Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka niezwykle ciekawa pod względem poznawczym. Ogromne podziękowania dla pilota Jędrzeja, który z pasją i zaangażowaniem dzielił się swoją imponującą wiedzą o kulturze, zwyczajach, historii i polityce obu krajów. Dzięki niemu wyjazd był nie tylko turystyczny, ale też edukacyjny. Dla kogo jest ta wycieczka? Zdecydowanie nie dla każdego. Trzeba mieć świadomość, że Gambia i Senegal to kraje bardzo biedne, z ograniczoną bazą noclegową. Jeśli ktoś oczekuje standardu europejskich hoteli, będzie rozczarowany. Warunki sanitarne są dalekie od naszych norm, a wyżywienie – bardzo proste i monotonne. Podstawą diety jest ryż, jajka, orzeszki ziemne oraz mięso (wołowe, kozie) i ryby. Nie ma tu dużego wyboru ani możliwości zakupów w sklepach – po prostu ich oferta jest bardzo skromna. Podsumowując, wycieczka jest fascynująca, pełna wiedzy i nowych doświadczeń, ale ma raczej charakter survivalowy. Warto to wiedzieć i zaakceptować przed wyjazdem. Jeśli jesteś otwarty na przygodę, gotowy na proste warunki i chcesz poznać prawdziwe oblicze Afryki – to będzie niezapomniana podróż.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka udana. Program wycieczki nie jet zbyt urozmaicony, to glownie przejazdy autokarowe ze wzgledu na duze odleglosci. Nie ma jakichs wielkich atrakcji ale rzeczywiscie jest to prawdziwa Afryka. Taka zwyczajna, bez upiekszen. Mnie akurat o to chodzilo. No i brak innych turystow. Az nie do uwierzenia. Udalo sie zobaczyc troche zwierzat( delfiny rzeczne, krokodyle, hipopotany, malpy, guzdzce i duzo ptakow). Warto bylo! Luksusow brak, jedzenie takie sobie - ale jak na afrykanskie warunki wszysto smaczne. Przewodnik z duza wiedza. Jedyne zastrzezenia mam do ceny, ktora byla ruchoma. Kiedy szukalam wycieczki kolo 5700zl, kiedy kupowalam tydzien pozniej 7200 zl a po kolejnym tygodniu 5400 zl. Tlumaczenie zmiana ceny benzyny, zainteresowaniem itd nie przekonuje mnie. Po wielu skargach stwierdzono ze mialam pecha i na tym sie skonczylo. No coz - gdyby nie to to moze bym sie z Rainbouw jeszcze kiedys wybrala. Ale zadra zostala. Szkoda!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wybierając wycieczkę należy nastawić się na kilka godzin (codziennie) w busie. Busik zatrzymuje się głównie na stacjach benzynowych gdzie można skorzystać z toalety. Pozostałe toalety to tzw. "bush toalet". Przekraczanie granicy Gambia / Senegal dzięki naszym pilotom przebiegło szybko i bezproblemowo. Nikt z pograniczników nie żądał " żółtej książeczki". Oczywiście codziennie zwiedzaliśmy obiekty opisane w programie wycieczki. Mnie osobiście najbardziej podobał się ponad 100 metrowy wodospad w Senegalu. Interesująca była też wioska w Senegalu wpisana na listę UNESCO. Niemniej pamiętaj, że to dość ostre wspinanie się pod górkę. Jadąc tam zabierz artykuły szkolne dla uczniów. Na trasie 2 wyprawy łodzią, można też zobaczyć trochę zwierząt i ptaków w naturze. Jedyne co dziwi to reklamowanie przez rezydentów wycieczki "spacer z lwami". Są to zwierzęta, w naturze dzikie, a tu albo celowo poddano je sztucznemu rozrodowi lub "ukradziono" z lasów. Dodatkowo wskazać należy, że są one tresowane często poprzez bicie, faszerowane środkami uspakającymi . O metodach tresury rozrodu itp. był artykuł - kilka nr wstecz w National Geographic, Niestety, takie traktowanie zwierząt niektórym nie przeszkadza!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki pozwala na poznanie mniej turystycznych części Senegalu, zwłaszcza w środkowej części wycieczki. Podczas pobytu na wschodzie kraju spotkaliśmy tylko kilku turystów z Francji. Dzięki temu pobyt w lokalnych wioskach wśród plemion wydawał się bardziej autentyczny. Z pewnością Senegal nie jest jeszcze zadeptany, co dodaje mu dodatkowego uroku. Tylko pierwszego i ostatniego dnia wycieczki spotkaliśmy inne grupy turystów. Podróżowaliśmy z naszymi mamami (60+). Dały radę, chociaż całodniowa podróż na wschód kraju trzeciego dnia wycieczki dała się im w kość. Ten dzień był też najnudniejszy, być może program wycieczki na tym etapie mógłby być nieco inaczej rozłożony. Duże brawa dla Marcina - naszego przewodnika. Jego swobodny sposób prowadzenia wycieczki pozwalał poczuć się naprawdę na wakacjach. Do największych zalet wyjazdu zaliczam też naszych miłych współtowarzyszy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękne widoki, znakomity przewodnik,inny świat niezapominane chwile. Warto zobaczyć jak żyje inny świat.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ok. Bardzo dużo jazdy, a mało zwiedzania. Ogólnie wycieczka fajna , uważam że wycieczka z powodu dużych odległości codziennie około 8 godzin samej jazdy jest nie opłacalna , lepiej było wybrać inną wycieczkę po Gambi.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały przewodnik z Reinbow, bardzo dobra ekipa przewodnik i kierowca z Gambi zawsze pomocni, zaangażowani. Przekazano nam dużo ważnych, ciekawych informacji o Senegalu i Gambi. Piękna przyroda warto trochę się powspinać, pospacerować żeby zobaczyć ciekawe miejsca, ludzi i zwierzęta.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przede wszystkim namawiam potencjalnych uczestników do uważnego przeczytania OPISU WYCIECZKI w którym biuro informuje, że jest to program trudny, dla osób sprawnych, cieszących się dobrym zdrowiem, gotowych na trudy trzeciego świata, miejsc nie znających turystów i warunki DALEKO odbiegające od 'europejskich'. My niestety musieliśmy wysłuchiwać wiecznych narzekań np. na kurz (Pani 60+ z astmą - gratuluję wyboru wycieczki), czy na to że nie ma osiołków do wniesienia bagażu pod górkę. Na to że w ogóle trzeba wchodzić pod górkę o własnych nogach (jakby to nie było zaznaczone w programie... Ps. można było dać bagaż do niesienia chłopcom z lokalnej wioski za symboliczny napiwek, może ze 2eur., ale niektórzy żałują i nie dadzą zarobić biednym Afrykańczykom, w końcu to nie darmowy osioł). Że samochody są stare i brudne i że niektórzy wsiedli do samochodu, który wygląda ładniej niż inne :) Że codziennie na śniadania są niedobre, zimne jajka (zamiast się cieszyć, że w ogóle jest co jeść i nie są to pieczone robale). MINUS dla biura podróży za brak informacji o konieczności zabrania żółtej książeczki szczepień jeśli ktoś posiada, a jeśli nie to o konieczności przygotowania się na łapówkę w wysokości 10 euro. za przejazd z Gambii do Senegalu. O ile na objeździe przekraczaliśmy granicę na zad*piu więc tego nie sprawdzali w jedną stronę, o tyle z powrotem do Gambii już wzięli w łapę. Tutaj pokryło to Ranibow więc ok. Ale kiedy już rozważaliśmy powrót do parku Fathala na wycieczkę fakultatywną podczas pobytu to musieliśmy pokryć ten koszt z własnej kieszeni. A nasze żółte książeczki leżały spokojnie w szufladzie w Polsce. Swoją drogą szkoda, że skoro już jesteśmy w tym parku na spacerze z Lwami to nie robimy też drugiego Safari. Przewodnik w porządku, szacunek za cierpliwość i próbę usatysfakcjonowania wszystkich uczestników. Robił co mógł i wykraczał poza program wycieczki z różnymi ciekawostkami - dziękujemy Dominik! Dla osób, które rozumieją, że Senegal to nie Maiami ani Ciechocinek to wycieczka zdecydowanie do polecenia! Prawdziwa Afryka, im dalej tym trudniej ale dla nas to właśnie ciekawiej! Warto dołożyć trochę i wziąć później tydzień wypoczynku - należy się i jest czas na wizytę w parku z małpkami, gdzie jedzą z ręki, czy pogłaskania krokodyla. Acha - to też nie Kenia. Żyrafy nie wskakują do jeep'ów a słonie nie machają do nas trąbami ( z pozdrowieniami dla osób rozczarowanych Niokolo Koba).
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka dosyć ciężka, długotrwałe przejazdy. Więcej oglądania z okna busa niż natury. Hotele na objazdówce dla niewymagających, ale w takie miejsca już się nigdy nie pojedzie i warto jednak zobaczyć.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W sumie pozytywnie oceniam wycieczkę Bliżej ludzi zgodnie z naturą. Cała wycieczka była dobrze zorganizowana. Szczególnie pozytywnie oceniam pilota wycieczki pana Wojciecha. Przekazał wszelkie niezbędne informacje o wycieczce i o krajach po których podróżowaliśmy.