Opinie o Bliżej ludzi, w zgodzie z naturą
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam
Arkadiusz 03.03.2020 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka spełniła wszystkie moje oczekiwania a nawet więcej. Pilot wycieczki (pani Małgorzata) najlepszy jakiego w życiu spotkałem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała podróż w głąb Czarnego Lądu
Aleksandra 17.12.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWspaniała podróż w głąb Czarnego Lądu. Zaglądamy w nieoczywiste miejsca, do lokalnych wiosek, gdzie możemy podglądać codzienne życie, odwiedzamy plemiona Mandinka, Diola, Fula, Bassari oraz Bedik, przyglądamy się szympansom podczas rejsu po rzece Gambii, podziwiamy Kamienne Kręgi Senegambii, kąpiemy się w wodospadzie Dindefello i robimy wodne safari w Parku Narodowym Kiang West. Nazwa wycieczki jest jak najbardziej trafiona! Jestem zafascynowana lokalnym życiem i możliwością odwiedzenia tylu miejsc. Zawsze o tym marzyłam! Kierowca naszego busika, Yousuf i przewodnik, Kabba Janko są pomocni i sympatyczni. Natomiast nasz pilot i przewodnik, Robert jest po prostu rewelacyjny! Młody człowiek o dobrych manierach, poczuciu humoru, dużej wiedzy nie tylko na temat zwiedzanych krajów, ale również wiedzy ogólnej o świecie. Grzeczny i sympatyczny, facet z klasą, który sprawia, że wyjazd jesy fantatyczny. Dziękuję!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wyprawa
Grzegorz 10.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuSuper wyprawa, ale wolałbym więcej czasu spędzać w docelowych miejscach niż transporcie. ale cóż - dojechać też tam trzeba.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Afryka która warto zobaczyć
HANNA i LESZEK, STAROGARD GDANSKI 21.01.2018 | Termin pobytu: styczeń 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWarto wpaść do lokalnej knajpki ,wybrać sie na wycieczki fakultatywne w Senegalu( spacer z lwami i rej rzeka Saloum)-niezapomniane i zapierające dech w piersiach przeżycia. Autentyczne wioski z małymi okragłymi domkami Tukule,ciekawymi ,uśmięchniętymi ,ufnymi ludźmi oraz nieskażona jeszcze turystyką Afryka.Spieszcie się to zobaczyć.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
egzotyka cię zatyka
Antoni, Kraków 10.12.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeRekomenduję z pełną odpowiedzialnością wycieczkę po Senegalu. Afrykę poznaję już od 10 lat i każdy kraj ma swój koloryt, zapachy i krajobraz. Senegal jest krajem przyjaznych ludzi, a zwłaszcza zewszą buchających kolorów przyrody, ubrań. Sam objazd był zorganizowany perfekcyjnie, trochę dużo kjazdy samochodem , ale biorąc pod wuagę wielklość krajów afrykańskich , to trzeba zaakceptować. Rewelacyjny i mówię to z pełną odpowiedzialnością przewodnik Kamil. Przekazywał nam informascje nie przewodnikowe tylko realne , pełne szczegółów realne fakty
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Afryka dla wielbicieli natury ,bez blichtru i komercji !
Jola 11.10.2018 | Termin pobytu: listopad 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWspaniała wycieczka dla osób , które chcą zobaczyć prawdziwe życie w Afryce. Jedzie się do wschodniej części kraju, gdzie nie ma jeszcze wygodnych, asfaltowych dróg, tylko dziury i kurz. I to jest olbrzymi plus, bo tam jeszcze nie dotarła szeroka turystyka. Idealne więc miejsca do podziwiania pieknej przyrody - niesamowite baobaby, kapokowce giganty , trochę zwierzaków ale i obserwacji ludzi i plemion żyjących wciąż po swojemu , bez ingerencji cywilizacji.Malownicze krajobrazy też są mocną stroną wycieczki. Jest też jednak olbrzymia bieda,bród, domostwa są bardzo skromne, więc nie jest to kierunek dla super wrażliwych. Ludzie mili, uśmiechnięci. Kobiety w mega kolorowych strojach. Tak ,są długie przejazdy ale wynika to ze stanu dróg. Z drugiej strony nawet zza okna busa można mnóstwo zobaczyć, bo życie tych ludzi często toczy sie właśnie przy ulicy.Tam są usytuowane lokalne sklepiki, kramy, tradycyjne chatki, dzieciaki biegające przy domostwach. Wieczorem widać, jak siedzą gromadnie zgromadzeni przy ognisku i wspólnie spędzają czas Swoje wrażenia z wycieczki opisalam w foto relacji na forum trip4cheap.pl pod tytulem "Bliżej ludzi, w zgodzie z naturą,czyli Senegal i trochę Gambii "Jeśli ktoś jeszcze nie jest zdecydowany, to może moje wspomnienia rozwieją wątpliwości
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
"My mamy zegarki, oni mają czas"
Katarzyna i Jędrzej 15.03.2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeTo była podróż, która zaczyna się od zdania: „My mamy zegarki, oni mają czas” i zostaje w głowie na długo po powrocie. To zdanie idealnie streszcza wszystko, co dzieje się w Gambii i Senegalu oraz to, co zaczyna dziać się w Tobie już od pierwszych dni. To Afryka poza utartym szlakiem, bez komercyjnego lukru, bez atrakcji „pod turystę”. Prawdziwa, momentami surowa, momentami zachwycająca, taka, która nie stara się przypodobać, tylko po prostu jest sobą. W wielu obszarach życia czas jakby się tam zatrzymał i wrócił do ustawień fabrycznych. I wiesz co? To naprawdę działa kojąco. Nawet codzienny zimny prysznic przestaje być problemem i staje się elementem klimatu. Orzeźwia, budzi i przypomina, że jesteś daleko od „all inclusive”, a bardzo blisko prawdziwego świata. Jeśli szukasz podróży, która pozwala zajrzeć za kulisy codzienności, a nie tylko odhaczać punkty z listy to jest absolutny strzał w dziesiątkę. To już kolejna nasza przygoda z Rainbow i kolejny raz organizacja na najwyższym poziomie. Program świetnie przemyślany, czas wykorzystany w 100%. Tak, sporo godzin spędza się w busie, ale to nie są puste przejazdy „z punktu A do B”. To najlepsze okno na Afrykę. Przez szybę busa podglądasz codzienne życie: domy, kuchnie, targi, dzieci biegające boso, ludzi siedzących przed okrągłymi domami. Słyszysz modlitwy dobiegające z meczetów - z nimi się budzisz i z nimi zasypiasz. I masz to wyjątkowe uczucie, że nie oglądasz spektaklu dla turystów, tylko jesteś gościem w czyimś prawdziwym świecie. Dla mnie osobistą wisienką na torcie była wioska Bedik. Dotarcie tam nie jest proste i właśnie dlatego smak tej wizyty jest jeszcze lepszy. Po trekkingu w pięknych okolicznościach przyrody trafiasz do plemienia żyjącego zupełnie inaczej niż my, poza współczesnym pędem i utartym szlakiem. W spojrzeniach ludzi widać historię, troski i radości zapisane bez słów. Warto kupić ich wyroby z wypalanej gliny - tanie, autentyczne, piękne w swojej prostocie. Masz wtedy świadomość, że wspierasz realną społeczność, a nie masową produkcję pamiątek. Miłośnicy sztuki i rytuału zakochają się w wiosce ludu Bassari. To prawdziwy raj dla fanów drewnianych masek. Unikatowe, surowe, pełne rytuału i niekontrolowanego szaleństwa. Nigdzie indziej takich nie kupicie. Niezapomniane wrażenia daje również rejs po rzece Gambia. Płyniesz łodzią, a obok hipopotamy i szympansy. Bez barierek, bez specjalnego show. Po prostu natura, jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie. Gambia i Senegal to też raj dla miłośników ptaków – ornitolodzy będą w siódmym niebie. Ogromne brawa należą się naszemu przewodnikowi – Marcinowi. Człowiek z pasją, ogromną wiedzą i świetnym poczuciem humoru. Tak opowiada, że nie da się zasnąć w busie, a miłość do Afryki rozbudza nawet u najbardziej opornych. Afryka przestaje być tylko kierunkiem na mapie, a zaczyna być historią, którą chcesz poznać do końca. Kuchnia lokalna: prosta, świeża, bez kulinarnych fajerwerków, za to uczciwa i bardzo smaczna. Hotele przyzwoite, czyste, wszystko, co potrzebne, jest. Warto zwrócić uwagę na przepiękne, ręcznie rzeźbione drewniane meble – w tej prostocie robią ogromne wrażenie. Byliśmy na przełomie lutego i marca – ogromny plus: komarów praktycznie brak, klimat sprzyjający zwiedzaniu, bez ekstremalnych upałów. Praktyczne wskazówki, które naprawdę się przydają: • Wymiana waluty – świetnie zorganizowana, już pierwszego dnia po śniadaniu wymieniamy pieniądze na walutę senegalską i gambijską. Wszystko szybko i sprawnie. • Zakupy – warto inwestować w lokalne rękodzieło: drewno, biżuterię, maski. Wszystko robione ręcznie, a pieniądze realnie trafiają do mieszkańców – dajesz wędkę, nie rybę. • Targ ostatniego dnia – koniecznie! Blisko hotelu, świetnie zaopatrzony: pamiątki, ubrania, owoce. Idealne miejsce na ostatnie zakupy. • Przejście graniczne – szybko, sprawnie, ciekawe doświadczenie. • Walizki – my zabraliśmy materiałowe torby, ale walizki też dają radę. Plus torby jest taki, że więcej zmieścisz. 😊 • Pościel, ręczniki - wszystko w hotelach jest, więc nie ma potrzeby zabierać. Trzeba jednak zabrać swoje kosmetyki - żel pod prysznic/szampon. W hotelach są tylko malutkie mydełka. • Przekąski - my zabraliśmy, ale naprawdę nie ma potrzeby, regularnie zatrzymujemy się w sklepach/na targach i wszystko można kupować na bieżąco. • Otwartość – najlepsza waluta tej podróży. Na lotnisku zostaw wszystkie swoje uprzedzenia i wejdź jako tabula rasa. Wtedy najlepiej poznasz i wchłoniesz te kraje. I choć od powrotu minęło już kilka dni, Gambia i Senegal nadal są we mnie. Smaruję się masłem shea, smakuję whisky Club 7, spoglądam na ścianę z przywiezionymi maskami i myślę sobie, że jeszcze tam wrócę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniałe wakacje!
Aleksandra, Bydgoszcz 07.03.2020 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWspaniały tydzień spędzony w miłym towarzystwie w dzikiej Afryce. Intensywny, ale bardzo ciekawy program, świetna pilotka Karolina i możliwość zobaczenia miejsc, których turyści jeszcze nie zadeptali zapewniły niezapomniane przeżycia :) Zdecydowanie polecam ten program każdemu, kto chciałby zobaczyć prawdziwe życie ludzi w Afryce i przeżyć niesamowitą przygodę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia i Senegal
Grzegorz i Justyna, Kraków/Wieliczka 02.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeGrzegorz: Przed wyborem wycieczki do Afryki czytaliśmy opinie/komentarze nt. wycieczek Rainbow do Afryki (różne warianty Gambii i Senegalu). Do tej pory w Afryce byliśmy tylko w Maroku. Chcieliśmy wybrać się w miejsca nieturystyczne Afryki, stąd zainteresował nas program "Bliżej ludzi, w zgodzie z naturą". Trochę się obawialiśmy, bo opinie pod wycieczką były skrajne. Teraz po objeździe możemy powiedzieć z czystym sumieniem, że warto było i nie rozumiemy tych negatywnych opinii dotyczących przejazdów, kiepskiego programu, hoteli czy wyżywienia. Wybieramy w końcu Afrykę Orientalną a nie Dubaj. Wycieczka spełniła wszystkie nasze oczekiwania. Grupa 15 osób, wspaniały przewodnik i przewodnik lokalny, bardzo dobry kierowca, wystarczający autobus z klimatyzacją i wspaniali ludzie w Gambii. Wycieczka pełna uśmiechu, potu, piasku i smutku związanego z powrotem. Justyna: Wycieczka pod każdym względem wspaniała. Myślę, że jest najbardziej rozwijająca z oferty wycieczek do Gambii i Senegalu - pokazuje te kraje z innej, niekoniecznie turystycznej strony z ich pięknem i wadami. Widzieliśmy miejsca, o których myśleliśmy, że w 21. wieku już niemożliwe jest, by je zobaczyć. To jest wręcz nieprawdopodobne, że jedzie się setki kilometrów, widząc po drodze afrykański krajobraz przeplatany okrągłymi chatkami krytymi strzechą - nie ma żadnej w naszym pojęciu "cywilizacji". Widoki niesamowite. Dużo zwierząt (szczególnie różnych gatunków ptaków) spotkanych po drodze. To zdecydowanie najlepsza wycieczka na jakiej byliśmy. Polecamy ją osobom otwartym i rozumiejącym, że nie będzie warunków all inclusive.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Afryka czyli filozofia życia tu i teraz
Ania i Marcin 17.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze„Afryka ma swój klimat, swój styl, swoją indywidualność, która wciąga, przykuwa i fascynuje na zawsze" R. Kapuściński "Bliżej ludzi, w zgodzie z naturą" to wycieczka, której tytuł w pełni oddaje nasze wrażenia. Dotknęliśmy i poczuliśmy Afrykę taką, jaka ona jest - Afrykę wyzwalającą skrajne emocje - fascynujące piękno naturalnej przyrody, uśmiechniętych, życzliwych i pomocnych ludzi, bogatej kolorystyki ubiorów przeplatane z brutalną rzeczywistością daleko odbiegających od standardów europejskich praw człowieka, zwierząt, czy warunków sanitarnych. Afryka zachwyca i jednocześnie uczy pokory wobec praw natury. Wycieczka dla miłośników podróży, pasjonatów obcowania z inną kulturą, akceptujących i rozumiejących warunki panujące w danym kraju; zdecydowanie nie dla klientów 5* all inclusive.