Opinie o Wielka azjatycka przygoda
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wielka azjatycja przygoda
Artur, x 29.11.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzebardzo ciekawa wycieczka z dużą ilością atrakcji w programie podstawowym. sporo poza programem ale to już płatne trochę drożej niż wycieczki kupione na miejscu. ogólnie byliśmy bardzo zadowolenie tajlandia nas zawiodła kambodza urzekła wszystkim a Wietnam zaskoczył na plus. pomimo okresu chłodniejszego, bardzo gorąco 32-35 stopni
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek na objeździe
MARCIN, EŁK 03.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 36-45 lat, samemuHotel sam w sobie bardzo luksusowy ale jak bym miał określić dla kogo to dla Rodzin z dziecmi i Dziadków brak rozrywek dla osób w przedziale wiekowym 25 - 45 lat. Brak możliwości realizacji wycieczek fakultatywnych z tego hotelu podczas pobytu na wypoczynku szczegolnie do Pataya czy Rewii Transwestytów.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Biuro unika odpowiedzialności
Waldemar 03.08.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka wspaniała, zabytki, przyroda, lokalne atrakcje to coś co warto zobaczyć i przeżyć, jako azjatycką przygodę. Niestety pozostał niesmak po drobnym incydencie, który mąci ogólnie pozytywne wrażenia - w trakcie przelotu z Wietnamu do Tajlandii na lotnisku w Bangkoku odkryliśmy dwa uszkodzone bagaże, przewodniczka robiła wiele by nas zniechęcić do składania reklamacji, argumentując, że to długo potrwa i wszyscy będą musieli czekać ze względu na nasz kaprys, bo chcemy walczyć o swoje prawa. Ostatecznie wymusiliśmy na niej, że pomogła zgłosić reklamację, wypełniliśmy dokumenty i po 40 minutach ruszyliśmy do hotelu. Niestety po reklamacji wszelki słuch zaginął, dopominaliśmy się już kilkakrotnie, pisałem do biura Rainbow, ale po pierwszym kontakcie nie ma odzewu. Sprawa jest tym bardziej żenująca, że nie chodzi o jakieś wielkie kwoty, by załatwić sprawę polubownie zadeklarowaliśmy, wraz z drugą pokrzywdzoną osobą wartość uszkodzonego bagażu na 100 dolarów, biuro ma odpowiednie ubezpieczenia, więc to drobiazg dla takiego molocha, ale olał sprawę i unika kontaktu, co nie świadczy zbyt dobrze o całej firmie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazd Tajlandia Kambodża Wietnam
Bella 27.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeOgólnie objazd extra, intensywnie, bogato, dużo, ciekawie, ale wycieczka powinna się nazywać „szlakiem świątyń” … a nie TKW … dużo atrakcji, ale lokalnego jedzenia, lokalnych atrakcji prawie wcale … bardzo zachowawcze zachowanie pilota … a raczej bardzo straszące… atrakcje ok, życie lokalne NIE, do tego pilot to naciągacz …. Na wszystko … nawet na lokalnych pilotów (daj w kopertę), a to było już opłacone… stragany, sklepy, centra handlowe- wszystko za haracz … przykre to … hotele na objeździe ok, ale bez szału … zła organizacja codzienna .. np. Przed rejsem w Bangkoku 2 godziny wolnego w jakimś słabym centrum handlowym na nadbrzeżu… nie wiadomo po co … można było dać ludziom godzinę więcej w pokoju po całodziennym zwiedzaniu.. ale pewnie pani pilot musiała się obłowić przez przyprowadzenie turystów.. na każdym kroku pilot pokazywała jakimi debilami są klienci … porażka … program ok, ale realizacja to porażka.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Indochiny
Krzysztof , Kielce 18.12.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeZbyt długi pobyt w Hanoi.Mozna było to ograniczyć A przez to wydłużyć wypoczynek o jeden dzień .ogólnie wycieczka ciekawa,dobrze zorganizowana
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielka Azjatycka Przygoda
Grzegorz Rybnik 03.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWłaśnie wróciłem. Rejon ciekawy warty zobaczenia . Program zgodny z oczekiwaniem , natomiast jakość usługi a w szczególności jakość noclegów oceniam na mierny. Proszę firmę Rainbow o zastanowienie się nad tym , czy przypadkiem nie warto dopłacić 10USD do pokoju w hotelu z dużo wyższym standardem i zapewnić wygodę uczestnikom podczas dosyć intensywnej wycieczki. Również pomoc lokalnego rezydenta podczas załatwiania problemów oceniam na 1/5. Miałem 2 sytuacje związane z noclegiem, które musiał załatwić sam bezpośrednio z lokalnym przewodnikiem , lub bezpośrednio z hotelem pomagając przy tym również innym podróżującym z nami osobom . Chyba nie tak powinna wyglądać obsługa profesjonalnego biura podróży.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielki potencjał, słabe wykonanie
Małgorzata 16.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka „Wielka Azjatycka Przygoda” to przykład jak ogromny potencjał można niemal całkowicie zmarnować przez fatalną organizację. Sama trasa jest znakomita – Azja Południowo-Wschodnia, wyjątkowe miejsca i kultura, a Angkor Wat to bezdyskusyjnie punkt kulminacyjny programu. Niestety wykonanie tej wycieczki zdecydowanie nie przystaje do ceny ani renomy biura. Już pierwszy dzień w Bangkoku został w dużej mierze stracony na kilkugodzinne zbieranie pieniędzy na wstępy i wycieczki fakultatywne. Zamiast zwiedzania – chaos organizacyjny, który spokojnie można było rozwiązać wcześniej. Takie marnowanie czasu niestety powtarzało się wielokrotnie. Na konkretny termin wyjazdu skusił nas Sylwester w Bangkoku, jednak również tutaj biuro wykazało się praktycznie zerowym zaangażowaniem. Jedyną propozycją był rejs po rzece Menam w godzinach 19:00–21:00. Większość uczestników wolałaby rejs w okolicach północy i była gotowa za to dopłacić, jednak nie było ani elastyczności, ani realnej próby organizacji alternatywy. Ostatecznie Sylwestra spędziliśmy nad rzeką we własnym zakresie – i paradoksalnie był to jeden z lepszych momentów wyjazdu. Wietnam został potraktowany bardzo powierzchownie. Zwiedzanie ograniczono praktycznie do dwóch miast – Sajgonu i Hanoi, a główną atrakcją był około 2-godzinny rejs po Zatoce Ha Long. Absurdalnie więcej czasu przeznaczono na zakupy w wytwórni pereł niż na samą zatokę. W Hanoi spędziliśmy 1,5 dnia, choć pokazane atrakcje spokojnie dałoby się zrealizować w kilka godzin. Zamiast wyjazdu w głąb kraju i pokazania prawdziwego Wietnamu, zostaliśmy zabrani do galerii handlowej, która miała rzekomo „zrekompensować” brak programu. W praktyce był to klasyczny turystyczny scam, z cenami kilkukrotnie wyższymi niż gdziekolwiek indziej. Powrót do Tajlandii został zaplanowany tak, aby zająć cały dzień, mimo że sam lot trwał około 2 godzin. Resztę czasu wypełniło chaotyczne rozwożenie pojedynczych par do różnych hoteli, co sprawiło, że do hotelu w Pattayi dotarliśmy dopiero około 20:00. Przez cały ten czas nie było żadnej realnej możliwości zakupienia czegokolwiek na obiad, mimo że wcześniej zapewniano, że taka przerwa będzie. Nie było też możliwości normalnego zakupu wody. Sam hotel w Pattayi to absolutne dno. Grzyb, pleśń, brud, brak sprzątania i karaluchy w łazience. Mimo dwukrotnej zmiany pokoju, standard pozostawał skrajnie niski. Ostateczną zmianę zakończyliśmy około północy. Próba zmiany hotelu – nawet za dopłatą – została odrzucona, mimo że dostępność hoteli o normalnym standardzie była oczywista. Co szczególnie bulwersujące, już na etapie rezerwacji dwukrotnie zgłaszaliśmy obawy dotyczące hotelu w Pattayi, po sprawdzeniu opinii w Google. Zostaliśmy zapewnieni, że hotel jest w porządku i nie mamy się czym przejmować. Jak się okazało – były to puste zapewnienia bez pokrycia w rzeczywistości. Dodatkowym, bardzo męczącym elementem wyjazdu było nieustanne namawianie do zostawiania napiwków – praktycznie każdemu, przy każdej okazji. W pewnym momencie człowiek zaczynał się czuć jak chodząca skarbonka, co skutecznie odbierało przyjemność z podróży. Żeby jednak nie było, że szukamy wyłącznie minusów: hotele w Kambodży były w porządku, udało się zorganizować wyjazd na wschód słońca nad Angkor Wat, co było niezapomnianym przeżyciem, noc sylwestrowa spędzona nad rzeką w Bangkoku – już poza oficjalnym programem – również była udana. Podsumowanie: Wyjazd, który mógł być wyjątkową przygodą, a okazał się ciągiem zmarnowanego czasu, chaosu organizacyjnego, nachalnych zakupów, presji na napiwki oraz skrajnie złego zakwaterowania na końcu trasy. Cena kompletnie nieadekwatna do jakości, a standard zdecydowanie poniżej oczekiwań wobec dużego biura podróży. Nie polecam. Najgorszy objazd na jakim bylismy a troche juz tego bylo...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zawód po wycieczce objazdowej Wielka azjatycka przygoda
Barbara 19.01.2026 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka Wielka azjatycka przygoda ma ciekawy program, pozwala poznać 3 różne azjatyckie państwa. Niestety tym razem mam sporo negatywnych uwag, od których rozpocznę moją opinię. Przede wszystkim wycieczka powinna mieć nazwę Wielkie azjatyckie świątynie, bo świątyń buddyjskich było za dużo, brakowało nam np. wizyty w wiosce, poznania codzienności zwykłych ludzi, ich pracy, np. w wytwórni jedwabiu. Najgorsze były hotele na objeździe i nie chodzi o standard, ale ich zagrzybienie. W Tajlandii i w Wietnamie w pokojach było czuć smród pleśni. Jedna para z naszej grupy z tego powodu zmieniła pokój. Uważam, że to skandal, by Rainbow oszczędzał na zdrowiu klientów. Można było podwyższyć nieco cenę wycieczki, by zaoferować ludziom zdrowe powietrze w czasie snu. Poza tym klienci Rainbow mieli najgorsze pokoje- często od strony kuchni, zaplecza gospodarczego- z wyjącymi całą noc za oknem ok. 10 klimatyzatorami, wytwarzającymi gorąc, który czuć było przy oknie nawet przez zasłonięte grube zasłony. To była dla nas wielka trauma. Gdyby nie wspaniały pilot, pan Szymon, nasza ocena wycieczki byłaby dużo niższa. Chociaż ostatnio dowiedziałam się od pracownika Rainbow, że piloci Rainbow nie mają obowiązku opowiadać ze szczegółami, pan Szymon okazał się zaprzeczeniem tego twierdzenia. Opowiadał bardzo ciekawie, zachwycając nas swoją niesłychanie rozległą wiedzą na różne tematy- z historii, geografii, przyrody, architektury, rzeźby, codzienności, obyczajów ludzi. Potrafił odpowiedzieć na każde pytanie. Dodatkowo był bardzo opiekuńczy dla nas i zawsze pomagał, troszczył się o nas, pilnował, czy wszystko jest jak należy. To najlepszy przewodnik, jakiego spotkałam na wycieczkach Rainbow. W Tajlandii ciekawe były wycieczki fakultatywne, polecam sanktuarium słoni- bliskie spotkanie z tymi wspaniałymi zwierzętami jest niezapomnianym, zachwycającym wspomnieniem. Podobnie jak w Wietnamie zatoka Ha Long, koniecznie trzeba zejść ze statku i popłynąć łódką, by zobaczyć bliżej fascynujące, wystające z wody formy skalne. Również ekscytująca była podróż rikszami,można było podziwiać piękno Hanoi. W Kambodży zachwyt budzi ogromny, majestatyczny Anghor Wat i wesołe, kolorowe Siem Rep. Polecam zakupy różnych przypraw, jak np. cynamon, tamaryndowiec, suszone owoce manga czy chlebowca i czarny pieprz Kampot. Są zdrowe i smaczne. Warto wesprzeć Kambodżan, których życzliwość i serdeczność wobec turystów jest ujmująca, wręcz wzruszająca. To najwspanialszy naród z tych 3, które poznaliśmy. W Siem Rep polecam też masaż, przyda się odprężenie po kilku dniach podróżowania i zwiedzania. Kambodżańskie salony masażu są czyste, a panie masażystki solidne. Warto dać im od siebie przynajmniej 1 dolarka, to dla nas niewiele, a dla nich bardzo pomocne. Do Siem Rep koniecznie trzeba pojechać z hotelu tuk tukiem (3 dolarki) i zobaczyć to miejsce nocą. Bajka:) A będąc w Tajlandii na odpoczynku, my byliśmy w Pattayi. Nie polecam tego miejsca, to jest miasto brzydkie, głośne, cuchnące, nie nadaje się do wypoczynku. Będąc tam, koniecznie trzeba iść codziennie na bazarek, jeść świeże owoce, wypić wodę z kokosa, kupić sobie przygotowywane naszych oczach potrawy z owoców morza (polecam przepyszne ostrygi), różne gatunki ryb i mięs grillowanych, między mi.in. z krokodyla, pyszne lody tajskie z 2 składników - śmietanki i wybranego owoca, no i koniecznie ciastko rati, też przygotowywane na bieżąco, polecam podglądanie, to można będzie potem zrobić sobie podobne w domu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka fajna, pilot wszystko popsuł
Paweł Zbigniew, Warszawa 22.07.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąWycieczka fajna,Wietnam, Kambodża super, zabytki świetne natomiast cały wyjazd popsuty przez tragicznego, aroganckiego i nieprofesjonalnego pilota pana Łukasza.Nasz któryś z kolei objazd z Rainbow i takiej porażki jeszcze nie było, hotel na przedłużenie słaby jak na 4*
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
GaagWielka azjatycka przygoda
MARZENA ANNA, Warszawa 03.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąDzień dobry, jeśli ktoś z Państwa rozważa tę wycieczkę to musi wziąć po uwagę parę aspektów: 1. Po względem merytorycznym wycieczka jest bardzo ciekawa i trudno byłoby to samemu zaplanować. 2. Zarówno polska przewodniczka jak i lokalni przewodnicy byli mili i kompetentni. Ciekawie uzupełniali naszą wiedzę o zwiedzanych obiektach. 3. Warto było to wszystko zobaczyć i brawa za organizację. 4. Niestety baza hotelowa skandaliczna. Hotele stare, klimatyzacje zagrzybione i śmierdzące. Kładzenie ludzi w tak obskurnych hotelach urąga przyzwoitości! W hotelu w Sajgonie pokoje były pozbawione okien. Szczytem wszystkiego był hotel w Hanoi. Dwie noce spędzone w hotelu z karaluchami i szczurami! Za każdym razem sprawdzałam dostępne w okolicy hotele i zawsze można było znaleść 5 gwiazdkowy piękny, czysty hotel w granicach około 200 złotych. Biorąc pod uwagę potęgę firmy i ilość klientów, można było wynegocjować jeszcze lepsze ceny. To nieprzyzwoite, by firma tak żerowała na ludziach! Uczestnicy nie mają wcześniej żadnego wglądu w hotele. Podczas objazdu dowiadywaliśmy się na krótko przed, gdzie będziemy spać. Szczęśliwy Polak, bo mógł wyjechać z komuny, nie ważne jak i gdzie, dawno się skończył. Żadne „zachodnie” biuro nie pozwoliłoby sobie na takie traktowanie klienta! 5. Jeśli chodzi o autokary, to była to w przeciwieństwie do hoteli, miła odmiana. Nowoczesne, czyste, sprawne z dobrze funkcjonującą klimatyzacją. Tam można było odpocząć . Jeśli firma nie wprowadzi innowacji i nie zaproponuje pakietów np. standard i gold ( dla bardziej świadomych klientów) napewno nigdy więcej nie skorzystam z usług Rainbow. .