hotelu, jeśli rezygnuje z tej opcji. Jakość serwowanych kolacji również nie była adekwatna do ceny 25 euro za osobę. Tylko raz kolacja odbyła się w restauracji na mieście, a reszta była serwowana w hotelach, gdzie jedzenie nie było warte swojej ceny. Mieliśmy szczęście podróżować z Grzegorzem, który był naprawdę w porządku. Miał dużą wiedzę, był dobrze zorganizowany i potrafił stworzyć przyjemną atmosferę w grupie. Podsumowując, jeśli szukasz intensywnej, wypełnionej zwiedzaniem wycieczki i jesteś w stanie przymknąć oko na niższy standard hoteli oraz nieprzyjemne traktowanie w niektórych miejscach, to jest to propozycja dla Ciebie. Ogromny plus za świetnego pilota, który w dużej mierze ratował sytuację. Cały program został zrealizowany w 120 %.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    23

    Lazurowe wybrzeże.

    Robert, bbb 15.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Lazurowe wybrzeże - polecam , warto zobaczyć. Morze, przyroda, miasta, zabytki. To dobre jest po stronie przyrody. To gorsze po stronie Rainbow. Hotel Campanille w Barcelonie 4 lata temu wymagał remontu, teraz rozbiórki. Przy samej autostradzie, głośno, na zadupiu, a fugi nie widziały mycia od czasu ich wykonania. Przejazdy na objezdzie bezsensowne, długie. Kilkukrotnie przejeżdza się tą samą drogą (Girona - Barcelona, Barcelona - Nicea). Kierowca autokaru i pilotka Pani Agnieszka na 5 plus.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    16-30 VI.2018

    Stanisław 11.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Ogólna ocena była by rzędu 5 gdyby nie fataly pilot (Pani Patrycja), najsłabszy punkt wycieczki - to nie jest tylko moja opinia. Brak podstawowej wiedzy (i nie chodzi tu o jakieś dane historyczne, daty, nazwiska, ...) jak i umiejętności przekazu jakiejkolwiek informacji. Przekazywano nam szczątkowe dane o krajach i miejscach gdzie sie udajemy i to etapami, co jakiś czas, w miarę jak ładowały się strony z wikipedi na telefon Pani pilot. Po za tym wyraźny brak podstawowej wiedzy w wielu koniecznych jak dla pilota wycieczki aspektach/dziedzinach. Jeżeli chodzi o sam program (dobór miejsc,itp) to ok - ciekawy i dobrze dobrany. Co do hoteli na objeździe to standard wystarczający.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    35

    Sierpień 2023

    Marcin 15.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Pomysł na wycieczkę dobry. Realizacja budzi wiele zastrzeżeń. Wycieczka ma zbyt wiele punktów jak na taki czas, co powoduje ogromny niedosyt. Malownicze Eze, Nicea czy Nimes przeleciane z prędkością światła. Cannes oraz miasto w Andorze kompletny zawód i strata czasu (w tym czasie można by spędzić więcej czasu w Barcelonie czy też Nicei, lub wieczór w cudownym Eze). Hoteli nie oceniam były ok czyste i w standardzie niepowodującym dyskomfortu, wraca się tam i tak tylko do snu, Pożywienie akceptowalne i wystarczające. Pilot wycieczki Pani Agnieszka totalna porażka. Sprawia wrażenie zmęczonej, zdawkowe informacje o miejscach odwiedzanych, a o krajach i lokalnych ciekawostkach znikome lub wcale nie przekazywane. Pani sprawia wrażenie jakby pracowała za karę. Momentami osoby z grypy wykazywały większą wiedzę niż Pani . Dodatkowo zamienić : dodać 1 dzień w Barcelonie i Nicei lub noc w Eze kosztem naprawdę niczego szczególnego w Cannes czy połowy dnia na zakupach w Andorze(przejazd górami cudowne widoki ale z autokaru). Tereny miały ogromny potencjał natomiast sam przewodnik jak i tempo zaniża strasznie ostateczne wrażenia, które są pod znakiem jednego słowa NIEDOSYT.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    FRANCJA JEST PIĘKNA WIĘC POJECHAŁEM

    Artur, Grochowski 14.09.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Po przylocie do Hiszpanii i bałaganie w dotarciu do autobusu -jadąc do hotelu- dowiedziałem się , gdzie jest supermarket ale NIE DOWIEDZIAŁĘM się ,że całe popołudnie mogę spędzić w pobliskim pięknym Tossa de Mar. Wyjazd na objazd pakowanie się do autobusu i zajęcie miejsc -brakuje filmu. Dowiedziałem się, że znaczną część wycieczki spędzimy oddzielnie z żoną . Logistyczny problem byśmy siedzieli obok siebie musieliśmy rozwiązać metodą faktów dokonanych. Cudo organizacyjne !. Brak mi było szczegółowej informacji co i w jakiej kolejności z przewidywanym czasem będziemy robić dnia następnego. Wielokrotnie czułem się przedmiotowo a nie podmiotowo . Szkoda ,że biuro nie zorganizowało początku we Włoszech i objazd można byłoby kontynuować bez niepotrzebnych jazd w kółko bądź w te i z powrotem , z korzyścią dla wolnego czasu uczestników.Ilość pustych km przeogromna. Choć przyznam , ze niewygodę plastikowych foteli rekompensował DOSKONAŁY! portugalski kierowca . Zrezygnowałbym z Lourdes i Andory na rzecz Nicei , nie po łebkach i np. St Tropez lub kolacji w Carcassonne . Biuro nie zapewniło czasu na spokojny posiłek w środku dnia , wieczorne/21:00/ obiado-kolacje w motelach to masakra . Objazd lazurowego wybrzeża /po co Lourdes i Andora/ jednak lepiej zrobić samemu .Wrócę ale już indywidualnie .

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    25

    HRF - czerwiec 2018

    Maria Teresa 11.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Cieszyłam się na tę wycieczkę, byłam już w zachodniej Hiszpani więc Barcolona i częściowo Francja zamkneła by całość. Tym bardziej że niektóre miejsca miałam odwiedzić ponownie. Wszystko byłoby no właśnie byłoby gdyby nie pani Patrycja. Z Waszym biurem to była moja ósma wycieczka i zawsze jak do tej pory przewodnicy/piloci to były osoby o ogromnej wiedzy i empati. To co nam "sprzedawali" to było to, ich wiedza niejednokrotnie znacznie przekraczała podstawową widzę z historiii ,geografii gospodarki, obyczajów czy życia codziennego mieszkańców zwiedzanego kraju. I tego też tym razem oczekiwałam a tu NIC. Nie znam francuskiego ale była osoba która zna ten język i tłumaczenia lokalnego przewodnika przez panią Patrycji często mijały się z prawdą jeden z przykładów Cystersi zostali przetłumaczeni jako cysterny. Jeśli pani Patrycja została nam dana z tzw. łapanki bo nie było wolnego przewodnka to gdyby na poczatku szczerze nam o tym powiedziała to nie byłoby tego na pewno dla niej przykrego komentarza. I jeszcze jedna uwaga w Nicei przewodniczką była mieszkajaca tam Polka która ani jednym słowem nie wspomniała o licznej grupie Polaków którzy przebywali w tym mieście a było ich trochę, szkoda.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Dwie strony medalu

    PanX 17.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Widoki, atrakcje, pogoda - bajka. Organizacyjnie już dużo słabiej. Ominęło nas wejście do amfiteatru czy pałacu księcia, bo zamknięte co można było sprawdzić dużo wcześniej. Grupa niestety trafiła się średnia, spóźnianie częste a przewodnik nie za bardzo reagował. Co do przewodnika - wiedza spora, ale organizacyjnie też nienajlepiej. Na dodatek mieliśmy kilka pechowych sytuacji jak awaria autokaru czy ogromne korki na autostradzie przez pożar ciężarówki. Traciliśmy też czas na.. podwózkę bagażu Panu przebywającemu w szpitalu (z naszej grupy) I czekaniu pod szpitalem. To chyba nie powinno być nasze zadanie? Śniadania dość kiepskie, hotele różne, w Lourdes bardzo dobry a w Nicei standard bardzo niski.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wszystko dużo szybko

    uczestnik 26.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Ciekawa propozycja dla osób, dla których priorytetem jest poznanie różnorodności. Wymagana dość dobra kondycja i akceptacja niższego standardu noclegów, wyżywienia i zwiedzania z miejscowym przewodnikiem w zamian za mnogość wrażeń. Duży bonus- organizacja inicjatywy i doświadczenie pilota.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Pracownicy biuro Rainbow głusi na sugestie i opinie i sugestie uczestników imprez turystycznych.

    Piotr, Toruń 30.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Tak naprawdę nie wiem czy poświęcając czas na tą opinię dotrze do organizatorów tej imprezy turystycznej. Mam jednak nadzieję, że pomogę podjąć decyzję ewentualnym zainteresowanym tą wycieczką. Decydując się na tą wycieczkę objazdową byłem świadom długich przejazdów pomiędzy wyznaczonymi celami zwiedzania i o to nie mam pretensji. Nie miej dziękuję wszystkim, którzy zwracali na to uwagę. Wycieczka objazdowa trwała 6 dni a nie 7 dni - czuję się oszukany 1 dzień wylot z Warszawy ok. 16:00 i przylot do Girony oraz transfer do hotelu. Do hotelu a raczej motelu dotarliśmy po 21.00 jako ostatni. Inni przylecieli z innych lotnisk byli dawno na miejscu. W drodze do motelu usytuowanego na obrzeżach Barcelony rezydent w autobusie zapewnił nas z racji późnej pory o przygotowaniu suchego prowiantu. Po przyjeździe do motelu inna z Rezydentek poinformowała nas, że nie przewidziano dla nas żadnego pożywienia. Na moje pytanie Czy można w tej okolicy coś zjeść, Rezydentka nie potrafiła mi odpowiedzieć. Motel jest położny przy autostradzie na kompletnym wygwizdowie bez zaplecza gastronomicznego świadczącego usługi po 21:00. W motelu był bar. Barman na pytanie o menu był zdziwiony moją prośbą. Dopiero jak kilka innych osób wystąpiło a tą prośbą po około 10 min przyniósł jakieś menu - nie było ono zbyt obszerne wybraliśmy z żoną szynkę i krokiety - o cenie tego posiłku nie wspomnę - byłem głodny nic nie jadłem od 12:00 - nie miałem wyboru. Pokój nie za czysty zlew popękany, wanna z obtłuczoną emalia drzwi podrapane. Hałas dochodzący z autostrady. Jedyny plus to działająca klimatyzacja. Śniadanie nie było rewelacyjne ale można było się najeść. Pytanie do organizatorów. Dlaczego nie zmieniono lokalizacji hotelu pomimo tylu negatywnych opinii od uczestników tej imprezy??? Jako klienci płacimy za 200 km bezsensownego przejazdu. Dlaczego mamy płacić za stratę czasu. Czas ten można by wykorzystać na zwiedzanie tych wspaniałych miejsc, które biuro zaoferowało. 1 dzień przeładowany atrakcjami na, które było mało czasu -szkoda. Pod Avignonie nocleg w norze marki IBIS i motel a nie hotel. W pokoju klaustrofobicznie małym i nie było suszarki. Śniadanie niezłe. 2 dzień w Eze, w perfumerii Fragonard, to naciągacze o kiepskiej jakości czegoś co zwali perfumami - mam wody toaletowe o trwalszym zapachu - nie polecam wam nic tam kupować. Nocleg IBIS przy lotnisku w Nicei. Śniadanie niezłe ale stołówka malutka duszna niski sufit - tragedia. W Nicei nie zwiedziliśmy starego miasta tylko targowisko Cours Saleya i Promenadę Anglików. W Canes też nie zwiedziliśmy starego miasta - szkoda. (czas wolny też by nie starczył na zwiedzanie tych miejsc). Zwiedzanie Arles - urocza mieścina. Po niezłym śniadaniu w biegu zwiedzanie urokliwego Carcassonne wspaniałej Tuluzy i cudownego Lurt -UWAGA zabrać kurtki przeciwdeszczowe. Niestety tym razem hotel, ze śmierdzącymi stęchlizną pokojami. Obiad słaby śniadanie beznadziejne 1/5 bagietki napój kawopodobny, dla spóźnialski zabrakło wędliny i sera. Personel nic nie dołożył na półmiski - skandal. Kolejny dzień przejazdowy przez Andorę -wspaniałe klimaty, tanie wyroby perfumeryjne. Obiad dla dwojga osób za 16 euro. Nocleg i obiadokolacja w norze zwanej dumnie hotelem. Następny dzień to Barcelona, wyjazd 10:00. To nie porażka ale dramat. Dlaczego nie można wyjechać z rana i zwiedzić Sagradę w czasie gdy jeszcze nie ma tylu turystów. Potem wzgórze niestety nie wjechaliśmy wagonikami na sam szczyt skąd jest wspaniały widok na Barcelonę a nie mierny punkt widokowy przy stacji kolejki linowej. Następnie Rambla i okolice wraz z bezsensownym czasem wolnym. Następnie ogrody Gaudiego wykupiono nam bilety z wejściem na 45 min przed zamknięciem obiektu kolejna bzdura. Inna wycieczka z Rainbow miała na zwiedzanie 2 godziny i mówili, że to za mało. Resztę obiektów zwiedzaliśmy przez szyby autokaru. Ostatni dzień to była typowa wisienka na torcie absurdu logistycznego tego biura. Biuro Reinbow dryfuje ze swoją ofertą w kierunku niskobudżetowych biur podróży i nie ma te Biuro wspólnego z beztroskimi wakacjami. W celu sprawdzenia trafności tej tezy we wrześni wybieram się na tzw objazdówkę niskobudżetową. Wtedy przekonam się czy warto przepłacać za tego typu imprezy. Ja nie polecam tej imprezy -mała ilość zwiedzanych miejsc w stosunku do ceny i przejechanych kilometrów. Gdzie te beztroskie wakacje!?