Opinie o Bałkany - 4 żywioły
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niesamowite przeżycia
Grażyna z Barlinka 20.08.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka mnie nie rozczarowała. Program bardzo różnorodny, nie ma nudy. Codziennie coś nowego. Krajobrazy piękne: Góry Przeklęte niesamowite, rafting super, Kanion Matka zachwyca. Warto wybrać się na paralotnię i wycieczkę do klimatycznego Kotoru. Przewodnik Igor zaangażowany i dobrze zorientowany młodzian. Ciekawie opowiadał o zwiedzanych krajach, zawsze był " pod ręką". Wyżywienie było dobre, nikt nie zachorował. Śniadania obfite, różnorodne, obiady dobre. Hotele przyzwoite, jak to na objazdówce. Czarnogóra: Grand Hotel w Cetynia i Mujanowič w Dobrej Vodzie, Albania: Arifi w Szkodzrze, Macedonia: Mizo w Ochrydzie, Kosowo: Theranda Hotel w Prizren. Pozdrawiam uczestników wycieczki z 15 lipca😁
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
4-żywioły sierpień
Z 28.08.2016 | Termin pobytu: wrzesień 2016 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąFajny wyjazd wszystkiego po trochu i zwiedzanie i ruch i zabawa, polecam szczególnie na krótką odskocznię od codzienności
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany cztery żywioły
ANNA, Gdańsk 27.09.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMiejsca, które odwiedziliśmy były ciekawe, ale bardzo dużo czasu spędziliśmy w autokarze. Jak dla mnie, nie były korzystne proporcje czasu zwiedzania do czasu spedzonego w autokarze (jeepach)
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany 4 żywioły
Dorota, Gdańsk 27.02.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka w dobrym tempie,dwa dni z opcją wyboru-słodkie lenistwo lub intensywne zwiedzanie czyli co kto lubi...Góry i morze czyli wszystko co najpiękniejsze...Czego chcieć więcej? Przewodniczka Pani Karolina super , przemiły kierowca , grupa zdyscyplinowana tylko czasem drażniące miejscowe polaco , polaco
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dotyczy wyjazdu 11-18 sierpnia 2016 r.
Ben :) 18.08.2016 | Termin pobytu: wrzesień 2016 | Tagi: 26-35 lat, samemuWarto jechać :)
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka Marzeń.
JAROSŁAW, --- 24.07.2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąTego nie da się opisać słowami.Tam trzeba lecieć i przeżyć.Widoki są przepiękne aż zapiera dech w piersiach.😎
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajna przygoda
Jagoda 28.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, samemuWycieczka spełniła moje oczekiwania. Jedynie przejazd do Kosowa był bardzo męczący, a samego przebywania w Kosowie jak na lekarstwo, więc można trzeba byłoby zmienić coś w programie. Widoki piękne, atrakcji sporo. Jedzenie różne, i bardzo dobre , i bardzo przeciętne. Dobra organizacja, fajna Pani Pilot.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobra wyprawa lecz ze sporą ilością zastrzeżeń
Turysta 27.07.2016 | Termin pobytu: sierpień 2016 | Tagi: 26-35 lat, samemuImprezę oceniam ogólnie dobrze (14.07. - 21.07. 2016). Zobaczyłem naprawdę piękne i ciekawe miejsca. Wyjazd również pomógł mi lepiej zrozumieć sytuację geopolityczną panującą w tym regionie. Pogoda dopisała ponieważ panowała bardzo nietypowa temperatura jak na połowę lipca (średnio ok. 24-25 stopni). Zakwaterowanie oraz wyżywienie było przyzwoite, niektóre hotele były nawet bardzo dobrej klasy. Kierowcy dobrze i bezpiecznie prowadzący (szczególnie trzeba tutaj uwzględnić częstą i trudną jazdę w górach), pani pilot również była w porządku. Niemniej jednak jest trochę mankamentów, które chciałbym tutaj opisać. W takim ogólnym kontekście: Nie podobała mi się na pewno liczebność grupy – 47 osób. Powodowało to np. nieustanne blokady toalet podczas postojów i jednocześnie wydłużanie się czasu podróży. O poważniejszych trudnościach z tym związanym napiszę poniżej. W autokarze, którym podróżowaliśmy większość czasu, unosił się jakiś niezdrowy zapach odświeżacza (np. stosowanego w toaletach). Dodając do tego jeszcze fakt, że większość grupy używała perfum można łatwo się domyśleć jaki miks zapachów panował na pokładzie i zapewniam, że nie ułatwiało to przemierzania długich dystansów. Jeżeli chodzi o szczegóły to wyglądało to następująco: Dzień 1 Zakwaterowanie w hotelu w miejscowości Bar nad Adriatykiem (może to być inne miejsce) i czas wolny. Jeśli ktoś przyleciał np. z Katowic to miał dosłownie cały dzień wolny. Dzień 2 Wyprawa w Góry Przeklęte w Albanii - bardzo mi się podobało (chwilami nawet było trochę niebezpiecznie). Powrót wieczorem do hotelu i tu już pewne trudności organizacyjne, które były zapewne związane z liczebnością grypy. Mianowicie grupa została podzielona na 3 części i rozwieziona do różnych hoteli na nocleg. Przy czym wszyscy jedliśmy kolację w tym samym miejscu i śniadanie następnego dnia także. Czyli nie mogłem zjeść kolacji i śniadania w swoim hotelu, tylko byłem dowożony. Dzień 3 Zwiedzanie Szkodry w Albanii (w porządku – np. ładne widoki z twierdzy) i następnie przejazd do Ohrydu w Macedonii (zwiedzanie). Wszyscy tego dnia zostaliśmy zakwaterowani w hotelu Belwedere (hotel na wysokim poziomie). W Ohrydzie spędzaliśmy 2 noce, jednakże pani przewodnik już nas poinformowała tego dnia, że ok. 85% grupy na drugą noc musi przenieść się do innego hotelu. Więc rano było trzeba być gotowym z walizką. Dzień 4 Mała wspinaczka po górach rozciągających się nad jeziorem Ohrydzkim – ponownie piękne krajobrazy, następnie obiad (mała biesiada) z mieszkańcami wioski. Teraz przed godziną 15 (co chcę podkreślić) osoby, które nie brały udziału w locie paralotnią były już w hotelu i nie miały zorganizowanego czasu. Hotel był usytuowany gdzieś na jakimś za**piu. Osobiście uważam, że taka sytuacja jest niedopuszczalna, ale często przydarza się temu biuru. Na marginesie dodam, że tylko trzem osobą udało się polecieć paralotnią ! Dzień 5 Wizyta w Kanionie Matka – rzecz warta zobaczenia. Później przejazd do Kosowa, tylko w jakim celu ???? Zobaczyliśmy tam kilka biednych misi gdzieś za siatką. Osobiście uważam to za jakąś watę to wypchania programu (coś podobnego jak słonie w Tajlandii lub fabryki mebli/biżuterii). Dobrze, że przewodniczka pokazała nam trochę Prisztiny (poza programowo). Później przejechaliśmy do hotelu w tym mieście i co się okazało ??? Dla 6 czy 8 osób zabrakło pokoi. Musiały one czekać ok. godziny czasu na informacje w tej sprawie. Ostatecznie zostały one przewiezione samochodami do innego hotelu. Dzień 6 W sumie ok. 12-13 godzin jazdy autokarem. W tym dniu zaplanowana była wizyta w Kanionie rzeki Tara – piękna sprawa. Tylko co się okazuje ... Osoby, które nie wykupiły sobie spływu (raftingu) w tym dniu NIE mają nic zorganizowanego. Muszą kręcić się same w okolicach kanionu przez kilka godzin !!! Dzień 7 Czas wolny lub wyjazd na wycieczkę fakultatywną do Czarnogóry (dość dobra wycieczka – piękne widoki). Znów jednak jest dość kontrowersyjne to, że jest to wycieczka objazdowa i ten dzień powinien być również zaplanowany dla wszystkich. Czyli Czarnogóra powinna być normalnie w planie a nie w fakultecie. Dzień 8 Wylot do domu ----------------------------------------------------- Jakie są moje główne zastrzeżenia (tyczy się to niestety nie tylko tej imprezy ale również innych organizowanych przez biuro Rainbow): 1.Wycieczki fakultatywne w środku dnia i jednoczesny brak zorganizowanego czasu dla pozostały uczestników. Jest to rzecz, która notorycznie przydarza się biuru Rainbow. Doświadczam tego po raz kolejny !!! Potrafią zawieść do hotelu w środku dnia i rób co chcesz, a hotele są zazwyczaj na jakimś za**piu. 2. Zbyt liczna grupa (maksymalnie powinno być 30-35 osób), co wg mnie wprowadziło powyżej opisany chaos organizacyjny. 3. Podział grupy podczas noclegów. Zmiana noclegu nawet kiedy spędzaliśmy dwie noce w tym samym miejscu. Spożywanie śniadania/kolacji w innym hotelu niż, w którym było się zakwaterowanym. Ogólnie to wszystko jest dość sporym utrudnieniem, nawet w kontekście towarzyskim. Często bywa, że chce się razem posiedzieć wieczorem czy też wyjść. Jeśli rozwiozą grupę po różnych hotelach na obrzeżach nie ma takich możliwości. 4. Puste/niezorganizowane dni (mam na myśli tutaj dzień przed wylotem). Jest to wycieczka objazdowa i moim zdaniem jest to sytuacja niedopuszczalna. Jeśli ktoś chce poplażować to ma jeden pełny dzień po przylocie lub wykupi sobie dodatkowo tydzień wypoczynku. 5. Wycieczki do wiosek misiów/słoni/tygrysów, fabryk mebli/biżuterii/porcelany i inne tego typu duperele. Mam nadzieję, że mój opis pomoże państwu w podjęciu decyzji.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
za tanio, za dużo jeżdżenia
Przemysław, Stargard 14.07.2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąpolecam albo zmienic cene na wyższą i zapewnic lepsze hotele albo wyciac przejazd jeepami oraz zwiedzanie kosova i przeznaczyc te dni na wiecej wolnego np w macedonii lub czarnogórze. na balkanach 4 gwiazdki przyznaje sie gdy : 1 - wracacie stamtąd żywi 2 - nie otrujecie się 3 - nikt was nie okradnie 4 - nikt was nie pobije. dlatego uczciwie zgodnie z tym cennikiem balkanskim przyznaje cale 4.5. pół za widoki.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam !!!!!
MAGDALENA HANNA, Wejherowo 27.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiBardzo polecamy lot paralotnią, przepiękne widoki z góry. Przeprawa jeepami najbardziej nam się podobała. Rafting i Tyrolka też świetne, nie ma się czego bać. Na szczęście trafiliśmy na pilota Miłka, który jest bardzo sympatyczny, posiada ogromną wiedzę o terenach i ich historii. Jak szukać wycieczek to tylko z nim! Pierwszy hotel w Czarnogórze to tragedia, ale pozostałe bardzo w porządku. Jedzenie również smaczne. Ósemka z kaszub pozdrawia Miłka :)