Rezerwaty przyrody w Kenii, które warto odwiedzić

Gorąca Kenia kusi nas swoją egzotycznością i wyjątkową przyrodą, całkowicie odmienną od tego, do czego jesteśmy, jako mieszkańcy Europy, przyzwyczajeni. Do największych walorów tego afrykańskiego państwa należy z pewnością zaliczyć wolno żyjące, dzikie zwierzęta, egzotyczną roślinność i piękne krajobrazy. Zróżnicowana przyrodniczo i kulturowo Kenia jest idealnym miejscem na prawdziwe safari. Rozległa równina sawanny to dom tysięcy słoni, antylop gnu, lwów, zebr, żyraf, lampartów i nosorożców. Barwne wioski zamieszkane przez Masajów i Samburu, mimo ubóstwa, wypełnia radość i śpiew. Magiczny widok tworzą rozległe jeziora spowite różową mgłą stad flamingów, a bezkresne plaże tulą się do turkusowych wód Oceanu Indyjskiego. Kenia to również liczne rezerwaty przyrody i parki narodowe. Które z nich szczególnie warto odwiedzić podczas wakacji w Kenii? Mamy dla Ciebie 5 propozycji szczególnie wartych uwagi, ale o tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Roślinność i krajobraz Kenii

Centralną część kraju stanowią spękane słońcem stepy i sucha sawanna, porośnięte półpustynną roślinnością i krzewami kolczastej akacji, z kolei wyżyny porastają bujne lasy tropikalne. Barwy krajobrazu zmieniają się wraz z porami roku, przyjmując w okresie od marca do czerwca odcienie soczystej zieleni, by następnie w porze suchej mienić się odcieniami brązów i żółcieni. Niezwykła i dzika przyroda jest chroniona w kilku parkach narodowych, w większości których można wziąć udział w zorganizowanym safari.

Niezwykłe zwierzęta zamieszkujące tereny Kenii

Żyje tutaj kilkadziesiąt gatunków dużych ssaków, w tym przedstawiciele tzw. Wielkiej Piątki Afryki, czyli słoń sawannowy, nosorożec czarny, lew, bawół i lampart. Poza nimi można spotkać stada zebr i żyraf, gepardy oraz takie egzotyczne jak gatunki, jak eland, kudu i impala. Bliskie okolice zbiorników wodnych i terenów bagnistych to siedliska krokodyli i hipopotamów. W rezerwacie Masai Mara można obserwować jeden z najwspanialszych spektakli natury: doroczną Wielką Migrację ponad miliona zwierząt w poszukiwaniu pożywienia. Z kolei w rezerwatach morskich zlokalizowanych u wybrzeży Kenii mamy możliwość podziwiać egzotyczne gatunki ryb żyjące wśród raf koralowych. Każdy z rezerwatów i parków narodowych Kenii zasługuje na uwagę i powinien znaleźć się na liście miejsc do odwiedzenia, ale może poniższy opis pozwoli Wam zdecydować się na któryś z nich.

Rezerwat Masai Mara w Kenii

Ten park o powierzchni 1510 km2 położony jest na zachód od stolicy państwa – Nairobi, na wysokości ponad 1500 m n.p.m. i stanowi część większego kompleksu przyrodniczego, jakim jest Park Narodowy Serengeti, który znajduje się w północno-zachodniej Tanzanii. Co sprawia, że należy on do ulubionych miejsc wybieranych przez turystów odwiedzających Kenię? Przede wszystkim to, że jest domem dla przedstawicieli Wielkiej Piątki i wielką sceną dla wyjątkowego spektaklu natury. Podczas corocznej Wielkiej Migracji stada antylop gnu i zebr oraz przedstawiciele Wielkiej Piątki przemierzają tysiące kilometrów z Tanzanii do Kenii w poszukiwaniu pożywienia, a my możemy podziwiać tę wędrówkę, stojąc z boku, niekiedy z bardzo bliska. W tym miejscu można także przyjrzeć się kulturze Masajów, którzy do dziś żyją zgodnie ze swą tradycją, z dala od zdobyczy cywilizacji. Ich charakterystyczne domy budowane na szkielecie z gałęzi z papki z krowiego łajna zmieszanego z wodą i popiołem, pokryte trawą stanowią nieodłączny element tutejszego krajobrazu.

Park Narodowy Tsavo – największy i najstarszy w Kenii

Tsavo jest najstarszym i największym parkiem narodowym Kenii. Jego obszar został wytyczony już w 1948 r. i wynosi aż 22 812 km2. Dla pobudzenia wyobraźni dodajmy, że powierzchnia Słowenii wynosi „zaledwie” 20 273 km2. Przez sam środek parku biegnie główna droga kraju łącząca dwa największe miasta, Nairobi i Mombasę, dlatego jest on podzielony na część wschodnią i zachodnią. Jego cechą charakterystyczną są olbrzymie baobaby, wystające ponad busz. Jest to doskonałe miejsce na odpoczynek od zgiełku miast i na spokojne podglądanie zwierząt w ich naturalnym środowisku. W małych jeziorkach można zobaczyć hipopotamy i krokodyle. Ciekawostką są żyjące tu lwy inne niż wszystkie, ponieważ pozbawione charakterystycznej grzywy. W przeszłości lwy z Tsavo cieszyły się złą sławą krwiożerczych ludobójców. Na terenie parku żyje około 675 lwów i około 500 gatunków ptaków. W tym ornitologicznym raju można spotkać strusie, czaple i przeróżne gatunki papug.

Park Narodowy Amboseli w Kenii na liście UNESCO

Około 3 godziny drogi na zachód (170km) od Tsavo, w południowej części Kenii znajduje się Park Narodowy Amboseli, założony w 1974 r. na obszarze o powierzchni 392 km2. Od roku 1991 park ten znajduje się na liście UNESCO jako rezerwat biosfery. To z pokrytego sawanną, podmokłego Amboseli roztacza się najpiękniejszy widok na Dach Afryki. Ośnieżony szczyt Kilimandżaro majestatycznie górujący nad parkiem stanowi idealne tło dla wakacyjnych zdjęć. Najważniejszymi mieszkańcami tego parku są słonie, ale spotkać tu można także lamparty, gepardy, szakale i żyrafy. Wprawne oko dostrzeże również przedstawicieli rzadkich gatunków ptaków, jak na przykład sokół maskowy. Tereny parków Tsavo i Amboseli zamieszkują poza dzikimi zwierzętami także plemiona Masajów, których kulturę i zwyczaje można poznać z bliska podczas safari.

Park Narodowy Nairobi

Ten park w porównaniu z pozostałymi rezerwatami przyrody jest stosunkowo mały, bo zajmuje powierzchnię niespełna 120 km2. Jego główne wejście znajduje się zaledwie 10 km od centrum Nairobi, więc trudno go ominąć będąc w stolicy. Zwłaszcza, że mimo niewielkich rozmiarów ma on wiele do zaoferowania, zachwyca wspaniałym sawannowym krajobrazem i dziką zwierzyną. Ponadto bardzo ciekawie prezentuje się kontrast dzikiej natury na tle szybko rozwijającej się metropolii. Dzięki małej powierzchni parku mamy większe szanse na spotkanie z przedstawicielami dużych zwierząt (z wyjątkiem słoni) niż w rozległych rezerwatach. Żyje tu około 100 gatunków ssaków i ponad 400 gatunków ptaków. W parku aż roi się od dzikich zwierząt: bawołów afrykańskich, panter, gepardów i zagrożonych wyginięciem nosorożców zwyczajnych (czarnych). Jeśli zatrzymasz się w hotelu w centrum Nairobi, wystarczy zaledwie kilka minut, by zostawić w tyle okazałe biurowce i znaleźć się na rozległej równinie porośniętej prastarymi drzewami i krzewami. Dzikie zwierzęta są tu na wyciągnięcie ręki, a widok drapieżników ścigających ofiarę na tle skrzących w słońcu drapaczy chmur z pewnością zostanie w twoich wspomnieniach na długo.

Rezerwat Narodowy Samburu pod najwyższym szczytem Kenii

Ponad 60 km na północny-wschód od równika, u stóp najwyższego szczytu Kenii, w stronę granicy z Somalią rozciąga się gorący i suchy płaskowyż, zamieszkały przez plemię Samburu. Sam Rezerwat Narodowy Samburu położony jest na brzegach rzeki Ewaso Nyiro, zajmując powierzchnię 165 km2. Brzegi rzeki porastają bujne gaje palmowe i liczne drzewa, dające schronienie różnym gatunkom zwierząt i wytchnienie dla oczu, zmęczonych słońcem. Z rezerwatu rozciąga się malowniczy widok na dwie góry: Ololokwe i Koitogor. To bardzo spokojny, położony z dala od cywilizacji park, który ze względu na dostęp do rzeki i cień rzucany przez drzewa jest atrakcyjnym miejscem dla wielu gatunków zwierząt. Park Samburu zamieszkują lamparty, gepardy, lwy, słonie, hipopotamy, somalijskie strusie, impale i wiele innych. W przeszłości można było tu spotkać także nosorożce, które niestety zostały wymordowane przez kłusowników. Ponadto żyje tu ponad 350 gatunków ptaków i olbrzymia populacja krokodyli nilowych.Niezależnie od tego, który rezerwat wybierzesz jako cel swojej wędrówki, pamiętaj o kilku ważnych kwestiach. Parki Narodowe są przede wszystkim naturalnym środowiskiem i domem dzikich zwierząt, a nie samą atrakcją turystyczną. W parku zachowuj się zawsze zgodnie ze swoją rolą gościa: nie krzycz, nie gestykuluj energicznie, nie dokarmiaj zwierząt. Pamiętaj również o zachowaniu rozsądnej i bezpiecznej odległości od obserwowanych zwierząt, które gdy znajdziesz się zbyt blisko mogą się przestraszyć i zareagować agresywnie.

Data Publikacji: 22.01.2021
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Alicante – atrakcje, które musisz zobaczyć. Co zwiedzić w mieście i okolicy?Alicante oczarowuje już od pierwszego spaceru nadmorską promenadą. Położone na słonecznym wybrzeżu Costa Blanca miasto od lat przyciąga turystów szerokimi plażami, śródziemnomorskim klimatem i atmosferą, w której trudno się nie zakochać. To miasto, w którym historia przeplata się z codziennym, hiszpańskim życiem. Wąskie uliczki starego miasta prowadzą do ukrytych placów i klimatycznych tapas barów, lokalne targi kuszą aromatem świeżych owoców morza i przypraw, a wieczorami promenada wypełnia się mieszkańcami spacerującymi przy szumie fal Morza Śródziemnego. Co sprawia, że Alicante od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków na hiszpańskim wybrzeżu? Co warto zobaczyć w Alicante? Oto najciekawsze atrakcje, miejsca i doświadczenia, które najlepiej przybliżą Ci charakter tego słonecznego miasta!
krajobraz kierunku
Azerbejdżan – co zobaczyć? Ciekawe miejsca w Krainie OgniaAzerbejdżan nieprzypadkowo nazywany jest Krainą Ognia. Z tutejszej ziemi od wieków samoczynnie wydobywa się gaz, który płonie na zboczach wzgórz – tym ogniom kłaniali się zaratusztriańscy pielgrzymi, a ich opis trafił podobno do zapisków Marco Polo. Dziś nad Baku górują trzy wieżowce w kształcie płomieni, a w powietrzu unosi się zapach grillowanych kebabów i mocnej herbaty z samowara. Między Morzem Kaspijskim a szczytami Wielkiego Kaukazu zmieściło się tu zaskakująco wiele – średniowieczne pałace i futurystyczne muzea, górskie wioski mówiące własnymi językami, kolorowe formacje skalne i wulkany pełne bulgoczącego błota. To kierunek dla podróżników, którzy lubią miejsca jeszcze nieoczywiste.
krajobraz kierunku
Neapol – atrakcje. Co warto zobaczyć w mieście u stóp Wezuwiusza?Neapol, stolica Kampanii, wyrósł z osady, którą Grecy założyli u tych brzegów już w VIII wieku p.n.e. Młodsze, sąsiednie miasto nazwano Neapolis – nomen omen, „nowym miastem” – i to właśnie ta nazwa przetrwała do dziś. Przez kolejne stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk (Rzymianie, Normanowie, Andegawenowie, Aragończycy, hiszpańscy wicekrólowie, wreszcie Burbonowie), a każda z tych władz zostawiła coś po sobie w bramach, fasadach i w samym układzie uliczek. To trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Włoch, rozłożone u stóp Wezuwiusza i nad jedną z najpiękniejszych zatok Morza Tyrreńskiego, bywało już jednym z najświetniejszych dworów Europy – i choć tamta świetność dawno przebrzmiała, echo jej słychać w Neapolu na każdym kroku. Najłatwiej się o tym przekonać na własnych nogach, bo zwiedzanie Neapolu to ciągłe schodzenie z jednego poziomu na drugi – w zaułki centro storico, czyli historyczne centrum, w podziemia, gdzie czeka drugie miasto, i na wzgórza, z których widać całą Zatokę Neapolitańską. Chodź ze mną na ten spacer, poznaj największe atrakcje Neapolu i sprawdź, czego naprawdę nie wypada przegapić.
krajobraz kierunku
Katakumby Paryża – historia, legendy i zaginieni w mieście pod miastemPod kawiarnianymi stolikami, pod torami metra, pod brukiem, po którym przelewają się tłumy turystów, Paryż ma swoje drugie dno – i to całkiem dosłownie. Kilkanaście metrów niżej, w wilgotnym chłodzie i niemal zupełnej ciszy, zaczyna się labirynt wykuty w wapieniu, ciągnący się znacznie dalej, niż ktokolwiek zdołał go dotąd opisać. Wystarczy zejść po wąskich schodach spod jednego z placów, żeby światło dzienne zniknęło za plecami, a wraz z nim – pewność, w której części miasta właściwie się jest. Tym, co najmocniej wciąga w katakumby, nie są jednak ani liczby, ani daty. To raczej poczucie, że schodzi się w miejsce, które wciąż skrywa więcej, niż pokazuje – że za każdym oświetlonym korytarzem ciągnie się ciemność, w której wydarzyło się więcej, niż sugeruje tabliczka informacyjna. Są tu stulecia historii wciśnięte w ściany z ludzkich czaszek. Są legendy, o których do dziś nie wiadomo, gdzie kończy się fakt, a zaczyna mit. Są wreszcie ludzie, którzy zeszli pod ziemię z własnej woli i nigdy nie wrócili. O tym wszystkim – o tym, jak narodziło się miasto pod miastem, co naprawdę kryją jego korytarze i dlaczego wciąż znikają w nich ludzie – opowiada dalsza część tekstu. Warto zejść niżej.